
Pamiętacie film z Leonardo do Caprio, w którym odtwarzał rolę Franka Abagnale Juniora? Oszust podszywał się pod lekarza, później "był" prawnikiem, "został" nawet pilotem pasażerskiego odrzutowca i fałszerzem czeków. Ta prawdziwa historia doczekała się też polskiej edycji. Właśnie policja zatrzymała mężczyznę, który od miesięcy udawał ortopedę.
Jak donosi portal TVN24 Warszawa, na policję zgłosił się warszawski lekarz z podejrzeniem, że ktoś się pod niego podszywa. Okazało się, że jego obawy były uzasadnione. Policja namierzyła mężczyznę, który w jednej z przychodni w Górze Kalwarii pracował jako ortopeda. Problem w tym, że nigdy nie zrobił dyplomu.
Akurat trwało badanie pacjenta, gdy funkcjonariusze weszli do gabinetu. Pozornie wszystko było tak jak trzeba, podejrzany miał przy sobie dyplom ukończenia studiów i kartę lekarską z Okręgowej Izby Lekarskiej. Po dokładnych oględzinach stwierdzono jednak, że dokumenty zostały podrobione.
"Polski Abagnale" udawał lekarza przynajmniej od października zeszłego roku, a zatrudniony był w aż trzech placówkach medycznych. Oszustwo ułatwiał mu fakt, że kiedyś pracował jako fizjoterapeuta, więc "specjalizacja" w ortopedii nie była dla niego jakąś wiedzą tajemną i nie musiał czerpać wzorców z telewizji, jak prawdziwy Frank Abagnale Junior.
"Złap mnie jeśli potrafisz" zdobył wiele nagród, w tym Oscara za rolę drugoplanową, a prawdziwy Frank Abagnale po wyjściu z więzienia został ekspertem FBI. Polski oszust na razie czeka na postawienie zarzutów w areszcie, grozi mu 8 lat więzienia.
źródło: TVN Warszawa
