Oto, jak działa autocasco. Czy jest sens kupować je dla 10-letniego auta?

Czy warto kupować autocasco dla 10-letniego samochodu?
Czy warto kupować autocasco dla 10-letniego samochodu? Fot. 123rf.com / Liu Zishan
Polisę AC posiada zaledwie co trzeci kierowca. Deficyt chętnych na dobrowolne ubezpieczenie może mieć wiele przyczyn. Jeśli jednak jedyną blokadą jest tu przekonanie, że na takie zabezpieczenie nie warto tracić pieniędzy, warto zweryfikować ten pogląd i dokładnie przeanalizować, jak tak naprawdę działa autocasco.


Podobnie jak w przypadku każdej innej polisy, AC można kupić w kilku wariantach. I choć ubezpieczyciele dostosowują zakres ubezpieczenia do zasobności niemal każdego portfela, to zdecydowanie przed wyborem najtańszej opcji warto kilka razy się zastanowić, czyli dokładnie przeczytać Ogólne Warunki Ubezpieczenia.


Przed czym chroni autocasco?
Polisa autocasco daje nam zabezpieczenie w przypadku kradzieży lub uszkodzenia auta z naszej winy. Może również obejmować przypadki uszkodzenia samochodu przez osoby trzecie. AC zabezpiecza również przed zdarzeniami losowymi, takimi jak pożar, zatopienie, opady atmosferyczne.


Jak obliczana jest kwota ubezpieczenia?
Umowa Autocasco zawierana jest na 12 miesięcy. Suma, na jaką pojazd będzie przez ten czas ubezpieczony, zależy od jego wartości.

Uwaga! Suma ubezpieczenia może być stała lub malejąca. W pierwszym przypadku mamy gwarancję, że przez cały okres obowiązywania umowy nasz samochód, w oczach ubezpieczyciela, nie straci na wartości, czyli kwota potencjalnego odszkodowania w styczniu będzie taka sama, jak w grudniu.


W wariancie malejącym, wysokość kwoty, jaką otrzymamy jeśli na przykład auto zostanie skradzione, zostanie obliczona na dany miesiąc. W przypadku nowych aut, które szybko tracą na wartości, może to być opcja znacznie mniej korzystna.

Jak obliczana jest składka?

1. Wartość samochodu
“Baza” składki może oscylować w okolicach 10 proc. wartości samochodu. O tym, ile finalnie zapłacimy, zdecydują dodatkowo przysługujące nam zniżki, oraz zakres polisy.

2. Zniżki
Kierowcy, którzy mogą pochwalić się bezkolizyjną jazdą, zapłacą mniej. O ile, to już kwestia zależna od ubezpieczyciela. Z reguły, każdy rok bez stłuczki zyskujemy 10 proc. zniżki. Na uzbieranie pełnej zniżkowej puli wystarczy z reguły 6 lat.

Każda stłuczka lub wypadek powoduje utratę zniżek. W zależności od firmy, ubezpieczenie może wzrosnąć o 10-30 proc. Zdarza się również, że chwila nieuwagi na drodze może sprawić, że całość zniżek zaczniemy zbierać od początku.

Uwaga! Niektóre firmy oferują dodatkowo “ubezpieczenie od utraty zniżki za bezszkodową jazdę”, które zapobiega redukcji zniżek przy jednorazowej “wpadce”.

3. Zakres polisy
O ile wartość samochodu oraz wysokość zniżek to kwestie, na które w momencie podpisywania polisy wpływ mamy niewielki, to analiza zakresu ochrony może przypominać ekstremalną żonglerkę - w zależności od wybranych opcji wysokość składki może zmieniać się niczym w kalejdoskopie.

Warianty AC

Naprawa szkody w ramach ubezpieczenia autocasco może odbywać się na dwa sposoby:

1. Warsztat
ASO czyli serwisy autoryzowane przez ubezpieczyciela to sieć warsztatów, które samodzielnie zajmą się kwestią rozliczenia kosztów naprawy z firmą ubezpieczeniową. Nasz udział ogranicza się tu do znalezienia ASO i pozostawienia tam samochodu.

2. Kosztorys
Ubezpieczyciel nie musi narzucać nam, gdzie chcemy naprawiać auto. W przypadk uwyboru opcji kosztorysowej najpierw wyceniamy w warsztacie zakres napraw, następnie wysyłamy rozliczenie do ubezpieczyciela, który wypłaci nam potrzebną kwotę.

Uwaga! W OWU znajdzie się również zapis, z jakiego rodzaju części zamiennych ma korzystać warsztat. Jeśli zdecydujemy się na części oryginalne koszt składki będzie wyższy, niż w przypadku korzystania z zamienników.

Na co szczególnie zwrócić uwagę?

1. Zakres assistance
Warto sprawdzić, czy w razie wypadku będzie nam przysługiwało jedynie holowanie do najbliższego salonu, czy może uzyskamy prawo do samochodu zastępczego? Do ilu kilometrów holowanie jest bezpłatne? Najbardziej rozbudowane opcje assistnace mogą zawierać np. dowóz paliwa czy nocleg, jeśli samochód zepsuje się nam w trasie.

2. Udział własny (franszyza redukcyjna)
Ubezpieczenie będzie tańsze, jeśli zdecydujemy się na partycypację w kosztach potencjalnych napraw. Udział własny, który określa się również pojęciem franszyzy redukcyjnej, wyrażony jest procentowo.

Wiele firm ubezpieczeniowych pozwala wyłączenie zapisu o udziale własnym z umowy. Taka opcja może jednak znacząco podnieść wysokość składki.

3. Franszyza integralna
Franszyza integralna to kwota, poniżej której ubezpieczyciel nie likwiduje szkody. Jeśli została ustalona na wysokości, załóżmy, 500 zł to naprawy na tę kwotę musimy pokryć we własnym zakresie.

Uwaga!
Brak należytej staranności w przypadku kradzieży to pojęcie, które warto sobie przyswoić. Ubezpieczyciel może nie wypłacić odszkodowania, jeśli okaże się, że “pomogliśmy” złodziejowi dostać się do pojazdu. Składając zawiadomienie o kradzieży, ubezpieczyciel zażąda od nas kompletu kluczy oraz dokumentów. Ich brak zostanie potraktowany jako przykład braku należytej staranności podczas zabezpieczania pojazdu.

Dla kogo (tańsze) autocasco?
Posiadacze nowych aut nad autocasco nie powinni się specjalnie zastanawiać: w przypadku kradzieży lub uszkodzenia auta straty będa nieporównywalnie wyższe od składek.

Dylemat mogą mieć natomiast posiadacze pojazdów dziesięcio czy piętnastoletnich. Wielu z nich zada sobie pytanie, czy w przypadku auta o wartości przykładowo 5 tys.zł opłacanie składki na poziomie 1,5 tys. ma sens.

Zanim jednak stwierdzimy, że taki wydatek wcale nam się nie kalkuluje, warto sprawdzić wszystkie dostępne opcje i zobaczyć, jak zmieni się cena polisy, jeśli na przykład zrezygnujemy z naprawy przy użyciu oryginalnych części lub zwiększymy procent udziału własnego przy likwidacji szkody.

Pamiętajmy, że o ile naprawa samochodu może nie być aż tak kosztowna, to jego kradzież czy kasacja jest stratą bardzo dotkliwą.
Advertisement