Najkrwawszy konflikt w dziejach ludzkości. W jego zakończeniu mieliśmy duże zasługi

II wojna światowa pochłonęła od 50 do 80 mln istnień. Na zdjęciu żołnierze polscy z jednostki artylerii przeciwlotniczej w rejonie Dworca Głównego podczas Obrony Warszawy w pierwszych dniach września 1939
II wojna światowa pochłonęła od 50 do 80 mln istnień. Na zdjęciu żołnierze polscy z jednostki artylerii przeciwlotniczej w rejonie Dworca Głównego podczas Obrony Warszawy w pierwszych dniach września 1939 Fot. Centralna Agencja Fotograficzna / Wikimedia Commons
Ostrzałem Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte przez niemiecki pancernik Schleswig-Holstein rozpoczął się jeden z najtragiczniejszych rozdziałów w historii ludzkości. Trwająca w latach 1939-1945 II wojna światowa odcisnęła piętno na losach wielu państw i narodów, które do dziś borykają się z traumą tego katastrofalnego w skutkach konfliktu.


Największa wojna światowa rozpoczęła się 1 września 1939 atakiem III Rzeszy i Pierwszej Republiki Słowackiej na Polskę. 17 września zbrojnej napaści na nasz kraj dokonał jeszcze Związek Radziecki. Niektórzy historycy, związani naukowo zwłaszcza z Dalekim Wschodem, upatrują początku tego konfliktu w dacie 7 lipca 1937, gdy wojska Japonii sprowokowały Chińczyków do ataku w czasie tzw. ''Incydentu na moście Marco Polo'', co dało początek II wojnie chińsko-japońskiej (1937-1945).

Walczące państwa były zgrupowane w dwa bloki: Aliantów i Państwa Osi. Pierwszy obóz tworzyła Wielka Czwórka (Wielka Brytania, USA, ZSSR, Chiny) i takie państwa jak Polska, Francja, Belgia, Holandia, Grecja, Jugosławia i Brazylia. Mocarstwami drugiej grupy byli Niemcy, Włochy i Japonia, do których dołączyły Rumunia, Węgry, Bułgaria, Finlandia, Słowacja, Chorwacja i Tajlandia. Alianci mogli liczyć na wsparcie rządów na uchodźstwie i ruchów oporu z podbitych przez wroga krajów, Oś zaś na kolaboracyjne rządy marionetkowe i formacje zbrojne.

Według niektórych źródeł Polacy utworzyli czwartą co do wielkości armię aliancką. Po przegranej kampanii wrześniowej polscy żołnierze walczyli pod sztandarami jednostek zgrupowanych w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie i Polskich Siłach Zbrojnych w ZSSR, a także założyli jeden z największych w okupowanej Europie ruchów oporu reprezentowany przez takie formacje jak Armia Krajowa, Armia Ludowa, Bataliony Chłopskie i Narodowe Siły Zbrojne. Polacy mieli udział w złamaniu szyfru Enigmy, wnieśli też duży wkład technologiczny w postaci m.in. ręcznego wykrywacza min.


II wojna światowa zaangażowała do walki z bronią w ręku ponad 100 milionów ludzi z 30 krajów. Jak podają różne statystyki, pochłonęła od 50 do 80 mln istnień. Okres ten zyskał ponurą sławę z uwagi na popełnione w jego trakcie zbrodnie przeciwko ludzkości. Głównie dopuściły się ich czołowe Państwa Osi, czego najlepszymi, acz strasznymi przykładami są Holocaust i Masakra nankińska. Sumienie niektórych Aliantów obciążają zaś takie ludobójcze akty jak Zbrodnia Katyńska czy Masakra w Bleiburgu.

Partnerem akcji #100momentów na 100-lecie niepodległości jest Kulczyk Investments. Wspólnie pokazujemy 100 gospodarczo-biznesowych wydarzeń z ostatnich 100 lat, które były istotne dla naszego kraju

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
WYWIAD 0 0"Położył to expose". Ekspertka od mowy ciała wylicza, co "zdradziło" Morawieckiego
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Trybunał Konstytucyjny zmiażdżył reformę PiS. Przełomowy wyrok ws. długów szpitali
POLECAMY 0 0Skąd ten zachwyt nad Zandbergiem? 12 mocnych cytatów z wystąpienia lidera Lewicy
0 0"Śpieszmy się kochać kandydatów do TK". Chojna-Duch kpi z decyzji PiS
Żółty Tydzień 0 0Jeden organ, 500 funkcji. Taka jest wątroba. Jakie choroby mogą ją zniszczyć?
0 0Chorujesz na jaskrę i uwielbiasz jogę? To połączenie może nie być dobre dla oczu
WYWIAD 0 0"Zachowanie Klarenbacha było chamskie". Posłanka Wiosny wyjaśnia, dlaczego uparcie chodzi do TVP
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nie chcemy nudy, chcemy DRAMY. Ten odcinek "Rolnik szuka żony" zaspokoił odwieczną ludzką potrzebę
RECENZJA 0 0Bez coming outu Elsy, ale wciąż "ma tę moc". O "Krainie lodu 2" znów będzie głośno