Za mało snu u nastolatka zwiększa ryzyko otyłości

Nic's events
Jak dowodzi badanie przeprowadzone przez Lauren Hale, wykładowcę Szkoły Medycznej Uniwersytetu Stony Brook, wypoczęte nastolatki dokonują zdrowszych wyborów żywieniowych niż ich rówieśnicy, którzy śpią zbyt krótko. Odkrycie to zaprezentowała na dorocznym spotkaniu społeczności związanych ze snem SLEEP 2013 – stanowi ono przełom w rozumieniu związku między ilością snu a otyłością. Jak dotąd, badania potwierdzały związek braku snu z występowaniem wielu dolegliwości zdrowotnych. Jednak najnowsze informacje dają wgląd w niektóre z mechanizmów, które prowadzą do powstania określonych skutków zdrowotnych – dodaje Hale. Okazuje się, że niewyspane nastolatki zjadają więcej pokarmów szkodliwych dla zdrowia oraz mniej produktów uważanych za zdrowe.


Czym skorupka za młodu nasiąknie…
Badania, przeprowadzone przy współpracy Narodowego Instytutu Cukrzycy oraz Chorób Trawienia i Nerek, skupiały się na odnalezieniu powiązania między długością snu a wyborami żywieniowymi u badanej grupy 13 284 osób. Nastolatków podzielono na trzy grupy – tych, którzy śpią najkrócej, czyli mniej niż 7 godzin, umiarkowanie długo, tj. 7-8 godzin, oraz młodzież przesypiającą zalecaną ilość czasu, a więc ponad 8 godzin. Według informacji podanych przez Amerykańską Akademię Pediatrii, najzdrowsze dla młodych ludzi jest spędzanie w łóżku 9-10 godzin.


Jak donosi „Science Daily”, młodzi ludzie, którzy w ciągu nocy spali krócej niż 7 godzin (18% badanych), częściej spożywali dania typu fast food (2-3 razy w tygodniu) i rzadziej sięgali po owoce i warzywa. W badaniu pod uwagę wzięto wiek, płeć, rasę, pochodzenie, zamożność, aktywność fizyczną oraz strukturę rodziny młodzieży. Jak się okazało, niezależnie od tych czynników, długość snu miała wpływ na jakość diety nastolatków.


Allison Kruger, pracownik Szpitala Uniwersytetu Stony Brook, podkreśla, że okres dojrzewania jest kluczowym czasem w życiu człowieka, przejściowym między dzieciństwem a dojrzałością. Jak dodaje – nastolatki mogą kontrolować ilość snu i jakość spożywanych pokarmów, a nawyki, które wykształcają w młodości, mają ogromny wpływ na ich styl życia w okresie dojrzałości. Dlatego też właśnie ta grupa ludzi została poddana badaniom. Zespół badawczy jest zdania, iż poprzez położenie większego nacisku na ilość przespanych godzin możliwe będzie efektywniejsze zapobieganie otyłości i skuteczniejsza promocja zachowań prozdrowotnych.



Śpij na zdrowie
Nie są to pierwsze badania nad skutkami zbyt krótkiego snu dla organizmu ludzkiego. Według analiz przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Surrey, niewystarczający wypoczynek w ciągu nocy może mieć wpływ na geny ludzkie, co zwiększa ryzyko wystąpienia problemów natury fizycznej i psychicznej. Dziennik.pl opisuje test przeprowadzony na grupie 26 osób, które stopniowo zmniejszały dawkę snu – z początkowych 10 godzin do mniej niż 6 w ciągu nocy. Eksperci zauważyli zmiany w funkcjonowaniu ponad 700 genów ludzkich. Co więcej, brak snu miał wpływ na układ immunologiczny, mechanizmy obrony przed skutkami stresu oraz regenerację komórek ciała.

Jak twierdzi Samer Hatter, naukowiec z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore, niezwykle istotny dla zdrowia jest odpowiedni, regularny cykl snu, a więc codziennie należy kłaść się o podobnej porze i przesypiać zbliżoną ilość godzin. W przeciwnym wypadku mogą pojawić się problemy z nauką czy nawet depresja.

Kolejnego dowodu na niekorzystny wpływ niedosypiania na zdrowie nastolatków dostarczyli kanadyjscy badacze. Według Dziennika.pl, doszukali się oni związku między długością snu a ryzykiem rozwinięcia schorzeń układu krążenia w późniejszym życiu. Kanadyjczycy przyjrzeli się długości i jakości snu u 4100 młodych ludzi oraz kondycji ich zdrowia. Wyszło na jaw, że osoby, które zarywają noce już w tak młodym wieku, wykazują pierwsze objawy schorzeń serca, które najprawdopodobniej dadzą o sobie znać w przyszłości.

Wyniki badań naukowców z Uniwersytetu w Pensylwanii potwierdzają, że wydłużenie snu u nastolatków może zmniejszyć u nich problem otyłości. Jak podaje „Science Daily”, mniej snu oznacza wyższy wskaźnik BMI u osób między 14 a 18 rokiem życia. Według badaczy, wydłużenie czasu snu do 10 godzin w ciągu nocy, w szczególności u młodzieży o wysokim współczynniku masy ciała, mogłoby okazać się pomocne w ograniczeniu ich wagi.

Więcej o otyłości u młodzieży przeczytasz na abcZdrowie.pl.