Motoryzacja

To najwygodniejsze auto dla twojej rodziny. Mamy na to sześć dowodów

Jeśli masz dużą rodzinę albo po prostu chcesz zapewnić maksymalny komfort swoim najbliższym, kombi czy nawet największy SUV nie zdadzą egzaminu. Potrzebujesz czegoś większego, bardziej przestronnego – takiego auta jak van. A jaki van może być bardziej komfortowy i luksusowy niż Mercedes klasy V? Oto nasz przegląd rozwiązań, które ucieszą każdą rodzinę.

1. Fotele, w których żadna podróż nie jest straszna

Mercedes klasy V to samochód, którego projektanci przyłożyli szczególną uwagę do konstrukcji foteli. Po pierwsze: każde auto można skonfigurować tak, że nie ma w nim tradycyjnej (a i tak wygodnej) kanapy. Jeśli tylko zapragnie tego klient, w Klasie V może znaleźć się sześć oddzielnych, pełnowymiarowych foteli. Tego nie znajdziecie w żadnym SUV-ie.

Fotele w Klasie V można ponadto dowolnie przesuwać lub nawet obracać – tak aby pasażerowie w drugim i trzecim rzędzie byli do siebie zwróceni. Naturalnie mogą być również wentylowane i ogrzewane, a dodatkowo producent przewidział specjalny pakiet foteli luksusowych.
W tym przypadku siedziska dzięki indywidualnie ustawianym funkcjom masażu oraz wentylacji fotela i leżanki spełnią wymagania każdego pasażera. Wszystkimi ustawieniami sterujemy z panelu na podłokietniku, a same fotele są wykończone piękną skórą Lugano.

Jeśli to dla was jednak za mało, to swojego Mercedesa klasy V równie dobrze możecie zamienić w komfortowe... łóżko. Za pomocą pakietu leżankowego można w mgnieniu oka przekształcić 3-osobową kanapę w drugim rzędzie tylnym w komfortową leżankę, przydatną czy to podczas spontanicznych przerw w podróży, czy planowanych noclegów w trasie.
Tak powstaje łóżko o wymiarach 1,93 m x 1,35 m w nadwoziu w wersji kompaktowej lub nawet 2,03 m x 1,35 m w nadwoziu w wersji długiej.

2. Samochód, do którego dostaniesz się z dziećmi na rękach

Okej, przyznajemy – elektrycznie sterowane boczne, przesuwne drzwi, które można otworzyć wprost z pilota, to swojego rodzaju standard w lepiej wyposażonych vanach. To rozwiązanie, które można znaleźć w wielu autach na rynku, w tym oczywiście także w Mercedesie Klasy V.
Ale już klapa tylna EASY-PACK to rozwiązanie unikatowe. Elektrycznie otwierana i zamykana klapa jest utrzymywana dzięki potężnym siłownikom, a do jej obsługi wystarczy jeden palec – ten, którym naciskacie guziki na pilocie.

I co ważne, aby zmniejszyć ryzyko uszkodzeń, tylna klapa EASY-PACK jest wyposażona w automatyczną funkcję rozpoznawania przeszkody. Jeśli więc zagapicie się – albo za otwieranie klapy w ramach zabawy wezmą się wasze dzieci – to spokojnie, nic się nie stanie.

3. Zimne napoje to żaden problem. Ciepłe zresztą też

Podróż z dziećmi to często źródło wielu nieoczekiwanych kłopotów. Jedno płacze, bo chciało zimny napój. Drugie jest chore i powinno wręcz mieć cieplejszy. 

W Mercedesie Klasy V to żaden problem. Po pierwsze: w schowku pomiędzy fotelami kierowcy i pasażera znajduje się chłodzony schowek, w którym zmieszczą się dwie półlitrowe butelki. Na zdjęciu powyżej jest on ukryty pod szczelną pokrywą z czarnego tworzywa.
Z kolei obok schowka znajdują się dwa uchwyty na napoje. Mogą albo je chłodzić, albo podgrzewać – i to już jest rozwiązanie, którego ze świecą szukać na rynku. Ale w Klasie V to codzienność.

4. Parkowanie jest prostsze niż w fiacie 126p

Powiedzmy sobie wprost: Klasa V małym autem nie jest, zwłaszcza w ekstra długiej wersji, kiedy nadwozie ma długość 5,37 metra. Ale nawet "kompaktowa" ma 4,90 metra. Auto jest więc niemal dwa razy dłuższe od poczciwego "Malucha".
Czemu o tym mówię? Bo jestem przekonany, że parkowanie Mercedesem Klasy V jest łatwiejsze. Właściciel Klasy V jest bowiem wyposażony w aktywny asystent parkowania z kamerą 360 stopni. To system, który w aucie tej wielkości robi prawdziwą różnicę.
Wspomaga on kierowcę w wyszukiwaniu miejsca parkingowego, parkowaniu i manewrowaniu. Lub jeśli wolisz wziąć sprawy w swoje ręce, po prostu da ci doskonałą widoczność z każdej strony.
Kierowcy pomagają nie tylko czujniki parkowania, ale i kamery umieszczone z każdej strony auta. W dowolnej chwili możemy przestawić obraz na ekranie multimedialnym na dowolną z nich. Choćby po to, żeby spojrzeć, czy nie porysujemy obręczy kół o krawężnik.

5. Nagłośnienie najwyższej klasy

Jak wygląda rodzinna podróż? Powiedzmy, że... najczęściej jest dość głośna. A kiedy dzieciaki dojrzewają i chcą słuchać swojej ulubionej muzyki, w gruncie rzeczy masz dwa wyjścia. Pierwsze: kazać im założyć słuchawki i się odciąć. Drugie: rozkręcić muzykę w Klasie V i zrobić małą imprezę.
System nagłośnienia w Mercedesie Klasy V to bowiem kolejna rzecz, która nie kojarzy się w busem. System nagłaśniający surround Burmester® z doskonale dostrojonymi wzmacniaczem i głośnikami zapewnia bowiem zaskakujący dźwięk przestrzenny.

15 głośników (o 6 więcej niż w przypadku standardowego systemu Audio 20 USB) i subwoofer gwarantują łączną moc 640 watów. Głębokie basy? Gitarowe riffy? Żaden kłopot.

6. Klimatyzacja rodem z limuzyny

Szukalibyście takiego rozwiązania w Mercedesie, ale raczej Klasy S. I tu niespodzianka - w Mercedesie Klasy V jest dostępna opcjonalna klimatyzacja THERMOTRONIC. Zróżnicowane tryby wentylacji – FOCUS, MEDIUM i DIFFUSE – mają odmienne ustawienia intensywności nadmuchu i kierunków dystrybucji powietrza.

Dodatkowo system wyposażony jest w funkcję wstępnej wentylacji wnętrza za naciśnięciem przycisku na kluczyku, zintegrowany czujnik zaparowania oraz nadmuch schłodzonego powietrza, którego siła jest automatycznie dostosowana do kierunku nasłonecznienia.
Mało? Do tego dochodzi jeszcze opcjonalne dodatkowe ogrzewanie, które może służyć jak "tradycyjne" ogrzewanie postojowe, ale także jako wentylacja postojowa (która umożliwia schłodzenie auta przed jazdą) czy nawet dogrzewanie w trakcie jazdy – jeśli komuś z rodziny zrobi się chłodniej. Wszystko obsługujemy zaś dzięki dedykowanemu pilotowi lub z poziomu smartfona.

Piotr Rodzik
Stefan Ronisz

Materiał powstał przy współpracy z Mercedes Polska





Autorzy artykułu:

Piotr Rodzik

wydawca obszaru