PILNE Nurkowie odnaleźli w jeziorze ciało Piotra Staraka
Obywatelski

M. Rogaczewska: Mniej ekspertów, a więcej lekarzy więzi

ilustracja: Katarzyna Drewek
Mniej ekspertów, a więcej „lekarzy więzi”, przedsiębiorców łączących ludzi oraz wymagających trenerów, którzy stawiają przed dziećmi wspólne cele − to sposób na to, by nasze społeczeństwo zaczęło podejmować lepsze decyzje o wspólnym losie.


Społeczeństwo jest niemiłe. Diagnozę tę zawarła w swym debiutanckim albumie Mister D − muzyczne wcielenie Doroty Masłowskiej. Diagnoza pisarki nie jest nowa. To kolejna odsłona od lat przedstawianego w mediach ponurego obrazu Polaków, w którym − niczym w krzywym zwierciadle − widać cechy takie, jak: skłonność do narzekania, pesymizm, niski poziom kapitału społecznego czy brak zaangażowania w sprawy wspólne.


Negatywny autowizerunek, wszechobecny w mediach i debatach, ma niestety realne konsekwencje. Wmawiając nam, że społeczeństwo jest niemiłe, media, socjologowie i niektórzy politycy stawiają nas − o czym piszą autorzy pracy „Gabinet luster. O kształtowaniu samowiedzy Polaków w dyskursie publicznym” pod redakcją prof. Anny Gizy – przed dylematem więźnia. I zachęcają do skupienia się na ochronie własnego bezpieczeństwa oraz odbierają odwagę do inwestowania w łączenie środowisk. To dlatego przeciętny Kowalski, bombardowany stale opiniami, że jego rodacy nie są zdolni do współpracy, kilka razy się zastanowi, zamiast pójdzie do sąsiada i poprosi go o pomoc. Zamiast tego, wybierze raczej strategię indywidualnego radzenia sobie ze wszystkim.

Trwa ładowanie komentarzy...

AFERA PIEBIAKA

0 0#PiebiakGate to już zbyt wiele. Zbigniewie Ziobro, czas podać się do dymisji!
0 0O co chodzi w aferze z "Emilią" i Piebiakiem? Trzy najbardziej szokujące wątki
0 0Hejterzy śmieją się z jego roli w filmie Tarantino. Jednak to Rafał Zawierucha "wygrał życie"