Jadwiga Staniszkis ma nadzieję, że prezesowi PiS znudzi się "mszczenie na Polsce".
Jadwiga Staniszkis ma nadzieję, że prezesowi PiS znudzi się "mszczenie na Polsce". Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta

Duda niesamodzielny, Kaczyński otoczony ludźmi nie jego kalibru. Tak Jadwiga Staniszkis diagnozuje wewnętrzne działania partii rządzącej, w której nikt nikomu nie ufa i może dlatego prezesowi wreszcie znudzi się "mszczenie na Polsce".

REKLAMA
W rozmowie z Moniką Olejnik socjolożka, niegdyś zwolenniczka PiS, oceniała obecną sytuację polityczną. – To pęka. Ta dewastacja państwa wiąże się z likwidowaniem momentu zaufania i poczucia, że jest jakieś gremium, któremu możemy ufać (...) Myślę, że ten konflikt, który jest w społeczeństwie ewidentny, jest traktowany [przez PiS - red.] jako sposób skonsolidowania własnego obozu – zauważyła. Dodała, że obserwowanie siebie nawzajem dyscyplinuje, jednocześnie niszcząc jego członków.
"Podstawowy, rujnujący" konflikt, w opinii Staniszkis, mógłby przerwać tylko prezydent - czego, zdaniem profesor, chciałby Jarosław Kaczyński. – W tym momencie oczekuje się zrobienia tego, co powinien zrobić z Trybunałem, bo to by przerwało ten coraz bardziej niszczący spór, pozwoliło zachować twarz Kaczyńskiemu, bo mógłby mówić: prezydent jest niezależny – stwierdziła. Nie wyobrażam sobie jednak, by Kaczyński mógłby to powiedzieć Dudzie, bo Duda następnego dnia by powiedział: to Kaczyński mnie prosił – dodała.
Obecne posunięcia prezesa PiS profesor określiła natomiast "mszczeniem się na Polsce". A jednak liczy, że koniec końców to go znudzi, bo po pierwsze - nie jest otoczony przez równe mu osoby, w tym głowę państwa, która "kieruje się swoimi wyobrażeniami" o prezydenturze, a po drugie - dzisiejszy sposób rządzenia szkodzi państwu.
źródło: tvn24.pl