Jak rodziny mogą zadbać o higienę cyfrową w okresie świąt? O to pytamy ekspertów z Fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa oraz Fundacji Orange.
Jak rodziny mogą zadbać o higienę cyfrową w okresie świąt? O to pytamy ekspertów z Fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa oraz Fundacji Orange. Eugene Zhyvchik / Unsplash

Święta to czas, który warto przeżyć w skupieniu. Tu i teraz utrudniać mogą nam to jednak ekrany. Jeśli na co dzień mnóstwo osób ma problem z przestrzeganiem higieny cyfrowej, to można zaryzykować stwierdzenie, że również w okresie świątecznym "przyklejenie" do urządzeń ekranowych będzie częstą praktyką. Jak to zmienić? O to pytamy ekspertów.

REKLAMA

O tym, że dorośli Polki i Polacy nadmiernie korzystają z internetu i urządzeń ekranowych, i to w skali na tyle dużej, by można było mówić wręcz o problemie społecznym, świadczą nie tylko luźne spostrzeżenia obserwatorów tego czy innego gospodarstwa domowego. Za prawdziwością tej tezy stoją bowiem wyniki pierwszego badania higieny cyfrowej korzystających z internetu dorosłych w Polsce.

Higiena cyfrowa to zespół czynności i postaw związanych z używaniem internetu i urządzeń ekranowych w sposób bezpieczny dla własnego zdrowia fizycznego i psychicznego, prywatności, świadomości i relacji międzyludzkich. Wyróżnia się cztery obszary higieny cyfrowej: 1) stawianie granic oraz kontrola w używaniu internetu i urządzeń ekranowych np. kontrola czasu ekranowego, 2) bezpieczne używanie internetu i urządzeń ekranowych np. ochrona przed kradzieżą danych, 3) tworzenie i odbieranie informacji w internecie np. weryfikacja treści, 4) inne zalecane zachowania prozdrowotne związane z używaniem internetu i urządzeń ekranowych np. dbałość o jakość snu.

Raport z przeprowadzonego w listopadzie 2022 roku Ogólnopolskiego Badania Higieny Cyfrowej 2022 przygotowały Fundacja Instytut Cyfrowego Obywatelstwa oraz Fundacja Orange. Wynika z niego, że tylko 14,3 proc. osób dorosłych kontroluje swój czas spędzany przed ekranem. Jedynie ok. 22 proc. ogranicza liczbę powiadomień w telefonie, a 9,3 proc. unika używania urządzeń ekranowych przed snem!

logo

Co ciekawe, blisko 2/3 badanych uważa, że spędza w ten sposób dużo, a nawet za dużo czasu. Czy to oznacza, że dorośli mają świadomość nieprzestrzegania higieny cyfrowej, a zarazem trudności w jej utrzymaniu? Na to pytanie odpowiada Magdalena Bigaj, prezeska Instytutu Cyfrowego Obywatelstwa (ICO), pomysłodawczyni i współtwórczyni projektu "Ogólnopolskie Badanie Higieny Cyfrowej 2022" oraz współautorka raportu "Higiena cyfrowa dorosłych użytkowniczek i użytkowników internetu w Polsce".

Z badania dowiadujemy się, że 2/3 osób dorosłych czuje, że ekranów i internetu w ich życiu jest dużo lub za dużo. To subiektywne odczucie mówi nam więcej niż informacja o czasie ekranowym. Bo mówi o tym, że czujemy, jak bardzo przytłoczeni jesteśmy stałym podpięciem do sieci. Mimo to rzeczywiście wyniki badania higieny cyfrowej dorosłych w niektórych obszarach wskazują na ewidentne problemy z samokontrolą np. z ograniczaniem liczby powiadomień, nieużywaniem telefonów przed snem etc. Ale są też obszary, o które potrafimy już zadbać, jak np. bezpieczeństwo w sieci.

MAGDALENA BIGAJ

Prezeska Instytutu Cyfrowego Obywatelstwa

W okresie świąt te wszystkie niezdrowe nawyki cyfrowe często zostają niestety spotęgowane. – Na pewno nie jest łatwiej. Przychodzą do nas życzenia i sami je wysyłamy, a nawykli do kompulsywnego używania telefonu na co dzień, w czasie wolnym tym bardziej mamy tendencję do nawykowego sięgania po telefon i może się zdarzyć, że spędzimy święta przed ekranem, niektórzy zapewne relacjonując je w sieci – mówi szefowa ICO.

logo
Andreas Rønningen / Unsplash

W raporcie jego autorzy zawarli listę najważniejszych korzystnych dla zdrowia zachowań związanych z używaniem urządzeń ekranowych i internetu. Wymienione rady zostały podzielone na grupy takie jak m.in. kontrola czasu ekranowego, ograniczanie kontaktu z urządzeniem ekranowym, skupienie na czynnościach, dbałość o jakość snu, uważne jedzenie czy budowanie dobrych relacji interpersonalnych. My poprosiliśmy Magdalenę Bigaj o wskazanie trzech rad z zakresu higieny cyfrowej dla statystycznej rodziny w święta.

Przede wszystkim ograniczenie liczby powiadomień, co znacząco zmienia jakość życia i efekty widoczne są niemal od razu, ponieważ nasze czynności nie są przerywane dziesiątkami powiadomień. Pozwala to na uważność i jakościowy odpoczynek oraz spędzanie czasu z bliskimi. Odkładajmy też telefon w jedno miejsce w domu, nie centralne – to zasada potrzebna zwłaszcza w święta. Nie nosimy go wtedy przy sobie, co już samo w sobie sprawia, że rzadziej po niego sięgamy. I ostatnia rada na święta i na potem: zakaz wjazdu dla telefonu do sypialni. W zamian zabierzmy książkę, gazetę, komiks i... budzik. Sen jest wspaniałym prezentem, który sami sobie możemy podarować na gwiazdkę.

MAGDALENA BIGAJ

Prezeska Instytutu Cyfrowego Obywatelstwa

– Przede wszystkim ważne jest, żeby mieć świadomość, że obecnie eksperci, np. prof. Jacek Pyżalski, mówią, że nie mamy już podziału na świat online i offline. Nasza rzeczywistość to ciągłe przenikanie się tego, co cyfrowe z tym, co analogowe. To powoduje, że jesteśmy poddawani ciągłym bodźcom, ciągłemu poczuciu nadmiaru – mamy dużo informacji i możliwości, a jednocześnie mamy ograniczone zasoby i czas – dodaje Małgorzata Kowalewska, członkini zarządu ds. programowych w Fundacji Orange.

Ekspertka podkreśla, że nie tylko wiedza – świadomość, jak ekrany wpływają na nas i nasze dzieci – motywuje do zmiany części nawyków. Ważna jest też refleksja, że to my dorośli modelujemy w tym zakresie (w innych też) zachowania dzieci i młodzieży. Nie da się jednak ukryć, że my też się dopiero uczymy, jak zadbać o siebie w tej sferze życia. Pierwszym krokiem ku poprawie sytuacji może być wykonanie testu higieny cyfrowej.

logo
Hannah Busing / Unsplash

Taki test wraz z praktycznymi poradami dostępny jest na oficjalnej stronie Instytutu Cyfrowego Obywatelstwa. Pozwoli on sprawdzić, czy wystarczająco chronimy swoje zdrowie w czasie używania urządzeń ekranowych. – Analiza wyników testu oraz zapoznanie się z przykładami i pomysłami, co zrobić, żeby w kwestii higieny cyfrowej coś poprawić, jeśli czujemy, że tego potrzebujemy, mogą być początkiem wprowadzenia prozdrowotnych zmian na nadchodzące święta – mówi przedstawicielka Fundacji Orange.

Temat higieny cyfrowej Fundacja Orange porusza w swoich długoterminowych programach edukacyjnych, jakie prowadzi cyklicznie i w skali całego kraju. Przykładem jest MegaMisja, cykl zajęć w szkołach w klasach 1-3, które nauczycielki i nauczyciele edukacji wczesnoszkolnej prowadzą z dziećmi przez 10 miesięcy – ich istotnym elementem jest właśnie higiena cyfrowa. Innym przykładem są poradniki czy broszury dla rodziców, opracowywane we współpracy z np. Fundacją Dajemy Dzieciom Siłą. Kolejnym działaniem jest partnerstwo z Instytutem Cyfrowego Obywatelstwa.

Trochę w myśl zasady "czym skorupka za młodu" pokazujemy dzieciom, które są na początku swojej aktywność w sieci, jak dbać o to, by się tym nie zachłysnąć, jak ważne są spotkania i zabawy z koleżankami i kolegami, pasje, aktywność, czas na spanie, na bycie na świeżym powietrzu, na naukę – słowem, jak ważne jest w życiu zachowanie równowagi. Nie mniej ważne w przypadku rozmowy o higienie cyfrowej jest także dbanie o bezpieczeństwo, o nieuleganie wpływom zgubnych treści w internecie, czy umiejętność weryfikowania, co jest prawdą, a co czyjąś opinią czy reklamą. Higiena cyfrowa, to nie tylko czas, który spędzamy przed ekranem.

MAŁGORZATA KOWALEWSKA

Członkini zarządu ds. programowych w Fundacji Orange

– Od lat jesteśmy też partnerem wielu wydarzeń: kampanii (np. Domowe Zasady Ekranowe) i konferencji, a także Dnia Bezpiecznego Internetu, którego obchody trwają o wiele dłużej niż jeden dzień – obejmują lokalne inicjatywy w całym kraju, w tysiącach szkół. To czas, kiedy mówi się głośno o odpowiedzialnym korzystaniu z internetu i technologii w całych społecznościach skupionych wokół placówek edukacyjnych, bibliotek i świetlic. To także seria webinarów tematycznych dla osób pracujących z dziećmi i rodziców – wylicza ekspertka.

logo
Thandy Yung / Unsplash

Cyfrowy detoks na święta warto przeprowadzić na spokojnie, bez presji i strofowania, z optymistycznym nastawieniem, ile dobrego (czas na inne przyjemności, rozwój relacji z bliskimi) można zyskać w zamian. Być może pierwsze pozytywne zmiany w tym okresie zaowocują noworocznymi postanowieniami co do korzystania z urządzeń ekranowych. Takimi, które w nadchodzącym roku przyniosą już na stałe właściwe nawyki.