Magdalena Gessler skojarzyła marchewkę z wibratorem, czym wzbudziła kontrowersje.
Magdalena Gessler skojarzyła marchewkę z wibratorem, czym wzbudziła kontrowersje. Facebook/Food Network Polska

Słynna restauratorka włożyła kij w mrowisko. W nowym programie "Sexy Kuchnia", który opowiada o produktach żywnościowych jako afrodyzjakach mających ulepszyć życie łóżkowe Polaków, opowiedziała o marchewce. Skomentował to ksiądz Ryszard Halwa, który na co dzień prowadzi poradnię, w której zakonnice służą pomocą psychologiczną i terapeutyczną.

REKLAMA
Kontrowersje wzbudził już pierwszy odcinek "Sexy Kuchni". – Wygląd marchewki jest jednoznaczny. Powiem szczerze, że marchewka naturalnie od wielu wieków pełniła rolę, szczególnie w zakonach, czego nie powinnam mówić, naturalnego wibratora. Wibracje powodowały ręce, a nie żadna maszynka – stwierdziła Magda Gessler, wymachując przed kamerą dużą, pomarańczową marchewką.
Wypowiedź o zakonnicach zbulwersowała księdza Ryszarda Halwę, który sam prowadzi poradnię im. św. Jana Pawła II, w której zakonnice udzielają porad psychologicznych. – Wypowiedź pani Magdy Gessler jest żenująca, gdyż powoływanie się na treści poniżające wartość celibatu uderza w nas wszystkich. Księży, zakonnice, małżeństwa, czyli ludzi żyjących w czystości stanowej. Nie wiemy na jakiej podstawie tak mówi, przypuszczam, że na podstawie domysłu, gdyż nie słyszałem obadaniach seksualnych zachowań zakonnic – powiedział ksiądz Halwa w rozmowie z "Super Expressem".
Jak się wyraził, wypowiedź obciąża siostry zakonne, jakoby nie potrafiły żyć w czystości. – Takie poniżanie celibatu może świadczyć o tym , że to pani Magda Gessler sama problemy ze sobą i jest niewyżyta seksualnie. ( Nie wiem, czy ma męża) Ludzie, którzy chodzą na boki, czy uprawiają "seks z samym sobą" uważają, że wszyscy tak muszą – w mocnych słowach skomentował ksiądz Halwa.
– Taki człowiek nie może zrozumieć, że można żyć w celibacie, bez zaspokajania sfery seksualnej "marchewkami" jak mówi Gessler, on musi zaspokajać sferę seksualną , a im częściej to robi to szuka nowych wrażeń. To jest choroba – dodał Halwa.
źródło: "Super Express"