
Justyn Piskorski jest kandydatem PiS na nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Choć to szerzej nieznany prawnik, już teraz wytykane mu są kontrowersyjne opinie z przeszłości. Na warsztat wzięto jego tekst, w którym pisze m.in. o wojnie kobiet z ojcami i o tym, że "przemoc w rodzinie nie jest problemem, o ile jest to rodzina biologiczna".
Justyn Piskorski, nowy kandydat do TK, w ubiegłym roku napisał tekst do pisma "Zawsze wierni", katolickiego miesięcznika wydawanego przez Bractwo Św. Piusa X w Polsce (lefebryści). Pochyla się w nim nad "znaczeniem ojcostwa" i zagrożeniami z ojcostwem związanymi. Oto kilka najciekawszych cytatów.
O zamachu na płeć:
O przemocy.
O rozpadzie kultury męskiego panowania:
Szkoły koedukacyjne źródłem problemów.
Piskorski od roku kieruje Katedrą Prawa Karnego WPiA UAM. Jest prawnikiem, karnistą, doktorem habilitowanym nauk prawnych. Specjalizuje się w prawie karnym, międzynarodowym i polityce kryminalnej. Jak czytamy na stronie Prawo.amu.edu.p, Piskorski jest absolwentem Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza i Reńskiego Uniwersytetu im. Fryderyka Wilhelma.
W Trybunale Konstytucyjnym ma zastąpić zmarłego prof. Lecha Morawskiego.
