"Zaraz dowiemy się, że edukacja jest zbędna". Ostra reakcja Broniarza na pomysł rządu ws. matur

Sławomir Broniarz skrytykował propozycję rządu PiS odnośnie nowelizacji prawa oświatowego.
Sławomir Broniarz skrytykował propozycję rządu PiS odnośnie nowelizacji prawa oświatowego. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Sławomir Broniarz zareagował już na nową propozycję rządu odnośnie nowelizacji prawa oświatowego. – Zaraz dowiemy się, że edukacja w ogóle jest zbędna – ocenił szef ZNP i dodał, że ta "próba ratowania sytuacji stwarza jeszcze większe zagrożenie". W czwartek ma zapaść decyzja, co dalej ze strajkiem nauczycieli.


– Rząd pokazuje, że nauczyciele nie są nam potrzebni – stwierdził Sławomir Broniarz niedługo po tym, jak Mateusz Morawiecki ujawnił plan rządu na przeprowadzenie matur zgodnie z planem, mimo trwającego strajku szkolnego. – Zaraz dowiemy się, że edukacja jest zbędna. Dyrektor szkoły będzie musiał konsumować protesty rodziców, będąc Bogu ducha winnym – dodał szef ZNP.

Zdaniem Broniarza, rząd stworzył "fatalne prawo" i "robi dobrą minę do złej gry, przygotowując fatalną sytuację dla wszystkich, którzy będą musieli w tym uczestniczyć". – Dlaczego pan premier dzisiaj apeluje o kompromis, a strona rządowa nie była gotowa do tego, by się porozumieć wcześniej? Osiem tur odbijaliśmy się od rządu, jak od ściany – wskazywał przewodniczący związku.

Broniarz ponadto dodał, że rząd widząc jaka jest sytuacja, będzie "szukał kolejnych ekstraordynaryjnych rozwiązań, by ratować swój wizerunek".

Co dalej ze strajkiem?
Z informacji przekazanych przez szefa ZNP wynika, że w czwartek prezydium związku ma podjąć decyzję, odnośnie trwającego protestu nauczycieli. Na razie nie wiadomo, czy strajk będzie kontynuowany. Jeszcze przed świętami przedstawiciele rządu i związkowcy po raz kolejny zasiedli do negocjacji, ale spotkanie zakończyło się brakiem porozumienia.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...