Czy 36 pytań może sprawić, że zakochasz się w drugiej osobie?
Czy 36 pytań może sprawić, że zakochasz się w drugiej osobie? shutterstock.com

Przyspieszone bicie serca, motylki w brzuchu, ciągły rumieniec i miękkie kolana. Choćbyśmy się publicznie wyrzekali, wszyscy podświadomie pragniemy miłości. Tymczasem okazuje się jednak, że mało kto umie rozkochać w sobie upragnioną osobę. I tutaj na pomoc przychodzi "The Guardian", który właśnie opublikował 36 pytań, dzięki którym - rzekomo - możesz zakochać się z wzajemnością w zupełnie obcej osobie. Pytanie tylko: czy to naprawdę działa?

REKLAMA

Jak czytamy w The Guardian, pytania te po raz pierwszy zostały opublikowane w 1997 roku, w pracy naukowej psychologa Arthura Arona pod tytułem: "The Experimental Generation of Interpersonal Closeness: A Procedure and Some Preliminary Findings". Pytania znalazły się w dodatku wraz z instrukcją i wyjaśnieniem, jak dokładnie działają. Według Arona ma być to "studium bliskości", które sprawi, że niesamowicie zbliżymy się do swojego partnera. Ludzie, którzy opracowywali je z psychologiem, odpowiedzieli w parach na wszystkie patrząc sobie głęboko w oczy. Zajęło im to ponoć godzinę, a pół roku później jedna para się pobrała.

Pytania opracował pod koniec lat 90. psycholog Arthur Aron.
Pytania opracował pod koniec lat 90. psycholog Arthur Aron. shutterstock.com

O co pyta ten miłosny kwestionariusz? O rzeczy przeróżne - od dość, zdaje się, błahych, po bardzo osobiste i trudne. Dzięki niemu możemy się dowiedzieć czy twój rozmówca chciałby być sławny, jak wygląda jest idealny dzień, kiedy ostatni raz śpiewał i płakał przy kimś, czym jest dla niego miłość i przyjaźń, co myśli o swoim dzieciństwie i czy przeczuwa jak umrze. Pytania są stopniowane, rozpoczynają się od lekkich, które pełnią funkcję rozgrzewki przed powolnym otwieraniem się przed drugą osobą oraz opowiadaniem o lękach i pragnieniach.

Cały zestaw podzielony został na trzy części po 12 pytań każda. Po polsku wygląda to tak:

Część pierwsza

1. Gdybyś mogła zaprosić na kolację dowolną osobę. Kto by to był?
2. Czy chciałbyś być sławny? W jaki sposób?
3. Czy przed rozmową telefoniczną powtarzasz sobie w głowie co powiesz?
4. Co to jest dla ciebie "doskonały dzień"?
5. Kiedy ostatni raz śpiewałeś samotnie? A kiedy komuś?
6. Gdybyś mógł żyć 90 lat, czy wolałbyś zachować umysł czy ciało trzydziestolatka?
7. Czy masz jakąś teorię jak umrzesz?
8. Nazwij trzy rzeczy, które ty i twój partner macie wspólne?
9. Z czego jesteś najbardziej wdzięczny w swoim życiu?
10. Co byś zmienił w sposobie, w jaki zostałeś wychowany?
11. Masz cztery minuty. Opowiedz w ciągu nich historię swojego życia z największą ilością szczegółów.
12. Z jaką nową umiejętnością chciałbyś się obudzić jutro rano?

Niektóre pytania zdają się być dość błahe, inne z kolei bardzo osobiste i trudne.
Niektóre pytania zdają się być dość błahe, inne z kolei bardzo osobiste i trudne. shutterstock.com
Część druga

1. Gdyby kryształowa kula mogła powiedzieć ci prawdę o tobie, o twoim życiu, przyszłości albo czymkolwiek innym, co by to było?
2. Czy jest coś, o czym marzysz aby robić od dłuższego czasu? Dlaczego tego jeszcze nie zrobiłeś?
3. Co jest największym osiągnięciem twojego życia?
4. Co najbardziej doceniasz w przyjaźni?
5. Co jest twoim najcenniejszym wspomnieniem?
6. Jakie jest twoje najgorsze wspomnienie?
7. Gdybyś wiedział, że w ciągu roku umrzesz, czy zmieniłbyś cokolwiek w swoim życiu? Dlaczego?
8. Co dla ciebie oznacza przyjaźń?
9. Jaką rolę odgrywają w twoim życiu miłość i uczucie?
10. Podziel się pięcioma najbardziej pozytywnymi cechami twojego partnera.
11. Jak bliskie i ciepłe są stosunki w twojej rodzinie? Czy uważasz, że twoje dzieciństwo było szczęśliwsze niż większości ludzi?
12. Co sądzisz o swojej relacji z matką?

Część trzecia

1. "My..." - powiedz trzy zdania o Was zaczynając w ten sposób każde.
2. Dokończ zdanie: Chciałbym mieć kogoś, z kim mógłbym patrzeć na...
3. Jaka informacja o Tobie była by ważna dla kogoś, kto miałby stać się Twoim przyjacielem?
4. Powiedz partnerowi, co w nim lubisz. Bądź wyjątkowo szczery, ujawnij coś, czego nie powiedziałbyś osobie nowo poznanej
5. Podziel się z parterem wspomnieniem kłopotliwego wydarzenia w Twoim życiu.
6. Kiedy ostatnio płakałeś samotnie? A kiedy przed inną osobą?
7. Powiedz partnerowi, co w nim już lubisz.
8. Co, jeśli cokolwiek, jest zbyt poważnym tematem do żartów?
9. Gdybyś dziś w nocy miał umrzeć, a wcześniej już nie zamienić słowa z nikim, jakich niewypowiedzianych słów byś najbardziej żałował? Komu ich nie powiedziałeś?
10. Uratowałeś z pożaru domu wszystkich najbliższych i zwierzęta. Możesz jeszcze raz wejść do niego by wynieść jedną rzecz. Co to będzie?
11. Śmierć którego z członków Twojej rodziny byłaby dla Ciebie największym przeżyciem. Dlaczego?
12. Podziel się z partnerem osobistym problemem i poproś o radę. Później zapytaj, jak partner odebrał problem, który wybrałeś.

Czy jakiś test rzeczywiście może sprawić, że poczujemy z kimś ogromną bliskość, która przerodzi się w miłość?
Czy jakiś test rzeczywiście może sprawić, że poczujemy z kimś ogromną bliskość, która przerodzi się w miłość? shutterstock.com

Dziennikarze Guardiana oczywiście przetestowali test na własnej skórze. Bim i Archie pracują razem, ale raczej nie znają się zbyt dobrze - dzieli ich kilka biurek i nigdy wcześniej nie mieli okazji dłużej porozmawiać. Zgadzają się jednak na odpowiedzenie sobie na te 36 pytań i kilkuminutowe patrzenie w oczy po wszystkim. Jak opisują - najpierw jest to dość krępujące, gdy musisz obcej osobie opowiedzieć o swojej relacji z matką, ale w końcu "to eksperyment i specjalna okazja". Na szczerość więc się zdobywają i przerażenie wkrótce zamienia się w euforię i okazuje się, że para ma ze sobą więcej wspólnego, niż im się na początku wydawało. Oboje lubią pisać książki i oglądać piłkę nożną, zgodnie cenią sobie życzliwość. Najtrudniejsze jednak okazują się pytania, w których trzeba powiedzieć co czujemy o drugiej osobie.

Odpowiedzi zajęły im trzy godziny. Po trzech seriach pytań w końcu patrzą sobie w oczy - to taki test szczerości. Gra okazała się wyczerpująca emocjonalnie, a po niej pojawiło się dziwne uczucie. Nie do końca to był flirt, a z drugiej strony po tej rozmowie ta znajomość nie mogła już wyglądać jak dawniej. Bim i Archie nie rzucili się sobie w ramiona i nie zostali parą, jednak długo rozmyślali o eksperymencie, którego dokonali. O tym, że mogą być aż tak otwarci, chociaż tego się zupełnie nie spodziewali. Oraz, że każdy człowiek wydaje się ciekawy, jeśli tylko umiejętnie przeprowadzi się rozmowę i nie poprzestanie się jedynie na pierwszym wrażeniu. A informacje, które posiedli o sobie partnerzy, związały ich w pewien sposób - w końcu komu mówimy o tym, którego członka rodziny śmierć by nas najbardziej przeraziła? Tylko naprawdę bliskim przyjaciołom i miłościom.

Każdy człowiek wydaje się ciekawy, jeśli tylko umiejętnie przeprowadzi się rozmowę i nie poprzestanie się jedynie na pierwszym wrażeniu.
Każdy człowiek wydaje się ciekawy, jeśli tylko umiejętnie przeprowadzi się rozmowę i nie poprzestanie się jedynie na pierwszym wrażeniu. shutterstock.com

Test postanowiliśmy więc wykonać i my, aby sprawdzić, jak na nas on wpłynie. Zrobiliśmy to jednak zgoła inaczej - w gronie kilku znajomych, gdzie stopień znajomości był dość zróżnicowany. Cztery osoby. Niektórzy blisko zaprzyjaźnieni od lat, inni dopiero co, albo ledwo się znają. Zaczęliśmy pierwszą część. Poszło gładko, bo niektóre z tych pytań to standardowe zalążki rozmowy, gdy nie wiesz co powiedzieć. Chcesz być sławna? Śpiewasz komuś? Rozum czy ciało? A dlaczego..? Ale powoli robiło się coraz poważniej i wychodziło na jaw, kto boi się danego pytania i co jest mu niewygodne. Emocje się piętrzyły, niektórym załamywał się głos, ktoś przyznał, że nikomu wcześniej o tym nie mówił. Przy wzajemnym komplementowaniu pojawiło się trochę śmiechu i niedowierzań: "Serio tak myślisz? Nigdy bym o tym nie pomyślał".

Rozmowa trwała prawie cztery godziny, bo każde z pytań prowokowało dyskusję. Czas jednak naglił i trzeba było się trochę hamować. Po 36 pytaniach byliśmy wyczerpani i czuliśmy się dość dziwnie. Zdobyliśmy w końcu wiedzę, która w normalnej sytuacji nie dotarła by do nas tak prędko. Poczuliśmy się wypłukani i oczyszczeni. Związani ze sobą przez wyjawione tajemnice. Na pewno nie sprawiło to, że ktoś z nas zakochał się w drugiej osobie, ale odczuliśmy, że jesteśmy od teraz trochę sobie bliżsi. Żadnego olśnienia jednak, pełnego motylków w brzuchu i pąsowych rumieńców, nie było.

Wcale nie jest jednak wykluczone, że ten test spowoduje zakochanie.
Wcale nie jest jednak wykluczone, że ten test spowoduje zakochanie. shutterstock.com

Czy test ten ma szansę naprawdę spowodować zakochanie? To wcale nie jest takie wykluczone - w końcu miłość to sprawa dość indywidualna. Pytania na pewno pomagają w przełamaniu pierwszych lodów, jednak wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że odsłanianie kart nie może następować w tak szybkim tempie. Bo w końcu, gdy spotykamy się z kimś, to właśnie stopniowe poznawanie drugiej osoby sprawia, że się w niej zakochujemy. A nie wyskakiwanie z całą historią życia opowiedzianą w pięć minut. Warto jednak miłosny test sprawdzić na własnej skórze. A nuż i wam, jak współpracownikom Arthura Arona, objawi się miłość i zakończy rychłym ślubem?

Chcesz więcej stylu? Polub nas na facebooku!