Wielki sukces polskiej emigrantki w Berlinie. "Wiem, co to znaczy zaczynać od zera w obcym kraju"

Katarina Niewiedzial została pełnomocniczką landowego rządu Berlina do spraw integracji i migracji.
Katarina Niewiedzial została pełnomocniczką landowego rządu Berlina do spraw integracji i migracji. Fot. Facebook / Katarina Niewiedzial
Polska imigrantka Katarina Niewiedzial została pełnomocniczką landowego rządu Berlina do spraw integracji i migracji. To pierwszy taki przypadek w 37-letniej historii tego urzędu. – Wiem, co to znaczy przybyć do obcego kraju i zaczynać od zera – powiedziała Niewiedzial dziennikarzom.


41-letnia Katarina przyjechała do Niemiec jako 12-letnia Katarzyna. Trafiła z rodziną i "całym życiem w jednej walizce" do obozu przejściowego dla uchodźców z bloku wschodniego na północy Niemiec. Musiała od podstaw nauczyć się niemieckiego w podstawówce w Bremerhaven. Studiowała w Oldenburgu, potem w Berlinie. W stolicy Niemiec mieszka od prawie 20 lat. Założyła tu rodzinę.

Pierwszą pracę zdobyła w Senacie, w biurze pełnomocnika ds. integracji i migracji Andreasa Germershausena. Obecnie odchodzi on na emeryturę, a zastąpić ma go właśnie Niewiedzial. Lista wyzwań integracyjnych w Berlinie jest długa: integracja uchodźców w sąsiedztwie, szkołach i rynku pracy, zorganizowana przestępczość, klany arabskie w dzielnicy Neukölln, a także nastroje rasistowskie i ksenofobiczne – informuje Deutsche Welle. Dla Niewiedzial to wyzwanie także dlatego, że co trzeci berlińczyk ma korzenie w innym kraju. Dla przykładu: w stolicy Niemiec żyje oficjalnie prawie 100 tys. Polaków.

Zdaniem dr Agnieszki Łady z Instytutu Spraw Publicznych powierzenie funkcji pełnomocniczki ds. integracji imigrantce i Polsce jest przełomem.

– To sygnał, że Senat poważnie podchodzi do wyzwań, z jakimi zmaga się ta tak liczna grupa berlińczyków. Polacy i inni Europejczycy z Berlina, zyskują szansę na bycie lepiej zrozumianymi. Jest to także, nie tylko symboliczne, uznanie dla kwalifikacji migrantów, pokazanie ich jako równoprawnych mieszkańców miasta, którzy mogą piastować kluczowe funkcje – podkreśla dr Łada cytowana przez Deutsche Welle.


źródło: Deutsche Welle
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Ty też nie wiesz, gdzie są teraz karty z głosami? 5 ważnych odpowiedzi po proteście wyborczym PiS
0 0Protest wyborczy PiS to hucpa. Rozmawialiśmy z ludźmi, którzy liczyli głosy
POPKULTURA 0 0Netflix niech się schowa. 5 powodów, dlaczego "Zakochani po uszy" TVN7 są aż takim hitem
HYDEPARK 0 0W Warszawie jestem czarna, w Kongo... biała. Ale ja myślę po polsku dosłownie i w przenośni
0 0"World of Fire" z Wichłacz i Kotem. Serial BBC pokazuje wojenny koszmar nie tylko Polaków
WYWIAD 0 0Mierzy 122 cm i znacie ją z "Mam talent". Opowiada, dlaczego w "Na Wspólnej" nie ma niskorosłych
0 0"Nie czuję się urażona". Ma 23 lata, działa w partii Korwina. Opowiada, jak traktowane są kobiety
0 0W Platformie wrze. Schetyna nagle odwołał posiedzenie klubu
0 0Meghan i Harry szczerzy do bólu. Wywiad poruszył Anglię, ale nie wszystkim się spodobał

POLECAMY

HYDEPARK 0 0Maciej Stuhr kończy 44 lata. I właśnie z tej okazji dał bardzo szczery wywiad
0 0Tak się rozjeżdża konkurencję. Po takiej zapowiedzi serwisu Disney+ Netflix może się bać