Kominek nie wierzy w blogi. I mówi co łączy Kaczyńskiego, Stalina i Rydzyka

"Kominek" Tomek Tomczyk – bloger
"Kominek" Tomek Tomczyk – bloger Fot. Dominik Werner / Agencja Gazeta
Kominek znany jest z bezkompromisowości. Jego prelekcja, jedna z trzech ostatnich, nie zawiodła. Było zabawnie, ostro i zaskakująco, bo znany bloger stwierdził, że... Nie wierzy w przyszłość blogów.


Kominek zaczął naprawdę kontrowersyjnie. Na ekranie wyświetlił zdjęcie, między innymi Jarosława Kaczyńskiego, ojca Rydzyka i Józefa Stalina. Po czym spytał: co ich łączy?

"Mieliby na swoich blogaskach wiele komentków. Umieliby rządzić tłumami, wiedzieliby jak zdobyć popularność. Mieli charyzmę. coś, czego wielu blogerów nie posiada" - wyjaśniał Kominek. Tak zaczął swoją prelekcję o budowaniu, zarządzaniu i niszczeniu społeczności na blogu.

Znany bloger przekonywał przede wszystkim, że blog musi wzbudzać emocje. "To podstawa budowania społeczności na blogach i w social media. 99 proc. blogerów o tym nie wie. Blogi są puste. 30 komentarzy pod tekstem to nie społeczność" - przekonywał.

Kominek zwrócił też uwagę na to, jakie błędy najczęściej popełniają blogerzy. Było treściwie i konkretnie. Przede wszystkim, blogerzy opisują rzeczywistość taką, jaką jest, bez emocji czy ocen. Starają się być obiektywni. A "obiektywny bloger to nieczytany bloger" – przekonywał prelegent. Wytknął też blogerom, że piszą dużo, ale często niepoprawnie i nie potrafią konstruować tekstów tak, by wciągały czytelnika.

Przede wszystkim jednak błędem blogerów w relacjach ze społecznością jest, według Kominka, strach. "Jak tylko czytelnik pogrozi palcem, zagrozi odejściem, bloger tłumaczy się i przeprasza".

Kominek wyjaśniał, że w ten sposób blogerzy tolerują hejterów i wszystkich, którzy nic do społeczności blogowej nie wnoszą. A "będziesz tak postrzegany, jak pozwalasz, by cię postrzegano" – przypominał prelegent. I pytał: "jakim autorytetem jesteście dla czytelnika, skoro dajecie się kopać jak młode leszcze?" W związku z tym znany bloger zachęcał: "Nie bójcie się tracić czytelników, niszczyć tę społeczność i zostawić tylko tych, którzy Wam odpowiadają".


Pod koniec prelekcji zaś Kominek zaskoczył, bo stwierdził, że... "nie wierzy w blogi". A w zasadzie w ich przyszłość. "Mówi się, że blogi czeka wielki rozwój, ale ludzie chcą coraz krótszej i częstszej informacji" - argumentował prelegent. Czyżby więc jednak to Twitter był medium przyszłości?
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Człowiek Dudy w KRS nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. [b]"Co to pana obchodzi, gdzie ja byłem?"[/b]

Człowiek Dudy w KRS nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. "Co to pana obchodzi, gdzie ja byłem?"

Wiadomo, co z pensją pierwszej damy. [b]Prezydentowa Duda wyraziła życzenie

Wiadomo, co z pensją pierwszej damy. Prezydentowa Duda wyraziła życzenie

"Ludzie homoseksualni w przemowach pracowników Pańskiej organizacji są odczłowieczani, dehumanizowani, pozbawiani twarzy i uczuć. Przypisywane są nam nie tylko zbrodnicze intencje, również naszemu życiu odbierana jest jego pełnowartościowość i godność".