"Nie godzę się na wykorzystywanie świętości". Ojciec Kramer dobitnie o 15-latku z Płocka

Ksiądz Grzegorz Kramer ocenił na Facebooku akcję 15-letniego Jakuba Baryły, który z krzyżem w ręku próbował zatrzymać Marsz Równości w Płocku.
Ksiądz Grzegorz Kramer ocenił na Facebooku akcję 15-letniego Jakuba Baryły, który z krzyżem w ręku próbował zatrzymać Marsz Równości w Płocku. Fot. Jędrzej Nowicki / Agencja Gazeta
Marsz Równości zostanie zapamiętany dzięki zdjęciom 15-letniego Jakuba Baryły, który w posągowej pozie, z wyciągniętym krzyżem próbował nie dopuścić do przejścia manifestacji. Dziecko o narodowych sympatiach dla prawicy stało się już bohaterem. Na takie wykorzystywanie krzyża zareagował jednoznacznie o. Grzegorz Kramer.


"Nie godzę się na wykorzystywanie świętości do walki z drugim człowiekiem" – napisał jezuita na swoim profilu na Facebooku. Zdaniem o. Kramera, |znów krzyż stał się głupstwem w oczach pogan, tym razem za sprawą chrześcijanina".  Duchowny sugeruje, że ktoś młodemu człowiekowi musiał tę akcję podpowiedzieć. Ma nadzieję, że nie było to człowiek dorosły. "Nie wiem dlaczego nikt z dorosłych chrześcijan nie podpowiedział temu człowiekowi, że nie każde wzięcie krzyża do ręki i wyruszenie 'przeciw' jest ewangelizacją" – czytamy we wpisie ojca Kramera.

"Krzyż można wziąć przeciw złemu duchowi, ale nie przeciw człowiekowi. Jezus umarł na krzyżu, by ludzkość rozdartą grzechem pojednać z Ojcem, ale i między nami" – jednoznacznie ocenia akcję 15-letniego Jakuba Baryły.


"Nie godzę się na wykorzystywanie świętości do walki z drugim człowiekiem, przez kogokolwiek, ale szczególnie przez chrześcijan" – podsumowuje wpis.
Kim jest Jakub Baryła?
Media obiegły zdjęcia 15-latka z krzyżem, który stanął naprzeciw Marszu Równości w pozie, jakby chciał zatrzymać manifestację przy pomocy krucyfiksu. Samotny chłopiec w niebieskiej bluzie trzymał przed sobą w geście obronnym drewniany krzyż z zawieszonym różańcem. Naprzeciwko stała uzbrojona policja, fotoreporterzy i tłum z tęczowymi flagami. Mundurowi próbowali go odepchnąć, ale 15-letni Jakub Baryła nie reagował. Potem został przez funkcjonariuszy wyniesiony. Dla prawicowych mediów stał się już nowym bohaterem walki o tradycyjne wartości. Pisały o nim wPolityce.pl, DoRzeczy.pl czy Fronda.

Baryła nie jest na prawicy postacią anonimową. Na Facebooku przedstawia się jako "katolik, tradycjonalista, konserwatysta, Polak, patriota i nacjonalista". Udostępnił już zdjęcia, z których stał się w sobotę znany. W internecie można znaleźć jego fotografie z takimi postaciami jak Wojciech Cejrowski, Kaja Godek czy Janusz Korwin-Mikke. To 15-letni radny tzw. Młodzieżowej Rady Miasta Płock (ciała powołanego przy Radzie Miasta Płocka).

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

TYLKO W NATEMAT

ELIZA MICHALIK 0 0Przestańcie mówić o “farmie trolli”. Oto, czym naprawdę jest afera w resorcie Ziobry
NOWE INFORMACJE 0 0Tak małżeństwo Szmydt wspólnie mogło niszczyć sędziów na Twitterze

DZIEJE SIĘ

0 0"Lodowiec cofnął się o 2 kilometry". Polak na własne oczy widział, co w Arktyce zrobiła zmiana klimatu
0 0Widać dym z kosmosu. Tak płoną lasy w Amazonii i na Syberii. To NIE JEST lokalny problem
0 0Jak ministerstwo mogło płacić za usługi trolli? Detektyw ujawnia możliwe scenariusze
SONDAŻ 0 0PiS jednak nie jest teflonowe? Tąpnięcie poparcia po wybuchu afery Piebiaka