<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - WYDARZENIA]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze artykuły i wpisy blogerów w kategorii WYDARZENIA w naTemat.pl]]></description>
		<link>https://natemat.pl/c/349,wydarzenia</link>
				<generator>natemat.pl</generator>
		<atom:link href="https://natemat.pl/rss/kategoria,349,wydarzenia" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<atom:link rel="hub" href="https://pubsubhubbub.appspot.com/" xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" />
			<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/646727,rusza-nowy-program-impact-dla-mlodych-naukowcow-jest-jak-przepustka-do-biznesu</guid><link>https://natemat.pl/646727,rusza-nowy-program-impact-dla-mlodych-naukowcow-jest-jak-przepustka-do-biznesu</link><pubDate>Wed, 25 Mar 2026 17:42:01 +0100</pubDate><title>Rusza nowy program Impact dla młodych naukowców. Jest jak przepustka do biznesu</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/6f811c9a0a57e7e0b1e513e6cb246c4a,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Impact’26 w Poznaniu czeka na 30. młodych naukowców! Rusza program stypendialny dla studentów, doktorantów i osób z niedawno uzyskanym stopniem doktora, które chcą rozwijać swoje projekty badawcze. Na wydarzeniu stypendyści spotkają się ze środowiskiem liderów technologii, biznesu i życia publicznego.

– Chcemy zaprosić młodych naukowców do rozmowy o kierunkach rozwoju regionu Europy Środkowo-Wschodniej i o tym, jak przekładać wyniki badań na realne innowacje. Ich świeże spojrzenie może stać się impulsem do zmian – mówi Krystian Wolak, pomysłodawca i twórca Impactu.
Uczestnicy programu zyskają możliwość udziału w debatach Impact’26 oraz nawiązania kontaktów z ekspertami i liderami świata nauki, technologii, biznesu i administracji publicznej. Będzie to także okazja do poznania najważniejszych trendów oraz dyskusji dotyczących wyzwań stojących dziś przed nauką, gospodarką i społeczeństwem.
Jak aplikować do programu na Impact’26?
Zgłoszenia do programu można przesyłać do 5 kwietnia 2026 r. Aplikować mogą osoby w wieku od 18 do 35 lat, które są studentami studiów I, II stopnia lub jednolitych studiów magisterskich, doktorantami albo uzyskały stopień doktora w ciągu ostatnich pięciu lat.
Organizatorzy zapraszają młodych badaczy zainteresowanych rozwijaniem swoich projektów, zwłaszcza w kontekście wyzwań gospodarczych, technologicznych i społecznych. Aby zgłosić się do programu, należy wypełnić formularz online.
Spośród nadesłanych zgłoszeń wybranych zostanie do 30 uczestników. O wyborze zdecydują dorobek oraz dotychczasowa aktywność naukowa kandydatów. Informacja o wynikach rekrutacji zostanie przekazana kandydatom do 5 maja 2026.
Regulamin programu stypendialnego Impact dostępny jest pod tym adresem.
Liderzy, dyskusje, idee
Impact to jedno z najważniejszych wydarzeń gospodarczo-technologicznych w Europie Środkowo-Wschodniej. Łączy opiniotwórczych liderów biznesu, administracji publicznej, świata nauki, technologii i kultury.

                    
                Każdego roku forum gromadzi tysiące uczestników i stanowi platformę międzynarodowej debaty o kluczowych trendach kształtujących przyszłość gospodarki, społeczeństw i państw: od innowacji i finansów po transformację technologiczną i wyzwania społeczne.
Tegoroczna – jedenasta – edycja wydarzenia odbędzie się 13–14 maja 2026 w Poznaniu. Jesienią (29–30 września 2026) Impact po raz kolejny zawita do Bukaresztu.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/6f811c9a0a57e7e0b1e513e6cb246c4a,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/6f811c9a0a57e7e0b1e513e6cb246c4a,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Impact’26 w Poznaniu czeka na 30. młodych naukowców! Rusza program stypendialny dla studentów, doktorantów i osób, które niedawno uzyskały stopień doktora, chcących rozwijać swoje projekty badawcze.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/642724,snowfest-festival-2026-zimowy-festiwal-ktory-wyznacza-wlasne-zasady</guid><link>https://natemat.pl/642724,snowfest-festival-2026-zimowy-festiwal-ktory-wyznacza-wlasne-zasady</link><pubDate>Wed, 25 Feb 2026 11:57:06 +0100</pubDate><title>SnowFest Festival 2026. Zimowy festiwal, który wyznacza własne zasady</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/3cbbb31c70e9eb8220eaafe73cf70e7a,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Festiwale muzyczne coraz śmielej wychodzą poza ramy letniego sezonu, a SnowFest Festival, jako jedyny zimowy festiwal muzyczno-sportowy, od 14 lat pokazuje, że zima potrafi być dla nich równie naturalnym i atrakcyjnym środowiskiem.

W dniach 6–7 marca 2026 roku wydarzenie ponownie odbędzie się w Szczyrku – Perle Beskidu Śląskiego, jednym z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych ośrodków turystycznych Województwa Śląskiego.
Górska sceneria, rozwinięta infrastruktura i sportowy charakter miasta tworzą idealne tło dla festiwalu, który łączy muzykę klubową, elektronikę, hip-hop i bass z widowiskowymi sportami freestyle’owymi. SnowFest Festival po raz kolejny przekształci Szczyrk w zimową stolicę kultury klubowej, oferując spójne, intensywne doświadczenie festiwalowe na najwyższym poziomie.
Line-up jako główna oś wydarzenia
SnowFest Festival 2026 prezentuje jeden z najbardziej różnorodnych i jakościowych line-upów w swojej historii. Na głównych scenach wystąpią artyści reprezentujący światową i polską czołówkę muzyki elektronicznej, drum & bassu, hip-hopu oraz alternatywy. Wśród ogłoszonych wykonawców znaleźli się m.in. A-Trak, GusGus, Wilkinson, Nastia oraz Hybrid Minds – artyści od lat wyznaczający kierunki na światowej scenie klubowej.
Polską scenę reprezentują m.in. Fisz Emade Tworzywo, świętujący jubileusz 25-lecia działalności, RYSY, Łąki Łan, Miły ATZ oraz BSK. Line-up uzupełniają artyści i projekty scen klubowych i bassowych, m.in. 175 BPM, DJ 600V, Catz 'n Dogz, Last Robots, Ros Addiction, Gverilla, Alauda, Duszne Granie, Jerry M oraz Lazy1.
W 2026 roku uczestnicy ponownie będą mogli odwiedzić także sceny towarzyszące: Future Club – przestrzeń dedykowaną nowoczesnym, klubowym brzmieniom i świeżej selekcji DJ-skiej – a także Stage No. 7, stawiającą na głębsze, bardziej selektywne podejście do muzyki elektronicznej.
Dopełnieniem programu pozostaje Scena Jelenia, znana z bezkompromisowej energii, dłuższych setów i bezpośredniego kontaktu artystów z publicznością. Każda z tych scen funkcjonuje jako autonomiczny świat muzyczny, tworząc pełną i różnorodną mapę festiwalowych doświadczeń.
Nowa aranżacja przestrzeni – klubowy charakter SnowTent
Tegoroczną edycję SnowFest Festival wyróżnia także przeprojektowana przestrzeń festiwalu, która jeszcze mocniej akcentuje klubowy charakter wydarzenia. Centralny punkt nocnego życia festiwalu – SnowTent – dzięki współpracy z Allegro przejdzie wyraźną metamorfozę wizualną i funkcjonalną.
Namiot zyska stylistykę inspirowaną klubami rodem z Ibizy i Miami, stawiając na światło, scenografię i układ przestrzeni znane z najbardziej rozpoznawalnych miejsc światowej kultury klubowej. Efektem będzie intensywne, immersyjne doświadczenie, w którym muzyka, architektura i atmosfera tworzą spójną całość, jeszcze mocniej zacierając granicę między festiwalem a klubem.
LOTTO SnowFest Games – sportowe emocje na najwyższym poziomie
SnowFest Festival to nie tylko muzyka. Jednym z filarów wydarzenia są LOTTO SnowFest Games 2026 – jedne z najbardziej widowiskowych zawodów freestyle’owych w Europie. Zawody ponownie odbędą się w ramach Pucharu Europy FIS w konkurencji Rails, we współpracy z Międzynarodową Federacją Narciarską (FIS) oraz Polskim Związkiem Narciarskim (PZN).
W centrum Szczyrku najlepsi riderzy z całego kontynentu zaprezentują swoje umiejętności na specjalnie zaprojektowanym torze, a rywalizację uzupełni dodatkowy konkurs Allegro Best Trick, gwarantujący jeszcze więcej sportowych emocji i efektownych przejazdów.
Pełne doświadczenie festiwalowe
Poza koncertami i zawodami sportowymi SnowFest Festival oferuje rozbudowaną infrastrukturę towarzyszącą.
Na uczestników czekają strefy partnerów i sponsorów z dedykowanymi aktywacjami, konkursami i przestrzeniami chilloutowymi, a także obszerny food court, w którym znajdą się propozycje street foodowe, kuchnia wegetariańska oraz dania idealne na zimowe warunki. Całość uzupełnia atmosfera górskiego kurortu, który na dwa dni zamienia się w tętniące życiem zimowe miasteczko festiwalowe.

                    
                To wszystko sprawia, że SnowFest Festival jest kompletnym zimowym eventem – miejscem, w którym w ciągu dwóch dni można zanurzyć się w muzyce, sporcie i atmosferze zimowych ferii, ale w zupełnie nowym wydaniu.
Sprzedaż karnetów trwa na www.snowfest.pl.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/3cbbb31c70e9eb8220eaafe73cf70e7a,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/3cbbb31c70e9eb8220eaafe73cf70e7a,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">SnowFest Festival, jako jedyny zimowy festiwal muzyczno-sportowy, od 14 lat pokazuje, że zima potrafi być dla nich równie naturalnym i atrakcyjnym środowiskiem. W dniach 6–7 marca 2026 roku wydarzenie ponownie odbędzie się w Szczyrku.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/641335,swipe-w-strone-orzezwienia-sprite-laczy-sily-z-tinderem</guid><link>https://natemat.pl/641335,swipe-w-strone-orzezwienia-sprite-laczy-sily-z-tinderem</link><pubDate>Thu, 12 Feb 2026 15:32:01 +0100</pubDate><title>Swipe w stronę orzeźwienia - Sprite łączy siły z Tinderem</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/ca93f33a8704d55c611c86f08f85f86e,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Walentynki to idealny moment na odrobinę pikanterii, nie tylko na talerzu. Sprite i Tinder rozpoczynają kampanię, w której spicy food staje się naturalnym punktem wyjścia do spotkań, rozmów i nowych doświadczeń, a Sprite – idealnym dopełnieniem emocjonujących momentów.

Randki często wiążą się z nutą ostrości... posiłków. W takich momentach Sprite dodaje im lekkości i orzeźwienia. A gdy znajomość zaczyna się od prze-swipowania profilu, jeszcze jeden czynnik ma kluczowe znaczenie.
It’s a match: cyfrowe relacje w prawdziwym świecie
Według globalnych badań prawie połowa dorosłych na świecie choć raz korzystała z serwisów randkowych, a blisko jedna czwarta (22%) jest aktywnymi użytkownikami. Motywacje są różne: jedni szukają rozmowy i bliskości, inni chcą poszerzać kręgi towarzyskie. Coraz więcej osób traktuje je też jako przestrzeń do bardziej „spicy” znajomości. Ważne jednak, by wszystkie relacje opierały się na wzajemnym szacunku, jasnej komunikacji i zgodzie obu stron. Dzięki temu nawet spontaniczne spotkania pozostaną przede wszystkim bezpieczne.
„Razem tworzymy przestrzeń do odkrywania – zarówno nowych smaków, jak i siebie nawzajem. W kampanii Sprite x Tinder przypominamy, że intensywność warto dawkować na własnych zasadach, a powiedzenie „stop” jest tak samo „hot” jak odwaga do spróbowania czegoś ostrzejszego. Bo najlepsze randki to te, w których jest miejsce na autentyczną przyjemność” – mówi Filip Kipa, Senior Manager Fanta & Sprite.
Działania obejmują szeroko zakrojoną komunikację w kanałach digital, mediach społecznościowych oraz w przestrzeni outdoorowej. W ramach kampanii przewidziano również rozmowę, która odpowie na te najważniejsze pytania, jak wyczuć subtelne sygnały i gdzie przebiegają granice. Głosami, które poprowadzą odbiorców przez tą zawiłą mapę będzie Natalia Kusiak – prowadząca podcast „Pierwsza Randka” oraz jej gościni psycholog Marta Niedźwiecka.
„Dbałość o bezpieczeństwo nie jest przesadą, a naszym obowiązkiem. Nie mówię o żadnych wyjątkowych umiejętnościach, ale o zbiorze zasad, których powinnyśmy i powinniśmy przestrzegać, aby chronić siebie i naszych bliskich. To trochę tak jak z bezpieczeństwem na drodze: jeżeli będziemy ich przestrzegać, naprawdę minimalizujemy szanse nieprzyjemnych czy nawet groźnych doświadczeń” – podkreśla Natalia Kusiak, autorka podcastu „Pierwsza Randka”.
Jak randkować świadomie?
Dobre, a przede wszystkim bezpieczne randkowanie to nie tylko emocje, ale też kilka drobnych nawyków, które potrafią realnie zwiększyć komfort każdej nowej relacji.
1. Chroń swoje dane - daj sobie czas, zanim przeniesiesz kontakt poza aplikację.
2. Korzystaj z weryfikacji profilu - dzięki temu łatwiej uniknąć prób podszywania się pod kogoś innego.
3. Spotykaj się w miejscach publicznych typu kawiarnia, restauracja, muzeum czy park. 
4. Reaguj, jeśli coś Cię niepokoi - przerwanie kontaktu to normalna, zdrowa reakcja.
5. Ufaj intuicji - jeśli coś wydaje się podejrzane nie bagatelizuj tego.
Randkowanie może dawać radość i ekscytację - ale dopiero wtedy, gdy towarzyszy nam poczucie bezpieczeństwa i uważność. 
Walentynkowa loteria
W ramach kampanii Sprite x Tinder użytkownicy mogą wziąć udział w specjalnej loterii, wystarczy wpisać w aplikacji Coca-Cola unikalny kod spod nakrętki produktów Sprite, wymienić go na token i zagrać o nagrody. Do zgarnięcia są vouchery do restauracji z pikantnym menu, kupony do Glovo, weekendowe wyjazdy na wyjątkowe randki w Polsce oraz pakiety Tinder Gold. Akcja trwa do 30.03 i skierowana jest do osób, które ukończyły 18. rok życia.
Przy realizacji marka współpracuje z WPP Studio X (projekty graficzne), agencją 24/7Communication (komunikacja strategiczna) oraz EssenceMediacom.




]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/ca93f33a8704d55c611c86f08f85f86e,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/ca93f33a8704d55c611c86f08f85f86e,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/634568,kampania-lubiesiebie-inauguracja-6-edycji-i-inspirujace-historie-ambasadorek</guid><link>https://natemat.pl/634568,kampania-lubiesiebie-inauguracja-6-edycji-i-inspirujace-historie-ambasadorek</link><pubDate>Wed, 10 Dec 2025 14:29:24 +0100</pubDate><title>Kampania #lubiesiebie. Inauguracja 6. edycji i inspirujące historie ambasadorek</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/c61fc24a0e97774985bffaed1d25c23c,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />„Lubię siebie. Nie dlatego, że jestem idealna. Dlatego, że jestem prawdziwa” – pod tym hasłem 3 grudnia w warszawskiej restauracji PRIMITIVO Kuchnia i Wino odbyło się spotkanie prasowe inaugurujące 6. edycję kampanii #lubiesiebie. To nie kolejna inicjatywa o wyglądzie, lecz manifest świadomego życia w zgodzie ze sobą – ze swoim ciałem, emocjami i niedoskonałościami. Inicjatorem akcji jest dr Franciszek Strzałkowski. Spotkanie poprowadziła współtwórczyni akcji, Joanna Sokołowska- Pronobis.

„Polki zasługują na samoakceptację i docenienie siebie. Dla większości kobiet to wyjątkowo wymagający proces, pełen wyzwań. Dotyczy to nawet naszych ambasadorek – kobiet, które dziś są inspiracją dla innych, ale również mają za sobą długą, niełatwą drogę. Dzielą się swoimi doświadczeniami, opowiadają o zakrętach, trudnościach i o tym, że nawet jeśli dziś czują się spełnione, to ta przemiana wymagała czasu. I nie ma w tym nic złego – najważniejsze jest, żeby podjąć tę drogę, mieć świadomość, że może być długa i trudna, ale warto konsekwentnie dążyć do samoakceptacji” – powiedział Dr Franciszek Strzałkowski.
Ambasadorkami tegorocznej edycji zostały cztery wyjątkowe kobiety: aktorka Roma Gąsiorowska, Karolina Gorczyca, Paulina Chapko i trenerka kobiet 40+, Ola Żelazo. Każda z nich symbolizuje inny wymiar samoakceptacji, tworząc wspólnie portret współczesnej kobiety, która nie walczy ze sobą, ale wybiera siebie.
Uczestniczki wydarzenia podzieliły się osobistymi doświadczeniami dotyczącymi pielęgnowania dobrej relacji z samą sobą. Opowiadały o tym, jak się doceniać, nagradzać, zaakceptować swoje wady i niedoskonałości ciała. Zwróciły uwagę również na to, jak ważna jest przy tym harmonia, spokój wewnętrzny, aktywność fizyczna i ogólny dobrostan.
„Dołączyłam do kampanii #lubiesiebie, ponieważ uważam, że jest ona niezwykle ważna i niesie ze sobą misję. Porusza ona fundamentalny temat dbania o siebie i swój dobrostan. Bez samoakceptacji trudno jest nam dobrze funkcjonować, dlatego powinniśmy się jej uczyć i przekazywać tę wiedzę następnym pokoleniom” – wyznała Karolina Gorczyca.
Podczas spotkania obecna była również ambasadorka 5. edycji, aktorka Magda Kumorek, która wygłosiła inspirujący power speech, w którym zachęcała kobiety do wzięcia odpowiedzialności za swoje życie i zaprezentowała kroki, jakie należy podjąć, aby zaakceptować swoje ciało.
„Nauka samoakceptacji to inwestycja w siebie. Dorosłość polega na wzięciu odpowiedzialności za swoje życie – nikt za nas nie sprawi, że poczujemy się szczęśliwi. To zależy wyłącznie od nas i powinniśmy zrobić wszystko, aby poświęcić sobie czas i o siebie zadbać” – powiedziała Magda Kumorek.
Wśród gości wydarzenia znalazły się ambasadorki poprzednich edycji, m.in. Maria Sadowska, Mariola Bojarska-Ferenc, Jowita Budnik, Alina Adamowicz, Kamilla Baar, Marta Dąbrowska, Anna Szymańczyk i Aleksandra Hamkało.
„Kampania #lubiesiebie przypomina nam, że jesteśmy wystarczające takie, jakie jesteśmy – wartościowe, wyjątkowe, choć nie idealne. To ważne, by regularnie sobie o tym przypominać i uczyć się po prostu lubić siebie” – powiedziała Jowita Budnik.
„Lubmy siebie! Dlaczego? Dlatego, że każdego dnia budzimy się i zasypiamy ze sobą, a codzienne wyzwania pokonujemy w naszym własnym wnętrzu. Samoakceptacja to proces. To umiejętność: być dla siebie serdeczną, dawać sobie wsparcie, gdy jest trudno, i cieszyć się ze sobą, gdy jest dobrze. To podwajanie swojej wewnętrznej siły i wartości” – podsumowała Kamilla Baar.
Kampania #lubiesiebie przypomina także o sile, jaka tkwi we wzajemnym wsparciu. Zachęca do dostrzegania piękna w sobie i innych oraz przypomina o tym, że każda kobieta przechodzi swoją drogę do samoakceptacji inaczej.
Partnerami kampanii są Klinika Strzałkowski, EuroScaleMed, Laboratoires Vivacy Polska, ORIBE Polska i Primitivo Kuchnia & Wino.
Kampania #lubiesiebie jest realizowana od 2022 roku. To właśnie pierwsza edycja projektu otworzyła cykl skierowany do wszystkich kobiet, zapraszając je do rozmowy o samoakceptacji, autentyczności i budowaniu wewnętrznej równowagi. Od sześciu edycji kampania pokazuje, że #lubiesiebie nie jest hasłem, tylko wyborem. Bo samoakceptacja nie polega na tym, by niczego nie zmieniać, tylko by wiedzieć, dlaczego coś zmieniamy.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/c61fc24a0e97774985bffaed1d25c23c,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/c61fc24a0e97774985bffaed1d25c23c,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/632963,imagination-day-2025-nadchodzi-na-scenie-wystapia-topowe-nazwiska</guid><link>https://natemat.pl/632963,imagination-day-2025-nadchodzi-na-scenie-wystapia-topowe-nazwiska</link><pubDate>Wed, 26 Nov 2025 19:47:27 +0100</pubDate><title>Imagination Day 2025 nadchodzi. Na scenie wystąpią topowe nazwiska</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/d71abca8207dd923a987153ec45a5070,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Imagination Day, jedna z kluczowych konferencji kreatywnych w Europie Środkowo-Wschodniej, odsłania pełną listę prelegentek i prelegentów tegorocznej edycji. 27–28 listopada w warszawskim Multikinie Złote Tarasy pojawią się liderki i liderzy kreatywności, zarówno z Polski, jak i zagranicy, którzy zmieniają oblicze marketingu, technologii i biznesu.

Cel Imagination Day od pierwszej edycji pozostaje ten sam – inspirować i pobudzać kreatywność każdego z uczestników, którą można wykorzystać w codziennej pracy, niezależnie od tego, czy jest to dział marketingu, kreacji, produkcji, strategii czy praca twórcza. Wydarzenie w jednym miejscu, warszawskim Multikinie Złote Tarasy, zbierze globalne ikony i uznanych twórców. Każdy z nich wnosi unikalną perspektywę, która wyzwala nowe pomysły i zmienia sposób myślenia. Kto pojawi się na scenie oraz czym podzieli się z uczestnikami konferencji?
Międzynarodowi trendsettrzy i wizjonerzy komunikacji
Rasmus Wangellin, Global Head of Brand Design w Spotify, w wystąpieniu „The Evolution of the Spotify Brand” opowie o tym, jak kształtuje się tożsamość jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie w czasach ultradynamicznej kultury cyfrowej. Wangellin pokaże, jak Spotify konsekwentnie rozwija swój język wizualny, dźwiękowy i narracyjny, jednocześnie pozostając blisko lokalnych społeczności, trendów kulturowych i sposobów słuchania. 
Philip Thomas, Chairman LIONS, w swoim wystąpieniu „Creativity Sells” pokaże, dlaczego kreatywność nie jest już wartością dodaną, lecz realnym czynnikiem wzrostu biznesowego. Odwołując się do przykładów nagradzanych kampanii z Cannes Lions, Thomas podkreśli rolę emocji, odwagi twórczej oraz współtworzenia z odbiorcami w budowaniu przewagi rynkowej. 
Aditya Kishore, Insight Director w WARC, przedstawi „The Marketer’s Toolkit 2026” – coroczną analizę najważniejszych globalnych trendów w marketingu. W tej edycji Kishore wskaże pięć kierunków, które w najbliższych latach zmienią sposób myślenia o markach i komunikacji: od nowej roli AI i danych, przez ewolucję doświadczeń konsumenckich, po zmianę definicji efektywności. 
Sarah Pernick, Executive Producer w PayPal, w prezentacji „I don’t know but I’ll find out: Why AI Will Never Replace Producers” przyjrzy się relacji między sztuczną inteligencją a rolą producenta. Pernick podkreśli, że choć AI potrafi generować obrazy i pomysły, brakuje jej tego, co jest sednem produkcji: intuicji, empatii i zdolności czytania sytuacji między ludźmi. Jednocześnie pokaże, jak wykorzystać AI jako narzędzie wspierające proces twórczy – bez utraty ludzkiego pierwiastka.
Viton Araújo, Creative Partner w Area 23, w swojej prezentacji „Branded Poetry. The poetry behind powerful advertising” pokaże, jak poezja i reklama łączą się w poszukiwaniu prawdy, która potrafi poruszyć odbiorcę głębiej niż tradycyjny komunikat. Odwołując się do swoich doświadczeń jako twórcy nagradzanego w Cannes Lions i jednocześnie poety, Araújo podkreśli wagę kondensacji przekazu, emocjonalnej precyzji i jednego słowa, które potrafi zmienić wszystko.
Polscy twórcy, którzy inspirują świat
Kacper Sawicki, Founding Partner Papaya Films, oraz Grzegorz Krychowiak, piłkarz i twórca, w wystąpieniu „Burn the Script, Keep the Balls.” opowiedzą historię powstawania dokumentu, który porzuca klasyczny scenariusz na rzecz doświadczenia i ryzyka. Z Everestem jako osią narracji twórcy zdecydowali się zaufać drodze zamiast planowi — pozwalając, by historia wydarzyła się naprawdę. 
Jakub Józef Orliński, światowej klasy kontratenor i Zuza Duchniewska, Chief Creative Officer w DDB Warszawa podczas Creative Talk (Powered by Shootme) wspólnie zaproszą publiczność do rozmowy o współczesnej kreacji, zestawiając perspektywy muzyki, sztuk wizualnych i nowoczesnych form ekspresji. 
Z kolei Monika Wasilewska, CEE Social Marketing Manager oraz Maciek Janiszewski, CEE Marketing Manager – Netflix w wystąpieniu „Powered by Shootme ,,The Art of Collaboration: Putting Fans at the Center of Brand Communication" pokażą, dlaczego współtworzenie z fanami i artystami staje się dziś jednym z najskuteczniejszych sposobów budowania kultury marki. Odwołując się do przykładów projektów, które łączą perspektywy twórców i społeczności, udowodnią, że kolaboracje coraz częściej wykraczają poza ramy kampanii, a stają się przestrzenią autentycznego dialogu i emocji. 
Dodatkowo wystąpią: 
Jouke Vuurmans, Global Chief Creative Officer w MediaMonks, w wystąpieniu „White Canvas or Black Mirror” opowie o sztucznej inteligencji jako o punkcie zwrotnym dla całej branży kreatywnej. W oparciu o przykłady prac powstałych we współpracy z narzędziami AI, Vuurmans pokaże, że technologia nie musi być zagrożeniem, lecz może stać się przestrzenią do redefinicji twórczości. Podkreśli wagę odwagi, eksperymentu i otwartości na nowe metody pracy. 
Justyna Sztengreber, Founder agencji Serca, w wystąpieniu „Memes, moments & marketing: how brands really win today” pokaże, dlaczego najbardziej znaczące marki to te, które współtworzą codzienną kulturę, a nie tylko emitują głośne kampanie. Opowie o tym, jak odważne pomysły zamieniają się w momenty żyjące poza mediaplanem – w rozmowach, memach i zjawiskach, które odbiorcy przejmują na własnych zasadach. 
 Emil Wiśniewski, Client Growth Partner w Lifetube wraz z Marcinem Gąską, Creative Content Advisor w Lifetube, w prezentacji „Binge-Watching Friendship. Long videos, deeper bonds: why hours beat seconds in building brand relationships” pokaże, dlaczego to długie formaty wideo stają się dziś najskuteczniejszym narzędziem budowania relacji między markami a odbiorcami. Wyjaśni, jak wielogodzinne oglądanie twórców przekłada się na zaufanie, emocjonalną więź i realny wpływ na decyzje zakupowe – znacznie większy niż krótkie, viralowe treści. 
Poza nimi, na konferencji wystąpią również m.in. 
Natalia Talkowska, CEO & Founder, NATALKA w wystąpieniu: ,,Neuroscience of Storytelling: Master the art of influence and persuasion" 
Madis Ots, Creative Director and Partner, Salama z tematem "Changing lives pro bono” 
Jean Zamprogno, Executive Creative Director, AKQA  
Jay Richards, CEO, Imagen Insights  
Jarbas Agnelli, Film Director, Creative Director, Founder, Birds on the Wires  
Tommaso Mangiarotti, Client Manager, Dentsu Creative 

 Benchmarkiem organizatorów konferencji, Stowarzyszenia Komunikacji Marketingowej SAR, jest Cannes Lions International Festival of Creativity. Łączy je nie tylko wspólna misja, ale i formalna współpraca: SAR jest oficjalnym przedstawicielem Cannes Lions w Polsce.  
Od wizjonerów po wschodzące gwiazdy 
Uczestnicy będą mogli poznać zarówno strategie globalnych marek, jak i autorskie projekty redefiniujące pojęcie kreatywności. Zaproszone ekspertki i eksperci zaprezentują światowej sławy case studies, podzielą się przełomowymi insightami, odważnymi ideami oraz praktycznymi strategiami rynkowymi. Niezabranie również czasu na sesje networkingowe. 
Nowa scena: dwudniowy przegląd światowych kampanii 
Program tegorocznej konferencji wzbogacono o nową, równoległą scenę, która przez dwa dni prezentować będzie najlepsze kampanie i działania marketingowe z całego świata. To wyjątkowa dawka inspiracji dla specjalistów marketingu, którzy w jednym miejscu zyskają dostęp do najnowszych światowych trendów w obszarze, w którym na co dzień pracują. 
Przestrzeń dla młodych profesjonalistów 
Tegoroczna edycja wprowadza Young Pass – specjalny bilet z 50% zniżką dla osób urodzonych po 28 listopada 1995 roku. To propozycja dla młodych przedstawicieli branży kreatywnej, którzy chcą zdobyć wiedzę i nawiązać pierwsze kontakty zawodowe w międzynarodowym środowisku. 
Informacje organizacyjne 
Imagination Day 2025 odbędzie się w dniach 27–28 listopada w Multikinie Złote Tarasy w Warszawie. Organizatorem konferencji jest Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR – oficjalny przedstawiciel Cannes Lions w Polsce. 
Bilety oraz pełna agenda dostępne są na stronie: www.imaginationday.com 




]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/d71abca8207dd923a987153ec45a5070,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.natemat.pl/d71abca8207dd923a987153ec45a5070,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/632072,hacknation-2025-technologie-dla-administracji-ktore-nie-skoncza-sie-na-prezentacji</guid><link>https://natemat.pl/632072,hacknation-2025-technologie-dla-administracji-ktore-nie-skoncza-sie-na-prezentacji</link><pubDate>Thu, 20 Nov 2025 11:08:02 +0100</pubDate><title>HackNation 2025. Technologie dla administracji, które nie skończą się na prezentacji</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/036c20f72e9fb6d0cbfa747377178888,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Ponad tysiąc programistów, analityków, projektantek i strategów zmierzy się z realnymi wyzwaniami polskiej administracji. Wśród nich: cyfrowe bezpieczeństwo strażaków, lokalizowanie zgubionych przedmiotów i wykrywanie przemytniczych anomalii. HackNation 2025 to pierwszy ogólnopolski hackathon wdrożeniowy realizowany przez i dla administracji publicznej - a nie tylko konkurs na śmiałe pomysły, które trafią „do szuflady”.

Organizatorzy HackNation 2025 przedstawili zestaw pierwszych wyzwań, z którymi zmierzą się uczestnicy i uczestniczki wydarzenia. Każde z nich pochodzi bezpośrednio od instytucji publicznych lub spółek Skarbu Państwa i odpowiada na konkretne potrzeby administracji. Pula nagród za każde zadanie to 25 000 zł - na rozwój projektu, walidację lub dalsze prace. Kluczowy cel hackatonu to wdrożenie najlepszych rozwiązań.
HackNation to świetna okazja dla startupów, zespołów produktowych i ludzi technologii, którzy chcą szybko przetestować swój pomysł na dużej, realnej grupie wyzwań, wejść we współpracę z państwem bez tony formalności oraz sprawdzić swoje rozwiązanie w trudnym, ale niezwykle perspektywicznym środowisku instytucji publicznych. 
- Prawa autorskie będą przekazywane wyłącznie w przypadku tych zwycięskich projektów, które wymagają tego do ich wdrożenia. Chcemy mieć możliwość legalnie rozwijać rozwiązania, które trafią do użytku publicznego. Nie wszystkie zadania będą tego wymagały. Wszystko będzie jasno opisane w regulaminie przed startem wydarzenia - wyjaśnia Krystian Olchowik, dyrektor Departamentu GovTech w Ministerstwie Cyfryzacji.
Od AI w walce z przemytem po algorytm dla CPK
Wśród zadań znalazł się „Cyfrowy nieśmiertelnik”, zaproponowany przez Komendę Główną Państwowej Straży Pożarnej. To wyzwanie skierowane do tych, którzy chcą stworzyć technologię ratującą życie strażaków - nawet tam, gdzie nie działa sieć ani GPS.
Centralny Port Komunikacyjny zaproponował zadanie “Chmura pod kontrolą” - na podstawie zestawu specjalistycznych danych uczestnicy mają stworzyć algorytm usprawniający strukturę ruchu powietrznego.
Z kolei Ministerstwo Spraw Zagranicznych chce przewidywać przyszłość. W zadaniu „Scenariusze jutra” uczestnicy mają za zadanie opracowanie technologii, która pomoże prognozować zmiany geopolityczne i społeczne.
Ministerstwo Cyfryzacji - główny organizator HackNation 2025 - przygotowało wyzwanie „Odnalezione zguby”. Uczestnicy mają zaprojektować rozwiązanie, dzięki któremu odzyskiwanie utraconych przez obywateli przedmiotów stanie się szybsze i prostsze dzięki wykorzystaniu otwartych danych.
Jastrzębska Spółka Węglowa stawia na analizę obrazu i danych. W zadaniu „Zobacz to, czego nie widać” uczestnicy połączą te dwa światy, by dostarczyć nowe rozwiązania dla przemysłu wydobywczego.
Dwa zadania pochodzą od Krajowej Administracji Skarbowej. Pierwsze – „Wyszukiwarka anomalii” – ma na celu analizę cyfrowych plików i wykrywanie nietypowych schematów na granicy. Drugie dotyczy nadzoru nad legalnością zakładów wzajemnych prowadzonych w internecie.
- HackNation nie ma być tylko dobrą zabawą – podkreśla wiceminister cyfryzacji Rafał Rosiński. - To wydarzenie o charakterze wdrożeniowym. Dajemy uczestnikom do rozwiązania konkretne wyzwania i problemy oraz otwieramy przed nimi drzwi umożliwiające zastosowanie wypracowanych rozwiązań. Nie chodzi nam więc o efektowny prototyp, ale o rozwiązania, systemy czy aplikacje, które mogą trafić do urzędów i spółek - dodaje.
HackNation 2025 odbędzie się w dniach 6–7 grudnia 2025 r. w Bydgoskim Centrum Targowo-Wystawienniczym. Bezpłatna rejestracja trwa do 30 listopada przez stronę www.hacknation.pl



]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/036c20f72e9fb6d0cbfa747377178888,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/036c20f72e9fb6d0cbfa747377178888,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/630308,coca-cola-i-glovo-lacza-sily-w-ramach-akcji-czas-wezwac-posilki</guid><link>https://natemat.pl/630308,coca-cola-i-glovo-lacza-sily-w-ramach-akcji-czas-wezwac-posilki</link><pubDate>Fri, 07 Nov 2025 14:45:36 +0100</pubDate><title>Coca-Cola i Glovo łączą siły, by pomóc potrzebującym w ramach akcji &quot;Czas wezwać posiłki&quot;</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/06ede6fbd84d3384ac8c846fcc4b9d2b,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />System Coca-Cola i Glovo ruszyły ze wspólną akcją „Czas wezwać posiłki”, której celem jest wsparcie najbardziej potrzebujących osób. Dzięki niej, firmy przygotują i dostarczą paczki żywnościowe dla beneficjentów Banków Żywności. Akcja potrwa do 30 listopada 2025 roku i będzie realizowana wyłącznie za pośrednictwem aplikacji Glovo.

W ramach inicjatywy system Coca-Cola i Glovo przekażą ekwiwalent odpowiadający wartości jednego posiłku za każdy zakupiony w aplikacji Glovo produkt marki Coca-Cola, Fanta, Sprite lub Cappy. Zebrane środki zostaną przeznaczone na przygotowanie paczek żywnościowych dla osób objętych pomocą, za pośrednictwem Federacji Polskich Banków Żywności.
– Dzięki współpracy z Glovo i Federacją Polskich Banków Żywności możemy wspólnie sprawić, by posiłki trafiły tam, gdzie są najbardziej potrzebne. To wyjątkowa inicjatywa, dzięki której każdy zakup napoju staje się gestem solidarności i realnego wsparcia – mówi Katarzyna Borucka, dyrektorka ds. korporacyjnych i zrównoważonego rozwoju Coca-Cola HBC Polska i Kraje Bałtyckie.
Wspólnie przeciwko niedoborowi żywności
Celem akcji „Czas wezwać posiłki” jest nie tylko wsparcie osób w trudnej sytuacji, ale także zwrócenie uwagi na problem niedożywienia. Partnerem społecznym jest Federacja Polskich Banków Żywności, zrzeszająca 31 lokalnych banków działających na terenie całego kraju. Posiłki trafią m.in. do rodzin wielodzietnych, osób w kryzysie bezdomności, bezrobotnych, z niepełnosprawnościami, seniorów oraz dzieci.
– System Coca-Cola jest naszym strategicznym partnerem od lat, a wspólna akcja z Glovo pokazuje, jak współpraca firm i konsumentów może przyczyniać się do poprawy sytuacji osób potrzebujących. Dzięki akcji „Czas wezwać posiłki” możemy dotrzeć z pomocą do tysięcy rodzin i seniorów w całej Polsce, co jest szczególnie ważne w okresie przedświątecznym – mówi Beata Ciepła, Prezes Zarządu Federacji Polskich Banków Żywności.
Jak dołączyć do akcji? 
Każdy użytkownik aplikacji Glovo, który w okresie od 3 do 30 listopada 2025 roku złoży zamówienie zawierające napój marki Coca-Cola, Fanta, Sprite lub Cappy, automatycznie przyczyni się do przekazania ekwiwalentu jednego posiłku dla osoby potrzebującej.
Aby wziąć udział w akcji należy:
– Jesteśmy dumni, że możemy uczestniczyć w tej inicjatywie razem z systemem Coca-Cola i Federacją Polskich Banków Żywności. Każde zamówienie złożone w naszej aplikacji przyczynia się do wsparcia osób potrzebujących, które zyskują realną pomoc – mówi Alicja Wirkowska, Brand Ads Lead w Glovo.
Na początku grudnia, planowana jest kolejna wspólna inicjatywa partnerów – pakowanie paczek z jedzeniem dla potrzebujących, co będzie symbolicznym podsumowaniem efektów całej akcji.
Wspólna inicjatywa systemu Coca-Cola, Glovo i Federacji Polskich Banków Żywności pokazuje, że realna pomoc może zaczynać się od codziennych decyzji. Dzięki współpracy firm, organizacji społecznych i konsumentów drobne gesty zamieniają się w konkretne wsparcie – tysiące posiłków, które trafią do osób w trudnej sytuacji.
Akcja będzie realizowana w zaplanowanym okresie lub do momentu wyczerpania dostępnych środków. Więcej informacji o kampanii dostępnych jest na stronie: Czas wezwać posiłki






]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/06ede6fbd84d3384ac8c846fcc4b9d2b,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.natemat.pl/06ede6fbd84d3384ac8c846fcc4b9d2b,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/630587,daria-rozanska-danisz-z-nominacja-w-konkursie-kapuscinskiego</guid><link>https://natemat.pl/630587,daria-rozanska-danisz-z-nominacja-w-konkursie-kapuscinskiego</link><pubDate>Fri, 07 Nov 2025 10:43:07 +0100</pubDate><title>Daria Różańska-Danisz z nominacją w konkursie im. Kapuścińskiego. Za reportaż o dzieciach z Bytomia</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/c1e2687b551994002dd0a3fcb47474c8,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Daria Różańska-Danisz i fotograf Maciej Stanik otrzymali nominację do Nagrody Polskiej Agencji Prasowej im. Ryszarda Kapuścińskiego. Doceniono ich za reportaż  "Żeby nie było trupa. Jeśli nie zabierzemy im tego dziecka, za godzinę może go nie być". Ten sam tekst został nagrodzony w konkursie "Twarze Ubóstwa" im. Bartosza Mioduszewskiego.

"Żeby nie było trupa. Jeśli nie zabierzemy im tego dziecka, za godzinę może go nie być" – to tytuł wyróżnionego reportażu, który odsłania kulisy interwencji kryzysowych w Polsce. Pokazuje też, że "bieda jest dziedziczona z pokolenie na pokolenie". Pokazuje brak empatii i systemowego wsparcia. 
Daria Różańska-Danisz i fotograf Maciej Stanik spędzili noc z pracownikami "Przyjaznego Patrolu" w Bytomiu. W towarzystwie asystenta rodziny i policjanta składali niezapowiedziane wizyty w domach, gdzie są dzieci, a może się źle dziać. 
"Na przyjście pracownika opieki społecznej można się przygotować: wytrzeźwieć, wyrzucić butelki, wyprosić kolegów od wódki, w domu posprzątać, zakupy zrobić. Zagrać dobrych rodziców. Przyjazny patrol bierze z zaskoczenia. Odsłania całą prawdę, cały syf, lepiące się od brudu zagracone mieszkania. I zaniedbane dzieci" – to fragment tekstu.

Reportaż pokazuje, jak wygląda walka z systemem i czasem, gdy stawką jest bezpieczeństwo najmłodszych, a decyzję o odebraniu dziecka trzeba podjąć w kilka minut. A potem znaleźć dla niego bezpieczne miejsce w kraju, gdzie nie ma dla niego miejsca. 
1 900 dzieci czeka
W tej chwili w Polsce prawie 1900 czeka na nowy dom, bo sądy orzekły, że nie powinny przebywać z biologicznymi rodzicami. Ale nie ma dokąd ich zabrać. 
Reportaż powstał w ramach redakcyjnej akcji "Czy 30 dzieci to mało?". 
Co roku w Polsce w wyniku przemocy ze strony bliskich dorosłych umiera około 30 dzieci. Niepokojące jest słowo "około", zwłaszcza zestawione z "umiera". Zdecydowana większość ma mniej niż trzy lata. To dane Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, która na podstawie doniesień mediów, gromadzi te informacje. 

                    
                Wszyscy zatem wiemy, że to wyimek rzeczywistości. Fragment obrazu. Ale żadna instytucja w Polsce nie była w stanie pokazać, jaki jest cały obraz. Nikt w naszym kraju nie gromadzi danych, które pokazałyby, ile dzieci rocznie gnie z rąk bliskich dorosłych. 



]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/c1e2687b551994002dd0a3fcb47474c8,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/c1e2687b551994002dd0a3fcb47474c8,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Daria Różańska-Danisz i Maciej Stanik z nominacją w konkursie PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/630164,black-friday-2025-bezpieczne-i-sprytne-zakupy</guid><link>https://natemat.pl/630164,black-friday-2025-bezpieczne-i-sprytne-zakupy</link><pubDate>Tue, 04 Nov 2025 10:19:26 +0100</pubDate><title>Black Friday 2025 – bezpieczne i sprytne zakupy</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/b78eff30a240ca1b9b754044f7b45f5b,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Black Friday to długo wyczekiwany moment – czas, gdy wymarzone produkty można kupić taniej. Niestety, to także sezon fałszywych promocji i nieuczciwych sklepów, które liczą na emocje kupujących. W 2025 roku pojawia się też nowe wyzwanie: sztuczna inteligencja, którą część sprzedawców wykorzystuje do manipulowania cenami czy generowania fikcyjnych opinii. Jak się przed tym bronić? Korzystaj z Ceneo.pl – marketplace i porównywarki, która łączy technologię AI z transparentnością i bezpieczeństwem zakupów.

Porównuj ceny i sprawdzaj historię
Nie każda superokazja podczas Black Friday jest prawdziwa. Sklepy często zawyżają ceny przed wyprzedażą, by potem rabat wyglądał lepiej. Ceneo.pl umożliwia porównanie ofert wwielu sklepach i pokazuje, gdzie naprawdę zapłacisz najmniej. Dodatkowo funkcja „Historia cen – trend cenowy”pozwala sprawdzić, jak cena zmieniała się w ostatnich miesiącach. Dzięki temu od razu widać, czy obniżka jest autentyczna czy tylko trikiem marketingowym.
AI – sprzymierzeniec świadomego konsumenta
W świecie e-commerce sztuczna inteligencja potrafi zarówno pomagać, jak i szkodzić. Niektóre sklepy używają jej do dynamicznego podnoszenia cen czy generowania fałszywych opinii. Na Ceneo jest odwrotnie – tu AI działa dla Ciebie, a nie przeciwko Tobie. Pomaga szybciej znaleźć to, czego szukasz, zrozumieć opinie innych kupujących i podjąć trafną decyzję zakupową.
ZapytAI, czyli wyszukiwarka, która myśli jak Ty
Zamiast wpisywać suche frazy, możesz po prostu „porozmawiać” z Ceneo. ZapytAI analizuje Twoje potrzeby i dopasowuje wyniki,np. na hasło „telewizor do jasnego salonu z dobrym dźwiękiem” pokaże najlepiej dopasowane modele. To szybsze i dokładniejsze niż tradycyjne wyszukiwanie.
Podsumowania opinii i Sugester treści to jeszcze więcej prawdziwych recenzji
Nie masz czasu przeglądać setki komentarzy? Wystarczy spojrzeć na Podsumowanie opinii AI, które w kilka sekund streszcza najważniejsze informacje o produkcie. Dzięki temu decyzję podejmiesz nawet 30% szybciej. Z kolei funkcja Sugester treści opinii pomaga użytkownikom pisać dłuższe i bardziej wartościowe recenzje. Zyskujesz więc dostęp do jeszcze bardziej rzetelnych opinii innych kupujących.
CeneoAI (Q&A) daje szybkie odpowiedzi na Twoje pytania
Nie musisz już przekopywać forów. Funkcja CeneoAI Q&A błyskawicznie odpowiada na pytania o produkt, bazując na realnych danych, opisach i opiniach. To prosty sposób, by upewnić się przed zakupem, że wybierasz właściwie.
Kupony, alerty i aplikacja – prosty sposób na prawdziwe okazje
Podczas BlackWeek warto szukać nie tylko dobrych promocji, ale też dodatkowych sposobów, by kupić jeszcze taniej. W aplikacji Ceneo znajdziesz sprawdzone kupony rabatowe nawet do 100 zł na produkty wielu popularnych marek i sklepów internetowych. Korzystanie z nich jest wyjątkowo proste – wystarczy pobrać bezpłatną aplikację ze Sklepu Play, AppStore lub AppGallery, zalogować się na swoje konto i skopiować kod kuponu bezpośrednio w koszyku, by wykorzystać go podczas zakupów bezpośrednio na Ceneo.
Dzięki temu wszystkie okazje masz w jednym, bezpiecznym miejscu – bez ryzyka trafienia na fałszywe strony czy nieaktywne kody z niepewnych źródeł. Z aplikacją Ceneo oszczędzasz więcej i kupujesz z pełnym spokojem.
Kupuj z głową na Black Friday 2025 z Ceneo
Aby naprawdę zaoszczędzić, nie potrzebujesz łutu szczęścia – wystarczy rozsądek i odpowiednie narzędzia. Porównuj ceny, śledź historię, korzystaj z opinii, kuponów i funkcji AI od Ceneo. Dzięki temu unikniesz pułapek, fałszywych promocji i nieuczciwych sprzedawców.
Podczas Black Friday 2025 technologia może działać przeciwko Tobie – albo właśnie dla Ciebie. Wybierz tę drugą opcję i kupuj mądrze, bezpiecznie i naprawdę tanio.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/b78eff30a240ca1b9b754044f7b45f5b,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/b78eff30a240ca1b9b754044f7b45f5b,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/628775,relacja-z-wydarzenia-chery-w-warszawie-polska-premiera-nowych-modeli-tiggo</guid><link>https://natemat.pl/628775,relacja-z-wydarzenia-chery-w-warszawie-polska-premiera-nowych-modeli-tiggo</link><pubDate>Tue, 28 Oct 2025 10:46:38 +0100</pubDate><title>Chery świętuje globalny sukces w Polsce. Premiera TIGGO 4 HEV i TIGGO 9 PHEV</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/2ef0b18f07d89abca0a7469f7d392e07,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Są wydarzenia, które mają w sobie coś więcej niż tylko blask reflektorów i premierowych emocji. Polska premiera dwóch nowych modeli marki CHERY – TIGGO 4 HEV i TIGGO 9 PHEV – była właśnie jednym z takich momentów. Wydarzenie połączyło w sobie motoryzacyjną prezentację i uroczystość o globalnym znaczeniu. To właśnie w Polsce CHERY świętowało eksport pięciomilionowego samochodu, a wybór naszego kraju na tę okazję nie był przypadkowy.

CHERY, największy chiński eksporter samochodów osobowych, dostarczył już ponad 5 milionów aut poza granice Chin, działając w ponad 110 krajach. Marka, która w 2025 roku oficjalnie zadebiutowała na polskim rynku, buduje swoją pozycję z rozmachem. I robi to w sposób, który pokazuje, że traktuje Polskę jako strategiczny przyczółek w Europie.
Na scenie pojawiły się dwa samochody – TIGGO 4 HEV, nowoczesny, kompaktowy SUV hybrydowy, oraz TIGGO 9 PHEV – flagowy, 7-osobowy SUV z napędem plug-in hybrid i napędem na cztery koła. Razem symbolizują pełnię gamy modelowej CHERY dostępnej w Polsce: od miejskiego TIGGO 4, przez rodzinne TIGGO 7 i TIGGO 8, aż po luksusowego TIGGO 9.
Polska w centrum uwagi
Kiedy wszedłem na salę, poczułem, że to nie jest zwykła premiera. Wnętrze przestronne, scena olbrzymia, światła i detale dopracowane do perfekcji. Industrialna przestrzeń idealnie współgrała z atmosferą premiery. To wydarzenie miało wszystko: profesjonalizm, energię i emocje. W powietrzu czuć było dumę i ekscytację, dealerzy, przedstawiciele marki, media i zaproszeni goście wiedzieli, że uczestniczą w czymś symbolicznym.
To nie była tylko prezentacja samochodów, to było święto sukcesu, w którym Polska stała się centrum światowej mapy CHERY. Wydarzenie uświetniło przekazanie 5-milionowego samochodu wyeksportowanego przez CHERY, którym był TIGGO 8 PHEV. Kluczyki odebrała polska klientka – symboliczny gest łączący motoryzację z codziennością, rodzinnością i zaufaniem do marki.
TIGGO 4 HEV – hybrydowy SUV dla miasta
Pierwszy z premierowych modeli, TIGGO 4 HEV, to samochód, który reprezentuje nowoczesną filozofię marki – inteligentną, oszczędną i dostępną technologię w przystępnej formie. Ten kompaktowy SUV z napędem hybrydowym typu HEV został stworzony z myślą o kierowcach miejskich, którzy chcą łączyć codzienną wygodę z niskim zużyciem paliwa i nowoczesnym designem.
Pod maską pracuje silnik 1.5 L współpracujący z jednostką elektryczną, co łącznie daje 163 KM mocy układu napędowego i 260 Nm momentu obrotowego. Sam silnik elektryczny generuje 204 KM i 310 Nm, a jego zadaniem jest wspieranie pracy jednostki spalinowej w dynamicznych momentach jazdy. Auto przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8,9 sekundy, osiąga 150 km/h prędkości maksymalnej i oferuje imponujący zasięg 950 km w cyklu mieszanym.
Napęd przenoszony jest na przednie koła za pośrednictwem automatycznej przekładni hybrydowej DHT150, która płynnie łączy moment obrotowy silnika spalinowego i elektrycznego. To rozwiązanie pozwala na szybkie reakcje i wysoką kulturę pracy, a przy tym ogranicza zużycie paliwa do minimum.
Zastosowana bateria NCM o pojemności 1,83 kWh wspiera układ hybrydowy i pozwala na efektywne odzyskiwanie energii podczas hamowania. W połączeniu z 51-litrowym zbiornikiem paliwa daje to naprawdę szeroki zakres użytkowy – od codziennych dojazdów po dłuższe trasy.
Pod względem wymiarów, TIGGO 4 HEV mierzy 4320 mm długości, 1831 mm szerokości i 1646 mm wysokości, przy rozstawie osi 2610 mm. Bagażnik o pojemności 430 litrów (lub 1190 l po złożeniu siedzeń) zapewnia wystarczającą przestrzeń dla całej rodziny. Auto waży 1550 kg, a dopuszczalna masa całkowita wynosi 1905 kg.
We wnętrzu technologia na miarę segmentu premium. Ekran dotykowy, cyfrowe zegary, rozbudowane systemy bezpieczeństwa i detale, które jeszcze kilka lat temu zarezerwowane były dla droższych modeli. TIGGO 4 HEV to przykład tego, jak daleko CHERY przesunęło granicę między "samochodem miejskim" a "nowoczesnym, inteligentnym SUV-em". Cena tego modelu w Polsce zaczyna się od 95 900 zł za wersję bazową (Essential). Wersja Prestige, z lepszym wyposażeniem, kosztuje 105 900 zł.
TIGGO 9 PHEV – flagowiec, który wyznacza kierunek
Jeśli TIGGO 4 HEV jest zaproszeniem do świata CHERY, to TIGGO 9 PHEV jest jego manifestem. To flagowy, 7-osobowy SUV plug-in hybrid, który pokazuje, jak ambitnie marka patrzy na segment premium. Z zewnątrz elegancki, z wyraźnie zarysowaną sylwetką, dużym grillem i mocnymi przetłoczeniami, wewnątrz jest przestronny, technologiczny i luksusowy.
TIGGO 9 PHEV mierzy 4810 mm długości, 1925 mm szerokości i 1741 mm wysokości, a jego rozstaw osi wynosi 2800 mm. Napędzany jest hybrydowym układem o łącznej mocy 428 KM, złożonym z turbodoładowanego silnika 1.5 T-GDI oraz dwóch jednostek elektrycznych – z przodu i z tyłu. Dzięki temu samochód oferuje napęd na cztery koła (AWD) reagujący w zaledwie 100 milisekund.
Zastosowana bateria o pojemności 34,46 kWh pozwala na przejechanie 147 km w trybie elektrycznym (WLTP), a ładowanie prądem stałym od 30 do 80 proc. zajmuje tylko 18 minut. Całkowity zasięg pojazdu wynosi 1050 km, co czyni go jednym z najbardziej wszechstronnych SUV-ów PHEV na rynku.
Przyspieszenie od 0 do 100 km/h? Zaledwie w 5,4 sekundy. Maksymalna prędkość – 180 km/h. Średnie zużycie paliwa w cyklu WLTP to 1,7 l/100 km, a po rozładowaniu baterii – 6,9 l/100 km. To wyniki, które stawiają TIGGO 9 PHEV w czołówce swojej klasy.
Pod względem konstrukcji auto imponuje: 85 proc. nadwozia wykonano ze stali o wysokiej wytrzymałości, w tym 20 proc. z ultrawytrzymałej stali, co gwarantuje bezpieczeństwo i sztywność. SUV porusza się na 20-calowych kołach, ma hydrauliczne zawieszenie wielowahaczowe z elementami tłumiącymi drgania (redukcja wibracji o 30 proc.) i aktywne systemy redukcji hałasu. W sumie mamy 35 barier dźwiękochłonnych i czterokanałowy system ANC.
Z myślą o użytkownikach i ich stylu życia, w samochodzie znalazł się m.in. tryb Pet Mode, który utrzymuje temperaturę wnętrza na poziomie 24–26°C, oraz system V2L (Vehicle-to-Load), umożliwiający zasilanie urządzeń zewnętrznych o mocy do 6,6 kW – od laptopa po ekspres do kawy.
Wnętrze? Prawdziwe studio komfortu. 15,6-calowy ekran centralny w rozdzielczości 2.5K, cyfrowe zegary 10,25”, wyświetlacz head-up, 14-głośnikowy system audio Sony, Android Auto i Apple CarPlay (bezprzewodowo), dwustrefowa klimatyzacja z filtrem PM 0.3, panoramiczny dach 1,1 m², fotele z masażem, wentylacją i ogrzewaniem, 10 poduszek powietrznych i automatyczny system parkowania. Do tego 41 schowków, 50-watowa ładowarka indukcyjna i sterowanie z poziomu aplikacji mobilnej – od klimatyzacji po szyby.
Cena? 209 900 zł – i to za wersję Prestige, w pełni wyposażoną. Do tego 7-letnia gwarancja mechaniczna (150 tys. km) i 8-letnia gwarancja na elementy elektryczne (160 tys. km). Pierwsze egzemplarze trafią do salonów już w listopadzie.
Marka, która definiuje się sama
Kiedy rozmawiam z przedstawicielami CHERY, czuję, że marka nie chce być postrzegana przez pryzmat "nowego gracza z Chin". Jej filozofia jest inna, bo CHERY nie porównuje się do konkurencji, ona definiuje siebie. Jej klienci to nowoczesne rodziny i kierowcy, którzy chcą czegoś więcej: technologii, przestrzeni, komfortu i bezpieczeństwa, bez konieczności przepłacania.
Design nowych modeli jest odważny i dopracowany, wnętrza nowoczesne, a wyposażenie często wyprzedza europejskie standardy. Jak mówiłem po premierze: "TIGGO 4 HEV jest totalnie naładowany elektroniką jak SUV z wyższego segmentu", a TIGGO 9 PHEV to przykład samochodu, który śmiało konkuruje z markami premium.
Polska scena dla światowej premiery
Premiera CHERY w Polsce była wyjątkowa nie tylko ze względu na same samochody, ale też na symbolikę. Uroczyste przekazanie 5-milionowego auta to jasny komunikat: Polska to ważny punkt na mapie globalnych ambicji CHERY.
Patrząc na to, jak wyglądała ta prezentacja, dopracowana, efektowna i pełna energii,  trudno nie odnieść wrażenia, że marka jest gotowa na duży krok naprzód. Zresztą reakcje publiczności mówiły wszystko. Ludzie byli autentycznie zaciekawieni, a po premierze długo jeszcze podchodzili, by obejrzeć wnętrza, zadać pytania, zrobić zdjęcie.
TIGGO 4 HEV i TIGGO 9 PHEV – dwa różne światy, jeden kierunek
Z jednej strony TIGGO 4 HEV, zwinny, oszczędny i miejski, idealny dla kierowców szukających nowoczesności w kompaktowej formie. Z drugiej – TIGGO 9 PHEV, luksusowy SUV z napędem 4x4, zasięgiem ponad 1000 km i osiągami, które śmiało mogą konkurować z europejskimi markami premium.
Dwa różne samochody, jeden wspólny mianownik: ambicja, technologia i styl. CHERY wchodzi do Polski z rozmachem, ale też z pewnością siebie. I wszystko wskazuje na to, że te dwa modele to dopiero początek długiej, dobrze zaplanowanej historii.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/2ef0b18f07d89abca0a7469f7d392e07,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/2ef0b18f07d89abca0a7469f7d392e07,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">To właśnie w Polsce CHERY świętowało eksport pięciomilionowego samochodu, a wybór naszego kraju na tę okazję nie był przypadkowy. Podczas wydarzenia miała miejsce też polska premiera dwóch nowych modeli marki CHERY – TIGGO 4 HEV i TIGGO 9 PHEV.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/629138,o-co-chodzi-z-haslem-zwolnij-masz-przed-soba-zycie-to-akcja-natemat</guid><link>https://natemat.pl/629138,o-co-chodzi-z-haslem-zwolnij-masz-przed-soba-zycie-to-akcja-natemat</link><pubDate>Mon, 27 Oct 2025 15:33:05 +0100</pubDate><title>&quot;Zwolnij, masz przed sobą życie&quot;. Hasło naszej kampanii na drogach w całej Polsce</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/fa582a8080053070e1098305bd2bd072,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Redakcja naTemat rusza z ważną akcją społeczną "Zwolnij, masz przed sobą życie". To nasz apel o bezpieczeństwo i uważność, skierowany do wszystkich uczestników ruchu drogowego. Od dziś do 2 listopada na ekranach zmiennej treści na autostradach i drogach krajowych w całej Polsce zobaczycie hasło naszej kampanii.

Po co robimy akcję "Zwolnij, masz przed sobą życie"? Zostawiam Wam kilka obrazów, słów, których nie można wyrzucić z głowy. Bolą, podobnie jak wyroki sądów. Budzą niezrozumienie i niezgodę. Popychają do działania, obnażania, uwypuklania. 

                    
                Milena, matka 9-letniego Filipa: – Sąsiad za uduszenie psa dostał cztery lata więzienia. Mężczyzna, który pędził i na przejściu zabił mojego syna – dwa lata.
Iwona, która straciła w wypadku nienarodzoną córkę: – Zabicie ośmiomiesięcznego dziecka w akcie oskarżenia zostało nazwane moim "ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu".
Kamil, ratownik medyczny i ojciec Kuby, który zginął, jadąc hulajnogą elektryczną: – Zaraz te moje łzy nie będą na nikim robić wrażenia. Może jakiś rodzic musi zobaczyć, jak płaczę nad trumną własnego dziecka, żeby ochronić swoje? Żeby mu wpychać ten kask na głowę? 
To wyimki, fragmenty, które pokazują, że za liczbami i statystykami stoją dramaty całych rodzin. Ich końce świata. Każdego dnia na polskich drogach ginie 5 osób. Tylko w 2024 roku życie w ten sposób straciło 1 896 osób. 
Jest lepiej niż 20 lat temu. Ale wciąż zajmujemy siódme miejsce od końca w Europie pod względem liczby ofiar śmiertelnych. Wciąż polskie drogi pozostają szczególnie niebezpieczne dla niechronionych uczestników ruchu. Wciąż mamy najwyższy w Europie odsetek kierowców przekraczających limity w obszarze zabudowanym (aż 80 proc.). Wciąż recydywiści mają nawet po kilkanaście sądowych zakazów prowadzenia auta i dalej to robią. 
Długo można by wymieniać. Wciąż mamy dużo do zrobienia. Ale wszystko zaczyna się od każdego z nas. Mała, ale jak wielka zmiana. Dlatego ruszamy z akcją: "Zwolnij, masz przed sobą życie". I swoje, i to które widzisz: mości się w samochodzie, który jedzie z naprzeciwka, siedzi z tyłu w dziecięcym foteliku, idzie do szkoły, przechodząc przez przejście. 
Niech ta historia ma szczęśliwe zakończenie.

Przez najbliższy tydzień na naszych łamach będziemy publikować wartościowe treści: reportaże, wywiady z lekarzami, ekspertami, które pokazują, jak duży mamy problem, ale i dają nadzieję. Bądźcie z nami! 

]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/fa582a8080053070e1098305bd2bd072,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/fa582a8080053070e1098305bd2bd072,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">&quot;Zwolnij, masz przed sobą życie&quot; - hasło kampanii naTemat pojawiło się na drogach w całej Polsce.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/628751,zwolnij-masz-przed-soba-zycie-rusza-nowa-akcja-spoleczna-natemat</guid><link>https://natemat.pl/628751,zwolnij-masz-przed-soba-zycie-rusza-nowa-akcja-spoleczna-natemat</link><pubDate>Mon, 27 Oct 2025 10:59:02 +0100</pubDate><title>Te historie bolą. Dlatego startujemy z akcją &quot;Zwolnij, masz przed sobą życie&quot;</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/aca87fd406fd9e239d02aae5614adec5,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Redakcja naTemat rusza z ważną akcją społeczną "Zwolnij, masz przed sobą życie". To nasz apel o bezpieczeństwo i uważność, skierowany do wszystkich uczestników ruchu drogowego. Od dziś na ekranach zmiennej treści na autostradach i drogach krajowych w całej Polsce zobaczycie hasło naszej kampanii.

Po co robimy akcję "Zwolnij, masz przed sobą życie"? Zostawię Wam kilka obrazów, liczb, historii. Słów, których nie jestem w stanie wyrzucić z głowy. Bolą, podobnie jak wyroki sądów. Budzą niezrozumienie i niezgodę. Popychają do działania, obnażania, uwypuklania. 
Milena, matka 9-letniego Filipa: – Sąsiad za uduszenie psa dostał cztery lata więzienia. Mężczyzna, który pędził i na przejściu zabił mojego syna – dwa lata.
Iwona, która straciła w wypadku nienarodzoną córkę: – Zabicie ośmiomiesięcznego dziecka w akcie oskarżenia zostało nazwane moim "ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu". 
Anna, matka 10-letniego Filipa zabitego na przejściu dla pieszych: – Już wiem, że zapach najszybciej ulatnia się z ciuchów. Jedyna rzecz, która jeszcze pachnie Filipem, to szczoteczka do zębów.
Kamil Caban, ratownik medyczny i ojciec Kuby, który zginął, jadąc hulajnogą elektryczną: – Zaraz te moje łzy nie będą na nikim robić wrażenia. Może jakiś rodzic musi zobaczyć, jak płaczę nad trumną własnego dziecka, żeby ochronić swoje? Żeby mu wpychać ten kask na głowę? 
Magda, matka 12-letniego Krzysia, który zginął na przejściu: – Uderzenie było tak duże, że z ramion Krzysia zerwało plecak, na koszulce zostały tylko szelki. Zabrałam później resztki plecaka do sądu. Bo sprawca cały czas powtarzał, że nie jechał szybko. 
To wyimki, fragmenty, które pokazują, że za liczbami i statystykami stoją dramaty całych rodzin. Ich końce świata. 
Każdego dnia na polskich drogach ginie 5 osób. Tylko w 2024 roku życie w ten sposób straciło 1 896 osób. To jakby z mapy Polski usunąć dużą wieś wraz z jej mieszkańcami. 
Jest lepiej niż 20 lat temu, kiedy średnio rocznie na naszych drogach życie traciło 8 tys. osób. 
– Ale wciąż zajmujemy siódme miejsce od końca w Europie pod względem liczby ofiar śmiertelnych. 
– Ale wciąż polskie drogi pozostają szczególnie niebezpieczne dla niechronionych uczestników ruchu. 
– Ale wciąż Polska ma najwyższy w Europie odsetek kierowców przekraczających limity w obszarze zabudowanym (aż 80 proc.).
– Ale wciąż dużym problemem są przejścia dla pieszych – w ub.r. odnotowano na nich 2 529 wypadków.
– Ale wciąż recydywiści mają nawet po kilkanaście sądowych zakazów prowadzenia auta i dalej to robią. 
– Ale wciąż wyroki sądów za przestępstwa drogowe bywają symboliczne. 
– Ale wciąż są i tacy, którzy krzyczą, że obowiązek kasków dla dzieci poniżej 16. roku życia uderza w ich wolności obywatelskie. Tylko od stycznia do września w ten sposób życie straciło 10 osób, doszło do ponad 900 wypadków. 
– Ale wciąż mamy problem z nakładaniem kar na przekraczających prędkość. Raport NIK pokazał, że tylko około 50 proc. zarejestrowanych naruszeń kończy się wystawieniem mandatu.

                    
                Długo można by wymieniać. Wciąż mamy dużo do zrobienia. Ale wszystko zaczyna się od każdego z nas. Mała, ale jak wielka zmiana. Dlatego ruszamy z akcją: "Zwolnij, masz przed sobą życie". I swoje, i to które widzisz: mości się w samochodzie, który jedzie z naprzeciwka, siedzi z tyłu w dziecięcym foteliku, idzie do szkoły, przechodząc przez przejście. 
Niech ta historia ma szczęśliwe zakończenie. Przez najbliższy tydzień na naszych łamach będziemy publikować wartościowe treści: reportaże, wywiady z lekarzami, ekspertami, które pokazują, jak duży mamy problem, ale i dają nadzieję. Bądźcie z nami! 






]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/aca87fd406fd9e239d02aae5614adec5,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/aca87fd406fd9e239d02aae5614adec5,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Każdego dnia na polskich drogach ginie pięć osób. W ostatnim roku 1896. naTemat rusza z akcją społeczną &quot;Zwolnij, masz przed sobą życie&quot;.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/626111,to-krakow-tworzy-metamorfozy-feat-smolik-relacja-ze-spotkania-prasowego</guid><link>https://natemat.pl/626111,to-krakow-tworzy-metamorfozy-feat-smolik-relacja-ze-spotkania-prasowego</link><pubDate>Fri, 03 Oct 2025 11:18:01 +0200</pubDate><title>To Kraków tworzy metamorfozy feat. SMOLIK – relacja ze spotkania prasowego</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/ec9aec2d87989df4f2b4977e6ac8bc67,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />16 września w warszawskiej restauracji „Pod Gigantami” odbyło się spotkanie prasowe dedykowane wyjątkowemu koncertowi - TO KRAKÓW TWORZY METAMORFOZY feat. SMOLIK, który odbędzie się 10 listopada w TAURON Arenie Kraków.

O tym jedynym w swoim rodzaju projekcie opowiedzieli podczas konferencji jego twórcy, artyści oraz organizatorzy: Andrzej Smolik, Krzysztof Zalewski, Natalia Przybysz i Małgorzata Marcińska – prezeska Areny Kraków S.A.
Dyrektorem artystycznym widowiska TO KRAKÓW TWORZY METAMORFOZY jest Andrzej Smolik – jeden z najbardziej cenionych producentów i kompozytorów w Polsce, mistrz muzycznych fuzji i nieszablonowych rozwiązań brzmieniowych.
10 listopada w krakowskiej Arenie na jedynym takim koncercie wystąpią znakomici artyści polskiej sceny muzycznej: Krzysztof Zalewski, Katarzyna Nosowska, Grzegorz Turnau, Piotr Rogucki, Natalia Przybysz, Kasia Kurzawska, Dawid Tyszkowski, Wiktor Waligóra, Kev Fox, Atom String Quartet, a także – co zostało ogłoszone podczas spotkania prasowego – Miuosh i Brodka.
Zaproszeni do projektu artyści wykonają swoje utwory w nowych, przygotowanych przez Smolika aranżacjach. Nie zabraknie też znanych przebojów w zupełnie nowych odsłonach.
Motywem przewodnim wydarzenia są szeroko rozumiane metamorfozy. „Tysiące twarzy, setki miraży. To człowiek tworzy metamorfozy” – śpiewała niegdyś Kora, w swoim hicie „Szare miraże”. Jakie metamorfozy tworzy w swoim koncercie Smolik?
„Poprzeczka została zawieszona wysoko. Już sama nazwa „To Kraków tworzy metamorfozy” zobowiązuje, bo krakowska publiczność jest wymagająca. Wszystko wydaje się tu wyzwaniem. Na szczęście na pokładzie mam wspaniałych artystów i zespół, z którymi mam już przetarte szlaki. Zostawiamy spory margines na szaleństwo. Będzie mnóstwo przebojów starych i nowych. Wszystko połączone wspólnym mianownikiem naszego dużego zespołu. Do współpracy zaprosiłem też Atom String Quartet – wspaniały kwartet smyczkowy oraz wielki brass band, czyli instrumenty dęte i klasyczny skład rockandrollowy. Będą oczywiście nawiązania do Krakowa. Jestem dumny, że Grzegorz Turnau zgodził się z nami zagrać, nigdy wcześniej nie spotkaliśmy się na scenie. Wiem, że reszta ekipy też jest tym podekscytowana.”
– przyznał Andrzej Smolik, który zapewnia, że dzięki nowym aranżacjom na scenie zadzieje się magia.
Artyści, którzy pracują pod skrzydłami Smolika, podkreślają, że to doskonała współpraca. „Znakiem jakości tego projektu jest osoba Andrzeja Smolika. Czuję się zawsze bardzo bezpiecznie, kiedy wychodzę z nim na scenę. Jest nie tylko świetnym muzykiem, ale i szefem zespołu. Potrafi zarządzać ludźmi jak nikt inny. Może to kwestia jego łagodnego charakteru i wyjątkowego poczucia humoru. Wiem, że to będzie wyjątkowy projekt. Brałem już udział w wielu koncertach, ale ten jest inny. Aranżacje zostały stworzone tylko na ten jeden wieczór. Do tego specjalna oprawa wizualna, więc, cytując Korę, szykuje się wieczór „do innych niepodobny”” – powiedział Krzysztof Zalewski, który będzie miał przyjemność wystąpić m.in. w duecie z Grzegorzem Turnauem.
„Podczas koncertu wystąpię m.in. w duecie z Krzysztofem Zalewskim. Tytuł koncertu automatycznie przekierowuje mnie na myślenie o Korze i „Szarych mirażach”. Cieszę się z tego nawiązania. Każda praca z Andrzejem Smolikiem jest przyjemnym procesem. Jego wrażliwość i zmysł artystyczny to coś, o co nigdy nie muszę się martwić. Ujęła mnie też wielkość całego przedsięwzięcia. Zazwyczaj gram kameralne koncerty. Wystąpić w TAURON Arenie Kraków to pociągające wyzwanie” – dodała Natalia Przybysz.
TO KRAKÓW TWORZY METAMORFOZY feat. SMOLIK to wydarzenie, które łączy muzykę z obrazem w bardzo nowatorski sposób. Za część wizualną odpowiada krakowski artysta Adam Nyk. Widowisko będzie można zobaczyć tylko raz i wyłącznie w TAURON Arenie Kraków. Andrzej Smolik, Adam Nyk oraz wszyscy zaangażowani artyści zapewniają, że czeka nas niezapomniana muzyczno-wizualna podróż pełna nieoczywistych transformacji.
To największy i najlepszy koncert tej jesieni. Wydarzenie absolutnie niepowtarzalne. Nic dwa razy się nie zdarza! TAURON Arena Kraków to największa hala widowiskowa w Polsce, gdzie koncertują muzyczne gwiazdy z całego świata. Realizujemy różnorodne projekty, a co najważniejsze – łączymy sztuki. Dokładnie 10 listopada zobaczymy plejadę świetnych polskich artystów i ich muzyczne metamorfozy pod opieką artystyczną Andrzeja Smolika. Od strony wizualnej współtwórcą wydarzenia będzie Adam Nyk, autor wielu projektów multimedialnych. Tylko raz, 10 listopada, będzie można zobaczyć te wszystkie wyjątkowe osoby, które dadzą popis artystyczny od strony muzycznej i wizualnej. To będą niesamowite emocje!
– zapewnia Małgorzata Marcińska, prezeska Areny Kraków S.A.
Przypomnijmy, że w ubiegłym roku TAURON Arena Kraków, z okazji jubileuszu, rozpoczęła realizację własnych projektów. Jednym z nich był koncert „To Kraków tworzy metamorfozy”, podczas którego znane utwory krakowskich artystów zaaranżował Miuosh, a wydarzenie odbyło się we współpracy z artystą rzeźbiarzem Dobiesławem Gałą. Projekt spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności, dlatego w tym roku TAURON Arena Kraków kontynuuje tę inicjatywę, zapraszając do współpracy Andrzeja Smolika.
Spotkanie poprowadziła Joanna Sokołowska-Pronobis. Więcej informacji na www.tauronarenakrakow.pl/Metamorfozy

]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/ec9aec2d87989df4f2b4977e6ac8bc67,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/ec9aec2d87989df4f2b4977e6ac8bc67,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/596033,xix-edycja-i-love-marketing-technology-konferencja-w-nowej-odslonie</guid><link>https://natemat.pl/596033,xix-edycja-i-love-marketing-technology-konferencja-w-nowej-odslonie</link><pubDate>Mon, 24 Mar 2025 10:24:00 +0100</pubDate><title>Marketerzy i marketerki – rezerwujcie daty w kalendarzu. Szykuje się dla was wielka &quot;impreza&quot;</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/cdc381c773ce8d9d6f5a447319a78829,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />To ma być największa edycja z dotychczasowych. Konferencja "I love marketing & technology" powraca na wiosnę w odświeżonej wersji z bogatym programem podzielonym na aż 7 ścieżek tematycznych! Wciąż możecie jeszcze rezerwować miejsca na to ważne dla branży marketingu wydarzenie.

"I love marketing & technology" to jedna z najbardziej prestiżowych konferencji branżowych dla zawodowych marketerów i marketerek, a także pasjonatów i pasjonatek marketingu. Tegoroczna edycja wydarzenia będzie już 19. w historii eventu promowanego w social mediach pod tagiem "#ilovemkt!".
Ponownie to Warszawa stanie się centrum wiedzy i inspiracji dla osób zainteresowanych tym, co słychać w świecie, w którym "zaspokaja się potrzeby nabywców, osiągając biznesowy zysk". Tym razem jednak konferencja doczekała się nowej odsłony, która stawia nacisk na ogromny rozmach merytoryczny.

                    
                Jak zapowiadają organizatorzy wiosennego wydania "I love marketing & technology" w tym roku, trzydniowe wydarzenie ma zgromadzić docelowo ok. 2000 uczestników i uczestniczek. Przyszykowano dla nich rekordową liczbę wystąpień i to w ramach 7 tematycznych podkonferencji. Jak wygląda program prelekcji?
Pierwszego dnia zaplanowano ścieżki "I love AI" (wsparcie sztucznej inteligencji dla marketingu) i "I love PRO ads&analytics" (pomiar i analityka działań marketingowych). Drugi dzień skupi się na tematyce "I love marketing" (nowoczesne metody marketingu) i "I love PRO seo&content" (promocja contentu reklamowego). W trzecim dniu przemówią natomiast eksperci i ekspertki od "I love social media" (media społecznościowe w marketingu) i "I love PRO e-mail marketing" (poczta elektroniczna w marketingu).
Podczas gdy sekcje dotyczące AI, marketingu i social media to znane i lubiane klasyki, nowością w programie wydarzenia są ścieżki PRO. Przygotowane z myślą o zaawansowanych marketerach o wyższym poziomie eksperckim, zaoferują prezentacje wydłużone do 40 minut, w czasie których prelegenci i prelegentki podejdą kompleksowo do realizowanego tematu na zasadzie "analiza problemu i jego rozwiązanie".
Ostatnią ścieżką tematyczną ma być powracająca konferencja XSUMMIT, która dedykowana jest zagadnieniom z obszaru "Customer i Employee Experience". Tradycyjnie uczestnicy i uczestniczki wydarzenia mogą liczyć na żywy networking z przedstawicielami korporacji, MŚP i agencji marketingowych.
XIX edycja konferencji "I love marketing & technology" odbędzie się 8–10 kwietnia 2025 w formie stacjonarnej w Multikinie Złote Tarasy w Warszawie. Szczegółowe informacje o wydarzeniu z możliwością zakupu biletów na pojedyncze dni i pakietów kilkudniowych dostępne są na stronie ilovemkt.pl.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/cdc381c773ce8d9d6f5a447319a78829,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/cdc381c773ce8d9d6f5a447319a78829,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">XIX edycja konferencji &quot;I love marketing &amp; technology&quot; odbędzie się 8–10 kwietnia 2025 w formie stacjonarnej w Multikinie Złote Tarasy w Warszawie.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/591530,wyjatkowy-zimowy-koncept-festiwalowy-tym-przyciaga-snowfest-festival</guid><link>https://natemat.pl/591530,wyjatkowy-zimowy-koncept-festiwalowy-tym-przyciaga-snowfest-festival</link><pubDate>Fri, 28 Feb 2025 16:26:14 +0100</pubDate><title>W tej części Europy próżno szukać podobnego, zimowego konceptu festiwalowego. Tym przyciąga SnowFest</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/83b982bf41e6306ff42f4aa7ca879d55,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Mówi się o nim, że "rozgrzewa tych, którzy nie zapadają w festiwalowy sen zimowy". Ci, którzy pragną się doskonale bawić i tańczyć bez względu na porę roku, traktują go jak swoją mekkę. Oto, czym przyciąga widownię SnowFest, coroczny festiwal muzyczno-sportowy w Polsce.

Pierwszy SnowFest Festival odbył się w 2014 roku. Tegoroczna odsłona wydarzenia została zaplanowana na 7-8 marca 2025 w Szczyrku na terenie Miejskiego Amfiteatru Skalite i Skoczni Narciarskiej COS. Jak szczyrkowska impreza sprawiła, że w tej części Europy próżno szukać podobnego, zimowego konceptu festiwalowego? Oto jej największe wyróżniki:
1. Wyjątkowa lokalizacja
Szczyrk nazywany jest często "najfajniejszym kurortem zimowym w Polsce? Ten jeden z najprężniej rozwijających się kurortów górskich w naszym kraju zasłynął wprowadzeniem wspólnego skipassu, czyli karnetu dającego dostęp do lokalnych ośrodków i innych obiektów narciarskich. Leżące w sercu Beskidu Śląskiego miasto znane jest z ogromnych inwestycji w infrastrukturę turystyczną.
SnowFest Festival zlokalizowany jest w miejscu, w którym spotykają się ze sobą miejski amfiteatr Skalite i szczyrkowska skocznia narciarska COS. Te dwa obiekty – jeden o istotnym znaczeniu kulturalnym, drugi o dużych walorach sportowych – tworzą wyjątkową lokalizację, która pozwala zjeżdżającym tu dosłownie i w przenośni festiwalowiczom na różnorodną i przede wszystkim bezpieczną zabawę przez dwa dni.
2. Muzyczno-sportowe święto
SnowFest Festival w Szczyrku to nie tylko jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych i sportowych na terenie województwa śląskiego, ale także w tej części Europy. Na festiwalowej mapie Polski oraz Europy Środkowo-Wschodniej próżno szukać zimowej imprezy, która w tak przemyślany i harmonijny sposób połączyłaby muzyczne atrakcje ze sportowymi emocjami w całość na tak wysokim poziomie.
Festiwalowe święto muzyki i sportów zimowych, jakie co roku odbywa się w "zimowej stolicy" Polski, ma do zaoferowania atrakcyjne występy muzyczne polskich i zagranicznych wykonawców, przeplatane emocjonującymi zawodami na skoczni narciarskiej. Bawią się tu znakomicie zarówno miłośnicy dobrej muzyki, jak i sportowych zmagań, a ci, którzy pielęgnują obie te pasje, mają podwójną frajdę!
3. Zimowa impreza
Jak pożegnać zimę w rytmie najlepszej muzyki, wśród ludzi kochających festiwalowe emocje i zimowe sporty? SnowFest Festival to jedyna taka okazja, by poczuć klimat najgorętszej zimowej imprezy w naszym zakątku świata. Bo zdecydowana większość festiwali muzycznych odbywa się w okresie wiosenno-letnim, kiedy za oknem panuje dobra pogoda. Szczyrkowska impreza wymyka się tym schematom i proponuje odmianę.
Dzięki zaangażowaniu pomysłowych organizatorów oraz rosnącej frekwencji widzów doceniających ten festiwalowy koncept narodziła się kultowa już propozycja dla tych, którzy nie zapadają w festiwalowy sen na zimę i potrzebują rozerwać się w zimowych klimatach. Najprawdopodobniej najbardziej taneczna ze wszystkich imprez o tej porze roku tworzy ku temu odpowiednie warunki i sprzyjające okoliczności.
4. Różnorodna muzyka
Niezależnie od zimowego szaleństwa, kulturalno-sportowej lokalizacji oraz oferty szusowania na stoku SnowFest nie zapomina o tym, co powinno być sercem każdego festiwalu – muzycznej oprawie. Szczyrkowskie dwudniowe wydarzenie stawia na niezwykle zróżnicowany program muzyczny. Tradycją jest mocny line-up artystów z różnych gatunków muzycznych: muzyki elektronicznej, hip-hopu i alternatywy.

                    
                W 2025 roku na szczyrkowską scenę organizatorzy zimowego festiwalu zaprosili m.in. Gorgon City, Netsky'ego, Rex The Dog, Dub Pistols, Paktofonikę, Paulę Tape, Last Robots i Ros Addiction. Natomiast po imprezie potężną dawkę muzyki zapewniają dostępne online SnowFest Sessions, występy i sety DJ-skie zarejestrowane podczas eventu, oraz SnowCast, ekskluzywne sety DJ-skie odzwierciedlające klimaty festiwalu.
5. Widowiskowe zmagania
Wyjątkową atrakcją SnowFest, która rozpala serca miłośników rewelacyjnej zabawy, są pierwsze apres-ski w Polsce, łączące występy artystyczne z regularną jazdą na stoku. Obrazu całości dopełniają spektakularne zawody sportowe – SnowFest Games, nieodłączny element każdej edycji tegoż festiwalu. Dzięki nim można podziwiać zmagania najlepszych riderów snowboard i freeski w kraju nad Wisłą!
O SnowFest Festival mówi się, że to już jeden z największych i najbardziej widowiskowych eventów freestyle'owych w tej części Europy. W tegorocznej edycji przeprowadzone zostaną zawody w ramach Pucharu Europy FIS Rails Snowboard i Freeski. Wyczyny zawodników i ich popisowe tricki będzie można zobaczyć stacjonarnie na SnowFest Festival 2025 oraz w internecie na kanale Youtube i platformie Facebook.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/83b982bf41e6306ff42f4aa7ca879d55,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/83b982bf41e6306ff42f4aa7ca879d55,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Oto, czym przyciąga widownię SnowFest Festival, coroczny festiwal muzyczno-sportowy w Polsce.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/573133,final-ligi-runmageddonu-2024-impreza-z-biegami-na-terenie-jurapark-baltow</guid><link>https://natemat.pl/573133,final-ligi-runmageddonu-2024-impreza-z-biegami-na-terenie-jurapark-baltow</link><pubDate>Mon, 14 Oct 2024 14:33:27 +0200</pubDate><title>Biegi w towarzystwie &quot;polskich&quot; dinozaurów. Świętokrzyska wieś Bałtów ugości Finał Ligi Runmageddonu</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/84f04231e77b481cea787735f5903eb8,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Najbardziej zapaleni fani biegów z przeszkodami odliczają dni do tego wydarzenia. Wielkimi krokami zbliża się bowiem Finał Ligi Runmageddonu, mistrzowskie zakończenie obecnego sezonu jednych z największych i najpopularniejszych w Polsce rozgrywek biegowych. Spotkanie wieńczące zawody dla biegaczy i biegaczek ponownie rozegra się w Bałtowie na terenie atrakcyjnego dla rodzin pierwszego w Polsce parku z dinozaurami.

JuraPark Bałtów to na mapie Polski wyjątkowe miejsce, które przenosi odwiedzających w prehistoryczne czasy. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że poświęcony dinozaurom park rozrywkowy znajdujący się w malowniczej okolicy, gdzie odkryto tropy allozaura i stegozaura, udostępnia swoją atrakcyjną lokalizację i ogromną infrastrukturę pod ostatnie eventy sezonu Runmageddonu, kultowej w naszym kraju imprezy sportowej. 
W ramach weekendowego Finału Ligi uczestnicy będą mieli ostatnią szansę na zdobycie statuetki WETERANA RUNMAGEDDONU. Mogą o nią powalczyć ci, którzy w ciągu jednego sezonu zaliczyli trzy formuły: Rekrut, Classic i Hardcore. Tradycyjnie podczas finału odbędą się dwie formuły startów: Rekrut i Hardcore.
W pierwszym wariancie uczestnicy i uczestniczki mają do pokonania dystans 6 km na trasie uzbrojonej w ponad 30 przeszkód. Poziom trudności tego biegu wynosi 2/5. Natomiast druga seria (poziom 4/5) wymaga od zawodników i zawodniczek zmierzenia się z ponad 70 przeszkodami przygotowanymi na odcinku liczącym 22 km. Podczas weekendu rozstrzygnie się też SUPERLIGA RMG ELITE 2024, w której zawodnicy walczyli cały rok o punkty. Pula nagród to 50 000 zł.

                    
                – Uczestnicy Finału Ligi w Bałtowie muszą być gotowi na ekstremalne wyzwania, jakie przyniesie trasa na tym unikalnym terenie. Bałtów oferuje wyjątkowe ukształtowanie terenu i malownicze widoki, które na pewno zaskoczą niejednego biegacza. Trasa będzie zróżnicowana, a przeszkody wymagające, więc przygotowanie mentalne i fizyczne to podstawa. Czeka nas wielkie sportowe święto! – zapowiada Adam Ryszczyk, Szef Eventów w Runmageddon.
W finale udział weźmie m.in. Jakub Zawistowski, doświadczony biegacz, trener i szkoleniowiec, jeden z ambasadorów Runmaggedonu, którym został już 4 lata temu, ale czuł się nim od początku współpracy z firmą Runmageddon już od 2015 roku, jak pierwszy raz został wolontariuszem i zaczął tworzyć trasę. Od tego czasu aktywnie udziela się jako wolontariusz, inżynier stawiający przeszkody, twórca filmów instruktażowych "gładko przez przeszkody" oraz sędzia główny. 
– Runmageddon to ludzie i świetna ekipa, więc cieszę się, że mogę być jej częścią – mówi sportowiec. A jak podsumowuje ostatni sezon? – To był dobry sezon Runmageddon. Biegi były wymagające pod względem liczby przeszkód, pojawiły się nowe miejscówki takie jak Poligon wojskowy w Warszawie, a dla mnie jako zawodnika był bardzo udany, ponieważ wygrałem całą ligę Runmageddon Games. Nie mogę się już doczekać finału, na którym prawdopodobnie wystartuje z całą ekipą znajomych w Hardcore, żeby podsumować ten sezon i wspólnie się pobawić na przeszkodach.
Podsumowującej sezon imprezy nie przegapi też Mateusz Krawiecki, który ambasadorem Runmageddon jest już kilka ładnych lat. – Zasłużyłem sobie na to miano chyba tę nieustępliwością, która mnie cechuje. Mnóstwo startów, dużo wygranych, ale też dużo porażek. Jedno jest pewne. Zawsze się podnosiłem po przegranych i nigdy nie odpuszczałem. Bycie częścią RMG to naprawdę wielka sprawa i cieszę się na myśli, że dla kogoś mogę być wzorem do naśladowania przez te 9 lat, od kiedy startuje – mówi. 
Ten sezon wypadł dla niego bardzo dobrze. 3 lata temu założył sobie za cel zdobycie 100. podium w RMG. Na dziś dzień ma 99 i ostatnie dwie szanse na finale. Jeżeli chodzi o statystyki, to zeszły rok zamknął wynikiem 12 podium. – Myślałem, że do celu potrzebuje dwa lata, więc bardzo miła niespodzianka, na którą oczywiście sumiennie zapracowałem. Ten rok to 18 podium. Stawka zawodników w tym roku jest piekielnie mocna, tym bardziej jestem dumny z wyniku. Teraz wszystkie siły na finał i biegnę tam tak, jakby jutra miało nie być! Postaramy się o dobre widowisko – obiecuje Mateusz Krawiecki.
Powrót najbardziej odjechanych konstrukcji oraz trasa, która wyciśnie z runmageddończyków resztki sił, to najważniejsze, ale nie jedyne powody do wizyty w Bałtowie. To również doskonała okazja na weekendowy wypad z rodziną. Bałtowski kompleks turystyczny, którego wizytówką jest JuraPark Bałtów, oferuje mnóstwo atrakcji: park dinozaurów, park zabaw, zwierzyniec, ośrodek jeździecki, wioskę czarownic, muzeum jurajskie i inne.  
– Jest to doskonała okazja na rodzinny wypad za miasto! Na miejscu można odwiedzić Muzeum Jurajskie, Zwierzyniec Bałtowski, a także wystraszyć się w Nawiedzonym Młynie, na Ciemniku – ścieżce strachu, czy na rollercoasterze. Czekają też inne atrakcje, jak Polska w Miniaturze, Sabatówka – Emporium, Park Zabaw, Kino Emocji Cinema 5D oraz Słowiańskie Wzgórze. Zapraszamy! – zachęca Adam Ryszczyk.
Zapisów na biegi w scenerii rodzimego parku jurajskiego można dokonać stacjonarnie (w godzinach funkcjonowania Biura Zawodów, w miarę dostępności miejsc w seriach i za dopłatą) lub online (również w trakcie trwania eventu, w miarę dostępności miejsc w poszczególnych seriach). Organizatorzy wydarzenia zachęcają zainteresowane osoby do wykupienia pakietów przez internet z uwagi na oszczędność czasu i pieniędzy.
Finał Ligi Runmageddonu 2024 odbędzie się 19-20 października 2024 roku na terenie parku tematycznego JuraPark Bałtów we wsi Bałtów w województwie świętokrzyskim. Więcej informacji o tym wydarzeniu, w tym możliwości zapisów na event, formuły zaplanowanych biegów, dostępność miejsc w poszczególnych seriach oraz cennik dla oferowanych biegów, można znaleźć pod tym adresem na oficjalnej stronie Runmageddon.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/84f04231e77b481cea787735f5903eb8,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/84f04231e77b481cea787735f5903eb8,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Finał Ligi Runmageddonu 2024 odbędzie się 19-20 października 2024 roku na terenie parku tematycznego JuraPark Bałtów we wsi Bałtów w województwie świętokrzyskim.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/571087,runmageddon-warszawa-poligon-pancernej-2024-biegi-na-poligonie-wojskowym</guid><link>https://natemat.pl/571087,runmageddon-warszawa-poligon-pancernej-2024-biegi-na-poligonie-wojskowym</link><pubDate>Fri, 27 Sep 2024 17:08:03 +0200</pubDate><title>Biegi w militarnym stylu. Na poligonie Wojska Polskiego odbędzie się niezwykła impreza sportowa</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/89b18eaa73ea3551416733a624fa0da3,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Jeśli szukać kulturowo-sportowego fenomenu w ostatnich latach w Polsce, jednym z nich z pewnością byłby Runmageddon, niezwykły bieg z przeszkodami o różnym stopniu trudności i w zróżnicowanej wiekowo formule. Teraz organizująca te wydarzenia firma szykuje w Warszawie kolejne biegowe wyzwania, tym razem w iście militarnym stylu. 4 października rusza Runmageddon Warszawa Poligon Pancernej 2024.

Walka z wymagającymi przeszkodami dla amatorów błotnych eskapad na terenie Wojska Polskiego, a w razie niepowodzenia zadanie wykonania 10 ćwiczeń "padnij-powstań" lub karnej pętli – brzmi jak wyzwanie dla prawdziwych twardzieli i prawdziwych twardzielek o nieustraszonym sercu? Choć ten opis to pewna hiperbola, to jednak dobrze oddaje zbliżającą się wielkimi krokami kolejną imprezę sportową z cyklu Runmageddon.
Runmageddon Warszawa Poligon Pancernej 2024 to wydarzenie biegowe zaplanowane na poligonie wojskowym 1 Warszawskiej Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki (1WBPanc). Event startuje 4 października 2024 r. i potrwa do 6 października br. W trakcie trzech pełnych adrenaliny dni zapewni dorosłym, juniorom, dzieciom i rodzinom – zawodnikom mniej lub bardziej doświadczonym – skrojone pod nich trasy do biegania.

                    
                – Runmageddon Warszawa Poligon Pancernej to jedno z najbardziej wymagających wydarzeń biegów z przeszkodami w Polsce, które odbywa się w wyjątkowej, wojskowej lokalizacji. Organizacja tego biegu wymagała wieloletniej współpracy z jednostką wojskową, która zarządza poligonem, aby możliwe było udostępnienie tego terenu na taką imprezę – opowiada Patrycja Hornig, szefowa i projektantka trasy. 
– Wieloletnie zaangażowanie Runmageddonu w działania jednostki zaowocowało tym, że nie długo będziemy mieć możliwość pobiegania po ich terenie, który na co dzień jest używany przez zawodowych żołnierzy! Nie było to proste zadanie, ponieważ uzyskanie zgody na korzystanie z wojskowego obszaru wiązało się z licznymi wyzwaniami logistycznymi i formalnymi – dodaje ekspertka zaangażowana w organizację wydarzenia.
Impreza rozpocznie się w piątek o godzinie 17:00 od finałowych rozgrywek Games, ulubionej formuły tych, którzy preferują dynamiczną rywalizację. W weekend będzie można się sprawdzić w Intro (bieg dla początkujących), Rekrucie (wyzwanie dla nieco bardziej pewnych siebie) i Classicu (próba siły i charakteru dla prawdziwych Runmageddończyków). Na najmłodszych dedykowane czekają biegi Kids i Junior, a dla rodzin Family.
Wszystkie biegi zaplanowane w ramach tegorocznego Runmageddon Warszawa Poligon Pancernej mają wspólny mianownik, jakim są specyficzna wojskowa dyscyplina oraz poziom trudności maksymalny dla danego wieku lub stopnia doświadczenia. Każda ekipa, niezależnie od wybranej formuły, powinna szykować formę, bo jak zapewniają organizatorzy wojskowego Runmageddonu w Warszawie, nie będą ich oszczędzać! 
Będzie też co zjeść. Na terenie miasteczka stanie strefa gastro z prawdziwą wojskową grochówką i ogniskiem z kiełbaskami. – Na zawodników w strefie dodatkowej będą czekać również przygotowane we współpracy z jednostką wojskową pokazy wojskowe i prezentacje sprzętu militarnego, co podkreśla unikalny charakter tego wydarzenia. Dodatkowo będzie również dostępny punkt zbiórki dla powodzian – wymienia Patrycja Hornig.
Zapisów na biegi w militarnym wydaniu można dokonać stacjonarnie (w Biurze Zawodów, w miarę dostępności miejsc w seriach i za dopłatą) albo online (również w trakcie trwania eventu, w miarę dostępności miejsc w poszczególnych seriach). Organizatorzy zachęcają do wykupienia pakietów przez internet, co pozwoli uczestnikom i uczestniczkom oszczędzić zarówno czas, jak i pieniądze. A jak się przygotować do tej imprezy?
– Zawodnicy powinni podejść do tego na luzie. Poligon nie jest tak straszny, jak mogłoby się wydawać. Bardziej liczy się dobra zabawa i przełamywanie własnych granic. Regularne bieganie i ćwiczenia siłowe kilka razy w tygodniu wystarczą, by cieszyć się biegiem. Wystarczy podstawowa kondycja. Warto też spróbować wspinania, czołgania się i skakania w bardziej swobodnej atmosferze – podpowiada współorganizatorka biegów.
Odpowiednim strojem na Runmageddon Warszawa Poligon Pancernej będą wygodne, szybkoschnące ubrania i buty z dobrym bieżnikiem. Kluczowe jest, by czuć się komfortowo, nawet w błocie. Wskazany jest strój sportowy, którego nie będzie szkoda ubłocić lub nawet zniszczyć. Warto wziąć ze sobą rękawiczki robocze lub ochronne, ręcznik i ciuchy na przebranie.
Z uwagi na specyfikę miejsca, w którym odbywa się niecodzienny Runmageddon, obowiązują dodatkowe zasady dotyczące wstępu. W trakcie przejścia przez punkt kontrolny przy wejściu należy mieć ze sobą ważny dowód osobisty, paszport lub aplikację mObywatel w celu weryfikacji tożsamości. Te środki ostrożności wynikają z troski o bezpieczeństwo uczestników oraz zgodności z regulacjami obowiązującymi na terenach wojskowych.
Do runmageddonego miasteczka przy poligonie wojskowym będzie można dojechać samochodem i skorzystać z bezpłatnego parkingu blisko terenu wydarzenia. Z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc parkingowych organizatorzy zachęcają chętne osoby do przybycia komunikacją zbiorową, zwłaszcza pociągiem do stacji PKP Wesoła. Wejście na teren miasteczka biegowego znajduje się naprzeciwko przystanku kolejowego.
Runmageddon Warszawa Poligon Pancernej 2024 odbędzie się 4-6 października 2024 roku na poligonie Wojska Polskiego w miasteczku przy ul. Okuniewska 1 w Warszawie. Więcej informacji o tym wydarzeniu, w tym odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania, możliwości zapisów na event, formuły zaplanowanych biegów oraz cennik dla poszczególnych wariantów, można znaleźć pod tym adresem na oficjalnej stronie Runmageddon.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/89b18eaa73ea3551416733a624fa0da3,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/89b18eaa73ea3551416733a624fa0da3,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Runmageddon Warszawa Poligon Pancernej 2024 to wydarzenie biegowe zaplanowane na poligonie wojskowym w Warszawie. Impreza startuje 4 października 2024 r. i potrwa do 6 października br.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/568181,european-rover-challenge-2024-zawody-lazikow-i-konferencja-w-krakowie</guid><link>https://natemat.pl/568181,european-rover-challenge-2024-zawody-lazikow-i-konferencja-w-krakowie</link><pubDate>Wed, 04 Sep 2024 10:12:02 +0200</pubDate><title>Zawody łazików, konferencja naukowa i kuźnia kadr. W Krakowie odbędzie się European Rover Challenge</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/916ffd93c98e2a9741d5e8ba894990cc,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Na początku września Kraków "poleci" w kosmos. Wszystko za sprawą tegorocznej odsłony zawodów łazików marsjańskich – European Rover Challenge. Podczas prestiżowego wydarzenia naukowego areną zmagań będzie Marsyard, imponująca replika kanionu z Marsa. Dla zawodników, naukowców i innych uczestników event uchodzący za kuźnie kosmicznych kadr stanowi szansę na rozwój kariery naukowej i nowe kontakty.

European Rover Challenge (ERC) to coroczne międzynarodowe zawody robotów marsjańskich należące do Rover Challenge Series (ligi najbardziej prestiżowych zawodów robotycznych na świecie), a zarazem największe wydarzenie robotyczno-kosmiczne w Europie skierowane do świata nauki i biznesu, sektora nowych technologii oraz szerokiej publiczności. 10. edycję organizowanego w Polsce konkursu ugości Kraków.
– Przez ostatnich 10 lat udało nam się rozwinąć ERC z wydarzenia typowo akademickiego do najbardziej prestiżowych zawodów o zasięgu międzynarodowym, konferencji biznesowej i atrakcyjnej formy spędzania wolnego czasu dla wszystkich pasjonatów kosmosu, nauki oraz nowoczesnych technologii – komentuje Łukasz Wilczyński, prezes Europejskiej Fundacji Kosmicznej oraz pomysłodawca European Rover Challenge.
Jubileusz dziesięciolecia wydarzenia w dawnej stolicy Polski przyniesie też zmianę w "kosmicznej" lokalizacji zawodów dla zespołów projektujących roboty marsjańskie. Na potrzeby ich rywalizacji skonstruowano skrawek Czerwonej Planety tzw. Marsyard. Tym razem odzwierciedla on teren Valles Marineris, położonego na Marsie największego kanionu w Układzie Słonecznym (4000 km długości, 8 km głębokości i do 400 km szerokości).
– Tegoroczna edycja European Rover Challenge jest wyjątkowa ze względu na możliwości, które daje przeniesienie imprezy do Krakowa. Zobaczymy tutaj niesamowity tor zmagań ekip, który odzwierciedla powierzchnię Marsa o niespotykanej dotąd skali – zapowiada Łukasz Wilczyński, który od 2014 roku, gdy odbył się pierwszy międzynarodowy konkurs robotów marsjańskich w Polsce, stoi na czele tego projektu.
Do zbudowania repliki części gigantycznej struktury geologicznej uznawanej za jedno z ciekawszych miejsc na Czerwonej Planecie wykorzystano kilkuset ton czerwonego porfiru z kopalni Zalas. Ta występująca w okolicach Krakowa skała doskonale bowiem oddaje niektóre właściwości powierzchni Marsa. Cała konstrukcja, nad którą pracowali głównie geolodzy planetarni i eksperci logistyki m.in. z Mars Society Polska, mierzy blisko 900 metrów kwadratowych.
Dzięki wielotygodniowej pracy naukowców, techników i organizatorów powstało miejsce, w którym przyszli inżynierowie kosmiczni mogą nauczyć się w bezpieczny sposób operować po powierzchni innej planety przy użyciu robotów własnej konstrukcji. Warto zaznaczyć, że odbywające się na ERC zawody łazików są nie tylko ekscytującym wyzwaniem, ale przede wszystkim możliwością sprawdzenia się w środowisku testowym.
Jak tłumaczy Łukasz Wilczyński, organizator prestiżowych zawodów łazików marsjańskich, ERC jest jak kuźnia kosmicznych kadr. Projekt wspiera kształcenie młodych specjalistów, uzupełnia ich zdobytą na uczelniach wiedzę oraz pozwala przekuć w praktykę to, czego uczyli się w warunkach akademickich. Dodatkowo pomaga temu obecność zarówno starszych kolegów ze studiów, jak i doświadczonych pracowników naukowych oraz specjalistów ze Stowarzyszenia Polskich Profesjonalistów Sektora Kosmicznego.
Dla postronnych osób ERC odgrywa rolę popularyzatora nauki, natomiast dla młodych inżynierów i naukowców może być nawet przepustką do kariery w przemyśle kosmicznym. Pracodawcy patrzą bowiem przychylnym okiem na kandydatów, którzy mają w swoim CV udział w zawodach, do których wstęp wiedzie przez gęste sito. Goszczą tu też fachowcy różnych specjalności z całego świata, m.in. z agencji kosmicznych NASA i ESA.
Równolegle z zawodami łazików w ramach ERC zorganizowana zostanie konferencja popularnonaukowa, podczas której wystąpią specjaliści ze światowych agencji i firm kosmicznych. Eksperci opowiedzą o przyszłości eksploracji kosmicznej, planach osadnictwa oraz wpływie technologii kosmicznych na codzienne życie na Ziemi. Jednym z gości będzie dr Anna Fogtman, członkini Zespołu Medycyny Kosmicznej w ESA.
– Nasze wydarzenie organizujemy także z myślą o odwiedzających, na których czekać będzie specjalnie przygotowana Strefa Inspiracji ERC, gdzie będą mogli skorzystać z bezpłatnych warsztatów i przeprowadzać eksperymenty naukowe na stoiskach wystawców – informuje Łukasz Wilczyński. Ten punkt programu ma służyć popularyzowaniu nauki w społeczeństwie i budzić zainteresowanie tematami związanymi z kosmosem. 
Dla gości biznesowych przewidziano zaś CASSINI Matchmaking, platformę networkingową między poszukującymi finansowania kapitałowego start-upami we wczesnej fazie rozwoju a inwestorami i korporacjami szukającymi obiecujących projektów naukowych. Zorganizowanie tego jednego z ośmiu europejskich spotkań było możliwe dzięki partnerstwu ERC z Agencją Unii Europejskiej ds. Programu Kosmicznego (EUSPA).
Tegoroczny European Rover Challenge odbędzie się w dniach 6-8 września na terenie Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Wydarzenie sfinansowane ze środków budżetu państwa w ramach dotacji MEN jest otwarte dla wszystkich fanów Marsa, kosmosu i technologii kosmicznych. Organizatorami 10. edycji ERC są Europejska Fundacja Kosmiczna oraz Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie.
European Rover Challenge 2024 został objęty patronatem honorowym Ministra Edukacji, Ministra Nauki, Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), Międzynarodowej Federacji Astronautycznej (IAF), Marszałka Województwa Małopolskiego, Prezydenta Miasta Krakowa oraz Związku Pracodawców Sektora Kosmicznego. Więcej informacji o programie i prelegentach można znaleźć na oficjalnej stronie ERC.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/916ffd93c98e2a9741d5e8ba894990cc,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/916ffd93c98e2a9741d5e8ba894990cc,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Tegoroczny European Rover Challenge odbędzie się w dniach 6-8 września na terenie Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Tym razem międzynarodowe zawody robotów marsjańskich odbędą się na imitacji Valles Marineris, kanionu z Marsa.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/564257,open-er-festival-2024-specjalna-strefa-marki-lipton</guid><link>https://natemat.pl/564257,open-er-festival-2024-specjalna-strefa-marki-lipton</link><pubDate>Tue, 23 Jul 2024 16:20:52 +0200</pubDate><title>Ta część programu też decyduje o powodzeniu festiwali. Pokazał to tegoroczny Open&#039;er Festival</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/b70adcd2812540be1179962e77d2b8a6,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />W komentarzach podsumowujących festiwale muzyczne zazwyczaj dużo mówi się o wynikach frekwencji (liczbie osób, które wykupiły bilety i uczestniczyły w wydarzeniu) oraz line-upie (liście gwiazd polskiej i światowej muzyki, które wystąpiły na festiwalowej scenie). I słusznie, ale jest jeszcze coś, co wnosi coraz większy wkład w sukcesy takich imprez. To specjalnie przygotowane strefy z atrakcjami takie jak na ostatnim Open’erze.

Tegoroczny Open'er Festival odbył się 3-6 lipca w Gdyni na lotnisku Gdynia-Kosakowo. Jedno z najbardziej oczekiwanych wydarzeń muzycznych roku przyciągnęło ponad 130 000 osób z Polski i zagranicy. Ten fenomenalny wynik frekwencyjny uplasował 21. edycję festiwalu na podium, ponieważ jest to jedna z trzech największych frekwencji w ponad jego 20-letniej historii – w 2018 było to 140 000, a w 2022 – 150 000.
Wśród zagranicznych wykonawców na scenie gdyńskiego festiwalu wystąpili tacy wokaliści i takie zespoły jak Foo Fighters, Taco Hemingway, Amaarae, Dua Lipa, Doja Cat, Tom Morello, Disclosure, Charli XCX czy Maneskin. Polski skład wykonawców, jakim mógł pochwalić się Open’er Festival 2024, reprezentowali m.in. Margaret, Oki, Otoschodzi, Kwiat Jabłoni, Krzysztof Zalewski oraz Probl3m.
Choć festiwale muzyczne z definicji są imprezami masowymi, które mają przyciągać miłośników i miłośniczki najlepszej muzyki, to jednak można pokusić się o stwierdzenie, że coraz większą grupę wśród uczestników i uczestniczek tego rodzaju wydarzeń stanowią osoby zainteresowane pozamuzycznymi atrakcjami. Mogą być to np. spotkania z celebrytami, spektakle teatralne, wystawy artystyczne, kąciki technologiczne czy kulinarne.  
Festiwale to dziś coś więcej niż tylko koncerty muzyczne, to pełnoprawne wydarzenia kulturalno-rozrywkowe z rozbudowaną ofertą dla odbiorców o rozmaitych gustach. Doskonale zdają sobie z tego sprawę organizatorzy Open'er Festival, którzy z każdą kolejną edycją równie mocno co występy muzyków promują specjalne strefy do odwiedzenia, niekiedy we współpracy z innymi markami, czego przykładem na Open’erze jest Lipton.
– Open’er Festival 2024 był naszym kolejnym przystankiem na wakacyjnej trasie festiwalowej. Zdecydowaliśmy się zarówno na wyjście do młodszego odbiorcy, jak i na dotarcie z naszą nową ofertą do pozostałych grup wiekowych, aby umocnić pozytywne relacje z naszą marką – komentuje Karolina Kuźnicka Salhuana, Marketing Manager marki Lipton, która na tegorocznym festiwalu w Gdyniu miała swoją strefę.
W specjalnej strefie znanego na całym świecie producenta herbaty można było spróbować dedykowanej oferty tego napoju w rozmaitych wydaniach na ciepło, które rozgrzewały w chłodne wieczory na terenie lotniska Kosakowo. – Rozgrzewające herbaty to coś, czego brakowało w poprzednich edycjach, a podane w niecodzienny sposób jak np. z kurkumą były przyjemnym urozmaiceniem zabawy – dodaje przedstawicielka Lipton.
Dodatkowo festiwalowicze, którzy zawitali do strefy Liptona na Open’er Festival 2024, mogli zrobić sobie zdjęcie w tamtejszej foto budce wykorzystującej najnowszy trend sztucznej inteligencji (AI). "Herbaciana" strefa była też miejscem, gdzie można było spotkać się z gwiazdami ze świata showbiznesu i social mediów takimi jak Julia Wieniawa, Ofelia, Maffashion, Wersow, Jessica Mercedes czy Suzie Pacałowska.
Tegoroczny Open’er Festival zaoferował też gościom cybermiasteczko wojskowe, spektakl "The Employees", audiowizualną instalacją "Powtarzajcie za mną", sztuki performatywne w Domu Qultury, zbiórkę na pomoc humanitarną dla Ukrainy, spotkania z prezydentami miast i powstańcami warszawskimi, pokazy mody i atrakcje dla najmłodszych. Co przyniesie kolejna edycja w tej części programu? Czas pokaże. Termin to 2-5.07.2025.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/b70adcd2812540be1179962e77d2b8a6,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/b70adcd2812540be1179962e77d2b8a6,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Tegoroczny Open&#039;er Festival odbył się 3-6 lipca w Gdyni na lotnisku Gdynia-Kosakowo. Jedną z atrakcji festiwalu muzycznego była specjalna strefa marki Lipton.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/560213,zakupy-na-wakacyjny-wyjazd-okazja-do-nich-bedzie-amazon-prime-day-2024</guid><link>https://natemat.pl/560213,zakupy-na-wakacyjny-wyjazd-okazja-do-nich-bedzie-amazon-prime-day-2024</link><pubDate>Fri, 28 Jun 2024 06:35:20 +0200</pubDate><title>Tak Polacy robią zakupy na wakacje. Zbliża się wydarzenie, dzięki któremu na tym sporo zaoszczędzą</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/5e296bd348f13f7cfc70b2d0b282f1e3,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Sezon letni to nie tylko czas wzmożonych wyjazdów wakacyjnych, ale także zakupów pomagających się do nich przygotować. W tym gorącym (dosłownie i w przenośni) okresie czas gra kluczową rolę, dlatego oblężenie przeżywają sklepy internetowe, w których można znaleźć rzeczy do skompletowania bagażu. Nadchodzi właśnie okazja do zrobienia wygodnych zakupów –  już 16 i 17 lipca odbędzie się w Polsce po raz trzeci największe wydarzenie zakupowe na Amazon.pl, czyli  Prime Day.

Co i gdzie kupujemy do walizki przed wakacjami?
Wyjazd nad plażę, w góry, czy nad jezioro, w kraju czy za granicą, nie zdarza się codziennie. Jest to swego rodzaju przedsięwzięcie, do którego trzeba się przygotować, m.in. robiąc odpowiednie zakupy. Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Amazon.pl przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS, zdecydowana większość Polaków w sezonie wakacyjnym wydaje pieniądze także na skompletowanie bagażu do podróży.
Wśród rzeczy, które Polacy najczęściej kupują przed wyjazdem, prym wiodą ubrania i obuwie oraz stroje plażowe (96 proc.). Na drugim miejscu znajdują się kosmetyki do opalania i ochrony przed słońcem (61 proc.). Trzecią pozycję zajmują leki i opatrunki (54 proc.). Jak widać, są to przedmioty z różnych kategorii produktowych (odzieżowa, kosmetyczna, medyczna), po które (pozornie) należy udać się do kilku sklepów.
Z tym chodzeniem po sklepach przed wakacjami to jednak nie przesadzajmy, przynajmniej w tradycyjnym rozumieniu tego słowa. Przywołane już badanie wskazuje, że 57 proc. Polaków wybiera sklepy internetowe z szeroką ofertą produktów typu Amazon.pl, aby zrobić potrzebne na podróż zakupy. Nie tylko więc chodzimy na zakupy stacjonarne w centrach handlowych, ale także wchodzimy na witryny największych sklepów online.
Aż 2/3 Polaków (65 proc.), zwłaszcza osoby w wieku 30-39 lat, uważa zakupy online za wygodniejsze od tradycyjnego chodzenia po sklepach. Zachęcają ich do tego promocje w najróżniejszych formach: obniżka ceny konkretnego towaru (64 proc.), darmowa dostawa bez względu na wartość zakupów (56 proc.), łatwy i bezpłatny zwrot towaru (30 proc.) oraz błyskawiczna dostawa nawet na następny dzień (26 proc.).
Ponad połowa badanych (wśród nich dominują osoby z pokolenia Millenialsów) zalicza się do subskrybentów platform zakupowych. Są to klienci, którzy płacą abonament za rozmaite udogodnienia związane z zakupami w konkretnych sklepach internetowych. Do subskrypcji 50 proc. z nich zachęca darmowa dostawa różnych produktów, a 43 proc. taka dostawa w pakiecie z dostępem do treści wideo (filmy i seriale).
Zakupy na wakacje z Amazon Prime Day 2024
Tym, którzy planują zakupy wakacyjne w internecie z myślą o dużych oszczędnościach (zwłaszcza na dostawach produktów do domu i atrakcyjnych cenach promocyjnych produktów zarówno polskich, jak i zagranicznych marek), dedykowane będzie wielkie święto zakupów obchodzone jako Amazon Prime Day. W lipcu 2024 r. rusza 3. już odsłona corocznego festiwalu zakupów na Amazon.pl. Podczas tego wyjątkowego wydarzenia Amazon.pl zapewni klientom Amazon Prime dostęp do tysięcy okazji na produkty od globalnych i lokalnych marek.
Turystyczną odzież, sprzęt sportowy, kosmetyki, gadżety elektroniczne i inne rzeczy potrzebne do organizacji wakacyjnego wyjazdu w sezonie letnim będzie można zamówić w popularnym sklepie z szybkimi, darmowymi i nielimitowanymi dostawami niezależnie od wartości zamówienia. Mowa tu o milionach produktów, które zostaną dostarczone pod wskazany w zamówieniu adres nawet w ciągu 1-3 dni od daty ich zakupu online.
By skorzystać z tych atrakcyjnych promocji i nieodpłatnych dostaw na towary bez minimalnej wartości zamówienia, wystarczy dołączyć do posiadaczy/posiadaczek subskrypcji Amazon Prime. Wszyscy jego klienci mogą liczyć na rozbudowany zestaw korzyści za jedyne 49 zł za rok lub 10,99 zł miesięcznie. Pierwszą z nich są nielimitowane i darmowe dostawy wszystkich produktów z logo Prime do domu, Paczkomatów i punktów odbioru, niezależnie od wartości zamówienia.
Osoby, które wykupią subskrypcję Amazon Prime, zyskują również dostęp do zawierającego nagradzane filmy i seriale serwisu streamingowego Prime Video, w tym do takich oryginalnych produkcji Amazon jak "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy", "Fallout" czy polska produkcja "Nieobliczalna". Również miłośnicy gier znajdą w tym pakiecie dla siebie niszę w postaci darmowych tytułów, dostępnych w serwisie Prime Gaming.
Kolejna korzyść dla klientów Prime to możliwość wzięcia udziału w wyjątkowych wydarzeniach zakupowych organizowanych na Amazon.pl, takich jak nadchodzący właśnie Prime Day. Z powodu tego święta jeden z największych na świecie sklepów internetowych wprowadza niecodzienne promocje, więc jest to dobry moment na to, by jako klient Amazon Prime poszukać okazji do zaoszczędzenia na letnich zakupach.
Jeśli macie już wykupiony ten pakiet korzyści, to wypatrujcie kolejnych informacji o Prime Day. A jeśli jeszcze z niego nie korzystaliście, to możecie go wypróbować na atrakcyjnych warunkach, rozpoczynając 30-dniowy darmowy okres próbny. W tym czasie będziecie mieli dostęp do wszystkich benefitów Amazon Prime, w tym wydarzenia zakupowego Prime Day. Po 30 dniach możecie go przedłużyć za 49 zł/rok lub 10,99 zł/miesiąc.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/5e296bd348f13f7cfc70b2d0b282f1e3,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/5e296bd348f13f7cfc70b2d0b282f1e3,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">W lipcu 2024 r. rusza 3. już odsłona Amazon Prime Day, corocznego festiwalu zakupów na Amazon.pl. Podczas tego wyjątkowego wydarzenia serwis zapewni klientom dostęp do tysięcy okazji na produkty od globalnych i lokalnych marek.</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
