Henryk Jankowski jako pedofil w "Klerze"? Mało kto zwrócił uwagę na te sceny

Ksiądz Stanisław z "Kleru" łudząco przypomina zachowaniem i historyczną rolą prałata Henryka Jankowskiego.
Ksiądz Stanisław z "Kleru" łudząco przypomina zachowaniem i historyczną rolą prałata Henryka Jankowskiego. Fot. Kamil Gozdan / Agencja Gazeta / kadr z filmu "Kler" (źródło: korespondencja od Czytelnika)
"Duży Format" opublikował w poniedziałek wstrząsający reportaż o ks. Henryku Jankowskim, legendarnym kapelanie "Solidarności", którzy przez lata wykorzystywał seksualnie dzieci. Jedna z jego ofiar miała nawet popełnić samobójstwo. Echa tych wydarzeń umieścił Wojciech Smarzowski w swoim "Klerze". W scenach, które po premierze wydawały się przesadą. A dziś się potwierdziły.


Dyskusja o "Klerze" koncetrowała się głównie wokół postaci wzorowanej na biskupie Sławoju Leszku Głódziu (grał go Janusz Gajos) czy makiawelicznym księdzu karierowiczu granym przez Jacka Braciaka.

Prawie nikt jednak nie wspominał o wątku księdza Stanisława, pedofila, który molestował bohatera granego przez Arkadiusza Jakubika. W "Klerze" ksiądz Stanisław (wcielił się w niego Rafał Mohr) po stosunku z chłopcem straszył go karą piekielną w razie ujawnienia tego czynu, a potem odprawiał mszę w kościele pełnym flag Solidarności. Ze swoją ofiarą służącą do mszy.
W filmie ksiądz Stanisław dożywa swoich dni w domu księdza emeryta. To po spotkaniu z nim ks. Kukuła wyznaje wiernym, co go spotkało w dzieciństwie i decyduje się na ostateczny protest w mocnym finale "Kleru".

Bożena Aksamit w "Dużym Formacie" odmalowała łudząco podobny obraz księdza Jankowskiego, ale w wersji, przy której "Kler" to film familijny. W reportażu Jankowski to uganiający się za biednymi dziećmi bezkarny do końca drapieżnik, który bez żenady zaciąga je do łóżka i zmusza do seksu. Jedna z jego ofiar, 16-letnia dziewczyna po tym, jak dowiaduje się, że jest w ciąży, popełnia samobójstwo.

Wojciech Smarzowski wraz ze współscenarzystą Wojciechem Rzehakiem pracowali nad skryptem filmu całe dwa lata, dokumentując przypadki pedofilii wśród księży.

Przypadek księdza Jankowskiego prawdopodobnie był jednym jednym z nich.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Ordo Iuris wzięło na celownik fundacje równościowe[/b]. Zasypało je lawiną pism

Ordo Iuris wzięło na celownik fundacje równościowe. Zasypało je lawiną pism

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

Mazurek przyłapana na zdjęciu z Berlusconim. [b]Polacy nie zostawili na niej suchej nitki[/b]

Mazurek przyłapana na zdjęciu z Berlusconim. Polacy nie zostawili na niej suchej nitki