
Zabawa w chowanego wewnątrz sklepu sieci Ikea była już praktykowana w Belgii. Teraz w podobny sposób chcą się pobawić polscy klienci Ikei. Na Facebooku ruszyła organizacja stosownego wydarzenia. Chęć wzięcia udziału w zabawie zadeklarowało już 10 tys. internautów.
REKLAMA
Duże zainteresowanie facebookową akcją, która zmierza do zorganizowania zabawy w gdańskim sklepie Ikei, skonsternowało polski oddział sieci. Jego przedstawicielka powiedziała stacji TVP Info, że Ikea wprawdzie cieszy się z tego, że „tak wiele osób myśli o sklepach Ikei jako idealnym miejscu na wspólną zabawę”. Problemem są jednak względy bezpieczeństwa.
– Na ten moment mamy nadzieję, że entuzjaści zabawy w chowanego znajdą bardziej odpowiednie do tego miejsce, a tymczasem zapraszamy ich do spędzenia miłych chwil w naszych sklepach podczas zakupów czy wspólnego obiadu w restauracji – powiedziała Paulina Nesteruk-Łuczyńska, specjalistka ds. komunikacji sieci Ikea.
"Zasady są proste"
Inicjatorzy facebookowej akcji nie wyznaczyli jeszcze proponowanego terminu zabawy. Na razie wyjaśnili tylko, jak ją sobie wyobrażają.
Inicjatorzy facebookowej akcji nie wyznaczyli jeszcze proponowanego terminu zabawy. Na razie wyjaśnili tylko, jak ją sobie wyobrażają.
– Zasady są proste i chyba znane przez wszystkich. Jedna osoba bądź grupa osób (w zależności od wspólnych uzgodnień) szuka pozostałych członków zabawy na terenie całego obiektu hali wystawowej IKEA – zaznaczono w opisie wydarzenia.
W chowanego chcieli się bawić także holenderscy klienci Ikei, ale tamtejszy oddział nie pozwolił na zorganizowanie zabawy. Przeszkodą były właśnie względy bezpieczeństwa. W sklepach zlokalizowanych w Eindhoven, Amsterdamie i Utrechcie zamierzało się bawić 63 tys. osób (tak przynajmniej wynikało z facebookowych deklaracji).
W Belgii zabawa się odbyła
Na zabawę w chowanego przystał natomiast w ubiegłym roku oddział belgijski. W Antwerpii zainteresowanie było jednak znacznie mniejsze – do sklepu przyszło tylko 500 osób.
Na zabawę w chowanego przystał natomiast w ubiegłym roku oddział belgijski. W Antwerpii zainteresowanie było jednak znacznie mniejsze – do sklepu przyszło tylko 500 osób.
Zabawę zorganizowano tam na prośbę 29-letniej Elisy De Rijck, która umieściła ją na liście „30 rzeczy do zrobienia przed 30. urodzinami”. Zabawa trwała przez cały dzień. Wykonane w jej trakcie zdjęcia można obejrzeć na Facebooku.
źródło: TVP Info
