![[url=http://shutr.bz/1366VKw]Wstrząsające wyznanie polskiego księdza: Jestem seksoholikiem i fetyszystą[/url]](https://m.natemat.pl/dbcf546e41a9c05ee9809153255e6d79,1920,0,0,0.webp)
– Jestem uzależniony od żądzy, która u mnie przejawia się przez masturbację, oglądanie pornografii, gapienie się na ludzi, niezależnie od płci, fantazje erotyczne i romantyczne, fetyszyzm, dzwonienie na numery usług erotycznych, zależnościowe związki – takie wyznanie duchownegoo zostało opublikowane w serwisie internetowym "Gościa Niedzielnego".
Wstrząsający list został opublikowany w serwisie internetowym "Gościa Niedzielnego". Anonimowy ksiądz wyznaje w nim swoje skłonności seksualne i problemy, które ciągną się za nim przez całe życie. Miały one zacząć się już w okresie wczesnego dzieciństwa.
Wyznanie anonimowego księdza
Dziecięce fascynacje przyszłego księdza zaczęły coraz częściej pojawiać się w okresie dorastania. Już w szkole podstawowej odczuwał "przymus kompulsywnego dotykania koleżanki". Jak twierdzi, nie był w stanie tego powstrzymać, a jego żądze były coraz silniejsze. Zdawał sobie sprawę z tego, że to, co robi to grzech. Pomimo prób, wracał do swoich praktyk.
Wyznanie anonimowego księdza
Ksiądz twierdzi, że z uwagi na swój fetyszyzm, bał się zostać księdzem. Od tych lęków uwolniła go jednak rozmowa z psychologiem. Tymczasem jego seksoholizm rozwijał się, pomimo licznych prób zmiany swojego stylu życia. Zdawał sobie sprawę, że jego działania stoją w sprzeczności z tym, czego sam naucza.
Wyznanie anonimowego księdza
Jakiś czas później, ksiądz zadzwonił jednak pod zdobyty numer telefonu i uzyskał pomoc. – Nadal mam problemy w relacjach z innymi ludźmi, ale wiem, że jestem na właściwej drodze. Ufam, że Bóg jest większy od moich słabości – napisał ksiądz.
Co ciekawe, dzisiaj list ze strony "Gościa Niedzielnego" już zniknął
źródło: "Gość Niedzielny"
