Pawłowicz strzela na oślep na Twitterze. Tym razem zaatakowała... rzeczniczkę PiS

Krystyna Pawłowicz nie żałowała partyjnej koleżanki, która chciała się od niej odciąć.
Krystyna Pawłowicz nie żałowała partyjnej koleżanki, która chciała się od niej odciąć. Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Krystyna Pawłowicz traktowana jest przez Prawo i Sprawiedliwość pobłażliwie, choć niektóre jej wypowiedzi bywały skandaliczne. Jednak we wczorajszej audycji w Trójce rzeczniczka PiS Beata Mazurek próbowała odciąć się od koleżanki z ław poselskich. Ta od razu przeszła do kontrataku.


Beata Mazurek została poproszona o skomentowanie ostatnich wypowiedzi Krystyny Pawłowicz na temat strajkujących nauczycieli oraz wdowy po Pawle Adamowiczu, które zostały opublikowane w mediach społecznościowych.

– Krystyna Pawłowicz nie jest członkiem PiS i ponosi odpowiedzialność za to, co publikuje na Twitterze. Wielu z nas nie inicjowałoby wielu z tych rozmów. Ocenę pozostawiam tym, którzy z Twittera korzystają – stwierdziła wicemarszałek Sejmu i rzeczniczka PiS-u.Takie próby odcięcia się od koleżanki z klubu parlamentarnego nie mogły przejść obojętnie.

"A co konkretnie opozycji kodziarskiej i prowadzącej rozmowę nie podoba się? Które wpisy na Twitterze konkretnie? Lewacy nigdy nie lubili moich wypowiedzi... A Panią Rzecznik proszę, by lewackich skarg na mnie, podawanych przez TVN bez dowodów, nie komentowała przeciw koleżance" – napisała w odpowiedzi do tweeta Radiowej Trójki wywołana do tablicy Pawłowicz.Na tym jednak nie poprzestała. W kolejnym wpisie poseł Pawłowicz domagała się od rzeczniczki podania przykładów rozmów, których "wielu członków partii by nie zainicjowało".Beata Mazurek nie dała wciągnąć się w publiczną dyskusję, ale widać, że niespełnienie swojej obietnicy przez Krystynę Pawłowicz o wycofaniu się z komentowania polityki, zaczyna być problemem.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

KRAJOBRAZ PO WYBORACH

WYNIKI, ANALIZY, KOMENTARZE