
Ostatnie lata austrowęgierskiej monarchii. Do Sarajewa przybywa Josip Gubernik. Ma on badać klon jaworowaty, drzewo, które porasta bośniackie lasy, a które jest najcenniejszym surowcem do zbudowania idealnych skrzypiec. Gubernik już w drodze zaczyna notować wrażenia z podróży i kontynuuje swoje zapiski już na miejscu. Bębny nocy, bo tak nazywała się zaginiona powieść Tina Ujevicia stała się przyczynkiem do stworzenia wariacji na jej temat, w której odnajdujemy hołd składany Sarajewu.
REKLAMA
Miljenko Jergović, chorwacki poeta, prozaik i publicysta, zaciekły przeciwnik wszelkich przejawów nacjonalizmu, autor książki Ojciec i zbioru opowiadań Drugi pocałunek Gity Danon. To już wystarczyło, bym sięgnął po jego Bębny nocy. W skrócie możemy powiedzieć, że Bębny to książka o książce, która nigdy w całości się nie ukazała i która nigdy się nie ukaże. Historia, która jest w niej opisana stała się dla Jergovicia przyczynkiem do napisania tekstu z pogranicza krytyki literackiej i eseju historycznego. Przy tej okazji nasz zacny Autor nie oparł sę pokusie i opisując realia życia w Sarajewie dokonał swoistej analizy raka, który toczył się przez cały XX wiek. Nacjonalizm, jako źródło nienawiści i wzajemnej niechęci wielokrotnie odcisnął się na tym pięknym, magicznym wręcz mieście, wytyczając w nim wręcz rytm życia. Tu pragnienie zmian, zarówno politycznych, jak i terytorialnych, jest widoczne na każdym kroku. Na razie jednak panuje względny spokój, który pozwala na zajęcie się miastem, a przede wszystkim tym klonem jaworowatym, z którego wykonywane są Sradivariusy.
Patrzysz teraz , przyjacielu na samą książkę i zastanawiasz się jak to możliwe? Przecież to cienka i niepozorna książeczka, esej zaledwie, skąd więc, u licha może być w niej tyle treści? Przede wszystkim u Jergovicia nie mamy dłużyzn, a Bębny zostały napisane językiem skondensowanym, językiem analizy literackiej, który dodatkowo wymusza u czytelnika uwagę, nie nużąc jednocześnie przy lekturze. Po raz kolejny Jergović dowiódł, że jest mistrzem pióra, potrafiącym zczaroać i oczarować czytelnika.
Czytaj więc.
