O autorze
Generał broni Wojska Polskiego, prof. dr hab. nauk wojskowych, poseł na Sejm X kadencji, teoretyk wojskowości, wykładowca akademicki. Od roku 1962 sprawował różne stanowiska techniczne oraz dowódcze w siłach zbrojnych. W latach 1980-1985 pełnił funkcję Komendanta – Rektora Wyższej Oficerskiej Szkoły Radiotechnicznej w Jeleniej Górze. Od roku 1988 przez dwa lata sprawował stanowisko Zastępcy Szefa Sztabu Generalnego WP, a w 1990 r. został Rektorem Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. W latach 2000-2010 pracownik naukowy AON. Obecnie jest wykładowcą na Uczelni Techniczno-Handlowej im. Heleny Chodkowskiej w Warszawie. Wielokrotnie odznaczony, m.in.: Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (2000), Krzyżem Oficerskim (1988), Krzyżem Kawalerskim (1981) czy też Złotym Krzyżem Zasługi (1975).

Brytyjska samowolka, czyli jak John Chilcot zmiażdżył rząd Tony’ego Blaira

Spośród 46 tys. brytyjskich żołnierzy wysłanych do Iraku śmierć poniosło 179 z nich.
Spośród 46 tys. brytyjskich żołnierzy wysłanych do Iraku śmierć poniosło 179 z nich. Fot. Shutterstock.com
Przewodniczący speckomisji badającej brytyjski udział w wojnie w Iraku, Lord John Chilcot, przedstawił najważniejsze ustalenia dotyczące inwazji na ten kraj w 2003 roku. Dwunastotomowy raport, podsumowujący 7-letnie śledztwo w tej sprawie, nie zostawia suchej nitki na brytyjskich władzach, kierowanych wówczas przez Tony’ego Blaira.


Wbrew prawu?

Komisję badającą udział wojsk brytyjskich w inwazji na Irak powołano w 2009 roku za rządów Gordona Browna. W wyniku wieloletniego śledztwa, opartego m.in. na przesłuchaniach prominentnych polityków, dowódców wojskowych oraz szefów wywiadu ustalono, że brytyjska misja wojskowa w Iraku w 2003 roku była mocno wątpliwa z prawnego punktu widzenia.


Dziś już z całą pewnością wiadomo, że argument jakoby Irak posiadał broń masowego rażenia, który predestynował siły koalicji do zbrojnej interwencji w tym regionie świata, okazał się totalną fikcją. Celem były przede wszystkim bogate złoża irackiej ropy, którą pod osłoną nocy wywożono setkami cystern.

Naginanie faktów

Rząd Tony’ego Blaira wysłał do Iraku 46 tys. żołnierzy, z których śmierć poniosło 179 osób. Dziesiątki innych brytyjskich żołnierzy zostało rannych oraz poważnie okaleczonych. Według raportu komisji Chilcota, decyzja o wkroczeniu wojsk brytyjskich do Iraku została podjęta na podstawie błędnych ustaleń oraz wątpliwych danych wywiadowczych, a całą akcję przeprowadzono bez zgody większości członków Rady Bezpieczeństwa ONZ.


Według wiceszefa rosyjskiego MSZ, Gennadija Gatiłowa, który w 2003 r. pełnił funkcję pierwszego zastępcy Stałego Przedstawiciela Federacji Rosyjskiej przy ONZ, zarówno Wielka Brytania, jak i Stany Zjednoczone przedstawiały na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ w sposób wybiórczy fakty dotyczące posiadania przez Irak zapasów broni masowego rażenia tak, aby tylko uzyskać zgodę na operację wojskową przeciwko reżimowi Saddama Husajna.
Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Od dziś zupełnie nowe naTemat.pl 4.0. To największa zmiana w historii serwisu
0 0Grupa naTemat nigdy nie była tak popularna jak teraz. Dziękujemy!

O TYM SIĘ MÓWI

0 0Elitarna grupa zaczyna szukać Woźniaka-Staraka. Jeden z nurków zdradza szczegóły
0 0Co dalej z poszukiwaniami Woźniaka-Staraka? Mamy najnowszy komentarz policji
0 0Hejterzy śmieją się z jego roli w filmie Tarantino. Jednak to Rafał Zawierucha "wygrał życie"