O autorze
Dziennikarz i entuzjasta automobilizmu. Prezenter Wiadomości Radia ZET i brzydsza połowa duetu ZET za kółkiem. Wielbiciel aut wszelkich - szybkich i drogich, tanich i wolnych - bo w każdym jadą inne emocje.

instagram.com/michal_adamiuk
twitter.com/MichalAdamiuk
facebook.com/ZETzakolkiem

Wege AMG. Mercedes E 53

Mercedes-AMG E 53 4MATIC+
Mercedes-AMG E 53 4MATIC+ fot. Michał Adamiuk
Jeśli oczekujesz potwora plującego ogniem i pożerającego małe kotki, możesz się rozczarować. E 53 nie urywa głowy jak inne AMG. Nie jest już krwistym stekiem. To danie wegetariańskie, ale wciąż przyprawione piekielnie ostro.


Przyzwyczailiśmy się, że każdy produkt mercedesowskiego działu sportu AMG to punkt G prawdziwego „petrolhead`a”. Trzy litery motoryzacyjnych rozkoszy. Moc, brutalność, hałas. Konkretniej? V-ósemka, tylny napęd, ryczący wydech. E 53 nie ma żadnej z tych rzeczy. To AMG wykastrowane, ale tylko trochę. Ubrane w grzeczny garnitur, zamiast skórzanej kurtki. Z zewnątrz, w zasadzie tylko poczwórnym wydechem zdradza swoje aspiracje.
Nie ma tu V8, ale rzędowa szóstka 3.0 to też nie w kij dmuchał. Dmucha w niego turbina, a do tego ma elektryczne wsparcie. Tak, to hybryda, tyle, że „miękka”. Żadnych skomplikowanych układów z ciężkimi bateriami. „Mild hybrid” to przerośnięty rozrusznik-alternator, między silnikiem, a skrzynią. Dostarcza energii do instalacji 48V, która zasila m.in. elektryczny kompresor. System EQ Boost działa na podobnej zasadzie jak KERS w Formule 1. Odzyskuje energię, by później dać dodatkowego kopa napędowi. Cały układ ma 435 KM i 520 Nm, wystarczających do pociągnięcia tego cielska w 4,4 sekundy do pierwszej „setki” na liczniku. Lekko nie ma, bo E 53 nie po drodze z dietą, waży prawie 2 tony, tyle co 2,5 bolidu F1. Czy jest to problem? Nie, bo magicy z Affalterbach zaczarowali to wielkie coupe tak, że jego ogromnej masy praktycznie zza kierownicy nie czuć. Elektryczny kompresor jest tu na wagę złota, skutecznie zasypuje turbodziurę, a superszybka skrzynia Speedshift TCT 9G działa bezbłędnie. Operując nią w trybie manualnym, zaczynam się tylko zastanawiać, czy 9 przełożeń to jednak trochę nie zbyt wiele szczęścia. Momentami można się pogubić...
E 53 jeździ tak, jak powinno prawdziwe AMG. Znalezienie właściwej pozycji zajęło mi z 5 sekund, a wspaniale twarde fotele trzymają ciało lepiej niż na to wyglądają. Gruba, mięsista, kierownica doskonale przekazuje myśli na koła, a wspomaganie się nie przepracowuje. Układ kierowniczy ma duży opór i jest fantastycznie precyzyjny nawet w komfortowych nastawach. Pneumatyczne zawieszenie Ride Control+ może być twarde albo bardzo twarde, zawsze jednak doskonale klejące to wielkie auto do drogi. Polisą ubezpieczeniową dla mniej zdolnych kierowców jest napęd 4MATIC+. Z napędzanymi czterema kołami jest bezpieczniej, łagodniej i naturalnie trochę mniej ekscytująco. To już nie jest spacer po linie nad przepaścią. Może nim być, ale... z asekuracją. Napęd stale trafia na tył, przód jest dołączany, z tym, że obie osie mogą być napędzane cały czas, a nie tylko w momencie poślizgu.
Jednak E 53 też potrafi się zabawić. Przy odrobinie uporu, nawet on pójdzie łobuzerskim nadsterownym bokiem, zachowując pozory bywalca filharmonii. Jego rzędowa szóstka i nielichy przecież układ wydechowy, pomrukują sobie przyjemnie, ale cichutko. Tak naprawdę dopiero w trybie Sport+ zaczyna się donośniejszy koncert. Brzmi dobrze, ostro, ale nie rozdzierająco.
Takie to AMG w wersji light. Bezglutenowe i bezcukrowe. Najesz się, bardzo smacznie, jednak skuszony reputacją mercedesowskiej dywizji sportu, możesz poczuć niedosyt. Ale! Coś za coś - łagodniejsze usposobienie wynagradza w inny sposób. Najlepsze jest w nim to, że przy całkiem srogim traktowaniu, wypił tylko 13 litrów na 100 km. Zjesz ciastko i nadal masz ciastko. Bardzo pikantne ciastko.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0W Polsce tego filmu ludzie boją się jak ognia. Widziałem "Malowanego ptaka" i już wiem dlaczego

POLECAMY

HYDEPARK 0 0Maciej Stuhr kończy 44 lata. I właśnie z tej okazji dał bardzo szczery wywiad
0 0Tak się rozjeżdża konkurencję. Po takiej zapowiedzi serwisu Disney+ Netflix może się bać
FELIETON 0 0Ilu ludzi ma jeszcze zginąć na pasach? Posłowie, przestańcie się bać kierowców!
0 0Kaju Godek, zamilcz. Naprawdę wolałabym nie usłyszeć tych słów o miesiączce
X-lander 0 0Złożysz go jedną ręką. Mamy cenią go za wielofunkcyjne zastosowanie
PSSB 0 0Konsultanci sprzedaży bezpośredniej. Kim są osoby działające w tej rozwijającej się branży?
POLECAMY 0 0Tak Kaczyński traci władzę. Po wyborach dostał dwa potężne ciosy