
Jeden z internautów dodał komentarz pod postem Pauliny Krupińskiej, w którym zarzucił jej romans z kolegą z pracy. Stwierdził, że gołym okiem widać, że mają się ku sobie i często się przytulają. Prowadząca "Dzień dobry TVN" odpowiedziała na te plotki. Zareagował też wymieniony kolega, a nawet mąż prezenterki.
Przypomnijmy, że Paulinę Krupińską możemy oglądać na szklanym ekranie w "Dzień dobry TVN". Poranne pasmo prowadzi razem z Damianem Michałowskim. Ostatnio wzięła też udział w programie "Azja Express". Odcinki z jej udziałem emitowane są co sobotę.
Prezenterka aktywnie prowadzi też swoje social media. W jednej z najnowszych publikacji podzieliła się kadrami zza kulis show. Wyznała, że w Turcji zmierzyła się z "pokonywaniem własnych słabości i walką ze zmęczeniem". Wspomniała też o ludziach, którzy umożliwiali im nocleg. "Mają tak niewiele, ale swoją postawą, otwartym sercem i dobrocią dali więcej niż innym się wydaje" - przyznała.
Była też pełna podziwu dla widoków, które tam zobaczyła. W czasie wyprawy towarzyszyła jej przyjaciółka.
Krupińska posądzona o romans z kolegą. Jak zareagowała?
Choć pod publikacją pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy od widzów "Azji Express", to jeden z internautów zaskoczył zupełnie innym tematem.
Użytkownik nagle zarzucił Krupińskiej, że "klei się do wszystkich chłopów", a najbardziej do Mateusza Hładkiego, z którym współpracuje przy "Dzień dobry TVN".
"Jak ty się kleisz do wszystkich chłopów. Dziwne, że do kobiet tak się nie przytulasz. Romans z Hładkim to widać. Nawet się nie kryjecie w studio. Nie dziwię się, że mąż ma nerwicę" - czytamy w komentarzu.
Ten złośliwy komentarz nie pozostawili bez odpowiedzi prezenterzy TVN. "Mateusz Hładki, nie wiem co ty na to? Czy my się dzisiaj przytulaliśmy? Jeśli nie, to bardzo żałuję. Od następnego razu to już będzie tradycja. A mój mąż nie ma nerwicy od paru lat, więc nie udała się ta złośliwość" - odpisała żartobliwie Krupińska. "Myślałem, że tego nie widać! Musimy się bardziej pilnować!" - dodał od siebie Hładki.
Do "dyskusji" wtrącił się też mąż gwiazdy TVN Sebastian Karpiel-Bułecka. Muzyk nie krył rozbawienia całą sytuacją. Skomentował ją wymownym: "buhahah".
Przypominamy, że Krupińska i Karpiel-Bułecka są małżeństwem od 2018 roku. Wychowują razem dwójkę dzieci (córkę i syna). Jednocześnie oboje są aktywni zawodowo – ona prowadzi "Dzień dobry TVN", a on koncertuje z zespołem Zakopower.
Na co dzień są mocno zajęci i próżno szukać ich razem na branżowych eventach czy czerwonych dywanach. Z tego też powodu często pojawiają się pogłoski, jakoby w ich małżeństwie nie układało się najlepiej.
Sami zainteresowani jednak w wywiadach tłumaczą, że wszystko jest w porządku. Tworzą kochającą się szczęśliwą rodzinę, po prostu od początku swoich karier bardzo rzadko pokazują się razem i nie opowiadają w mediach o swojej prywatności.
Zobacz także
