<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Moda i uroda]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze artykuły i wpisy blogerów w kategorii Moda i uroda w naTemat.pl]]></description>
		<link>https://natemat.pl/c/257,moda-i-uroda</link>
				<generator>natemat.pl</generator>
		<atom:link href="https://natemat.pl/rss/kategoria,257,moda-i-uroda" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<atom:link rel="hub" href="https://pubsubhubbub.appspot.com/" xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" />
			<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/646951,ponad-3-tysiace-odwiedzajacych-na-sephora-house-najgoretsze-wydarzenie-branzy-beauty-nie-zawiodlo</guid><link>https://natemat.pl/646951,ponad-3-tysiace-odwiedzajacych-na-sephora-house-najgoretsze-wydarzenie-branzy-beauty-nie-zawiodlo</link><pubDate>Fri, 27 Mar 2026 21:01:54 +0100</pubDate><title>Ponad 3 tysiące odwiedzających na SEPHORA HOUSE. Najgorętsze wydarzenie branży beauty nie zawiodło</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/dd27928b4da904e3a47ea7a595d79e62,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Tematyczne strefy, mnóstwo nowości, a także bezpłatne warsztaty i konsultacje poświęcone pielęgnacji, stylizacji i zabiegom beauty. Druga edycja wydarzenia SEPHORA HOUSE przyciągnęła tłumy. Poznaj relację z tego wyjątkowego eventu i odkryj, jakie trendy marka kosmetyków proponuje na nadchodzący sezon.

Za nami dwa dni pełne inspiracji, pozytywnej energii i piękna – SEPHORA HOUSE, które odbyło się w niezwykłej lokalizacji: odrestaurowanym Domu Braci Jabłkowskich w samym sercu Warszawy. 
To właśnie tam, 20 i 21 marca, Sephora wraz z ponad 40 partnerskimi markami stworzyła 4-poziomową przestrzeń, w której odwiedzający mogli zanurzyć się w najnowszych trendach, przetestować nowości i bezpłatnie wziąć udział w warsztatach oraz konsultacjach z najlepszymi ekspertami świata beauty.
To wydarzenie zorganizowane już po raz drugi przez Sephora, najbardziej trendy i inspirującą markę wśród sieci kosmetycznych premium w Polsce.
Tematyczne strefy pełne atrakcji
Przestrzeń II EDYCJI SEPHORA HOUSE została podzielona na wyjątkowe, tematyczne strefy – pokoje, zaprojektowane z myślą o odwiedzających – tak, by mogli swobodnie odkrywać tajniki pielęgnacji, makijażu, zapachów i stylizacji włosów, eksperymentować, bawić się i czerpać z doświadczenia najlepszych specjalistów branży.
MAKEUP ROOM to najbardziej rozbudowana strefa dla wszystkich miłośników makijażu. Spotkania z profesjonalnymi makijażystami pozwalały odkryć i wypróbować na sobie w ramach bezpłatnych usług najgorętsze trendy sezonu SS’26. Wśród nich:
CLOUDY EYES – nowoczesny, lekki look: pastelowa chmura koloru inspirowana Pantonem roku Cloud Dancer, do tego świeża cera i błyszczące, naturalne usta; 
EFFORTLESS EYES – odważny glam look: ciemna linia wodna i lekko roztarty, niedbały smoky eye, w połączeniu z ustami w odcieniu nude;
STATEMENT LIPS – awangardowy i odważny, a jednocześnie elegancki manifest koloru: świetlista cera, promienny jasny makijaż oka, a do tego soczysta czerwień wpadająca w pomarańcz lub fuksja na ustach. 

W ramach tego pokoju można było odkryć nową makijażową markę w Sephora Merit, znaną z minimalistycznej estetyki i intuicyjnego podejścia do budowania makijażu. W strefie makijażu goście mogli zapoznać się z najgorętszymi nowościami m.in. od marek One Size, Make Up by Mario, Houglass, Rare Beauty czy Benefit.
SKINCARE ROOM – raj dla fanów pielęgnacyjnych trendów  i rytuałów. 
Ogromnym zainteresowaniem gości cieszyła się strefa ASIAN BEAUTY 2.0 dedykowana produktom i trendom pielęgnacyjnym z Korei i Japonii – jako jeden z wiodących trendów na ten rok. Debiutujące w portfolio Sephora: AESTURA, nr 1 w Korei, nowe marki BIODANCE, MEDICUBE, ANUA, czy nowości od marek Tatcha, Yepoda czy Erborian, oraz relaksacyjny masaż dłoni to absolutne hity tej strefy. Dla fascynatów sztuką wschodu przygotowano również warsztaty z origami. 
Uczestnicy mogli też z pomocą innowacyjnego urządzenia "BEAUTY SCAN" poznać potrzeby swojej skóry i dopasować idealne produkty dla swojej cery. 
Wśród najciekawszych trendów znalazły się też:  
GENTLE SKIN RESET – możliwość dania skórze przestrzeni na wyciszenie, regeneracje i odzyskanie harmonii z fokusem na brak agresywnych kuracji, na odbudowanie bariery skóry hydrolipidowej, produkty przyjazne na mikrobiomu, i przywrócenie naturalnego zdrowego blasku skórze. Goście mieli okazje przetestować nowości m.in. z marek Glowery, Dermalogica, Sephora Collection.
LONGEVITY POWER – siła długowieczności, czyli połączenie high care z high tech, zespolenie rytuałów pielęgnacyjnych z urządzeniami do domowej pielęgnacji, to połączenie zaawansowanych składników aktywnych i precyzyjnie ukierunkowanych formuł. Klienci mogli wypróbować nowe marki i urządzenia – między innymi od nowych w portfolio Sephora LIGHTINDERM i PAULA’S CHOICE, oraz DR. GROSS, NOOANCE.
HAIRCARE ROOM – strefa, której nie mogli ominąć włosomaniacy. Dzięki cyfrowej analizie skóry głowy uczestnicy poznali potrzeby swoich włosów, a styliści zadbali o ekspresowe fryzury inspirowane trendami: 
SLEEK BACK – kwintesencja nowoczesnej elegancji: ultragładkie, zaczesane do tyłu włosy
MESSY UPDO – swobodny look: luźne pasma, celowa niedoskonałość, artystyczny nieład
WINDSWEPT WAVES – efekt włosów muśniętych wiatrem: rozwiane, miękkie fale, subtelna struktura, naturalność.
Szczególną uwagę przyciągnęły nowe w Sephora marki Authentic Beauty Concept oraz Goa Organics.
FRAGRANCE ROOM – idealne miejsce dla tych, którzy kochają zapachy. Dzięki spersonalizowanym konsultacjom w ramach urządzenia Sephora BeautyMoodmeter można było poznać swoją aurę, i dowiedzieć się jak można zmienić swój nastrój za pomocą zapachu. 
Sephora zaprezentowała też najnowsze trendy w zapachach, m.in.:
NEO GOURMAND – nowa i elegancka, lżejsza i bardziej wyrafinowana odsłona gourmand. Nowoczesne połączenia wanilii z piżmem, karmelu z mineralnymi akordami czy praliny z drzewnymi nutami. 
LUSH & FRUITY – najbardziej wyrazisty trend na 2026. Jasne, soczyste nuty -  intensywnie owocowe kompozycje, słodycz i świeżość w jednym – brzoskwinia, jagody, wiśnie w połączeniu z kwiatami – i wiele innych.
SCENT OF MOOD – celebracja personalizacji – warstwowa aplikacja (layering ), łączenie różnych nieoczywistych nut ze sobą – a wszystko w celu dopasowania się do Ciebie i Twojego nastroju.
Wiedza i inspiracja
Nie zabrakło również spotkań MASTERCLASS z europejskim Pro Team Sephora i ekspertami marek – aż 26 warsztatów, które pozwoliły uczestnikom czerpać wiedzę i praktyczne wskazówki prosto od najlepszych w branży.
Strefy instagramowe zachęcały do robienia zdjęć – specjalnie zaprojektowane przestrzenie ułatwiały uchwycenie magicznych momentów z wydarzenia.
Marka pełna inspiracji
Jednym z kluczowych punktów wydarzenia była strefa dedykowana Sephora Collection, która nie tylko w swoim portfolio ma najbardziej trendujące produkty, ale także łączy świeży, kreatywny i energetyczny wizerunek z szeroką, dostępną dla każdego ofertą wysokiej jakości produktów. Goście mogli poznać m.in. nową soczysto-wytrawną odsłonę kultowej kąpieli Sephora Collection z mgiełkami zapachowymi do ciała, czy nowe błyszczyki w ponad 20 kolorach.
SEPHORA HOUSE to wydarzenie, które na długo pozostanie w pamięci – nie tylko dzięki możliwości spotkań z ekspertami i testowania nowości, ale przede wszystkim dzięki atmosferze pełnej inspiracji i radości.
Do zobaczenia na kolejnej edycji!
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/dd27928b4da904e3a47ea7a595d79e62,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/dd27928b4da904e3a47ea7a595d79e62,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/642457,sposoby-na-suche-rece-zima-wybralam-dla-was-te-ktore-testowalam-i-dzialaja</guid><link>https://natemat.pl/642457,sposoby-na-suche-rece-zima-wybralam-dla-was-te-ktore-testowalam-i-dzialaja</link><pubDate>Sat, 21 Feb 2026 18:00:02 +0100</pubDate><title>Sposoby na suche ręce zimą. Wybrałam dla was te, które testowałam i działają</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/2541b0f83c78352acc588a9817f0294e,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Zima to trudny czas dla naszej skóry. Minusowe temperatury, śnieg i suche powietrze sprawiają, że dłonie łatwo się wysuszają i stają się czerwone od zimna. Na szczęście są na to proste i skuteczne sposoby. Przetestowałam ich wiele i wybrałam najskuteczniejsze domowe metody oraz wskazówki, jak dbać o suche dłonie zimą.

Tegoroczna zima mocno daje nam się we znaki, co możemy, nomen omen, odczuć na własnej skórze. Panujące na dworze siarczyste mrozy i suche powietrze w mieszkaniach i domach w sezonie grzewczym stanowią prawdziwe wyzwanie dla naszych dłoni. Skóra traci nawilżenie i elastyczność, a suchość rąk może doprowadzać nawet do bolesnych pęknięć. Na szczęście da się temu zapobiec. Przetestowałam różne sposoby na własnej skórze. Polecę wam kilka tych, które naprawdę działają.
Najlepsze domowe triki na suche i czerwone dłonie
W moim przypadku najskuteczniejszą domową kuracją na suche dłonie okazała się maseczka przygotowana z produktów, które miałam w kuchni. Jej wykonanie jest bardzo proste: wystarczy wymieszać oliwę z oliwek z płynnym miodem, a następnie tak przygotowaną miksturę nałożyć na ręce i założyć bawełniane rękawiczki. Najlepsze efekty przynosi pozostawienie maski na dłoniach przez 20-30 minut. 
Jeśli masz więcej czasu, możesz zrobić swoim dłoniom zimowe SPA w wersji domowej. Postaw na delikatny peeling – możesz przyrządzić go np. z 1 łyżki brązowego lub białego cukru i 1 łyżki oliwy z oliwek, oleju kokosowego lub miodu. Wymieszaj składniki i wmasowuj okrężnymi ruchami w dłonie przez 2-3 minuty. Następnie możesz nałożyć na ręce domową maseczkę z oliwy z oliwek i miodu, jak w opisie powyżej.
Pomocne zimą jest również moczenie dłoni np. w wywarze z nagietka. Należy zalać 4 łyżki nagietka wodą, a po przestygnięciu przelać do miski. Wystarczy 10-minutowa kąpiel dla dłoni, by poczuć ulgę. Nagietek pomaga w regeneracji skóry i działa łagodząco na podrażnienia i stany zapalne, a także ma właściwości nawilżające.
Jak dbać zimą o dłonie? Praktyczne porady
Gdy za oknem panują siarczyste mrozy, nie wychodzę z domu bez rękawiczek na dłoniach. To tylko jeden z kilku moich sposobów na zadbanie zimą o ręce. W sezonie grzewczym szczególnie pilnuję też, by mydła, których używam, nie zawierały silnych substancji myjących, np. SLS, SLES i ALS. Wybieram te z takimi składnikami, jak np. Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Coco-Glucoside czy Disodium Laureth Sulfosuccinate. Na szczęście na rynku dostępnych jest sporo takich produktów (również w drogeriach stacjonarnych i marketach). 
Zimą pamiętam też o stosowaniu kremu do rąk po każdym ich myciu, by utrzymać stałe nawilżenie. Staram się też nosić rękawiczki ochronne przy zmywaniu naczyń lub sprzątaniu, bo kontakt z detergentami przesusza i podrażnia dłonie. 
Ważne jest, by pamiętać, że wpływ na stan skóry ma nie tylko nawilżanie jej od zewnątrz, ale i od wewnątrz. Właśnie dlatego należy (nie tylko zimą, ale przez cały rok) dbać o odpowiednie nawodnienie organizmu. Zgodnie z ogólnymi zaleceniami zdrowy dorosły człowiek powinien wypijać co najmniej ok. 30-35 ml wody na każdy kilogram masy ciała, czyli osoba ważąca 70 kg powinna dostarczać organizmowi ok. 2,1-2,5 litra wody. Dodatkowo zadbaj o właściwą podaż kwasów tłuszczowych, co wzmocni naturalną barierę ochronną skóry. 
I ostatnia rada, z której sama korzystam, a którą śmiało można nazwać zimowym SOS dla dłoni. Gdy dojdzie do mocniejszego wysuszenia skóry, warto sięgnąć po mocno nawilżający krem lub maskę i bawełniane rękawiczki. Grubą warstwę kosmetyku należy nanieść na ręce, lekko wmasować i założyć rękawiczki. Trzymać na skórze przez minimum 30 minut (można, co zwykle robię, zostawić nawet na całą noc). 
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/2541b0f83c78352acc588a9817f0294e,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/2541b0f83c78352acc588a9817f0294e,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Skuteczne sposoby na suche ręce zimą</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/637381,jak-gwiazdy-dbaja-o-wlosy-poznaj-sekretne-triki-prosto-z-salonow</guid><link>https://natemat.pl/637381,jak-gwiazdy-dbaja-o-wlosy-poznaj-sekretne-triki-prosto-z-salonow</link><pubDate>Fri, 09 Jan 2026 12:55:50 +0100</pubDate><title>Jak gwiazdy dbają o włosy? Poznaj sekretne triki prosto z salonów!</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/95fd7b6ca60f412c0cd85496d4f124de,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Czerwony dywan zawsze lśni blaskiem nienagannych fryzur, które budzą zachwyt milionów osób na całym świecie. Czy przepiękne włosy gwiazd to jedynie kwestia genów, czy może efekt pracy sztabu stylistów? Prawda leży zazwyczaj pośrodku, ale nie jest tak, że dla „zwykłych kobiet” podobne rezultaty są nieosiągalne. Łącząc profesjonalne zabiegi z mądrą pielęgnacją domową, możesz cieszyć się lśniącymi, doskonale układającymi się włosami, które w niczym nie ustępują fryzurom z pierwszych stron gazet.

Pielęgnacja to podstawa – poznaj porady stylistów
Fryzjerów gwiazd łączy jedno: stawiają na produkty o skoncentrowanych składach, które regenerują strukturę włosa od środka. Jeśli zależy Ci na zdrowych, błyszczących pasmach, zamiast przypadkowych kosmetyków z drogerii sięgnij po asortyment dostępny w profesjonalnym sklepie fryzomania.pl, gdzie wysoka jakość idzie w parze z realnym działaniem. Tak wyposażona, pamiętaj o kilku prostych zasadach stosowanych przez profesjonalistów:
Bardzo ważne jest, aby dopasować szampon do konkretnych potrzeb skóry głowy, co pozwala uniknąć problemów z nadmiernym przetłuszczaniem. Nigdy nie pomijaj odżywki – styliści celebrytów zgodnie powtarzają, że systematyczność w jej stosowaniu jest znacznie efektywniejsza niż jednorazowy, nawet najdroższy zabieg. Delikatne osuszanie pasm ręcznikiem z mikrofibry to kolejny prosty krok, który znacząco ogranicza mechaniczne uszkodzenia i nieestetyczne puszenie się fryzury.
Jakie zabiegi pomogą Ci uzyskać efekt tafli?
Sekretem idealnego wygładzenia jest intensywne nawilżanie. Ulubionym wyborem wielu celebrytek jest maska do włosów Kérastase, która błyskawicznie dostarcza pasmom niezbędnych lipidów. Tego typu produkt warto nakładać na co najmniej 20 minut, owijając głowę ciepłym ręcznikiem, aby składniki aktywne mogły głębiej spenetrować łodygę włosów. I choć na wielkie wyjścia gwiazdy nie żałują sobie produktów do stylizacji, na co dzień lepiej unikać ich nadmiaru. Pozwala to zachować naturalną objętość i świeżość fryzury przez cały dzień.
Absolutną podstawą dbania o włosy jest regularne podcinanie końcówek – tego prostego zabiegu nie zastąpi żaden kosmetyk, gdyż to zdrowe końce sprawiają, iż cała fryzura wydaje się gęstsza. Profesjonaliści podkreślają również, że picie dużej ilości wody odżywia cebulki od wewnątrz i wyraźnie przyspiesza wzrost nowych, silnych pasm.
Nocna regeneracja – czy podczas snu też można dbać o włosy?
Mało kto wie, że to właśnie podczas snu nasze włosy są najbardziej narażone na zniszczenia, a ich przyczyną jest tarcie o szorstką bawełnianą poszewkę. Znane modelki wymieniają pościel na jedwabną, ponieważ ten śliski materiał minimalizuje ryzyko powstawania kołtunów i uszkodzeń mechanicznych. Stosowanie serum na końcówki przed pójściem spać działa jak ochronna tarcza, która skutecznie zabezpiecza pasma. Warto też zapleść włosy w luźny warkocz, aby zapobiec ich plątaniu się i ułatwić sobie poranną stylizację. Takie drobne nawyki sprawiają, że fryzura rano wygląda świeżo i przed wyjściem z domu wymaga jedynie minimalnych poprawek.
Osiągnięcie efektu lśniących włosów nie wymaga magicznych sztuczek, lecz świadomego podejścia do codziennych rytuałów. Wybierając wysokiej jakości kosmetyki i dbając o detale, każda z nas może poczuć się wyjątkowo we własnej skórze. Pamiętaj, że w pielęgnacji najważniejsza jest regularność – to najlepsza droga do uzyskania wymarzonego wyglądu, który będzie cieszył oko przez długi czas.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/95fd7b6ca60f412c0cd85496d4f124de,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/95fd7b6ca60f412c0cd85496d4f124de,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/636009,5-rzeczy-ktore-musisz-wiedziec-przed-zakupem-eleganckiej-bielizny-na-wieczor</guid><link>https://natemat.pl/636009,5-rzeczy-ktore-musisz-wiedziec-przed-zakupem-eleganckiej-bielizny-na-wieczor</link><pubDate>Tue, 23 Dec 2025 15:42:00 +0100</pubDate><title>5 rzeczy, które musisz wiedzieć przed zakupem eleganckiej bielizny na wieczór</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/d6d82cc73050023dcaab19eb3cf5f40d,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Zakup eleganckiej bielizny na wieczór to nie tylko kwestia estetyki – to inwestycja w pewność siebie, komfort i dopasowanie. Dobrze dobrany komplet może podkreślić sylwetkę, uwydatnić jej atuty i sprawić, że poczujesz się wyjątkowo. Zanim jednak wybierzesz określony model, pamiętaj o 5 ważnych zasadach!

1. Zastanów się nad okazją i stylem
Elegancka bielizna na wieczór może przybierać różne formy – od klasycznych kompletów z koronką, po zmysłowe body lub zestawy z przezroczystymi wstawkami. Przemyśl, na jaką okazję ją kupujesz: romantyczną kolację, specjalny wieczór we dwoje czy po prostu dla siebie. Styl bielizny powinien pasować do Twojego gustu i charakteru, bo tylko wtedy będziesz czuć się w niej pewnie i komfortowo.
Warto też dopasować bieliznę do stylizacji – jeśli np. planujesz suknię z głębokim dekoltem, wybierz biustonosz typu plunge lub subtelne body, które pozostaną niewidoczne, a jednocześnie podkreślą kształty.
2. Wybierz odpowiedni rozmiar
Nie ma nic gorszego niż piękna bielizna, która uciska lub nie podtrzymuje w odpowiedni sposób. Przed zakupem sprawdź swoje aktualne rozmiary biustu i bioder – sylwetka zmienia się w ciągu życia, a tylko dobrze dopasowany rozmiar to klucz do komfortu.
Pamiętaj, że rozmiarówki mogą różnić się od siebie, w zależności od firmy. Dlatego warto skorzystać z tabel producenta i zwrócić uwagę na regulowane ramiączka czy zapięcia. Dzięki temu zestaw będzie nie tylko piękny, ale i wygodny.
3. Materiał ma znaczenie
Elegancka bielizna powinna być przyjemna dla skóry. Koronka, jedwab czy delikatna mikrofibra nie tylko wyglądają luksusowo, lecz także zapewniają komfort przez cały wieczór. Unikaj sztywnych, syntetycznych materiałów, które mogą uwierać lub powodować pocenie.
Warto też sprawdzić, czy materiał dobrze się układa, nie odznacza pod ubraniem i pozwala ciału oddychać. Najlepiej sprawdzą się tutaj: wysokiej jakości koronka, jedwab, satyna, mikrofibra lub bawełna z dodatkiem elastanu.
4. Dopasuj fason do sylwetki
Nie każda bielizna pasuje do każdego typu sylwetki. Biustonosze typu balconette dobrze wyglądają na sylwetkach typu klepsydra (szerokie ramiona, wyraźnie zarysowana talia, szerokie biodra), body podkreślają talię, a zestawy push-up optycznie powiększają biust przy figurze gruszki (wąska talia, szerokie biodra).
Dobrze dobrany fason może subtelnie podkreślić atuty i wyrównać proporcje sylwetki, a źle dobrany – sprawić, że nawet najpiękniejszy materiał będzie prezentował się niekorzystnie. Zanim dokonasz zakupu, przymierz kilka modeli i sprawdź, w czym czujesz się najlepiej.
5. Zainwestuj w jakość
Elegancka bielizna to inwestycja – nie warto oszczędzać na materiałach, wykończeniu czy detalach. Solidne szwy, trwałe elastyczne włókna i precyzyjne wykończenia sprawiają, że komplet zachowuje kształt i piękny wygląd przez dłuższy czas.
Wiele kobiet wybiera elegancka bielizna Victoria's Secret, ponieważ łączy komfort, trwałość i zmysłowy design. Dzięki temu możesz mieć pewność, że zestaw będzie nie tylko pięknie wyglądał, ale też będzie wygodny i trwały, niezależnie od okazji.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/d6d82cc73050023dcaab19eb3cf5f40d,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/d6d82cc73050023dcaab19eb3cf5f40d,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/634829,swiateczny-pokaz-gosi-baczynskiej-znana-projektantka-mody-zachwycila-nowa-kolekcja</guid><link>https://natemat.pl/634829,swiateczny-pokaz-gosi-baczynskiej-znana-projektantka-mody-zachwycila-nowa-kolekcja</link><pubDate>Fri, 12 Dec 2025 13:37:20 +0100</pubDate><title>Świąteczny pokaz Gosi Baczyńskiej. Znana projektantka mody zachwyciła nową kolekcją</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/6bfa08015192180cb466d2420fb28725,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />To był spektakularny wieczór! Gosia Baczyńska, jedna z najsłynniejszych projektantek mody, zorganizowała w Łaźni pod Messalką w Warszawie świąteczny pokaz nowej kolekcji "Fashion Christmas Party". Prezentacji, która zamieniła się w swego rodzaju minispektakl, przyglądały się tłumy gwiazd.

Królowa polskiej mody. Tak jest określana Gosia Baczyńska, jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci w polskim świecie mody. Projektantka, którą kochają gwiazdy i podziwia branża, rozpoczęła karierę w 1996 roku. To w jej kreacjach wystąpiły takie osobistości jak księżna Kate, aktorka Halle Berry czy pisarka Olga Tokarczuk.
Projekty pochodzącej z Kępna fashion designerki cieszą się uznaniem nie tylko w świecie polskiej mody, ale także w gronie światowych elit. Jest ona pierwszą Polką, która zadebiutowała w oficjalnym programie Paris Fashion Week. Tworzone przez nią kolekcje mają często widowiskowy charakter, stanowiąc połączenie między modą a sztuką.
Kolejny przykład traktowania mody w kategoriach imponującego spektaklu z elementami muzyki i teatru artystka dała 8 grudnia w Starej Łaźni przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. To tam w mistycznych wnętrzach secesyjnej kamienicy odbył się "Fashion Christmas Party", połączona z przyjęciem świątecznym prezentacja nowej kolekcji.
W rytm przebojów takich jak "Berghain i "Like a Prayer" bohaterki i bohaterowie pokazu zaprezentowali zniewalające kreacje Gosi Baczyńskiej, odwołujące się zarówno do epoki wiktoriańskiej, jak i do religii. Świąteczna kolekcja epatowała rzeźbiarskimi formami, misternie zdobionymi haftami, sensualnymi koronkami i motywami kokardek.
Dopełnieniem modowych kreacji były poetyckie nakrycia głowy z uwzględnieniem miękkich kapeluszy o nieregularnych formach. Niektóre z nich były inspirowane dawnymi czepcami. Od strony kolorystycznej zaprezentowane kostiumy operowały bielą i czernią, które przełamywała paleta świątecznych barw: czerwieni, złota i błękitu.
Po raz kolejny czołowa polska projektantka udowodniła, że jest artystką, dla której pokazy nowych kolekcji ubrań stanowią formę duchowego rytuału, a zarazem przedstawienia o cechach performensu. Branżowi komentatorzy zwracali uwagę, że grudniowe wydarzenie było jak świąteczne misterium na pograniczu mody i sacrum.
Zachwycający spektakl modowy w świątecznych klimatach przyciągnął wielu znanych przedstawicieli świata kultury i mediów na czele z gwiazdami, które od lat noszą projekty autorstwa Gosci Baczyńskiej. Wśród publiczności można było dostrzec m.in.: Agnieszkę Grochowską, Larę Gessler, Weronikę Książkiewicz i Dawida Wolińskiego.
Autorce tych modowych dzieł sztuki należą się wyrazy uznania, a na kolejne propozycje od niej wielu miłośników i miłośniczek mody zapewne już czeka z niecierpliwością. Jeśli chcecie zobaczyć więcej ujęć z tegorocznego wydarzenia "Fashion Christmas Party", zajrzyjcie na oficjalne profile Gosi Baczyńskiej na Facebooku i Instagramie.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/6bfa08015192180cb466d2420fb28725,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/6bfa08015192180cb466d2420fb28725,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">&quot;Christmas Fashion Party&quot;, pokaz mody Gosi Baczyńskiej, odbył się 8 grudnia w Starej Łaźni na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/633563,warm-up-20-lecie-jubileuszowy-pokaz-mody-mariusza-przybylskiego-przyciagnal-tlumy</guid><link>https://natemat.pl/633563,warm-up-20-lecie-jubileuszowy-pokaz-mody-mariusza-przybylskiego-przyciagnal-tlumy</link><pubDate>Wed, 03 Dec 2025 08:59:27 +0100</pubDate><title>WARM-UP 20-lecie. Jubileuszowy pokaz mody Mariusza Przybylskiego przyciągnął tłumy</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/ae62c7e323f8311c7adeb9221bcb85db,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />To już dwie dekady – tyle czasu minęło od debiutu Mariusza Przybylskiego w branży mody. Znany projektant uczcił swoje 20-lecie działalności wyjątkowym pokazem, który odbył się w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Jego jubileuszowa kolekcja klasyczno-awangardowa cieszyła się zainteresowaniem.

Swój pierwszy pokaz kreacji Mariusz Przybylski zorganizował w 2005 roku w Warszawie. Dziś, po upływie 20. lat, jego nazwisko wymieniane jest w gronie najpopularniejszych i najzdolniejszych polskich projektantów mody. Przez lata ubierał wiele gwiazd. Jego stylizacje nosili np. Bogusław Linda, Sebastian Karpiel-Bułecka i Katarzyna Figura.
Zaprojektowane przez twórcę ubrania zyskują uznanie zarówno miłośników mody z Polski i za granicy, jak i cenionych artystów: aktorów, muzyków, dziennikarzy. Pochodzący z Wielkopolski kreator słynie z dopracowanych krojów i eksperymentów, przez co tworzy ponadczasowe projekty na styku klasyki i nowoczesności.
Ostatnio w swoim kalendarzu artysta zapisał kolejną przełomową datę – 24 listopada 2024. Tego dnia minęły dokładnie dwie dekady jego kariery w świecie mody. Z tej okazji projektant zorganizował uroczyste wydarzenie "WARM-UP 20-lecie". Na jubileuszowy pokaz wybrał monumentalny gmach Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.
W poniedziałkowy wieczór podsumował 20 lat pracy najnowszą kolekcją, w której miejski i streetowy look podkreślił charakterystycznymi dla siebie geometrycznymi i rzeźbiarskimi liniami. Klasyczne elementy garderoby ozdobił ręcznymi haftami, dekoracyjnymi makramami, błyszczącymi cekinami i połyskującymi naszywkami.
Kolejnym wyróżnikiem kolekcji WARM UP były nieszablonowe zestawienia kolorystyczne. Czerń i biel, w której od lat gustuje Mariusz Przybylski, zostały przełamane limonkowymi, turkusowymi i kobaltowymi akcentami. Twórca zadbał też o przemyślane fryzury i subtelne makijaże osób prezentujących nowe kreacje.
Modelki i modele wyszli na wybieg w stylizacjach składających się m.in. z białych koszul, krótkich marynarek, czarnych spodni, tradycyjnych dżinsów, ołówkowych spódnic z kokardami i baskinkami oraz eleganckich bolerek. Kolekcja emanowała energią i była otwarciem się jej autora na bardziej odważną i świetlistą przyszłość.
Kreacjom dla ludzi świadomych i pewnych siebie przyglądała się niemała publiczność. Na widowni stawili się tłumnie nie tylko miłośnicy mody i znawcy branży, ale także osoby wspierające od lat twórczość Mariusza Przybylskiego. Ostatnią grupę tworzyła plejada gwiazd: aktorów, piosenkarzy, dziennikarzy i twórców internetowych.
Na ściance zapozowali m.in.: Joanna Racewicz, Agnieszka Woźniak-Starak, Anna Mucha, Bogusław Linda, Joanna Krupa, Natalia Kukulska, Katarzyna Figura, Natalia Szroeder, Monika Olejnik,  Katarzyna Niezgoda, Monika Mrozowska, Sebastian Karpiel-Bułecka, Marcin Tyszka, Ada Fijał, Marta Żmuda Trzebiatowska i Michał Witkowski.
Polskiemu projektantowi pozostaje życzyć dalszych sukcesów i kolejnych dwóch dekad udanych pokazów. Więcej zdjęć z jubileuszowej kolekcji Mariusza Przybylskiego, która miała premierę podczas wydarzenia "WARM-UP 20-lecie" pod koniec listopada 2025 r., znajdziecie na oficjalnych profilach twórcy w serwisach Facebook i Instagram.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/ae62c7e323f8311c7adeb9221bcb85db,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/ae62c7e323f8311c7adeb9221bcb85db,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Mariusz Przybylski, znany projektant mody, uczcił swoje 20-lecie działalności wyjątkowym pokazem, który odbył się w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Jego jubileuszowa kolekcja klasyczno-awangardowa cieszyła się niemałym zainteresowaniem.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/622007,historia-zapomnianego-oleju-rydzowego-z-lnianki-jego-renesans-w-kosmetyce</guid><link>https://natemat.pl/622007,historia-zapomnianego-oleju-rydzowego-z-lnianki-jego-renesans-w-kosmetyce</link><pubDate>Mon, 08 Sep 2025 14:01:21 +0200</pubDate><title>Zapomniany skarb natury, który wraca do łask. To może być nowy &quot;superfood&quot; w kosmetykach</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/f1713c91214d3a416dec872dd51d4bf3,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Z czym kojarzy się rydz w rodzimym powiedzeniu: "lepszy rydz niż nic"? Wielu odpowie, że z grzybem jadalnym, ale będzie to błąd. Przysłowiowy rydz to lnianka siewna, roślina uprawna do wytwarzania oleju rydzowego. Kiedyś bardzo popularna, potem zapomniana, teraz wraca do łask i to w kosmetyce!

Lnianka siewna (lnicznik siewny – Camelina sativa) to roślina oleista, z której można tłoczyć cenny olej o rdzawym zabarwieniu, nazywany z tego powodu "rydzowym". To właśnie dlatego bywała ona określana mianem rydza, który jest dziś mylony z gatunkiem jadalnego grzyba znanego jako mleczaj rydz (Lactarius deliciosus).
W Polsce lniankę siewną uprawiano od wieków, już w okresie przedpiastowskim. Znaleziono ją nawet w naczyniach glinianych z epoki brązu! Dlaczego stała się podstawową rośliną uprawną? Wynikało to z jej odporności na bardzo trudne warunki – mogła rosnąć na nieurodzajnych glebach, dostarczając rolnikom cennych plonów.
W okresie mrozów i biedy rydz stawał się wybawieniem w wielu ubogich domach wiejskich. Można go było uprawiać na gorszych rolniczo glebach, a następnie wykorzystać do produkcji oleju rydzowego, który wspomagał dietę i pomagał przetrwać zimę, zastępując droższy i trudniejszy do uzyskania tłuszcz zwierzęcy.
Olej z lnianki stanowił ważne źródło tłuszczu, w tym niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, i mógł służyć za "omastę" do potraw, zwłaszcza w biedniejszych czasach. Dlatego ówcześni rolnicy lubili powtarzać: "lepszy rydz niż nic", bo nawet ten skromny i łatwo dostępny olej rydzowy był czymś lepszym niż całkowity brak tłuszczu w diecie.
Roślinny olej rydzowy nie królował tylko w biednych gospodarstwach na wsi. Jako cenne źródło pożywienia i zdrowia pojawiał się także na stołach na dworach szlacheckich, w których z kolei nie narzekano na brak smalcu czy innych tłuszczów pochodzenia zwierzęcego. Aż do XIX wieku rydz i wyrabiany z niego olej cieszył się uznaniem.
W XX wieku uprawy lnianki zaczęły zanikać, a wytwarzany z rydza olej tracić na znaczeniu. Dlaczego? W dobie rozwoju rolnictwa i technologii, nastawionych na produkcję masową, musiał ustąpić miejsca bardziej opłacalnym roślinom oleistym, które oferowały wyższe plony. W okresie powojennym został wyparty przez olej rzepakowy.
Teraz ten "zapomniany skarb natury" wraca do gry. Stosuje się go jako dodatek do potraw w kuchni, a także jako surowiec do paszy dla zwierząt czy materiał w lakiernictwie i energetyce. Na tym nie kończy się jego powrót. Drugą młodość przeżywa również za sprawą zainteresowania, jakim obdarzył go przemysł kosmetyczny.
Właściwości odżywcze i pielęgnacyjne oleju rydzowego czynią z niego bardzo cenny składnik do wyrobu kosmetyków. Przykładem jego "renesansu" w branży kosmetycznej jest linia Nutrition do pielęgnacji włosów francuskiej marki Yves Rocher. Seria ta bazuje na organicznym oleju z lnianki, pochodzącym wprost z serca Bretanii.
Najnowsze kosmetyki o kremowych formułach powstały z myślą o pielęgnacji suchych, szorstkich i puszących się włosów. Są bogate w kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, dzięki czemu pomagają uzupełnić warstwę lipidową włókien włosów, nawet tych wymagających. W rezultacie przywracają im miękkość, blask i długotrwałe nawilżenie.
W linii Nutrition znajdziemy odżywczy szampon z olejkiem z lnianki, o jedwabistej, kremowo-perłowej konsystencji. W klasycznym wydaniu delikatnie oczyszcza i odżywia włosy, przywracając im elastyczność i połysk. Efekty jego działania, w tym otulającej pielęgnacji, można zauważyć już po pierwszym użyciu.
Dla wyjątkowo suchych pasm jest dostępny także w kremie o trzykrotnie wyższym stężeniu składników pielęgnacyjnych. Dzięki ultrakremowej konsystencji odżywczy szampon w kremie z olejkiem z lnianki zamienia się w jedwabistą pianę i otula każdy włos. Już po pierwszym użyciu włosy są bardziej lśniące i łatwiejsze do ujarzmienia.
Linię Nutrition uzupełnia intensywnie odżywiająca maska z olejkiem z lnianki. Ma ona aż 17 razy więcej kwasu oleinowego w porównaniu do odżywczego szamponu w kremie! Jej jedwabista, topniejąca konsystencja głęboko odżywia nawet najbardziej suche włosy, przez co są łatwiejsze do rozczesania, bardziej elastyczne, lśniące i idealnie wygładzone.
Na przykładzie historii lnianki i oleju rydzowego w rolnictwie i przemyśle można zatem pokusić się o tezę, że niczego (dobrego) nie należy przekreślać na wieczność. Zapomniany nawet do tego stopnia, że przeinaczany w ludowym porzekadle, rydz dziś jawi się jako nowy "superfood" w kosmetykach. Może już czas najwyższy zmienić powiedzenie?
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/f1713c91214d3a416dec872dd51d4bf3,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/f1713c91214d3a416dec872dd51d4bf3,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Przysłowiowy rydz to lnianka siewna, roślina uprawna do wytwarzania oleju rydzowego. Kiedyś bardzo popularna, potem zapomniana, teraz wraca do łask i to w kosmetyce m.in. za sprawą francuskiej marki Yves Rocher i jej linii kosmetyków Nutrition.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/609041,ta-suszarka-do-wlosow-perfumuje-podczas-suszenia-kosztuje-mniej-niz-dyson</guid><link>https://natemat.pl/609041,ta-suszarka-do-wlosow-perfumuje-podczas-suszenia-kosztuje-mniej-niz-dyson</link><pubDate>Tue, 03 Jun 2025 06:20:46 +0200</pubDate><title>Ta suszarka zdetronizowała słynnego Dysona. Perfumuje włosy podczas suszenia i jest tańsza</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/4df0354f4110f5f8eb032741b202fe44,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Wyobraź sobie, że suszysz włosy, a w powietrzu unosi się delikatny zapach przypominający luksusowe perfumy. A teraz wyobraź sobie, że ten zapach zostaje z tobą na osiem godzin. Brzmi jak futurystyczna fanaberia? Niekoniecznie. Taki sprzęt naprawdę istnieje – i nie, to nie jest Dyson.

Ta suszarka do włosów perfumuje podczas suszenia. Kosztuje mniej niż Dyson
Na rynku pojawił się nowy zawodnik, który może mocno namieszać w świecie beauty-tech. Chodzi o Dreame Glory Mix – suszarkę do włosów, która oprócz suszenia i stylizacji... perfumuje włosy. I to nie na chwilę – zapach utrzymuje się nawet przez 8 godzin po użyciu. Podobno!
Brzmi nietypowo? Zdecydowanie. Glory Mix to pierwsza suszarka, która wykorzystuje specjalny system aromatyzujący z wymiennymi wkładkami zapachowymi. Dzięki temu możesz dobrać aromat do nastroju, okazji albo... po prostu pogody za oknem. Na razie wygląda to na coś pomiędzy gadżetem a małą rewolucją.
W środku tego kompaktowego sprzętu dzieje się sporo. Suszarka monitoruje temperaturę 300 razy na sekundę, utrzymując ją na optymalnym poziomie 55°C – idealnym dla zachowania zdrowych włosów bez ich przegrzewania. 
Ma także funkcję jonizacji (300 mln jonów ujemnych/cm³), co pomaga w wygładzaniu i ujarzmianiu puszących się pasm. A wszystko to przy dźwięku cichszym niż rozmowa w kawiarni – zaledwie 58 decybeli.
I chociaż perfumowanie włosów może brzmieć jak ciekawostka z filmów sci-fi, to patrząc na rozwój rynku beauty, można przypuszczać, że nie będzie to ostatni taki wynalazek.
Dyson – klasyka high-tech, ale w innej lidze cenowej
Nie sposób nie porównać Glory Mix do najbardziej rozpoznawalnego gracza w tej lidze – Dysona Supersonic. Ten flagowy model kosztuje dziś około 1900 zł i oferuje cały arsenał technologii: inteligentne czujniki, system zapamiętywania ustawień, końcówki do różnych typów włosów i nawet kapsułę zmieniającą kolor w zależności od temperatury.
Ale jest jedno "ale": Dyson nie pachnie. A Glory Mix – jak się okazuje – właśnie tym zaskakuje włosomaniaczki.
Czy perfumowana suszarka to nowy standard, czy chwilowa moda – trudno jeszcze powiedzieć. Ale jeśli coś takiego pojawia się na rynku i jednocześnie oferuje technologię porównywalną z dużo droższymi modelami, warto przetestować.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/4df0354f4110f5f8eb032741b202fe44,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.natemat.pl/4df0354f4110f5f8eb032741b202fe44,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Ta suszarka do włosów perfumuje podczas suszenia. Kosztuje mniej niż Dyson</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/605063,dreame-hair-glory-mix-jak-te-wlosy-pachna</guid><link>https://natemat.pl/605063,dreame-hair-glory-mix-jak-te-wlosy-pachna</link><pubDate>Wed, 14 May 2025 11:56:33 +0200</pubDate><title>Dreame Hair Glory Mix – jak te włosy pachną!</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/ec0d416ec87384467f922e6823124b4b,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Dreame, producent inteligentnych urządzeń domowych, wprowadza do sprzedaży nową suszarkę Hair Glory Mix. Urządzenie to nie tylko zadba o pielęgnację, stylizację i piękny wygląd włosów, ale pozwoli zostawić na nich subtelny zapach perfum. Moc pięciu technologii sprawia, że eksplozja mocy zmieniła się w subtelnie pachnącą fryzurę o nienagannym wyglądzie.

Dreame Hair Glory Mix to suszarka, której korpus został zainspirowany ruchami ogona i włosów baśniowej syreny. Na tym jednak bajka się kończy, a do gry wchodzi moc połączonych sił najnowszych technologii, które pozwalają na pełną kontrolę procesu suszenia i stylizacji włosów, pozostawiają je zdrowe i błyszczące, a także otulone delikatnym zapachem.
Powiew zapachu. Euforia blasku.Najnowsza suszarka Dreame Hair Glory Mix to lekka konstrukcja o wadze 336 gramów, która nie nadwyręża rąk użytkownika przy procesie suszenia i pozwala bez wysiłku ułożyć nawet najbardziej wyrafinowaną fryzurę. Hair Glory Mix oferuje cztery poziomy temperatury: zimny, stałe 55°C, cykl zimny/gorący (zmienny) i gorący. Suszarka pracuje w dwóch trybach prędkości: High-speed Airflow i Low-speed Airflow co pozwala na szybkie wysuszenie włosów lub precyzyjną stylizację. Wydajność tych trybów pozwala na wysuszenie włosów w 40 sekund przy krótkiej długości, 2 minut – przy długości włosów do ramion i 3-4 minuty, jeśli włosy są dłuższe.W zestawie z Dreame Hair Glory Mix otrzymujemy trzy nakładki magnetyczne, które mają możliwość obracania się na korpusie suszarki o 360°, co ułatwia stylizację pod każdym kątem. Użytkownik może układać fryzurę z:
nakładką wygładzającą, która koncentruje strumień powietrza na wybranych pasmach włosów,
nakładką – dyfuzorem, która jest dedykowana osobom chcącym podkreślić naturalny skręt włosa,
nakładką – pierścieniem rozpylającym zapach perfum na włosy.

Jak te włosy pachną!
Dreame w suszarce Hair Glory Mix oddaje w ręce użytkowników innowacyjną technologię umożliwiającą nadanie stylizowanym włosom w trakcie suszenia wybranego zapachu. Magnetyczna końcówka–pierścień z wewnętrzną-perfumowaną poduszeczką odpowiadającą kształtowi nakładki umieszczona na korpusie suszarki delikatnie otula włosy zapachem perfum, który utrzyma się na włosach do 8 godzin. Suszarka w zestawie ma poduszki zapachowe w kształcie pierścienia z perfumami Moonlight Bellfower o świeżym i subtelnym zapachu kwiatu campanuli (dzwonek) lub bezwonne poduszki, które umożliwiają nałożenie własnych perfum. Jedna poduszka umożliwia suszenie z zapachem przez jeden miesiąc. Personalizacja bezwonnej poduszki własnym zapachem wymaga jej spryskania ok. 1ml żądanego zapachu. Po nasączeniu poduszeczek wystarczy włożyć je w nakładkę i rozpocząć stylizację – zalecany tryb dyfuzji zapachu to suszenie w stałej temperaturze 55°C. 
Potrójna moc technologii dla zdrowia i urody włosów
Nikt lepiej od Dreame nie wie, że wygląd naszej fryzury to optymalizacja temperatury i mocy suszenia. Hair Glory Mix pozwala kontrolować ten proces w każdym jego aspekcie. Suszarka została wyposażona w technologię NTC, która umożliwia monitoring temperatury suszenia 300 razy na sekundę! Pozwala to zapobiec: rozdwojeniu końcówki włosa, zniszczeniu jego struktury i blaknięciu koloru, co jest szczególnie istotne przy włosach farbowanych.Kontroli pielęgnacji procesu suszenia służy 300 milionów jonów ujemnych, które neutralizują dodatnie ładunki elektryczne włosów, a tym samym ich puszenie. Po użyciu Hair Glory Mix łuski włosa są domknięte co daje efekt gładkiej i lśniącej fryzury, bez wysuszonych pasm.Najnowsza suszarka Dreame oddaje do dyspozycji użytkownika dwa tryby Airflow: Low-speed i High-speed. Za obydwoma z nich stoi mocny przepływ powietrza o sile 110.000 obrotów na minutę, zamiast żaru tradycyjnej suszarki. Jego prędkość do 65 m/s, a objętość przepływu to 55m3/s.
Cena i dostępność
Suszarka Dreame Hair Glory Mix jest dostępna od 5 maja 2025 r. w sugerowanej cenie katalogowej 699 zł. Od 5 maja urządzenie jest dostępne w ofercie promocyjnej – 499 zł – w sieciach Media Expert oraz RTV Euro AGD oraz oficjalnych kanałach sprzedażowych Dreame. W okresie od 11 do 18 maja promocja rozszerzy się na pozostałych partnerów handlowych marki. 
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/ec0d416ec87384467f922e6823124b4b,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/ec0d416ec87384467f922e6823124b4b,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/600365,hebe-promocja-na-koreanskie-kosmetyki-jedna-perelka-robi-wrazenie</guid><link>https://natemat.pl/600365,hebe-promocja-na-koreanskie-kosmetyki-jedna-perelka-robi-wrazenie</link><pubDate>Tue, 15 Apr 2025 13:19:59 +0200</pubDate><title>Koreańskie hity w Hebe taniej o 30 proc. Internauci mówią o perełce kosmetycznej</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/97db64d953f3a3395b930a24527a96d6,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />W urodowym świecie są kosmetyki, które znikają z półek szybciej niż pojawią się na TikToku. Drogeria Hebe odpaliła promocję na kultowe koreańskie perełki aż 30 proc. taniej.  Czas więc zaszaleć, bo obniżka obejmuje topowe marki jak SKIN79, CLIV, SKIN1004 i wiele innych. Ale uwaga – gwiazdą tego koreańskiego festiwalu piękna jest podkład Tirtir Mask Fit Red Cushion. Słyszeliście o nim?

Hebe – promocja na koreańskie kosmetyki. Jedna perełka robi wrażenie
Jeśli do tej pory unikałaś podkładów w poduszce, bo bałaś się, że nie poradzą sobie z cerą mieszaną czy tłustą – czas to zmienić. Tirtir Mask Fit Red Cushion to jeden z tych produktów, które udowadniają, że lekkie krycie może iść w parze z trwałością, a efekt "glass skin" nie jest zarezerwowany tylko dla influencerek z Seulu.
Podkład dostępny jest w dwóch rozmiarach:
Mini wersja 4,5 g za 84,99 zł
Pełnowymiarowa wersja 18 g za 119,99 zł

Z kodem KOREA mini kosztuje niecałe 60 zł, a duży – ok. 84 zł. I to już jest powód, by kliknąć "dodaj do koszyka".
Dlaczego Tirtir zyskał miano podkładu idealnego? Przede wszystkim dzięki nietłustej formule, która wtapia się w skórę jak druga skóra, nie podkreślając porów ani suchych skórek. Daje efekt półmatowego wykończenia, który utrzymuje się nawet w upale czy przy intensywnym dniu. No i ten wygodny format cushion – idealny do torebki, na szybkie poprawki w ciągu dnia.
Nie tylko Tirtir. Te kosmetyki też łapią się na promo
Choć Tirtir kradnie show, promocja w Hebe to świetna okazja, by odkryć więcej koreańskich perełek. Oto kilka, które szczególnie warto wrzucić do koszyka:
Prreti Miód i Jagoda – nocna maska do ust za 22,99 zł
Słodka i skuteczna. Ta urocza maska na usta działa jak ratunek dla spierzchniętych warg. Zostawiasz ją na noc, a rano budzisz się z miękkimi, gładkimi ustami. Po rabacie kosztuje ok. 16 zł – trudno o lepszy deal. 
Soqu Aloe Vera – wielozadaniowy żel za 29,99 zł
Aloesowy żel, który pokocha twoja twarz, ciało i... włosy. Idealny po opalaniu, jako baza pod makijaż, a nawet jako serum na końcówki włosów. Po rabacie – ok. 21 zł. 
Bergamo Collagen – krem-żel pod oczy, 100 g za 57,99 zł
Duża pojemność, lekka formuła i solidne nawilżenie. Jeśli szukasz kremu, który nie obciąży delikatnej skóry pod oczami, ale za to zapewni efekt wypoczętego spojrzenia – to jest strzał w dziesiątkę. Z rabatem zapłacisz niecałe 41 zł. 
MISSHA – maseczki w płachcie za 7,99 zł
Pearl, shea, green tea, honey – wybierz swoją wersję i daj skórze chwilę koreańskiego SPA. Każda kosztuje po rabacie ok. 5,60 zł, więc warto wrzucić kilka na zapas.
Promocja obowiązuje tylko przy zakupach za minimum 79 zł i po wpisaniu kodu KOREA przy finalizacji zamówienia. Rabat nalicza się automatycznie – i to aż 30 proc.!
To idealna okazja, by zafundować sobie koreańską pielęgnację i makijaż w rozsądnej cenie. Jeśli jeszcze nie testowałaś koreańskich kosmetyków, teraz jest najlepszy moment, by zacząć. A jeśli już jesteś fanką – tym bardziej nie możesz przegapić tej akcji.
Hebe udowadnia, że koreańska pielęgnacja i makijaż są na wyciągnięcie ręki – i w zasięgu portfela. Podkład Tirtir Mask Fit Red Cushion to prawdziwa gwiazda tej promocji, ale inne produkty też robią robotę. Z kodem KOREA robisz sobie prezent, który nie tylko wygląda dobrze na półce, ale naprawdę działa. Więc... co ląduje w twoim koszyku?

]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/97db64d953f3a3395b930a24527a96d6,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.natemat.pl/97db64d953f3a3395b930a24527a96d6,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Hebe – promocja na koreańskie kosmetyki. Jedna perełka robi wrażenie</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/596924,wiosna-jak-przygotowac-skore-na-wiosne-moje-5-trikow-urodowych</guid><link>https://natemat.pl/596924,wiosna-jak-przygotowac-skore-na-wiosne-moje-5-trikow-urodowych</link><pubDate>Wed, 26 Mar 2025 17:04:18 +0100</pubDate><title>Oto jak przygotować cerę na wiosnę. Moje 5 trików na lśniącą i gładką skórę</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/e0947b8cae195ed7e53c04b6fd307da1,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Wiosna to moment, w którym natura budzi się do życia – i nasza skóra również zasługuje na odświeżenie po zimowych miesiącach. Jako dziennikarka urodowa i miłośniczka kosmetyków, testuję mnóstwo produktów oraz zabiegów i dziś podzielę się z Wami moimi pięcioma sprawdzonymi trikami, które przywrócą cerze blask i gładkość na nowy sezon. Oto jak przygotować skórę na wiosnę – zarówno profesjonalnie, jak i domowymi metodami.

1. Złuszczanie – klucz do świeżej cery
Zimą skóra gromadzi martwe komórki i staje się bardziej szorstka. Dlatego pierwszym krokiem do jej odnowy jest regularne złuszczanie.
Profesjonalne zabiegi: Peelingi chemiczne (np. migdałowy, mlekowy) to świetne opcje, jeśli chcemy pozbyć się szarego kolorytu i wygładzić teksturę skóry.
Domowe sposoby: Możemy sięgnąć po enzymatyczne peelingi lub delikatne kwasy AHA/BHA w tonikach. Osobiście uwielbiam maskę z miodu i jogurtu naturalnego – naturalne enzymy działają jak łagodny eksfoliator.

2. Intensywne nawilżenie
Zimą skóra często traci wilgoć, dlatego wiosną warto postawić na dogłębne nawilżenie.
Profesjonalne zabiegi: Mezoterapia igłowa lub bezigłowa to świetna inwestycja w skórę, jeśli czujemy, że jest odwodniona i pozbawiona blasku.
Domowe sposoby: Kwas hialuronowy w serum to mój must-have, a jeśli chcę mocniejszego efektu, robię maseczkę z aloesu i olejku różanego. Dodatkowo nawilżająca mgiełka sprawia, że skóra jest promienna przez cały dzień.

3. Ochrona przed słońcem – SPF to podstawa
Promienie UV są aktywne przez cały rok, ale wiosną jesteśmy na nie bardziej narażeni, dlatego filtr przeciwsłoneczny to obowiązek.
Profesjonalne zabiegi: Jeśli mamy przebarwienia, warto rozważyć laserowe usuwanie plam pigmentacyjnych, które wyrówna koloryt skóry.
Domowe sposoby: Krem z SPF 50 to must-have. Dla lekkiego efektu glow polecam filtry z delikatnym efektem rozświetlającym. Warto pamiętać, że SPF trzeba reaplikować w ciągu dnia – świetnie sprawdzają się mgiełki i pudry ochronne.

4. Wiosenny detoks dla skóry
Wiosna to doskonały czas na oczyszczenie organizmu, co przekłada się także na cerę.
Profesjonalne zabiegi: Oczyszczanie wodorowe to hit ostatnich miesięcy – nie tylko usuwa toksyny, ale i nawilża skórę.
Domowe sposoby: Włączenie do diety większej ilości antyoksydantów, np. zielonej herbaty, cytrusów i warzyw liściastych, pomaga skórze odzyskać promienny wygląd. Rano piję ciepłą wodę z cytryną, która działa oczyszczająco na organizm.

5. Pobudzenie mikrokrążenia – efekt glow gwarantowany
Aby skóra była pełna życia, warto zadbać o jej dotlenienie i pobudzenie krążenia.
Profesjonalne zabiegi: Masaż kobido to jeden z moich ulubionych zabiegów – poprawia jędrność, wygładza zmarszczki i daje efekt liftingu.
Domowe sposoby: Rollery z jadeitu czy gua sha to fantastyczne narzędzia do codziennego masażu twarzy. Można je stosować z ulubionym olejkiem, np. z dzikiej róży, dla dodatkowego efektu odżywienia.

Przygotowanie cery na wiosnę to połączenie profesjonalnych zabiegów i domowej pielęgnacji. Złuszczanie, nawilżenie, ochrona przed słońcem, oczyszczanie i pobudzanie krążenia to kluczowe kroki, które pozwolą skórze odzyskać zdrowy, promienny wygląd. Warto zadbać o te aspekty, by wiosną cieszyć się cerą pełną blasku i świeżości!

]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/e0947b8cae195ed7e53c04b6fd307da1,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/e0947b8cae195ed7e53c04b6fd307da1,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Wiosna – jak przygotować skórę na wiosnę. Moje 5 trików urodowych</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/596720,5-nawykow-urodowych-bez-ktorych-nie-wyobrazam-sobie-zycia</guid><link>https://natemat.pl/596720,5-nawykow-urodowych-bez-ktorych-nie-wyobrazam-sobie-zycia</link><pubDate>Tue, 25 Mar 2025 20:13:25 +0100</pubDate><title>5 nawyków urodowych bez których nie wyobrażam sobie dnia. Ułatwią życie każdej kobiecie</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/8ff4a54f11bffae4b2a83c1ab1b66c66,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Każda z nas ma swoje małe rytuały, dzięki którym czuje się lepiej, wygląda świeżo i ma wrażenie, że choć na chwilę ujarzmiła chaos dnia codziennego. Ja, jako dziennikarka urodowa (i testująca wszystko na sobie kosmetykoholiczka!), przez lata wypracowałam kilka prostych nawyków, bez których nie wyobrażam sobie poranka. I wiesz co? Polecam je każdej kobiecie, bo serio ułatwiają życie!

Te 5 prostych nawyków sprawia, że codziennie czuję się dobrze we własnej skórze, nawet gdy nie mam czasu na długie pielęgnacyjne rytuały. Wypróbuj je i daj mi znać, który sprawdził się u ciebie najlepiej! Może masz swój ulubiony beauty-hack, bez którego nie wyobrażasz sobie dnia? Podziel się nimi w komentarzu. Ale najpierw – moja kolej.
1. Szklanka wody z cytryną na start
Niby banał, ale uwierz mi – to game changer! Po nocy nasza skóra i organizm są odwodnione, a pierwsze co robimy? Kawusia, o której bez śniadania nie powinniśmy myśleć.
Tymczasem szklanka ciepłej wody z cytryną nie tylko budzi metabolizm, ale i sprawia, że skóra staje się bardziej promienna. Po tygodniu zauważysz różnicę – mniej opuchlizny, lepszy koloryt i mniejsza skłonność do suchych skórek. Poza tym po niej mój brzuch pozostaje płaski i bez wzdęć, a żołądek jest idealnie przygotowany na śniadanie.
2. Bez potu i z pięknym zapachem cały dzień
Znacie to? Rano prysznic, potem dezodorant, a za kilka godzin zaskakują nas plamy potu na bluzce – nie ma nic gorszego! Ale mam na to sposób – chodzi o połączenie antyperspirantu, dezodorantu i blokera potu.
Antyperspirant jako baza – najpierw na czystą skórę pach nakładamy antyperspirant w kulce lub sztyfcie. Działa on na gruczoły potowe, ograniczając wydzielanie potu. Mój prywatny lifehack – używam męskiego antyperspirantu w żelu, bo jest najmocniejszy.
Dezodorant dla zapachu – po zastosowaniu antyperspirantu, warto użyć dezodorantu w sprayu, który zapewni świeży zapach przez cały dzień.
Bloker potu na noc – jeśli mimo tego masz problem z nadmiernym poceniem, zastosuj na noc bloker potu, np. Ziaja Bloker. Działa skutecznie, zmniejszając wydzielanie potu na dłuższy czas.
Lekka, przewiewna odzież – wybieraj ubrania z naturalnych materiałów, które pozwalają skórze oddychać. Takie połączenie antyperspirantu, dezodorantu i ewentualnego blokera to skuteczny sposób na ograniczenie potu i piękny zapach przez cały dzień! 
3. Demakijaż na 100 proc.!
Zdarza ci się zmywać makijaż płynem micelarnym albo żelem do mycia buzi, a mimo tego mieć wągry, skórne problemy, obsypujący się tusz do rzęs po kilku godzinach noszenia? Bo twój demakijaż zrobiłaś na jakieś 50 proc.!
Samo przetarcie twarzy micelarem to za mało. Odkąd stosuję metodę potrójnego oczyszczania skończyły się moje problemy z zaskórnikami i podrażnieniami. Jak to zrobić? 
1. Zmywanie olejem – ja używam masełka do demakijażu z fluff. Masełko z olejkami rozpuści nawet mocny wodoodporny makijaż.
2. Żel plus woda – następnie domywanie, do którego używam ulubionego żelu do twarzy i wody.
3. Płyn do demakijażu – to dopiero moment na płyn micelarny lub płyn dwufazowy do demakijażu (sama stosuję ten z firmy Ziaja). Na koniec zmywam wszystko wodą. Mam pewność, że skóra jest w 100 proc. czysta, a ona odwdzięcza mi się blaskiem.
4. Makijaż minimalistyczny – oczy
Możesz nie mieć czasu na pełny makijaż, ale dwie rzeczy sprawiają, że zawsze wyglądasz zadbanie: schludne brwi i przyciemnione rzęsy. Serio, wydepilowane, wyczesane brwi robią więcej dla twarzy niż tona podkładu. 
Dlatego mój makijaż to często mydełko do brwi, by je ładnie wyczesać i rzęsy pofarbowane na stałe czarną henną, by nie musieć ich rano malować. Checie więcej? Podkręćcie je zalotką albo idźcie do kosmetyczki na laminację rzęs – będą podkręcone na 6 tygodni!
5. SPF, nawet gdy siedzisz w domu
Tak, tak, pewnie to już słyszałaś, ale powiem jeszcze raz: krem z filtrem to twoja najlepsza broń przeciwko zmarszczkom, przebarwieniom i utracie jędrności. Nawet w pochmurny dzień, nawet gdy nie wychodzisz z domu – promienie UV docierają przez okna! Od kiedy stosuję SPF codziennie, moja skóra jest mniej podrażniona, bardziej nawilżona i wygląda świeżo nawet bez makijażu.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/8ff4a54f11bffae4b2a83c1ab1b66c66,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/8ff4a54f11bffae4b2a83c1ab1b66c66,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">5 nawyków urodowych bez których nie wyobrażam sobie życia</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/596036,kubeczkowa-metoda-mycia-wlosow-oszczedza-szampon</guid><link>https://natemat.pl/596036,kubeczkowa-metoda-mycia-wlosow-oszczedza-szampon</link><pubDate>Sat, 22 Mar 2025 07:13:53 +0100</pubDate><title>Kubeczkowa metoda mycia włosów. Zmienia zwykły szampon w super kosmetyk</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/02c5ef441c7dd849e88a1b6440ca535d,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Dziś chciałabym ci opowiedzieć o jednej z moich ulubionych metod, która sprawia, że każdy – nawet najsłabszy – szampon działa jak marzenie. Mowa o tzw. kubeczkowej metodzie mycia włosów. Może już o niej słyszałaś, a jeśli nie, to koniecznie musisz ją wypróbować! Gwarantuję, że twoje włosy będą ci za nią wdzięczne, a twoja skóra głowy w końcu odetchnie z ulgą.

Kubeczkowa metoda mycia włosów – szampon działa jak marzenie
Czym jest kubeczkowa metoda? To sposób mycia włosów, który polega na rozcieńczaniu szamponu z wodą przed nałożeniem go na włosy. 
Zamiast od razu aplikować produkt na mokre włosy, robimy to w nieco inny sposób. Bierzemy mały kubeczek lub pojemnik (może to być np. pusty pojemnik po balsamie, ale najlepiej, by był to coś, w czym łatwo wymieszać wodę z szamponem). 
Wlewamy do niego odrobinę szamponu i rozcieńczamy go wodą – mniej więcej 1 część szamponu na 3 części wody. Tak przygotowany produkt aplikujemy na włosy, najpierw na skórę głowy, a później rozprowadzamy na całej długości. Możemy też kupić specjalny kubeczek do spieniania szamponu.
Możesz teraz pomyśleć, "ale po co takie kombinowanie? Przecież normalnie nakłada się szampon na mokre włosy i myje". Masz rację, ale zaufaj mi, ta mała zmiana robi ogromną różnicę!
Dlaczego warto stosować kubeczkową metodę?
Lepsza jakość piany = lepsze działanie szamponu
Kiedy rozcieńczamy szampon, powstaje dużo bardziej puszysta i obfita piana, która dokładniej pokrywa całą skórę głowy. Większa ilość piany oznacza, że szampon lepiej rozprowadza się po włosach i skuteczniej oczyszcza skórę głowy. Jeśli do tej pory miałaś wrażenie, że twoje włosy są ciągle tłuste, a szampon nie daje efektu oczyszczenia, kubeczkowa metoda jest idealnym rozwiązaniem. 
Delikatniejsze traktowanie skóry głowy
Stosując kubeczkową metodę, ograniczamy bezpośredni kontakt szamponu z naszą skórą głowy. Wiadomo, że niektóre szampony mogą być dość intensywne, a ich składniki mogą podrażniać wrażliwą skórę głowy. 
Dzięki tej metodzie, składniki aktywne szamponu mogą działać na skórę głowy w sposób bardziej równomierny, co sprzyja lepszemu zdrowiu skóry głowy i zapobiega podrażnieniom. Piana z rozcieńczonego szamponu delikatniej masuje skórę głowy, co jest idealne, jeśli masz skórę wrażliwą lub skłonną do łupieżu.
Oszczędność – twoje kosmetyki starczają na dłużej
Kiedy rozcieńczasz szampon wodą, nie tylko lepiej rozprowadza się on na włosach, ale również zużywasz go znacznie mniej. Pamiętaj, że szampon, gdy jest odpowiednio rozcieńczony, nie traci na skuteczności. Co więcej, szampon staje się bardziej skoncentrowany, więc nie musisz go aplikować w dużych ilościach, żeby uzyskać świetny efekt. 
Idealne dla osób z suchymi lub wrażliwymi włosami
Jeśli masz suche włosy, to na pewno zauważyłaś, jak łatwo można je przesuszyć, stosując zbyt agresywne szampony. Kubeczkowa metoda to świetny sposób na zmniejszenie ryzyka nadmiernego wysuszenia. 
Jakie szampony najlepiej nadają się do tej metody?
Kubeczkowa metoda pasuje praktycznie do każdego szamponu. Ja szczególnie polecam ją do szamponów o gęstej konsystencji, które łatwo mogą stać się zbyt ciężkie, jeśli stosujemy je bezpośrednio na włosy. 
Dobrze sprawdzą się także szampony naturalne, które nie zawierają dużej ilości silikonów i innych substancji obciążających. Możesz również wypróbować ją z szamponami, które masz w swojej kolekcji, żeby sprawdzić, który z nich będzie najlepszy.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/02c5ef441c7dd849e88a1b6440ca535d,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/02c5ef441c7dd849e88a1b6440ca535d,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Kubeczkowa metoda mycia włosów. Oszczędza szampon</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/595949,rossmann-perfumy-zamiennik-tom-ford-lost-cherry-promocja</guid><link>https://natemat.pl/595949,rossmann-perfumy-zamiennik-tom-ford-lost-cherry-promocja</link><pubDate>Fri, 21 Mar 2025 08:58:31 +0100</pubDate><title>Rossmann wystawił na promocję wiśniowe perfumy. To zamiennik obłędnie drogiego zapachu</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/17b9ac19f3be69baf81c01e4e7f0749a,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Jeśli jesteś miłośniczką perfum, to mam dla ciebie absolutnie genialną wiadomość! Rossmann właśnie przecenił jeden z najlepszych zapachów w swojej ofercie, który jest idealnym zamiennikiem luksusowego Toma Forda Lost Cherry. Mowa o perfumach PHEYM Cherish. Sam flakonik wygląda apetycznie, lepsza jest już tylko cena.

Rossmann – perfumy zamiennik Tom Ford Lost Cherry
Perfumy PHEYM Cherish do tej pory kosztowały 49,99 zł, a teraz można je kupić za jedyne 29,99 zł. To prawdziwa okazja, zwłaszcza że zapachy inspirowane kultowym Tomem Fordem nie należą do najtańszych. 
Więc jeśli chcesz poczuć się jak milion dolarów, ale bez wydawania fortuny, koniecznie sprawdź tę promocję. Ale czy faktycznie PHEYM Cherish to „tańszy” odpowiednik Lost Cherry? Przygotowałam dla was małe porównanie.
PHEYM Cherish vs. Tom Ford Lost Cherry. Co mają wspólnego?
Tom Ford Lost Cherry to kultowy zapach, który od momentu premiery stał się symbolem luksusu. Jego intensywnie owocowa nuta wiśni, przełamana akcentami migdałów, alkoholu i delikatnej drzewnej bazy, sprawia, że jest to zapach wyjątkowy, zmysłowy i, trzeba przyznać, bardzo drogi. 

Cena perfum Tom Ford Lost Cherry w zależności od miejsca zakupu i pojemności waha się zazwyczaj między 1200 a 1500 zł za flakon o pojemności 50 ml. Jednak nie każda z nas ma ochotę wydawać na perfumy taką kwotę, zwłaszcza gdy można znaleźć naprawdę świetny zamiennik.
I tu wkracza PHEYM Cherish. PHEYM Cherish również otwiera się soczystą, niemal cukierkową wiśnią, która przypomina charakterystyczną nutę Lost Cherry. Z tym że PHEYM jest trochę bardziej subtelny, lżejszy i mniej intensywny, co sprawia, że jest idealny na co dzień. W obu zapachach wyczuwalna jest także nuta migdałów, która nadaje im zmysłowego charakteru, a całość jest uzupełniona delikatnym, drzewnym akcentem.
Jeśli chodzi o podobieństwa, to przede wszystkim to, jak PHEYM Cherish emanuje tą samą owocową, ale pełną zmysłowości aurą. Oba zapachy mają coś w sobie, co sprawia, że nie sposób przejść obok nich obojętnie. 
Choć Lost Cherry jest odrobinę bardziej wyrazisty i elegancki, PHEYM Cherish zachowuje ten sam uwodzicielski charakter, jednocześnie będąc bardziej przystępnym cenowo. Trwałość? Tu cudów nie ma – tania woda toaletowa nie ma szansy utrzymać się tyle, co drogie perfumy, ale myślę, że na co dzień jest świetnym wyborem. A za taką cenę warto ją przetestować.
Dla kogo sprawdzą się rossmannowe zamienniki? Dla osób, które lubią zmysłowe, owocowe kompozycje, ale jednocześnie nie chcą przepłacać za markowe perfumy. Jest to wybór dla kobiet, które szukają zapachu na co dzień – subtelnego, ale przy tym uwodzącego i pełnego ciepłej energii. 
To zapach, który sprawdzi się na wiosnę i lato, kiedy ma się ochotę poczuć świeżo, a zarazem nieco elegancko. Będzie świetnym wyborem do pracy, na spotkania ze znajomymi czy na randkę. Nie jest ani za ciężki, ani za lekki, co sprawia, że pasuje do różnych okazji.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/17b9ac19f3be69baf81c01e4e7f0749a,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/17b9ac19f3be69baf81c01e4e7f0749a,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Rossmann – perfumy zamiennik Tom Ford Lost Cherry. Promocja</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/595823,sposob-na-lsniace-paznokcie-nail-slugging-zrobisz-w-domu</guid><link>https://natemat.pl/595823,sposob-na-lsniace-paznokcie-nail-slugging-zrobisz-w-domu</link><pubDate>Thu, 20 Mar 2025 18:08:29 +0100</pubDate><title>Koreański trend na lśniące i zdrowe paznokcie. Wszystko do &quot;nail sluggingu&quot; masz w domu</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/423cc31e575241aaaf53f3bed6049ac0,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Zapomnijcie o wysuszonych, łamliwych paznokciach i szorstkich skórkach. Przyszedł czas na prawdziwy manicure regeneracyjny, który pokochały Koreanki. Nail slugging to najnowszy trend, który wpisuje się w rosnącą modę na naturalność. Wszystko, co będzie wam do tego potrzebne macie w domu.

Sposób na lśniące paznokcie. Nail slugging zrobisz w domu 
Na czym polega nail slugging? Ten koreański trik polega na intensywnym nawilżeniu paznokci i skórek poprzez nałożenie na nie warstwy oleju lub bogatego kremu i pozostawienie na dłużej, najlepiej na noc. To jak maseczka dla paznokci – odżywia, wzmacnia i sprawia, że staną się lśniące i zdrowe. A co najlepsze? Nie potrzebujesz do tego specjalnych kosmetyków!
Wystarczy sięgnąć po jeden z domowych olejów:
Oliwa z oliwek – nawilża i regeneruje,
Olej kokosowy – działa antybakteryjnie i odżywia,
Oliwka dla dzieci – delikatna, idealna dla wrażliwej skóry,
Olejek rycynowy – wzmacnia i przyspiesza wzrost paznokci.

Możesz też użyć bogatego kremu do rąk lub specjalnego serum do paznokci. Wystarczy, że po aplikacji nałożysz bawełniane rękawiczki lub po prostu dasz kosmetykowi czas na wchłonięcie.
Jak często stosować nail slugging?
Dwa-trzy razy w tygodniu to minimum, ale jeśli twoje paznokcie są bardzo przesuszone, możesz robić to codziennie. Już po kilku dniach zobaczysz, że stają się bardziej elastyczne, mniej się łamią i mają zdrowy blask.
Obecnie wracamy do naturalności – odchodzimy od mocnych stylizacji na rzecz zdrowych i zadbanych paznokci. Nail slugging to idealna opcja dla tych, które postanowiły zrezygnować z hybryd i dać swoim paznokciom odpoczynek. To prosty rytuał, który nie wymaga wysiłku, a efekty są widoczne gołym okiem.
Zatem dziewczyny, do dzieła! Otwórzcie kuchenne szafki, wyciągnijcie oleje i pozwólcie swoim paznokciom odzyskać zdrowie i blask. Bo piękne paznokcie to przede wszystkim zdrowe paznokcie!

]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/423cc31e575241aaaf53f3bed6049ac0,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/423cc31e575241aaaf53f3bed6049ac0,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Sposób na lśniące paznokcie. Nail slugging zrobisz w domu</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/595616,suchy-masaz-to-sposob-na-mycie-wlosow-bez-szamponu-i-wody</guid><link>https://natemat.pl/595616,suchy-masaz-to-sposob-na-mycie-wlosow-bez-szamponu-i-wody</link><pubDate>Wed, 19 Mar 2025 17:43:41 +0100</pubDate><title>&quot;Suchy masaż&quot; odświeży włosy bez wody i szamponu. Robię go, gdy nie mam czasu na mycie</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/8029a88f5cc941ea1ae64ebe7387730e,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Dzisiaj mam dla was mój ulubiony trik na szybkie odświeżenie włosów, gdy naprawdę nie ma czasu na pełne mycie. Wiadomo, że nie zawsze mamy czas na mycie głowy, ale są takie dni, kiedy włosy zaczynają wyglądać na lekko oklapnięte i przetłuszczone przy nasadzie. To wtedy sięgam po mój ratunkowy sposób – suchy masaż.  Tak, dobrze słyszysz – "mycie" bez wody i szamponu.

Suchy masaż to sposób na mycie włosów. Bez szamponu i wody
Pamiętaj, że to rozwiązanie jest świetne, gdy potrzebujesz chwilowego odświeżenia, ale nie zastąpi ono pełnego mycia. Regularne mycie włosów jest kluczowe, by zachować zdrowie i świeżość skóry głowy. 
Jeśli masz włosy przetłuszczające się, to koniecznie zadbaj o ich odpowiednią pielęgnację. Mimo to, ten mały trik jest niezastąpiony, gdy naprawdę masz "brak czasu" na mycie włosów, ale nie chcesz rezygnować z wyglądu świeżych i pełnych objętości włosów.

Suchy szampon, a także puder dla dzieci, pomagają wchłonąć nadmiar sebum, unoszą włosy u nasady i przywracają im świeży wygląd. Oczywiście, nie zastąpi to tradycyjnego mycia włosów (którego i tak musimy pamiętać o regularnym robieniu), ale na jeden dzień, gdy masz mało czasu, jest to naprawdę skuteczne rozwiązanie.
Czego potrzebujesz?
Jak wykonać suchy masaż włosów?
Kilka produktów, które warto wypróbować:
Batiste Dry Shampoo – Bardzo popularny suchy szampon, który idealnie nadaje się do odświeżenia włosów, szczególnie u nasady.
Dove Refresh+Care Dry Shampoo – Zdecydowanie polecam, bo ten szampon ma delikatną formułę i ładnie wchłania nadmiar sebum.
Johnson's Baby Puder dla dzieci – Zaskoczy cię, jak dobrze ten puder radzi sobie z tłustą skórą głowy, a przy tym jest naprawdę łagodny.


]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/8029a88f5cc941ea1ae64ebe7387730e,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/8029a88f5cc941ea1ae64ebe7387730e,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Suchy masaż to sposób na mycie włosów. Bez szamponu i wody</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/595403,slynny-podklad-tirtir-na-przecenie-w-notino-jest-hitem-internetu</guid><link>https://natemat.pl/595403,slynny-podklad-tirtir-na-przecenie-w-notino-jest-hitem-internetu</link><pubDate>Tue, 18 Mar 2025 16:50:02 +0100</pubDate><title>Na punkcie tego &quot;kosmicznego&quot; podkładu Polki oszalały. W internecie znalazłam go o połowę taniej</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/fcdc82ddee35826bc9971a9592dae578,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Niektórzy mówią o nim "najlepszy podkład na świecie" albo "kosmiczny podkład koreański".  Wygląda jak czerwona puderniczka, w środku ma puszek do aplikacji, lusterko i gąbeczkę nasączoną podkładem. Jego nakładanie wygląda na bajecznie proste. Robi furorę od jakiegoś czasu, a jedyne co odstraszało to jego cena. Ale bez obaw – znalazłam go kilkadziesiąt złotych taniej! Oto, gdzie go kupicie.

Słynny podkład TIRTIR na przecenie w Notino
W świecie beauty co chwilę pojawiają się produkty, które zdobywają serca kobiet na całym świecie. Jednym z takich hitów jest podkład TIRTIR Mask Fit Red Cushion Mini. Ten koreański kosmetyk szturmem podbił rynek, a Polki oszalały na jego punkcie. Co sprawia, że jest tak wyjątkowy?
To podkład w formie kompaktu, który zapewnia długotrwałe krycie nawet do 72 godzin. Jego lekka formuła nie obciąża skóry, a półmatowe wykończenie nadaje cerze promienny wygląd. Dodatkowo, zawiera ekstrakty z hibiskusa i czerwonego propolisu, które zwiększają elastyczność skóry i pomagają zachować jej młodzieńczy blask. 

            
                
            
            Skąd wziął się najlepszy koreański podkład?
Dokładna data premiery TIRTIR Mask Fit Red Cushion Mini nie jest powszechnie znana, jednak jego popularność gwałtownie wzrosła w ostatnich miesiącach, co świadczy o jego stosunkowo niedawnym wprowadzeniu na rynek.​
Standardowa cena tego podkładu w Polsce sięga nawet 120 zł. Jednak przeszukując internet, można znaleźć atrakcyjne oferty. Na przykład, na stronie Notino wybrane odcienie dostępne są już od 45 zł, co stanowi prawdziwą okazję dla fanek tego produktu. ​
Użytkowniczki chwalą podkład za jego wydajność i efekt, jaki daje na skórze. Jednak warto zwrócić uwagę na dobór odpowiedniego odcienia, ponieważ produkt może oksydować i ciemnieć na skórze. ​
TIRTIR Mask Fit Red Cushion Mini to podkład, który zdobył uznanie wielu kobiet dzięki swojej trwałości i efektowi, jaki daje na skórze. Dzięki atrakcyjnym ofertom online, można go nabyć w przystępnej cenie, co czyni go jeszcze bardziej pożądanym produktem w kosmetyczkach Polek.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/fcdc82ddee35826bc9971a9592dae578,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/fcdc82ddee35826bc9971a9592dae578,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Słynny podkład TIRTIR na przecenie w Notino. Jest hitem internetu</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/595379,5-rzeczy-ktore-musisz-miec-w-torebce-ratuja-w-kazdej-sytuacji</guid><link>https://natemat.pl/595379,5-rzeczy-ktore-musisz-miec-w-torebce-ratuja-w-kazdej-sytuacji</link><pubDate>Tue, 18 Mar 2025 13:32:03 +0100</pubDate><title>5 rzeczy, które zawsze noszę w torebce. Ratują mnie w każdej sytuacji</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/d099e85979f32aadf6a9c40fb9b26489,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Nie oszukujmy się – większość z nas nosi w torebce rzeczy, które nigdy się nie przydają. Kilka pomadek, krem do rąk, parasolka (która, gdy jest naprawdę potrzebna, i tak leży w domu) i mnóstwo innych drobiazgów, które tylko niepotrzebnie obciążają nasze ramiona. A przecież chodzi o to, by być przygotowaną na różne sytuacje, a nie taszczyć pół domu. Oto moja lista rzeczy, które są praktyczne, kobiece i naprawdę mogą uratować cię w trudnej chwili.

Co warto mieć w torebce? 5 rzeczy, które ratują każdą sytuację
Moja lista to nie kolejna propozycja wypełnienia torebki po brzegi, ale zestaw rzeczy, które realnie mogą ci pomóc w codziennych sytuacjach. Warto postawić na rzeczy, które mają realną wartość, zamiast dźwigać to, co nigdy się nie przydaje. 
1. Żel antybakteryjny –  must-have w każdej sytuacji
To niby drobiazg, ale w rzeczywistości może cię uchronić przed wieloma nieprzyjemnościami. Nie zawsze masz dostęp do mydła i wody – zwłaszcza w komunikacji miejskiej, na zakupach czy w podróży. A przecież dotykamy klamek, poręczy, banknotów… Dobrze mieć przy sobie małą buteleczkę żelu antybakteryjnego, dzięki której szybko odświeżysz dłonie i unikniesz ryzyka złapania wirusa. Szczególnie w okresie grypowym!
2. Ładowarka lub powerbank – byś zawsze była w kontakcie
Ile razy zdarzyło Ci się, że telefon padł w najmniej odpowiednim momencie? W drodze na spotkanie, podczas podróży, w pracy, kiedy musiałaś szybko coś załatwić? Telefon to nie tylko narzędzie do komunikacji – to również mapa, notatnik, aparat i źródło informacji. Dlatego mały powerbank lub przynajmniej kabel do ładowania to absolutny must-have każdej kobiety.
3. Mini apteczka – bo zdrowie jest najważniejsze
Nie chodzi o to, by nosić przy sobie cały arsenał leków, ale kilka podstawowych rzeczy może uratować ci dzień. Migrena, ból brzucha, przeziębienie – wszystko może przytrafić się nagle. Nie trzymaj całego opakowania – wystarczy blister albo kilka tabletek. Warto mieć przy sobie:
lek przeciwbólowy na migrenę,
środek rozkurczowy na ból menstruacyjny,
tabletki przeciwzapalne na pierwsze objawy przeziębienia,
plaster – bo zawsze znajdzie się okazja, by się skaleczyć lub obtarć stopy w nowych butach.
Mała kosmetyczka czy torebeczka z tymi produktami zajmie minimalną ilość miejsca, a zapewni ci spokój ducha.

4. Torebka na zakupy w etui – dla portfela i planety
Ile razy poszłaś do sklepu i musiałaś kupić plastikową reklamówkę, bo nie miałaś torby? Albo zainwestować w kolejną materiałową torbę, która potem wala się po domu? Właśnie dlatego warto mieć przy sobie złożoną, kompaktową torbę zakupową w etui. Zajmuje mniej miejsca niż paczka chusteczek, a może się przydać w najmniej oczekiwanym momencie.
5. Mini dezodorant – przyda się bardziej niż perfumy
Cały dzień poza domem, stresujące spotkania, lato w pełni albo zima a pod kurtką kilka warstw ubrań – wiadomo, że chcemy czuć się świeżo i komfortowo. Mały dezodorant w sprayu lub sztyfcie to idealne rozwiązanie. Nie musisz dźwigać pełnowymiarowej butelki, a w razie potrzeby szybkie odświeżenie poprawi ci nastrój i doda pewności siebie. W końcu nic nie psuje humoru tak bardzo jak dyskomfort związany z nieświeżym zapachem.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/d099e85979f32aadf6a9c40fb9b26489,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/d099e85979f32aadf6a9c40fb9b26489,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">5 rzeczy, które musisz mieć w torebce. Ratują w każdej sytuacji</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/595361,odpowiednik-drogich-perfum-w-rossmannie-mgielka-twilight-kiss</guid><link>https://natemat.pl/595361,odpowiednik-drogich-perfum-w-rossmannie-mgielka-twilight-kiss</link><pubDate>Tue, 18 Mar 2025 12:43:02 +0100</pubDate><title>Odpowiednik drogich perfum kupicie w Rossmannie. Kobiety pokochały go za zapach toffi</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/e53cd6fec10b15dcd1a0b8d2dd717f9a,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Fanki lekkich, ale jednocześnie uwodzicielskich zapachów – ta okazja jest dla was! W Rossmannie znajdziecie teraz w promocyjnej cenie mgiełkę do ciała "SO…? MISS SO…? Twilight Kiss". Ten kobiecy, niezwykle romantyczny zapach został przeceniony z 37,99 zł na jedyne 26,49 zł. Ale najlepsze jest w nim to, że pachnie jak drogie luksusowe perfumy. Warto go poznać.

Tania mgiełka pachnie jak drogie perfumy – Rossmann
To zapach, który łączy w sobie nuty świeżości i zmysłowej słodyczy, tworząc kompozycję idealną na co dzień i na wyjątkowe okazje. Mgiełka otwiera się soczystymi, owocowymi nutami, które stopniowo przechodzą w bardziej kremowe i kobiece akordy. Jest lekka, ale jednocześnie trwała – pozostawia na skórze delikatną, uwodzicielską aurę.

Nuty głowy – czarna porzeczka, gruszka, cytrusy

Nuty serca – jaśmin, wanilia, praliny

Nuty bazy – drzewo sandałowe, piżmo, ciepła ambra
Do czego jest podobna?
Często porównywany do kultowego Lancôme La Vie Est Belle, ale w lżejszej, bardziej dziewczęcej odsłonie. Jeśli uwielbiasz słodkie, ale nienachalne kompozycje, które otulają jak ciepły szal, ta mgiełka będzie strzałem w dziesiątkę.
To propozycja dla kobiet, które cenią sobie delikatne, ale trwałe zapachy. Sprawdzi się idealnie dla młodych dziewczyn, ale też dla kobiet, które lubią słodkie, ciepłe aromaty na co dzień. Świetnie komponuje się zarówno z letnią sukienką, jak i jesiennym swetrem – to uniwersalna mgiełka, która podkreśla kobiecość w każdej sytuacji.
Dlaczego warto kupić ją teraz?
Przeceniona z 37,99 zł na 26,49 zł – super okazja!
Idealna na co dzień – lekka, ale wyczuwalna
Kompozycja inspirowana luksusowymi perfumami
Piękny, dziewczęcy flakon – must-have na toaletce


]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/e53cd6fec10b15dcd1a0b8d2dd717f9a,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/e53cd6fec10b15dcd1a0b8d2dd717f9a,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Odpowiednik drogich perfum w Rossmannie. Mgiełka Twilight Kiss</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/595244,mycie-metoda-omo-na-suche-wlosy-nie-myj-wlosow-szamponem</guid><link>https://natemat.pl/595244,mycie-metoda-omo-na-suche-wlosy-nie-myj-wlosow-szamponem</link><pubDate>Mon, 17 Mar 2025 17:00:45 +0100</pubDate><title>Metoda OMO uratowała moje suche włosy. Nie myjesz ich szamponem</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/4952b66ac66a55fa07e8972565b57e62,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Zdecydowanie mogę powiedzieć, że w mojej pielęgnacyjnej przygodzie z włosami odkryłam już wiele metod i trików. Jednak to, co zmieniło moją pielęgnację na zawsze, to metoda OMO. Gdy po raz pierwszy usłyszałam o tym sposobie, nie do końca wierzyłam, że to może działać. Jak to mam nie myć włosów szamponem? A jednak –  OMO to ratunek, który suche kosmyki zamienia w gładkie pasma.

Metoda OMO – ratunek dla suchych włosów
Czemu OMO? Od połączenia "odżywka – mycie – odżywka". To sposób mycia włosów, który zyskał ogromną popularność wśród osób borykających się z suchymi, zniszczonymi pasmami. Zamiast tradycyjnego mycia, które polega na używaniu szamponu na wilgotne włosy, metoda OMO wprowadza pewną rewolucję. Składa się z trzech etapów:
Dlaczego metoda OMO działa?
Sekret metody OMO tkwi w tym, że odżywka stanowi ochronę przed nadmiernym wysuszeniem włosów. Zdecydowana większość szamponów, zwłaszcza tych zawierających detergenty, może powodować przesuszenie pasm. 
Włosy stają się wtedy matowe, szorstkie, łamliwe, a ich końce zaczynają się rozdwajać. Kiedy jednak na początku nakładamy odżywkę, tworzymy ochronną barierę, dzięki której szampon nie ma szansy na zbyt intensywne działanie na włosy. Po umyciu szamponem, włosy nie są już suche, ponieważ kolejnym krokiem jest nałożenie odżywki, która przywraca im właściwy poziom nawilżenia.
To tak, jakby twoje włosy miały dwa sprzymierzeńców w walce o zdrowy wygląd. Pierwszy – odżywka, która tworzy barierę, i drugi – odżywka, która finalnie zamyka proces pielęgnacji i przywraca włosom ich naturalny blask.
Ja osobiście zauważyłam ogromną różnicę po kilku tygodniach stosowania metody OMO. Moje włosy, które przedtem wyglądały jak siano, teraz są gładkie, lśniące i nawilżone. Co więcej, nawet kiedy nie używam żadnych dodatkowych produktów do stylizacji, wyglądają zdrowo i pełne życia.
Metoda OMO jest szczególnie polecana osobom, które mają suche, zniszczone włosy, z tendencją do puszenia się. Dzięki temu, że odżywki działają w dwóch etapach, włosy mają szansę na pełniejsze nawilżenie, co znacząco zmniejsza ich skłonność do puszenia się i elektryzowania.
Jak dobrać kosmetyki do OMO?
Zacznij odróżniać skórę głowy od włosów. Szampon jest dla głowy, dla włosów mamy odżywkę. Dlatego wybieraj szampon dostosowany do typu swojej skóry, a nie do włosa. W końcu możemy mieć przetłuszczającą się skórę głowy i potrzebować szamponu, który wyciszy łojotok, a jednocześnie suche włosy, które potrzebują nawilżenia. 
Warto wybrać jeden szampon i dwie różne odżywki – o dwóch różnych funkcjach. Np. jedną bardziej odżywczą, a drugą lżejszą wygładzającą. Uwaga – jeśli masz włosy farbowane czy rozjaśniane, nic nie stoi na przeszkodzie, by używać odżywek z silikonami. Nie nakładaj ich tylko blisko skóry głowy, bo mają funkcję oblepiania włosa.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/4952b66ac66a55fa07e8972565b57e62,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/4952b66ac66a55fa07e8972565b57e62,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Mycie metodą OMO na suche włosy. Nie myj włosów szamponem</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
