Dotacja, alleluja i do przodu! Teraz Ojciec Rydzyk pokaże, kto jest królem biznesu

Ojciec Rydzyk minął się z powołaniem, jego miejscem jest biznes, wywiady i zdjęcie na okładce Forbes
Ojciec Rydzyk minął się z powołaniem, jego miejscem jest biznes, wywiady i zdjęcie na okładce Forbes fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
27 mln zł dotacji jednak trafi do fundacji założonej przez ojca Rydzyka. Za te fundusze dokończy swój projekt geotermalny, co zwielokrotni biznes rzutkiego przedsiębiorcy, jakim jest ojciec Tadeusz Rydzyk. Do telewizji, uczelni, sieci telefonii komórkowej, wydawnictwa i księgarni internetowej dołoży ogromny hotel z aquaparkiem. Już dziś, gdyby warty 133 mln majątek Lux Veritatis potraktować jako biznesowe udziały założyciela, Rydzyk trafiłby na listy najbogatszych Polaków.


Już widzę jak setki moherowych beretów codziennie odpoczywa w basenach z gorącą solanką. Kto wie, może relaksacyjna kąpiel wyleczy ich nie tylko z reumatyzmu, lecz także z ksenofobii i radykalnych poglądów. Dzięki 27-milionowej dotacji, która najprawdopodobniej jednak zasili konta fundacji Rydzyka, dokończy on swój największy projekt. Hotel i SPA na 1400 miejsc z 25-basenami i nieckami z gorącą woda. Całość ma być zasilana ze źródeł geotermalnych.
o. Tadeusz Rydzyk o swoim odwiercie

Wszystko się poustawiało, jadę na te odwierty, patrzę, a tu idzie gorąca woda! Wypływa do takiego zbiornika wielkiego. A później godzina 21 dokładnie, okazuje się włączyli pompy, pierwsze próby żeby woda szła z jednego odwiertu tą rurą, której nie mogliśmy położyć, bo nam kładli kłody pod nogi. I ustawili te wszystkie aparaty 120 metrów sześciennych płynęło na godzinę, wyobraźcie sobie ile to jest. Gorącej wody, było 67 stopni. Chciałem wam pierwszym powiedzieć, to jest sukces!

Para buch, biznes w ruch
Biznesowego wigoru mógłby pozazdrościć 71-letniemu ojcu niejeden milioner. W 2008 roku, po przegranych przez PiS wyborach, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej decyzją polityków PO cofnął dotację na geotermię. A jednak wkrótce wpłynie ona na konto i to wraz z odsetkami – wynika to z ogłoszonej ugody pomiędzy procesującymi się stronami. Tak naprawdę Tadeusz Rydzyk nie potrzebował dotacji, aby działać. Poprosił sympatyków "o modlitwę i datki aby rozwiązał się problem finansowy". Wiara potrafi przenosić góry więc pieniądze się znalazły. W 2011 roku dokończył wiercenia. Teraz wystarczy wykonać instalację napowierzchniową do odzyskiwania ciepła i można budować SPA. Redemptorysta deklaruje, że jeśli wystarczy ciepła to ogrzeje również jedną piątą mieszkań w Toruniu.


To oczywiście hurraoptymistyczne deklaracje. Są eksperci hydrogeologii, którzy nieśmiało przebąkują, że inwestycja zmarnuje publiczne pieniądze. Woda w gorącym źródła miała okazać się mocno zmineralizowana. To jeden z największych problemów takich instalacji. – Jednym odwiertem woda wypływa na powierzchnię. Po uzyskaniu ciepła drugim, dubeltowym otworem woda wraca pod ziemię, aby gorące skały ponownie ją nagrzały. Problem w tym, że jeśli występuje mineralizacja to w schłodzonej wodzie wytrącają się minerały. Osadzają się w rurach, stopniowo zaczynają zatykać otwór, którym woda zatłaczana jest z powrotem pod ziemię – opowiada hydrogeolog znający dane odwiertu Rydzyka.

Pełne kieszenie Rydzyka
Problemy potwierdzili sami Redemptoryści. W rozmowie z Naszym Dziennikiem jeden z ojców mówił, że udało się kupić rury z włókien szklanych, które nie korodują w solankowej wodzie. A prowadzący wiercenia inżynierowie PGNiG zastosowali tzw. kwasowanie otworów. Z drugiej strony temperatura wody wynosząca 67 stopni i jej przepływ 340 m3 na godzinę daje nadzieję na powodzenie. To warunki podobne do tych w Pyrzycach, gdzie dokładnie od 20 lat działa geotermalna ciepłownia.
Stanisław Kulik, prezes ciepłowni Geotermia Pyrzyce

Kibicuję Rydzykowi! Kto jak nie on może udowodnić, że mimo splotu niekorzystnych okoliczności, nawet działań polityki, można zrealizować z sukcesem projekt geotermalny. Można kpić z amatorskiego stylu ojca, ale poza tym jest on sprawnym organizatorem. Mi też nikt nie wierzył, że można zamknąć w mieście kilkadziesiąt kotłowni węglowych i ogrzewać, mieszkania z geotermii. Teraz mamy czyste powietrze.

Inwestycja w Pyrzycach kosztowała 60 mln złotych i przynosi minimalny zysk. A słynni górale, którzy zrzucili się, zaciągnęli kredyty i postawili słynne termy w Bukowinie Tatrzańskiej wydali 170 mln złotych. Rydzyk nie mówi o kulisach finansowych inwestycji w Toruniu, ale jedno jest pewne, spokojnie stać go na taki gest. Według najnowszych danych jego fundacja ma 49 mln zł wpływów rocznie. Czyli więcej niż zbiera WOŚP Jerzego Owsiaka. Po odliczeniu kosztów działania telewizji, radia i innych biznesów zostaje jeszcze 5 mln złotych zysku. Nie będzie więc problemu z budżetem.

Napisz do autora: tomasz.molga@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

POZNAJ DADHERO.PL

0 0Po rozwodzie też możesz być dobrym ojcem. Musisz pamiętać o kilku rzeczach – wiem z doświadczenia
MOTO 0 0Czy McLaren naprawdę jest tak kosmiczny, jak wygląda? W środku od razu zaskakuje jedna rzecz
POPKULTURA 0 0Zepsuliście mi serial, na który czekałam! "Batwoman" miała być hitem, a jest porażką
0 0Gdańsk z prestiżową nagrodą. Miasto rządzone przez Dulkiewicz dostanie 50 tys. euro
0 0500+ już się wypaliło. Wystarczył rok, by w Polsce żyło prawie pół miliona więcej skrajnie biednych
HYDEPARK 0 0Nie mogłem w to uwierzyć. Dostałem nagrodę za najlepszy tatuaż na najważniejszej imprezie
0 0Pierwsza taka seria podcastów w Polsce. Ich tematami będą dziennikarskie śledztwa

NA ŚWIECIE

POLECAMY 0 0"Nokaut przez KO". Wyjaśniamy, dlaczego na Pomorzu to PiS przegrało wybory
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Na marszałka Senatu tylko Brejza! PO nie może zmarnować funkcji trzeciej osoby w państwie
0 0Startował w Gdańsku, teraz znokautował rywali na Podkarpaciu. Tajemnica sukcesu Grzegorza Brauna
TYLKO W NATEMAT 0 0Był kandydatem KO do Sejmu. W tej komisji dostał okrągłe zero głosów, chociaż głosował na... siebie