
Nie przepuścił kobiety w drzwiach – cham. Głośno rozmawia w zatłoczonym autobusie – niewychowana. Klnie jak szewc, głośno je, pokazuje palcem, przepycha się, nie mówi „dziękuję”, „proszę” i „przepraszam”, pali na przystanku, nie ustępuje miejsca starszym, sika w miejscu publicznym – cham, prostak i troglodyta. Zasady z grubsza znamy. Ale i tym znającym zasady dobrego wychowania, i tym przestrzegającym zasad savoir-vivre – im też zdarza się popełnić gafę. I często nawet o tym nie wiedzą, a to dlatego, że etykieta się zmienia.
„Gdy rozsyłasz pocztę do grupy osób, korzystaj z pola "BCC" czyli "UDW" ("Ukryty do Wiadomości"), gdyż nie każdy musi sobie życzyć by jego adres e-mail został ujawniony pozostałym Twoim adresatom” – pisze w swojej pracy poświęconej netykiecie "Netykieta - Kodeks Etyczny Czy Prawo Internetu?" Grzegorz Kubas. Ponadto radzi, by nie wysyłać spamu, nie pisać bez potrzeby dużymi literami, które oznaczają krzyk, a niekoniecznie służą podkreśleniu ważności wypowiedzi i pamiętać, by w korespondencji, zwłaszcza służbowej, nadawać kolejnym wiadomościom tytułu.
Zmienia się życie, zmienia się i etykieta. Dziś nie wysyłamy telegramów z gratulacjami, co jeszcze całkiem niedawno było w dobrym tonie. Mężczyzna dziś nie wchodzi do lokalu pierwszy, by sprawdzić, czy jest w nim bezpiecznie. – Savoir-vivre ma życie przede wszystkim ułatwiać, a nie utrudniać. Stąd część zasad przestrzeganych w dawnych czasach dzisiaj ma coraz mniejsze zastosowanie. Trzeba też zwrócić uwagę na kwestie postępującej emancypacji i feminizacji. Najlepszym tego przykładem jest kwestia powitań, a dokładniej całowania w rękę. Obecnie w sytuacja biznesowych ucałowanie w dłoń kobiety jest niedopuszczalne – dodaje Piotr Kłyk.
Piotr Kłyk ze Szkoły Dobrych Manier radzi
1. Jeżeli musisz rozmawiać przez telefon w miejscach publicznych postaraj się, aby rozmowa była cicha, krótka i dotyczyła kwestii uznanych ogólnie za poprawne.
2. Korzystając z zestawu głośnomówiącego w samochodzie poinformuj o tym swojego rozmówcę. W przeciwnym razie możesz wystawić go na możliwość popełnienia sporej gafy. W skrócie: Jeżeli ktoś jeszcze ma nas słyszeć, to powinniśmy o tym wiedzieć.
3. Korzystając z mediów społecznościowych szanujmy prywatność innych. Nie wstawiajmy zdjęć i nie tagujmy innych bez ich zgody.
4. Korzystając z serwisów społecznościowych nie używaj słów lub grafik mogących być uznane za niesmaczne lub obraźliwe. Ma to zastosowanie szczególnie w sytuacji, kiedy w miejscu pracy widnieje nazwa Twojej firmy.
5. Postaraj się nie korzystać z telefonu, komunikatorów i mediów społecznościowych podczas spotkań, ważnych uroczystości lub wydarzeń kulturalnych. Twoje pełne zaangażowanie wyraża szacunek dla danej osoby/miejsca/wydarzenia.
