SMS w tarapatach – nie chcemy za niego płacić

sxc.hu
Facebook Messenger, Google Talk czy iMessage – jeśli użyłeś któregoś z tych komunikatorów zamiast wysłać tradycyjnego SMSa, to prawdopodobnie dorzuciłeś kilka groszy do 14 miliardów dolarów strat, jakie w minionym roku odnotowali operatorzy komórkowi. Czy tradycyjnego SMSa czeka śmierć?


Ovum, firma zajmująca się badaniami z dziedziny technologii, w raporcie „The Casualties of Social Messaging” poddała analizie najpopularniejsze aplikacje społecznościowe, z których korzystają na telefonach komórkowych mieszkańcy całego świata. Zbadano aplikacje mobilne, mobilne wersje portali społecznościowych i niektóre komunikatory internetowe, służące nam do komunikacji poprzez smartfony. Z badania wynika, że coraz częściej korzystamy z darmowych komunikatorów internetowych, zamiast wysyłać tradycyjne SMSy. Cierpią na tym operatorzy komórkowi – łączne straty firm tej branży wyniosły w zeszłym roku niemal 14 miliardów dolarów (ok. 43 miliardy złotych), co stanowi 9% łącznej wielkości przychodów uzyskanych z usługi SMS.


Badanie zostało przeprowadzone w skali globalnej – oczom i szkiełku naukowców nie uszły nawet kraje afrykańskie. Wyniki badania wskazują, że spośród wszystkich badanych krajów, największe straty zanotowali operatorzy głównie tych państw, w których oferty nielimitowanych SMSów do wszystkich sieci są rzadkością.


Neha Dharia, autorka raportu, podkreśla, że mimo poniesionych strat i rosnącej tendencji do korzystania z darmowych komunikatorów internetowych w miejsce SMSów, operatorzy nie powinni zamykać się na aplikacje społecznościowe, nie powinni też próbować z nimi walczyć.
Dlaczego?
Odpowiedź jest prosta – połączenie telefonów z darmowymi aplikacjami webowymi jest ogromną wygodą dla abonentów, a próby odebrania im możliwości bezpłatnego i nieograniczonego komunikowania się nie są żadnym rozwiązaniem.
Co więcej, Dharia sugeruje, że firmy telekomunikacyjne powinny zacząć ze sobą współpracować, aby sprostać wyzwaniu narzuconemu przez głównych graczy internetowych.

Nie jest tak źle



Sprzedaż usług SMS to zaraz po usługach głosowych główne źródło dochodów operatorów komórkowych, dlatego przytoczone w raporcie ogromne cyfry robią wrażenie. Jednak jego autorzy zdają się zapominać o drugiej stronie medalu. Co prawda dochody uzyskiwane ze świadczenia usług SMS z roku na rok maleją, ale w ich miejsce operatorzy komórkowi odnotowują wzrost przychodów ze sprzedaży usług wymiany danych i Internetu mobilnego. Potwierdza to Wojciech Jabłczyński, rzecznik prasowy Grupy TP:

- Trend do korzystania z komunikatorów jest widoczny nie od dzisiaj i rośnie wraz z powszechniejszym dostępem do smartfonów. Z jednej strony oznacza to mniejszą liczbę wysyłanych SMSów, ale z drugiej operatorzy zwiększają przychody z transmisji danych.

Zapytany przez nas o ocenę sytuacji Piotr Żaczko, specjalista do spraw komunikacji korporacyjnej T-Mobile, ocenił raport Ovum jako badanie nie do końca kompletne:

- Nie określiłbym spadku dochodów otrzymywanych ze sprzedaży usługi SMS jako wielkich strat telekomów, użyłbym raczej określenia ‘zahamowanie wzrostu przychodów’. Należy pamiętać, że mniejsze dochody uzyskiwane z SMSów nie są wyłącznie efektem korzystania z darmowych komunikatorów internetowych, powodowane są one również ogólnym obniżeniem stawek za SMSy.

Według raportu „Mobile Messaging 2010” wydanego przez firmę Informa, spadek przychodów otrzymywanych z SMS utrzyma się co najmniej do 2015 roku, kiedy to jego udział w całościowych przychodach ma osiągnąć 68% (por. 80,8% w 2010 roku). Podobny scenariusz potwierdza ośrodek Portio Research („Mobile Messaging Futures 2012-2016”) – według analityków SMS, niegdyś uważany za najbardziej opłacalną formę przesyłania wiadomości przez telefon, stał się nagle jedną z najdroższych usług przesyłania krótkich informacji tekstowych.

SMSowi ufamy, ale chcemy czegoś więcej

Spekulacje na temat śmierci SMSa pojawiły się na tegorocznym Mobile World Congress w Barcelonie. Acision, globalna firma dostarczająca sieciowej infrastruktury koniecznej dla dostarczenia m.in. usług SMS, MMS oraz Internetu mobilnego, 27 lutego przedstawiła raport jasno wskazujący, że SMS jest wciąż dominującą formą komunikacji mobilnej, nawet wśród osób korzystających ze smartfonów. Według ich danych, 93% posiadaczy smartfonów* wciąż komunikuje się za pomocą SMSa, mimo dostępu do darmowych komunikatorów internetowych. Wśród głównych przewag SMSa nad innymi komunikatorami respondenci podali jego szeroki zasięg, niezawodność, cenę, szybkie tempo dostarczenia wiadomości oraz możliwość wysłania wiadomości do grup znajomych. Dlatego bardziej niż schyłek SMSa prawdopodobna będzie jego transformacja – respondenci we wspomnianym raporcie wyrazili chęć korzystania z takich usług dodatkowych, jak raporty dostarczenia wiadomości, czarne listy, kopie wiadomości, wyszukiwanie wiadomości i przypomnienia. Podobnie mile widziane byłyby specjalne komunikatory internetowe oferowane przez ich operatora sieci komórkowej, dostęp do narzędzi łatwego przesyłania plików, do grupowego czatu i dzielenia się nagraniami video.

Czy SMS przetrwa?

Spadek dochodów otrzymywanych z usługi SMS jest alarmujący, jednak przypuszczenia o całkowitym zaprzestaniu korzystania z usługi SMS są wyolbrzymione. Trzeba pamiętać, że darmowe, mobilne komunikatory internetowe potrzebują infrastruktury i sieci komunikacyjnej, a ta wciąż pozostaje w rękach operatorów komórkowych, którzy nie będą bezczynnie patrzeć na wyrastającą na ich polu konkurencję. Trend dostrzegają również operatorzy działający na terenie naszego kraju i wprowadzają rozwiązania mające na celu utrzymanie konkurencyjności – wprowadzają do swych ofert tysiące SMSów do wszystkich sieci za kilka złotych, a Heyah zrobiła nawet krok dalej – wprowadziła własną aplikację na smartfony, umożliwiającą darmową komunikację (o ile posiadamy dostęp do sieci).

- Po zapoznaniu się z wynikami raportu staje się jasne, że mimo rosnącej popularności darmowych komunikatorów, wciąż mają one wiele do zrobienia, aby dogonić usługę SMS w kwestii zasięgu, niezawodności i wszechobecności. Analitycy przewidują, że liczba użytkowników mobilnych komunikatorów internetowych do 2016 roku przekroczy 1,3 miliarda, w porównaniu do 5 miliardów użytkowników mających dostęp do SMSa dzisiaj. Internetowe komunikatory mobilne posiadają swoje zalety, ale rynek jest wciąż podzielony pomiędzy nie a SMS, ponieważ dostęp do nich jest wciąż zależny od posiadania smartfona czy tabletu z Internetem mobilnym. Jako eksperci w dostarczaniu usług SMS oraz Internetu mobilnego, jesteśmy podekscytowani możliwościami jakie niesie ze sobą komunikacja oparta o IP, ale jednocześnie wierzymy, że SMS wciąż będzie odgrywał wiodącą rolę w komunikowaniu mobilnym – podsumował Jorgen Nillson, Dyrektor Naczelny Acision.



* W badaniu wzięło udział 1000 respondentów z Wielkiej Brytanii.