
– Kiedy pierwszy raz usłyszałem go na scenie, skóra mi ścierpła. A kiedy usłyszałem jego trudną życiową historię, chciało mi się płakać – opowiada biznesmen Leszek Gierszewski. Biznes nie od dziś wspiera artystów. Jakie ma z tego zyski? Czy sztuka i przedsiębiorcy to dobry duet i kto na tej współpracy bardziej korzysta?
Wielu wyśmiewało szablę podarowaną Michałowi Szpakowi przez Leszka Gierszewskiego. Według szefa firmy Drutex, jednego z największych producentów okien w Europie. prezent miał pobudzić ducha walki w piosenkarzu. Z takim talentem, i mając swoje 5 minut uwagi mediów, powinien zajść wysoko.
Takiej szansy jak Michał Szpak nie miał żaden początkujący piosenkarz w Polsce. Gierszewski przypomina czasy pierwszej edycji X-Factor. Sponsoring programu to była jedna z pierwszych reklam jego firmy, a Michał Szpak zaistniał właśnie w programie, kiedy zaśpiewał piosenkę „Dziwny jest ten świat” Czesława Niemena. Pod wrażeniem młodego artysty było wtedy wielu, w tym także przedsiębiorca. Prezes Drutex-u wspomina, że po jednym z emocjonalnych występów Szpaka postanowił osobiście zaangażować się we wspieranie młodego artysty.
Stworzyć gwiazdę Serwisy plotkarskie drobiazgowo wyliczały prezenty od milionera: 50 tys. na wydanie płyty. 21 tys. zł podarowane jako prezent na 21. urodziny, gwiazdorskie gaże na imprezach w Drutexie – na poziomie Kayah czy Budki Suflera. Niestety, płyta sprzedawała się kiepsko, a kariera Szpaka, nazywanego „polskim Prince'em”, jak szybko wybuchła, tak i zgasła. Jeszcze niedawno dzwonił do sponsora z pytaniem o współpracę. Gierszewski zaproponował, żeby Michał wystąpił na koncercie jednej z fundacji, którą firma wspierała. Niestety nie udało się. –Nie mogliśmy się skomunikować, i po prostu nie wyszło. – komentuje Gierszewski.
Leszek Gierszewski o finansowaniu artystów
A kiedy zapełnią się lodówki Pionierką filozofii, że pieniądze to nie wszystko, jest Grażyna Kulczyk, jedna z najbogatszych Polek. W wielu wywiadach podkreślała, że kieruje się zasadą 50/50. W każdym z jej projektów biznesowych połowa działalności koncentruje się na sztuce. To dlatego w jej centrum handlowym Stary Browar znajduje się też galeria sztuki. Miliarderka eksponuje tam prace artystów z własnej kolekcji: m.in. Tadeusza Kantora, Romana Opałki czy Zofii Kulik. Od kilku lat kupuje twórczość na międzynarodowym profilu. Do kolekcji trafiły m.in.: fotografie Andreasa Gursky'ego, obrazy Sama Francisa, Joan Mitchell, obiekty i rzeźby minimalistów: Donalda Judda, Sol LeWitta i Agnes Martin.
Dla przedstawicieli polskiego biznesu mecenat instytucji kultury jest nobilitujący, daje poczucie misji, wzmacnia wizerunek firmy w oczach społeczeństwa. – Wspieram Operę Narodową w Warszawie, bo kiedyś Polacy zapełnią już lodówki, kupią upragnione samochody i domy, a wtedy potrzeba będzie czegoś więcej do życia – mówił filozoficznie w jednym z wywiadów Jan Kulczyk. Niewiele osób wiedziało, że najbogatszy Polak był miłośnikiem opery, miał własną lożę w Operze Narodowej w Warszawie. Równie często, co w interesach, odwiedzał Nowy Jork, aby wyskoczyć na premierę w Metropolitan Opera. Jedna z jego spółek była głównym sponsorem sezonu przedstawień 2011/2012.

Wysokie C – Dziś walutą są nie tylko pieniądze, dlatego warto, żeby firmy aktywnie angażowały się także w działania wykraczające poza sferę codziennego biznesu – mówi Sabina Salamon z Deutsche Bank. – Od dawna wspieramy różnorodne inicjatywy społeczne, naukowe i kulturalne, kierując się zasadą giving more than just money. Oznacza to, że nie tylko przekazujemy wsparcie finansowe, ale też włączamy się merytorycznie i organizacyjnie w przedsięwzięcia, których jesteśmy partnerem – dodaje Salamon.
Przykładem takich działań jest cykl Deutsche Bank Invites, w ramach którego zorganizowano do tej pory ponad 30 wydarzeń muzycznych, m.in. koncerty takich gwiazd jak Michael Bublé, Leonard Cohen, Joe Cocker, Mariza, Cesária Évora czy Macy Gray. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych projektów na rzecz kultury jest 25-letnia współpraca banku z orkiestrą Filharmoników Berlińskich. Dzięki programowi popularyzacji muzyki klasycznej udało się zrealizować projekt „Digital Concert Hall”, czyli internetowej filharmonii – gdzie ponad 300 tysięcy zarejestrowanych internautów może na żywo uczestniczyć w koncertach orkiestry w sieci.
Sztuka i bankomaty Dodatkowo bank jest największym na świecie komercyjnym kolekcjonerem sztuki współczesnej. Skąd pomysł na wspieranie sztuki współczesnej, która jest trudna i często niezrozumiała? Sabina Salamon przekonuje, że to jeden z filarów kultury korporacyjnej tej firmy – przełamywanie stereotypów, poszukiwanie innowacji. Deutsche Bank angażuje się we współpracę z muzeami, targami sztuki i instytucjami, nagradzając i promując wschodzące talenty – jak w przypadku Spojrzeń, nagrody Deutsche Bank dla młodych polskich artystów przyznawanej od 12 już lat wspólnie z Galerią Zachęta. W tym roku jej zwyciężczyniami zostały Iza Tarasewicz i Ada Karczmarczyk.
Napisz do autora: tomasz.molga@natemat.pl
