<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - REDAKCJA]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze artykuły i wpisy blogerów w kategorii REDAKCJA w naTemat.pl]]></description>
		<link>https://natemat.pl/c/435,redakcja</link>
				<generator>natemat.pl</generator>
		<atom:link href="https://natemat.pl/rss/kategoria,435,redakcja" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<atom:link rel="hub" href="https://pubsubhubbub.appspot.com/" xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" />
			<item><guid isPermaLink="true">https://natemat.pl/385831,najlepsze-gry-planszowe-na-swieta-od-foxgames</guid><link>https://natemat.pl/385831,najlepsze-gry-planszowe-na-swieta-od-foxgames</link><pubDate>Mon, 29 Nov 2021 06:14:14 +0100</pubDate><title>Najlepsze gry planszowe na święta od FoxGames</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.natemat.pl/65744533f71a2276c8ce720872ff4953,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Jeżeli cierpnie Ci skóra na myśl o kolejnym maratonie romantycznych komedii przed telewizorem, wizytach ciotek dopytujących o plany na powiększenie rodziny, czy politycznych sporach nad barszczem z uszkami to musisz spróbować alternatywnego sposobu na rodzinne święta.

Do gier planszowych dzieci nie trzeba namawiać. Najmłodsze pokolenie jest z nimi doskonale obeznane, ale jak tu zachęcić do analogowej rozgrywki dorosłych, którzy zatrzymali się na etapie “Chińczyka” i “Monopoly”? Relaksacyjna atmosfera świąt sprzyja na szczęście okazjom do próbowania nowości. Po prostu wyłączcie telewizor, przygotujcie pyszną herbatkę i zaproście do stołu całą rodzinę. Oczywiście kluczem do sukcesu jest wybranie gier, które zaangażują każdego - muszą być zatem na tyle proste, by dziadkowie nie mieli problemu z ich zrozumieniem, ale równocześnie na tyle emocjonujące, by utrzymać zainteresowanie młodszej gawiedzi. 


Sprawdzą się również dość uniwersalne tematy. Do lekkiego, baśniowego fantasy ciocia usiądzie chętniej niż do zaawansowanej strategii kosmicznej, a perspektywa budowania własnego bulwaru plażowego (zwłaszcza w okresie zimowym!) przyciągnie do stołu więcej osób niż wojenna karcianka z niszowego uniwersum. To właśnie tego rodzaju gry familijne najlepiej sprzedają się w Polsce, jak wynika z raportu Narodowego Centrum Kultury. Szacuje się, że w planszówki gra regularnie nawet 400 tys. Polaków.

Na jakie tytuły zatem warto postawić? I które z nich sprawdzą się super w charakterze świątecznego prezentu?
Katamino – drewniana układanka, która oczaruje nie tylko seniorów

	
		
											
					
				
				Fot. materiały prasowe
					

Kojarzycie "Tetrisa"? Ponad trzy dekady temu ta logiczna gra wideo zrobiła furorę w cyfrowym świecie. A gdyby tak wyciągnąć te klocki do świata rzeczywistego? "Katamino" to dynamiczna układanka dla dwóch osób, w której gracze starają się jak najszybciej zabudować swoją stronę planszy wybranymi tetrominami, czyli właśnie wspomnianymi prostopadłościanami o różnych kształtach. 


W tej grze pięknie rozwija się wyobraźnia przestrzenna oraz zręczność manualna. “Katamino” będzie świetnym prezentem chociażby dla dziadków, którzy dzięki kartom o różnym poziomie trudności będą w stanie doskonale bawić się tutaj ze swoimi wnukami. Drewniane elementy miło wpasowują się w świąteczny klimat, a dwa dodatkowe tryby zabawy przyciągną do stołu amatorów większych wyzwań. Choć równocześnie mogą się tu bawić tylko 2 osoby, to dzięki szybkiej rozgrywce nic nie stoi na przeszkodzie, by urządzić rodzinny turniej. 
Miasto w chmurach – wybudujcie trójwymiarową metropolię

	
		
											
					
				
				Fot. materiały prasowe
					

By zachęcić kogoś do tej gry nawet nie musisz tłumaczyć zasad – wystarczy, że pokażesz te unikatowe komponenty! Trudno bowiem nie zaciekawić się trójwymiarowymi drapaczami chmur o różnej wysokości i mostkami między nimi. “Miasto w chmurach” pozwala wcielić się w architektów rywalizujących ze sobą w stworzeniu najbardziej wygodnego kompleksu wieżowców.


Rozgrywka trwa zawsze ograniczoną liczbę rund, a nieskomplikowane reguły i spokojne tempo na pewno przypadną do gustu miłośnikom logicznych wyzwań. Co rundę wybieramy płytkę, stawiamy ją w swoim mieście, a następnie układamy na niej wieżowce wskazanego koloru i łączymy je za pomocą różnej długości przejść. Im dłuższe przejścia - tym więcej punktów zdobędziemy na koniec gry. Unikatowa forma przyciągnie do stołu nawet doświadczonych wyjadaczy planszówek - elementy 3D to bowiem wciąż rzadkość w świecie gier bez prądu. 
Santa Monica - wakacje w słonecznej Kalifornii

	
		
											
					
				
				Fot. materiały prasowe
					

Jak wygląda Twoja wymarzona plaża? Jest pełna palm i miejsc dla surferów? A może składa się z długiego bulwaru z kawiarniami i sklepikami z pamiątkami? Każdy z nas ma na pewno inne wyobrażenia i w grze “Santa Monica” może je wreszcie urzeczywistnić. Pastelowa grafika pełna uroczych budynków i drewnianych ludzików na pewno spodoba się wszystkim paniom, ale nie dajcie się zwieść tej pozornie cukierkowej oprawie. To planszówka dla osób, które uwielbiają kombinować i analizować na bieżąco sytuację. 


Będziecie tu dobierać karty z ogólnej puli, dbać o potrzeby gości, zapełniać nimi atrakcje i realizować różne cele. Z tym tytułem żadna ponura, zimowa aura Wam nie będzie straszna. Tytuł idealny dla rodziny z dziećmi w wieku nastoletnim. 
Seria Kingdomino – kafelkowa klasyka w trzech odmianach

	
		
											
					
				
				Fot. materiały prasowe
					

Autorem "Kingdomino" jest Bruno Cathala - jeden z najpopularniejszych na świecie projektantów gier, który ma na swoim koncie już ponad 30 tytułów! Ta kafelkowa produkcja została przetłumaczona aż na 20 języków i trafiła do ponad miliona graczy. Dlaczego powinna znaleźć się także na Waszym świątecznym stole? Po pierwsze dlatego, że potrafi zachwycić pod względem estetycznym – na lakierowanych kafelkach znajdziecie krainy przedstawiają lasy, pola, rzeki i mokradła. Ciepła i kolorowa grafika spodoba się każdemu. 


Po drugie zaś zasady są niezwykle proste, ponieważ bazują na znanej wszystkim mechanice domina. “Kingdomino” polecane jest początkującym planszówkowiczom, a Ci odrobinę bardziej zaawansowani ucieszą się z “Queendomino”, które wprowadza nieco więcej zasad do rozgrywki. Z kolei dzieciom w wieku przedszkolnym przypadnie do gustu “Dragomino” - dopasowana do ich wieku wariacja ze smokami w tle. 
Komiksowa seria o przygodach Sherlocka Holmesa

	
		
											
					
				
				Fot. materiały prasowe
					

Jeżeli szukacie pomysłu na prezent dla moli książkowych, fanów kryminałów albo osób, które często podróżują i nudzą się w trasie idealnym wyborem może okazać się... komiks paragrafowy! Czyta się go nieco inaczej niż zwykłą historię, ponieważ zamiast kartkować strona po stronie, wybiera się element w danej scenie i przechodzi pod konkretny kadr, by popchnąć fabułę naprzód. W serii o przygodach najsłynniejszego detektywa świata znaleźć można naprawdę fascynujące śledztwa, w których nie brakuje zagadek logicznych i przesłuchiwania świadków.


Autorka tekstu: Sylwia Zimowska]]></description><media:thumbnail url="https://m.natemat.pl/65744533f71a2276c8ce720872ff4953,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.natemat.pl/65744533f71a2276c8ce720872ff4953,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
