O autorze
Dziennikarz miesięcznika motoryzacyjnego KATALOG dla kierowców.
Twitter: @R_Lorenc

Jaki był rok 2018 i jaki będzie 2019 – analiza „oczami” importerów i dealerów

Jaki był rok 2018 w liczbach, a jak podsumowują go importerzy i dealerzy. Czy bieżący rok będzie gorszy, taki sam, czy lepszy od poprzedniego? Poznaj plany branży motoryzacyjnej na 2019 rok.


W Polsce grudzień 2018 roku był pod względem sprzedaży samochodów osobowych słabszy (o 5,5%) od grudnia 2017, jednak cały rok okazał się łaskawy (wzrost 9,4%). Oczywiście nie dla wszystkich, bo są i takie marki, które zanotowały spadki (Opel, Renault, BMW, Nissan czy Fiat). Najchętniej kupowane były modele Skody (69 535 sprzedanych sztuk, co przełożyło się na 13,07% udział w rynku), Volkswagena (56 046, 10,54%) oraz Toyoty (56 037, 10,54%). Ogólnie, w ciągu całego roku, sprzedano 531 889 nowych samochodów osobowych, z czego 72,28% (384 453 sztuki) zostało nabytych przez firmy.


W Unii Europejskiej największe wzrosty sprzedaży były na Litwie (25,4%) w Rumunii (23,1%), Chorwacji (18,7%), na Węgrzech (17,5%) oraz w Grecji (17,4%). Największy spadek odnotowała Wielka Brytania oraz Szwecja (po 6,8%). Mimo tego, pierwszy z nich był drugim – po Niemczech – rynkiem zbytu ze sprzedażą wynoszącą 2 367 147 sztuk. Ogólnie sprzedano 15 158 874 samochodów (wobec 15 136 590 rok wcześniej) co przełożyło się na 0,1% wzrost sprzedaży.


Sprzedaż nowych samochodów w 2018 roku była nacechowana – szczególnie w drugiej połowie – znaczącymi zmianami. Wprowadzono nowy sposób homologacji samochodów (WLTP), a w Polsce dodatkowo uchwalono zmianę – na mniej korzystną, w szczególności dla modeli droższych - w rozliczaniu samochodów przez przedsiębiorców (weszła w życie od początku 2019 roku).


Taki był 2018 rok w „suchych liczbach”. A jak podsumowują go producenci i dealerzy oraz z jakimi oczekiwaniami wkraczają w 2019?

Skoda
Lider sprzedaży pod względem samochodów osobowych w Polsce (wzrost sprzedaży 11,9% r/r). Octavia (21 125 sztuk) oraz Fabia (19 644) były najchętniej kupowanymi modelami przez klientów. W Unii Europejskiej również zanotowała wzrost – o 4% - sprzedając 701 640 samochodów.

Klaudyna Gorzan, Kierownik ds. PR w Dziale Marketingu Skoda: W 2018 roku postawiliśmy sobie cel, by utrzymać pozycję lidera rynku. To bardzo trudne zadanie, które wymagało od nas dużego nakładu pracy. Udało się nam to osiągnąć dzięki zaufaniu naszych klientów, odświeżonemu portfolio modeli, a także konsekwentnemu rozwojowi systemów zapewniających komfort i bezpieczeństwo. Wprowadziliśmy do sprzedaży nową odsłonę modelu Fabia, umocniliśmy pozycję w segmencie SUV prezentując modele Kodiaq RS, Karoq SCOUT i SPORTLINE oraz przedstawiliśmy nowy samochód kompaktowy: Scala.
Naszym najważniejszym celem w 2019 roku będzie utrzymanie pozycji lidera na rynku i stałe budowanie zaufania wśród naszych odbiorców. Chcemy podtrzymywać i stale uwiarygadniać nasz wizerunek. Przyszłość marki stoi również pod znakiem elektromobilności. Do roku 2025 Skoda będzie oferować samochody elektryczne w aż pięciu segmentach rynku. Duże nadzieje pokładamy również w niedawno zaprezentowanej Skodzie Scala, czy w kontynuacji ofensywy w segmencie SUV wprowadzając do oferty nowego crossovera.

Volkswagen, Audi
Volkswagen ze sprzedażą 56 046 sztuk (wzrost o 14,1%) był drugą najchętniej kupowaną marką w Polsce. W Europie sprzedał 1 698 084 samochodów (wzrost o 3,2%) co zapewniło mu pozycję lidera. Dla Audi miniony rok był niejednoznaczny. Z jednej strony popularność tej marki w Europie spadła o 12,2% (700 674 sprzedanych samochodów), natomiast w Polsce wzrosła o 10,9% (14 618 szt.).

Krzysztof Mikołajek, Dyrektor Działu Sprzedaży w firmie Auto Special: Rok 2018 był bardzo nierówny – z jednej strony dobra, a wręcz bardzo dobra sprzedaż do sierpnia 2018 we wszystkich markach i zdecydowany spadek sprzedaży w późniejszych miesiącach spowodowany wejściem przepisów dotyczących WLTP, co spowodowało bardzo duże braki w podaży i tym samym spadki sprzedaży. Końcówka roku świetna dla samochodów luksusowych z ceną powyżej 200.000 zł – rekordowe rejestracje Q7, Q8, Q5, A6 w związku z wejściem od stycznia 2019 nowych przepisów dotyczących amortyzacji pojazdów. Krótko mówiąc bardzo dobry rok , pozostaje niesmak, że mógłby być dużo lepszy gdybyśmy mieli odpowiednie ilości samochodów. Rok 2019 jest wielką niewiadomą – analitycy zakładają wzrost rynku o około 8%, ja na razie (przyp. red.: w styczniu) tego nie widzę. Dodatkowo we wrześniu będziemy przechodzić drugi etap WLTP co może spowodować kolejne kłopoty produkcyjne w niektórych silnikach. Na pewno ten rok będzie bardzo ważny pod względem przygotowań do elektromobilności, która wybuchnie w latach 2020-25. Każdy producent będzie musiał przygotować się bardzo poważnie do wyzwań stawianych przed nową rewolucją technologiczną. Nowy rok to dużo nowości zarówno w gamie Audi (e-tron , Q3 Sportback , lifting A4) jak i VW (lifting VW Passat, Nowy T-Cross oraz Golf). Liczę, że nowe modele spowodują wzrosty sprzedaży wśród klientów poszukujących nowości. Mam nadzieję, że braki w poszczególnych wersjach silnikowych dla niektórych modeli VW i Audi nie spowodują spadku sprzedaży w stosunku do 2018.

Marcin Lehr, Kierownik sprzedaży Audi w firmie Auto Special: W 2018 roku ze względu na wprowadzenie WLTP, a tym samym braki w dostępności samochodów, trochę nie wykorzystaliśmy potencjału marki. Rok 2019 jest dla nas w pewnym sensie niewiadomą z uwagi chociażby na zmianę w przepisach podatkowych. Nie wiemy jeszcze jaki będzie to miało wpływ na sprzedaż, zwłaszcza że jesteśmy na początku roku, a dodatkowo w Krakowie są ferie zimowe. Na podsumowanie i sprawdzenie jego wpływu, myślę, że przyjdzie czas po pierwszym kwartale. Na pewno marka Audi jest w tej komfortowej sytuacji, że weszliśmy w 2019 rok z bardzo młodą gamą modelową. W ubiegłym roku pojawiły się w sprzedaży takie nowe modele jak: A7, A6, Q8 które zdobyło szturmem rynek w swoim segmencie i mam nadzieję że również tą tendencję utrzyma w roku bieżącym. Kolejnymi nowościami były modele A1 oraz Q3 które zadebiutowało pod koniec roku. Rok 2019 również będzie obfitował w nowości. Pojawi się e-tron, czyli samochód elektryczny, którego sprzedaż rozpocznie się w pierwszym kwartale. Z niecierpliwością czekamy również na nowe Q3 Sportback, które powinno pojawić się najpóźniej w trzecim kwartale. Czekają nas również liftingi takich modeli jak Q7, A4. Pojawią się również wzmocnione, oznaczone literką „S”, wersje modeli A7 oraz A6. Mam nadzieję, że WLTP nie będzie miało już wpływu na dostępność samochodów. Myślę, że w 2019 roku odnotujemy wzrost sprzedaży. Na pewno nie będzie on taki, jaki można by było prognozować jeżeli zmiany w zakresie podatkowym by nie weszły, ale myślę że będzie on dwucyfrowy.

Toyota
Najchętniej kupowana marka japońska i trzecia pod względem popularności marka w Polsce. 10,3% wzrost sprzedaży przełożył się na dostarczenie 56 037 sztuk pojazdów. W pierwszej dwudziestce najchętniej kupowanych modeli, aż 4 były Toyoty: Yaris (5 miejsce ze sprzedażą 14 032 sztuk w całym roku), Auris (6; 12 073 szt.), Corolla (16; 7 509 szt.) oraz C-HR (17; 7 355 szt.). W Unii Europejskiej również odnotowała wzrost (o 4,8%) sprzedając 686 267 samochodów.

Renault, Dacia
Renault pomimo spadku sprzedaży (o 7,1%) dostarczył 26 014 samochodów co pozwoliło mu stać się siódmą najchętniej kupowaną marką w Polsce. W Europie również zanotował spadek (o 3,9%) dostarczając 1 088 346 pojazdów, co uplasowało go na drugim miejscu. Na drugim biegunie znajduje się Dacia. Ona zanotowała zdecydowane wzrosty: 16,5% w Polsce (25 166 szt.) oraz 12% w Unii Europejskiej (519 088 szt.).

Janusz Chodyła, Attache Prasowy w Renault Polska: Rok 2018 był rokiem rekordów Grupy Renault w Polsce. Sprzedaliśmy najwięcej samochodów od początku istnienia Renault Polska - ponad 64 tysiące (przyp. red.: wraz z Dacią). Pięć modeli samochodów uzyskało pierwsze miejsce w sprzedaży w swoich segmentach: Renault Captur, Master, Trafic Minibus oraz Dacia Duster i Dokker. Poza tym, w 2018 roku Renault zajęło pierwsze miejsce na rynku samochodów dostawczych w Polsce z udziałem 15,7%. Wprowadziliśmy także na polski rynek - godnego następcę legendy motoryzacji - sportowe Alpine A110.
W 2019 chcemy powtórzyć wynik z zeszłego roku pod względem udziału w rynku, a ponieważ rynek raczej wzrośnie, oznacza to dalszy wzrost sprzedaży ilościowej. Do salonów właśnie dojechały Nowe Renault Kadjar. Można już także zamawiać Renault Megane R.S. w 300-konnej wersji Trophy, jednak najważniejszą nowością będzie piąta generacja Clio, która zostanie pokazana na wiosnę. Sukcesywnie do gamy samochodów Grupy Renault wprowadzamy nowe silniki Blue dCi - diesel 1.7 – to nowa jednostka bazująca na dotychczasowych doświadczeniach silnika 2.0 dCi i 1.6 dCi, silnik 1.3 TCe 100/115/140/160 – to nowa jednostka konstrukcji Renault/Nissan/Daimler, która znajdzie także zastosowanie w Dacii Duster, Dokker i Lodgy. Jest także nowy silnik 1.8 TCe 225 KM stosowany w Talismanie i Espace. Na początku roku wprowadzimy do sprzedaży Renault Master Z.E. czyli duży dostawczy van w wersji elektrycznej. Uzupełni on gamę samochodów napędzanych wyłącznie silnikami elektrycznymi: Zoe o realnym zasięgu 300 km oraz dostawczy Kangoo Z.E. Tym samym mamy wszelkie argumenty, aby nasi klienci mogli zacząć w pełni korzystać z uchwalonej Ustawy o elektromobilności.

Dawid Wywrót, Kierownik salonu w firmie Anndora Kraków: Rok 2018 był dla naszego salonu bardzo dobry. Zarówno w marce Renault jak i Dacii odnotowaliśmy wzrost sprzedaży dużo większy od średniej rynkowej. Liczę, że 2019 rok będzie lepszy od 2018 (chociaż on był naprawdę bardzo dobry) i przyniesie kolejny wzrost sprzedaży. W drugiej połowie roku trafi do salonów Clio V generacji, którego obecna generacja (dostępna od 2012 roku) jest hitem sprzedaży. Nowe przepisy podatkowe - ustawiające maksymalny pułap rozliczenia samochodu przez przedsiębiorców na poziomie 150 tys. złotych - powinny nam również pomóc, ponieważ większość modeli, które aktualnie posiadamy w sprzedaży, ma cenę transakcyjną poniżej tego progu. Dodatkowo „świeża” i świetnie wyglądającą gama modeli Renault jest niewątpliwym atutem w realizacji naszych ambitnych celów.

FCA (Alfa Romeo, Fiat, Jeep)
Fiat ze sprzedażą w wysokości 13 009 sztuk (spadek o 7,6%) uplasował się na 15 pozycji w Polsce. Najchętniej kupowanym Fiatem był Tipo, którego sprzedaż stanowiła 62% wszystkich sprzedanych. Jeep już ósmy rok z rzędu odnotowuje w Polsce wzrost sprzedaży. W zeszłym roku ta marka pobiła kolejny rekord - po raz pierwszy w jednym roku w kraju zarejestrowano ponad 4000 nowych Jeepów, a dokładnie 4344 szt. Najchętniej wybieranym modelem był Renegade, którego sprzedano 1910 sztuk. Kolejnymi modelami w rankingu sprzedaży były: Compass (1485 szt.) oraz Grand Cherokee (575 szt.). W 2018 roku Alfa Romeo pozyskała 1400 nowych nabywców, to o 18,1% więcej niż rok wcześniej. Główne zasługi tego wzrostu należy przypisać modelowi Stelvio, który stał się najchętniej kupowaną Alfą Romeo w Polsce, z liczbą 623 rejestracji. Drugie miejsce przypadło Giulii (370 sprzedanych szt.), a trzecie Giulietcie (354 rejestracji). W Unii Europejskiej FCA radził sobie ze zmiennym szczęściem. Fiat odnotował 8,7% spadek (701 892 sztuki), Alfa Romeo 4,1% spadek (78 944 szt.), a Jeep 56,2% wzrost (163 623 szt.). W sumie, modele tych trzech marek, trafiły do 944 459 nabywców.

SEAT
Ze sprzedażą w 2018 roku na poziomie 12 589 sztuk (wzrost 20,5%) SEAT uplasował się na 16 pozycji w rankingu sprzedaży w Polsce. W Europie radził sobie równie dobrze i dostarczył 440 753 samochody do odbiorców, notując tym samym 13,3% wzrost sprzedaży.

Maja Lis, PR SEAT: Bez wątpienia rok 2018 był dla naszej marki bardzo dobry. Wielkim wydarzeniem było dla nas wprowadzenie nowego modelu SEAT-a Tarraco, który nie tylko jest dopełnieniem największej ofensywy produktowej w historii marki, ale też wyznacza kierunek, w którym SEAT będzie podążał. Kolejnym sukcesem było wyodrębnienie marki CUPRA, która wystartowała z pierwszym modelem: CUPRA Ateca.
Rok 2019 zapowiada się nie mniej interesująco. Jego początek to wprowadzenie na nasz rynek SEAT-a Tarraco. Ten model przyczynia się do rozszerzenia portfolio marki, które teraz obejmuje aż 80% segmentów dostępnych w Europie. Ten rok przyniesie nam także nowego SEAT-a Leona, który będzie kontynuował stylistykę rozpoczętą przez Tarraco.

Honda
W 2018 roku Honda sprzedała 3 631 samochody osobom indywidualnym (wzrost o 6,11%) co pozwoliło jej na zajęcie 15 pozycji w rankingu najchętniej wybieranych marek przez nie. W Europie odnotowała 3% spadek dostarczając na rynek 130 557 samochody, wobec 134 618 rok wcześniej.

Mirosław Kmita, Dyrektor Zarządzający w firmie Arher: Częściowo miniony rok upłynął w naszej firmie na pracach adaptacyjno-budowlanych związanych ze zmianą standardów wizualnych marki, a sprzedaż została przeniesiona do namiotu. Pomimo powyższych utrudnień sprzedaliśmy blisko 30% więcej samochodów niż rok wcześniej. Dodatkowo w trzecim kwartale roku pojawiła się promocja na samochody, które znalazły się na liście nie spełniających standardów poziomu emisji dopuszczalnych normami EURO, co znacznie ożywiło zainteresowanie klientów. Miniony rok był dobry dla marki Honda. Została w pełni odnowiona cała gama modeli. Do sprzedaży wszedł zupełnie nowy CR-V i pomimo początkowego sceptycyzmu okazał się hitem i na dzisiaj obserwujemy zwiększone zapotrzebowanie na niego, któremu coraz to trudniej nam sprostać. Całkiem dobrze sprzedają się cały czas modele Civic i Jazz. Liczę, że kolejnym hitem w bieżącym roku stanie się HR-V z silnikiem benzynowym 1.5 Turbo, którego premiera będzie wiosną. Kolejną premierą będzie model CR-V w wersji hybrydowej, co, tak myślę, jeszcze bardziej zintensyfikuje sprzedaż tego modelu. Honda przestała eksperymentować z produkcją modeli w różnych krajach. W chwili obecnej, za wyjątkiem Civica produkowanego w Anglii, wszystkie modele produkowane są w Japonii. To ważne i przekonujące do marki klientów. Myślę, że 2019 będzie kolejnym dobrym rokiem w sprzedaży samochodów.

Mitsubishi
W 2018 roku ta marka przekonała do siebie 2 613 osób (wzrost o 51,39%) co uplasowało ją na 18 pozycji wśród najchętniej wybieranych marek przez osoby indywidualne.

Marcin Filipek, Kierownik Salonu Mitsubishi w firmie Auto Krak Jan Wójcik: Rok 2018 zakończył się dla całej sieci sprzedaży marki oraz naszej stacji dealerskiej wynikami zdecydowanie lepszymi niż zakładaliśmy. 50% wzrost r/r to wynik mocno powyżej rynku. Ze względu na fakt, że jesteśmy dealerem marki japońskiej, nasz rok obrachunkowy trwa od kwietnia do marca. Liczę, że w trzech miesiącach bieżącego roku dodatkowo poprawimy nasze wyniki. Zakładam, że rok 2019 będzie lepszy niż 2018. Chociaż bardzo byśmy chcieli, nie spodziewam się przyrostu rzędu 50%. Liczę, że wprowadzenie nowych jednostek napędowych w obecnej gamie modeli oraz wprowadzenie nowego L200 - mimo niesprzyjających już dla pickupów rozwiązań fiskalnych – przyniesie marce nowych klientów oraz zachęci do zmiany część obecnych użytkowników.

Jaguar, Land Rover
W Polsce w 2018 roku sprzedały się 3552 samochody obu marek (ok. 43% wzrost), a przychody szacunkowo wzrosły do 712 mln zł (o 24% r/r). Doskonały wynik odnotował Jaguar, którego sprzedaż wzrosła o 112%. Najlepiej sprzedającymi się modelami były Jaguar F-Pace (646 szt) oraz Range Rover Velar (552 szt.). W Europie Land Rover odnotował spadek sprzedaży (o 14,4%) dostarczając na rynek 126 472 egzemplarze, a Jaguar wzrost (o 18,3%) sprzedając 80 460 sztuki.

Arkadiusz Rutkowski, Prezes Zarządu spółek dilerskich Grupy BAH: Przez czwarty kwartał 2018 r. sprzedaż w salonach należących do Grupy BAH rosła trzycyfrowo. Bardzo udany był również dla naszych dilerów cały rok. Sprzedali oni klientom końcowym prawie o dwie trzecie więcej pojazdów niż w 2017 r. To dla nas niezwykle istotne w tej chwili w związku z kończącą się w 2020 roku umową importerską z koncernem JLR.

Piotr Dudek, Kierownik Działu Handlowego w firmie CAR-MASTER 2: Ten rok był rokiem z wieloma zmiennymi. Dealerzy i klienci mieli w tym roku pierwszą dawkę adrenaliny w postaci zmian w przepisach dotyczących norm emisji spalin. Dla dealerów oznaczało to zarejestrowanie wszystkich pojazdów z normą EURO6 najpóźniej do ostatniego dnia sierpnia. Dla klienta – zainteresowanego zakupem nowego samochodu w tym okresie - zakup zarejestrowanego już pojazdu. Kolejną zmianą była zmiana przepisów w zakresie odliczeń podatkowych przy zakupie pojazdów do firmy. Zaowocowało to bardzo dużym natężeniem ruchu w salonie, a zarazem samej sprzedaży. Część klientów decydowała się na zakup samochodów z magazynu dealera, a pozostała grupa zamówiła indywidualne specyfikacje z odbiorem na przyszły rok przy zachowaniu zasad odliczeń podatkowych jeszcze z roku 2018. W naszej marce rok rozrachunkowy kończy się z ostatnim dniem marca i dopiero wtedy będziemy robić podsumowania. Pierwszy kwartał 2019 roku pokaże nam pełen obraz jaki rzeczywiście był rok 2018. Pierwsze miesiące 2019 roku pokażą nam również z czym będziemy się zmagać w bieżącym roku. Musimy mieć na uwadze, że część klientów, która zakupiła samochody w ubiegłym roku, decyzje zakupowe podjęła w głównej mierze w związku ze zmianami w przepisach podatkowych i to właśnie ta grupa klientów pomniejszy nam ilość zamówień w pierwszym kwartale roku 2019. Ten rok w naszych markach przyniesie wiele nowego. Pierwszą premierą będzie całkowicie nowy Range Rover Evoque, następnie facelifting Jaguara XE, odświeżony Land Rover Discovery Sport, a na końcu długo wyczekiwany Land Rover Defender, którego premierę spokojnie możemy nazwać premierą roku 2019. Zawsze patrzę z optymizmem w przyszłość, a mając na uwadze zmiany w naszej gamie modelowej, rysuje się ona całkiem pozytywnie.

Nastroje menedżerów firm motoryzacyjnych
W grudniu 2018 roku KPMG oraz PZPM zbadał nastroje panujące w branży motoryzacyjnej. Pytania zostały skierowane do firm usytuowanych w Polsce i będących dystrybutorem lub producentem pojazdów. Z opublikowanego barometru wynika, że 33% producentów uważa, że pogorszy się sytuacja branży motoryzacyjnej w ciągu następnych 12 miesięcy. 40% z nich, że pozostanie bez zmian, a 7%, że zdecydowanie się pogorszy. Wśród dystrybutorów 47% uważa, że pozostanie bez zmian, 35% że pogorszy, a 15% że ulegnie poprawie. 36% producentów uważa, że w pierwszym półroczu 2019 roku zwiększy ilość sprzedawanych pojazdów, 29% - utrzyma na dotychczasowym poziomie, a 21%, że zmniejszy. Większymi optymistami są dystrybutorzy wśród których 47% uważa, że zwiększy ilość sprzedawanych pojazdów, 34% - utrzyma na dotychczasowym poziomie, a 16% że zmniejszy. Za największe wyzwania dla branży w pierwszych 6 miesiącach 2019 roku producenci uważają dostęp do kadr o wysokich kwalifikacjach oraz nowe regulacje prawne (po 64%). Dystrybutorzy wskazują na koszty pracy (78%), dostęp do pracowników technicznych (75%) oraz nowe regulacje prawne (53%).

Wszystkie dane ze sprzedaży w Polsce pochodzą od PZPM, a ze sprzedaży w Unii Europejskiej od ACEA. Pełne statystyki na www.trynid.pl

Autor na Twitterze

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...