
Teleturniej "Wiesz czy nie wiesz" miał swoją premierę kilka miesięcy temu, a prowadzącym został Tomasz Kammel. Tymczasem Wirtualne Media donoszą, że format nie pojawi się w najbliższym planie ramówkowym. Dlaczego prezes Mateusz Matyszkowicz podjął taką decyzję?
Tomasz Kammel od ponad 25 lat pracuje w mediach. Na swoim koncie ma doświadczenia związane z realizacją programów różnych rozgłośni radiowych i stacji telewizyjnych. Jednak jego "stacją matką" pozostaje TVP. Dziś można powiedzieć, że jest on jedną z głównych twarzy Telewizji Polskiej. Prowadzi poranne pasmo "Pytanie na śniadanie", popularny talent-show "The Voice of Poland", a od pewnego czasu także "Wiesz czy nie wiesz?".
Ostatni z wymienionych formatów polega na tym, że dwie drużyny złożone ze znanych osób rywalizują ze sobą, odpowiadając na pytania dotyczące różnych naukowych ciekawostek. Kammela na antenie wspiera również Radosław Brzózka, który objaśnia widzom zjawiska naukowe.
"Wiesz czy nie wiesz?" zdjęte z głównej stacji Telewizji Polskiej
Program był emitowany w Jedynce w niedziele po godz. 21. Wirtualne media donoszą, że w jesiennej ramówce stacji zabraknie tego teleturnieju. I choć wyniki oglądalności (1,15 mln) były "niezłe", to format przegrał z większym "graczem", czyli z programem "Rolnik szuka żony", który ma jeszcze większą widownię.
– Ten slot (niedziela 21.25) jest bardzo specyficzny, bo w ciągu roku mamy dwie pozycje, które mają ogromną wierną widownię, czy "Rolnik szuka żony" i "Sanatorium miłości" – mówił serwisowi prezes TVP Mateusz Matyszkowicz. Kammel na najbliższe miesiące traci więc jedną z posad w Telewizji Polskiej. Szef stacji przekazał, że "Wiesz czy nie wiesz?" najwcześniej może wrócić na antenę wiosną przyszłego roku.
Dziennikarze zwrócili uwagę na to, że niemiecka wersja "Wiesz czy nie wiesz?" emitowana jest codziennie. Zapytano Matyszkiewicza, "czy tak może być w Polsce". Zaprzeczył, wyjaśniając, że "TVP ma już bogatą ofertą teleturniejów w dni powszednie m.in. 'Jaka to melodia?', 'Va Banque' czy 'Jeden z dziesięciu', brakuje za to takiej oferty w weekendy".
Czy Kammel planuje odejść z TVP?
Jak wiadomo, nasze społeczeństwo od pewnego czasu jest mocno podzielone w kwestii opinii na temat pracy publicznego nadawcy. Gwiazdy coraz częściej odcinają się od tej stacji, zachęcając innych do bojkotu. A czy Kammel zamierza kiedyś odejść z pracy w TVP? Gwiazdor unika tematu swoich poglądów politycznych jak ognia. Ma z jednej strony spore grono fanów, ale część z nich nie może przeboleć, że prezenter pracuje dla telewizji, która jawnie faworyzuje obóz władzy.
"Czy nie odczuwa pan zgrzytu moralnego, pracując w TVP? I tak pana lubię" – zwróciła się do prezentera ostatnio jedna z internautek. "Cieszę się, że mnie pani lubi i dziękuję. W drugiej sprawie niech moja mina będzie komentarzem" – odpowiedział Kammel, wrzucając swoje zdjęcie z mocno zdegustowaną miną.
Na tym jednak nie skończył. Rozwinął swoją wypowiedź, dodając: "A serio: nic nie zgrzyta. Wszystko, co robię, jest zgodne z moim moralnym kompasem. Moment, w którym miałoby być inaczej, będzie oznaczał zamknięcie tego etapu".
Zobacz także
