
Maciej Maleńczuk uwielbia szokować, robi to z rozmysłem i jeszcze się do tego przyznaje. W ostatnim wywiadzie zaatakował katolików, wcześniej negatywnie wypowiadał się o homoseksualistach. Pytany o to, jakie są jego poglądy, odparł, że jest liberałem, ale i homofobem, ateistą, ale i ochrzczonym katolikiem.
REKLAMA
Kontrowersyjny muzyk i poeta ocenia, że fascynujący dla niego jest rozdźwięk między zasadami katolicyzmu a sposobem życia wyznawców tej religii. – Sprawa Katarzyny W., rodziny zastępczej która zabiła swoje dzieci, człowieka który najpierw biegał z biblią pod pachą, a później spalił swoją rodzinę. To wszyscy byli, są, katolicy. Tacy ludzie z jednej strony powinni być najlepszymi na świecie. A z drugiej robią tak podłe rzeczy – wyjaśniał Maleńczuk w „Kropce nad i”.
Muzyk zapewnia, że nie boi się procesu, który chce mu wytoczyć Ryszard Nowak z Komitetu Obrony Przed Sektami. – Proces to najlepsza forma promocji – śmiał się Maleńczuk. Dodał też, że jest gotów powiedzieć to, co jego rozmówca chce usłyszeć. Dlatego właśnie w „Do Rzeczy” stwierdził, że homoseksualizm jest obrzydliwy.
Tak samo na potrzeby wywiadów mówi, że jest satanistą. Zapewnia jednak, że czasem chodzi do Kościoła, a swoim dzieciom właśnie podpisał zgodę na udział w lekcjach religii. Skrytykował też Rafała Ziemkiewicza za komentarz o „wykorzystywaniu nietrzeźwej”. Dodał jednak, że nadal go lubi.
Źródło: TVN24
