Niesamowita kariera klusek i rosołu. Dlaczego to, co orientalne, tak bardzo nam smakuje?

Zdjęcie wykonane smartfonem Huawei P30 Pro.
Zdjęcie wykonane smartfonem Huawei P30 Pro. Fot. na:Temat
Nad zawrotną karierą sushi głowiliśmy się tylko chwilę. Jednak zamiast zastanawiać się, skąd w nas upodobanie do smaku sosu sosu sojowego, marynowanego imbiru i surowej ryby, woleliśmy szturmować wyrastające jak grzyby po deszczu kolejne, mniej lub bardziej autentyczne, "suszarnie". Dzisiaj, kiedy ryżowe rolki można znaleźć w chłodziarkach wszystkich niemal dyskontów, kulinarną scenę podbija kolejna orientalna piękność - ramen.


Popularności japońskiej kuchni można upatrywać w smaku, można w estetyce. Dania pochodzące z Kraju Kwitnącej Wiśni są dopracowane w każdym calu: zarówno jeśli chodzi o sposób podania w sporych, szkliwionych misach, jak i prezentacji poszczególnych składników.

Rodzimy rosół ze smętnie poszarpanymi kawałkami makaronu, przykrytymi marchewkową kostką i odrobiną zieleniny nie może liczyć na tyle "lajków" i serduszek, co wywar w którym kluski ciągną się niczym metrowa guma balonowa, żółtko jajka aż razi lekko ściętą jaskrawością, a brzeg miski zdobi kwadracik wodorostu nori.

Inną sprawą jest to, że o ile w Japonii zazwyczaj to smak gra pierwsze skrzypce, a określona estetyka jest miłym i zakorzeniony w kulturze dodatkiem, to poza nią proporcje te bywają odwrócone. Ramenownie łatwo stają się miejscami kultu instagramerów, ale prawdziwi foodies miewają do nich zastrzeżenia.


Pytanie jak odróżnić prawdziwy ramen od jego spolszczonej wersji? Bez kulinarnego doświadczenia, zebranego u źródła, czyli w japońskim barze serwującym ten najpopularniejszytam street food, nie da się. Co nie oznacza, że nie można się zachwycić smakiem makaronu i wywaru produkowanego nad Wisłą. Adresów, które potrafią sprostać wyśrubowanym wymaganiom sporo jest oczywiście w stolicy (Arigator, Vegan Ramen Shop, Yatta Ramen), ale dźwięk siorbania klusek słychać również w Łodzi (Ato Ramen) czy w Poznaniu (YetzTu).

#Huawei #P30Pro #FotografiaNaNowo

Partnerem artykułu jest Huawei.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0W Polsce tego filmu ludzie boją się jak ognia. Widziałem "Malowanego ptaka" i już wiem dlaczego

POLECAMY

HYDEPARK 0 0Maciej Stuhr kończy 44 lata. I właśnie z tej okazji dał bardzo szczery wywiad
0 0Tak się rozjeżdża konkurencję. Po takiej zapowiedzi serwisu Disney+ Netflix może się bać
FELIETON 0 0Ilu ludzi ma jeszcze zginąć na pasach? Posłowie, przestańcie się bać kierowców!
0 0Kaju Godek, zamilcz. Naprawdę wolałabym nie usłyszeć tych słów o miesiączce
X-lander 0 0Złożysz go jedną ręką. Mamy cenią go za wielofunkcyjne zastosowanie
PSSB 0 0Konsultanci sprzedaży bezpośredniej. Kim są osoby działające w tej rozwijającej się branży?
POLECAMY 0 0Tak Kaczyński traci władzę. Po wyborach dostał dwa potężne ciosy