
– Mam prośbę do was, do opozycji w szczególności, żebyście nie słuchali dzisiaj waszych spin doctorów, tylko od serca żebyśmy przed zbliżającymi się świętami mówili o Polsce, o Polsce z radością, nadzieją. We współpracy z opozycją możemy wdrażać wspaniałą zmianę – mówił w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.
Mateusz Morawiecki ubiegł Platformę Obywatelską, która złożyła w Sejmie wniosek o wyrażenie wotum nieufności dla jego rządu. W środę poprosił parlamentarzystów o wotum zaufania. Sejm miał zająć się wnioskiem PO w piątek, więc po ruchu premiera będzie to już bezprzedmiotowe.
Morawiecki wyraźnie chce zasygnalizować nową ofensywę, która ma przyciągnąć bardziej umiarkowanych wyborców. Świadczą o tym jego słowa z parlamentu. Szef rządu snuł wizję "wspaniałej zmiany" i porozumienia z opozycją.
– Opozycja ma bardzo ważną rolę do wypełnienia. Chcemy naprawiać Rzeczpospolitą dalej, widać ile udało się przez te 3 lata zrobić i nie trzeba naprawdę tych różnych pism, pisać za granicę. Potrafimy razem tutaj dyskutować. Pokażmy to – apelował Morawiecki.
Mateusz Morawiecki
W dalszej części wystąpienia premier wymieniał osiągnięcia rządu PiS i dziękował poszczególnym ministrom. "Można?" – pytał posłów swojej partii. "Można" – odpowiadali.
Co znalazło się wśród sukcesów? M.in. wzrost wpływów z VAT i "najniższe podatki w UE dla małych i średnich przedsiębiorstw". Morawiecki nie przepuścił okazji, by uderzyć w rząd PO-PSL.
– Odbudowujemy to, co w czasach rządów PO-PSL zwijaliście. Posterunki policji, placówki pocztowe bardzo często zdarzało wam się zwijać czy placówki kolejowe. My dzisiaj stopniowo obudowujemy Polskę w tych wszystkich wymiarach – stwierdził.
Co ciekawe, chwalił się też zmianami w kierunku wzmocnienia... niezawisłości sędziów.
Mateusz Morawiecki
Były akcenty humorystyczne. Morawiecki jako pretekst do żartu wykorzystał temat... ciastek.
– Jest tu trochę amatorów ciastek, ja również. Myślę, że przy takich ciastkach, z obniżonym już VAT-em, zasiądziemy do debaty o lepszej Polsce. Wszyscy w zgodzie. Zapraszamy do tego drogą opozycję – zagadnął.
