A PiS tak się cieszyło. Von der Leyen zapowiedziała działania ws. praworządności

Ursula von der Leyen opowiedziała się za utrzymaniem praworządności w krajach członkowskich UE.
Ursula von der Leyen opowiedziała się za utrzymaniem praworządności w krajach członkowskich UE. Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Kandydatka na szefową Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen opowiedziała się w środę w Parlamencie Europejskim za stworzeniem mechanizmu, który pozwoli utrzymać praworządność w państwach członkowskich UE. Zadeklarowała jednocześnie, że KE będzie twardsza w sprawie łamania zasad państwa prawa przez państwa członkowskie.


– Sądzę, że powinniśmy mieć mechanizm zapewniający przejrzyste monitorowanie tego, czy praworządność jest utrzymywana w państwach członkowskich – ogłosiła Niemka na spotkaniu z frakcją "Odnowić Europę". Mechanizm ów miałby polegać na wzajemnym porównaniu sytuacji w poszczególnych krajach członkowskich.Jednocześnie von der Leyen zapowiedziała, że chce Komisji Europejskiej, która będzie składać się w 50 proc. z kobiet i 50 proc. mężczyzn. Zapowiedziała, że będzie domagała się od każdego rządu, by przedstawił dwójkę kandydatów: kobietę i mężczyznę.

PiS ogłosiło swój sukces
Gdy okazało się, że von der Leyen ma zostać nową szefową Komisji Europejskiej, Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło, że odniosło sukces. Jednak – jak zwróciła uwagę Katarzyna Zuchowicz z naTemat – na Nowogrodzkiej zapomniano o kilku rzeczach.

Przypomnijmy: von der Leyen znana była z działań, które mogą nie podobać się zwolennikom konserwatywnej prawicy. Wystarczy napomknąć tylko o poparciu przez nią małżeństw jednopłciowych. Niemiecki parlament zaakceptował je w 2017 roku stosunkiem głosów 393-226. Podczas, gdy kanclerz Angela Merkel była przeciwko, Ursula von der Leyen głosowała "za". 


źródło: "Süddeutsche Zeitung"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Ordo Iuris wzięło na celownik fundacje równościowe[/b]. Zasypało je lawiną pism

Ordo Iuris wzięło na celownik fundacje równościowe. Zasypało je lawiną pism

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

Mazurek przyłapana na zdjęciu z Berlusconim. [b]Polacy nie zostawili na niej suchej nitki[/b]

Mazurek przyłapana na zdjęciu z Berlusconim. Polacy nie zostawili na niej suchej nitki