Sylwestrowy pożar w Złotych Tarasach. Przedstawiciele galerii twierdzą, że było zupełnie inaczej

Wersje trochę się różnią.
Wersje trochę się różnią. Fot. Dawid Żuchowicz/Agencja Gazeta
W sylwestrowy wieczór ze Złotych Tarasów w Warszawie ewakuowano około 2 tys. osób, co miało być spowodowane pożarem w jednym z pomieszczeń znajdujących się w galerii – tak informowała straż pożarna. Dzisiaj pojawiła się wersja właściciela galerii. I trochę różni się ona od tej z poprzedniego dnia.


Przypomnijmy – na miejsce wysłano jeden zastęp Państwowej Straży Pożarnej. Rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP m.st. Warszawy kpt. Wojciech Kapczyński powiedział naTemat, że w jednym z pomieszczeń doszło do uszkodzenia instalacji elektrycznej, co spowodowało pożar.

Jednak na drugi dzień przedstawiciele galerii podali trochę inną wersję tego, co stało się cemtrum handlowym przy stołecznym Dworcu Centralnym. Pożaru miało nie być, a tylko "zadymienie" spowodowane zwarciem instalacji elektrycznej.
Gabriela Woronko
Marketing Manager Złote Tarasy Shopping Centre

W dniu wczorajszym, w Złotych Tarasach nie wybuchł pożar. Z racji zwarcia instalacji elektrycznej w jednym z lokali, doszło do zadymienia. W budynku przebywało wówczas najwyżej kilkaset osób, które zostały poproszone o opuszczenie go, aby przeprowadzić procedurę oddymiania. Po oddymieniu centrum handlowego, Klienci zostali z powrotem zaproszeni do budynku. Straż pożarna obecna na miejscu zdarzenia, potwierdziła, że nie ma niebezpieczeństwa związanego z przebywaniem w galerii.

Nie wiadomo z czego wynika różnica w wersjach tego, co stało się ostatniego wieczoru roku w jednej z największych galerii handlowych w stolicy.

Najważniejsze jednak, że nikomu nic się nie stało.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
WYWIAD 0 0Wyślij kartkę do 5-letniej Natalki! Mama przekłada święta i prosi internet o pomoc
POLECAMY 0 0"Watchmen" to telewizyjne wydarzenie na miarę "Czarnobyla". Ale serial HBO wkurzył Amerykę
MamaDu 0 0Szkolne konkursy plastyczne to farsa. Psycholożka opisała jeden z nich i się zaczęło...
MOTO 0 0Skoda Kodiaq, Karoq, Kamiq. Nazwy podobne, ale auta różne. Najlepiej wyjaśnia to… Krystyna Czubówna
0 0O pracy w tym miejscu marzą tysiące. Właśnie ruszyła rekrutacja dla Polaków
0 0Możesz się pozbyć boomboxa. Ten niezniszczalny głośnik stanie się sercem każdej imprezy
0 0Przebranie Tosi na szkolny konkurs na ustach wielu Polaków. Zareagowała sama Tokarczuk
FELIETON LIBERSKIEGO 0 0Co po Tusku? Jeśli opozycja nie wyłoni jednego kandydata, przegra po raz kolejny
0 0"Niewykluczone, że będzie to Senat trudny". Tak Duda otworzył posiedzenie izby wyższej
0 0101 lat polskiej muzyki w 7 minut. Film uczniów z Dąbrowy Górniczej trzeba zobaczyć!
dad:HERO 0 0"Trzeba mieć do kogo wracać..." płk Kruczyński z GROM o tym, jak być komandosem i ojcem