
– O istnieniu niektórych tych eksponatów mogą nie wiedzieć nawet najwięksi badacze komiksu – mówi Mateusz Trąbiński, kolekcjoner, którego eksponaty można zobaczyć tylko w sobotę 10 czerwca na specjalnej wystawie poświęconej Tytusowi, Romkowi i A'Tomkowi z okazji setnej rocznicy urodzin Henryka Jerzego Chmielewskiego zwanego Papciem Chmielem.
7 czerwca słynny "Papcio Chmiel" obchodziłby swoje setne urodziny. Z tej okazji Rada i Zarząd Dzielnicy Śródmieście w Warszawie zorganizowali wydarzenie "Niech żyje Papcio! W Śródmieściu".
Tylko w sobotę (10 czerwca) będzie można zobaczyć ponad setkę niesamowitych eksponatów ze świata Tytusa, Romka i A'Tomka, legendarnej trójki bohaterów polskiego komiksu. W ramach wydarzenia zaplanowano także spotkania m.in. z dziećmi Henryka Jerzego Chmielewskiego.
Jego córka Monique Lehman jest malarką i twórczynią gobelinów, którą można kojarzyć z reality show "Żony Hollywood". Syn Artur Chmielewski pracuje w NASA. Obecnie zajmuje się m.in. budowaniem helikoptera na Marsa.
Ponadto na miejscu odbędą się też warsztaty, pokaz filmu oraz gra miejska.
Wśród eksponatów znajdą się m.in. t-shirty wydane w latach 80., pochodzące z tego okresu sprzedawane nielegalnie gumowe figurki trójki bohaterów, czy mające blisko 20 lat świetnie zachowane pudełko z lizakami Tytusa, Romka i A'Tomka.
Wszystkie te rzeczy pochodzą z prywatnej kolekcji Mateusza Trąbińskiego, kolekcjonera posiadającego największą i najbardziej zróżnicowaną kolekcję rzeczy komiksowych i okołokomiksowych wydanych w Polsce. Mowa tu począwszy od wycinków z gazet, po kubki, magnesy na lodówkę, figurki, czy wreszcie komiksy.
Mateusz zajmuje się tym od 1998 roku, wszystkich rzeczy ma na stanie kilkadziesiąt tysięcy. Nie chce zdradzić, ile kosztuje jego najcenniejsza zdobycz.
Pytam go, czy obok Janusza Christy, twórcy Kajko i Kokosza, Papcio Chmiel był ojcem polskiego komiksu. – Nie ujmując nic Januszowi Chriście, myślę jednak, że Papcio Chmiel był artystą większego formatu. On był mentorem dla wielu twórców komiksowych, działał na wielu płaszczyznach – tłumaczy mi Trąbiński.
– Oczywiście obok niego byli też inni, jak Tadeusz Baranowski, Szarlota Paweł i Jerzy Wróblewski, ale Papcio bez wątpienia jest międzypokoleniową ikoną polskiego komiksu – dodaje.
Powstaje więc pytanie, w czym tkwił sekret Pacia Chmiela, że swoją twórczością docierał do tak wielu pokoleń?
Matusz Trąbiński
Kolekcjoner
Papcio Chmiel, czyli tak naprawdę Henryk Jerzy Chmielewski, urodził się 7 czerwca 1923 roku w Warszawie. Wychowywał się na Starym Mieście. Po 39. zajmował się sprzedażą butów. W 43. wstąpił w szeregi Armii Krajowej. Brał udział w Powstaniu Warszawskim. Otrzymał pseudonim "Jupiter".
Debiutował w komiksie w 1947 roku "Świecie Przygód" i "Świecie Młodych". 10 lat później stworzył pierwszą historię Tytusa, Romka i A'Tomka.
Za swoje zasługi otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski, Order Uśmiechu i Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". Zmarł 21 stycznia 2021 roku.
Wydarzenie "Niech żyje Papcio! W Śródmieściu" ma miejsce na ulicy Emilii Plater 31 i potrwa do godziny 19:00.
ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z WYSTAWY "NIECH ŻYJE PAPCIO! ŚRÓDMIEŚCIU".
