Bunt w szkole w Białej Podlaskiej. Dyrektor z dyscyplinarką za podwyżki dla nauczycieli?

Rafał Badowski
W Zakładzie Doskonalenia Zawodowego im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego w Białej Podlaskiej trwa akcja protestacyjna nauczycieli, uczniów i rodziców z powodu zwolnienia dyscyplinarnego dyrektora. Henryk Zacharuk pełnił tę funkcję przez 28 lat. Gdy przyszedł do pracy, zastał zaplombowane drzwi do swojego gabinetu.
Dyrektor ZDZ w Białej Podlaskiej Henryk Zacharuk został zwolniony dyscyplinarnie. Jednym z powodów miało być to, że przyznał podwyżki dla nauczycieli. Fot. Facebook / ZDZ im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego w Białej Podlaskiej
O tym, że zostanie karnie zwolniony, dyrektor dowiedział się we wtorek. – Odwołano mnie dyscyplinarnie. Powody są dla mnie niezrozumiałe. Zarzuca się mi m.in., że przyznałem podwyżki nauczycielom, tymczasem takie było rozporządzenie. A oskarża się mnie o niepotrzebne koszty – powiedział Zacharuk "Dziennikowi Wschodniemu".

Krystyna Rachoń–Kulicka, prezes ZNP w Białej Podlaskiej popiera zwolnionego dyrektora. – Rozporządzenie wyraźnie mówi, że należało podwyższyć wynagrodzenie – zwróciła uwagę.

Protestują nauczyciele, rodzice i uczniowie. – Chcemy powrotu naszego dyrektora – mówią. Już w środę skrzyknęli się przed szkołą. Do placówki uczęszcza ponad 800 uczniów, a pracuje w niej ponad 60 nauczycieli. Podkreślają, że decyzja wywołała paraliż w szkole, w której nie ma obecnie osoby decyzyjnej. Szkoła jest w dobrej kondycji. – W tym roku przyjęliśmy 12 klas, to rekord. Mamy dobrą kadrę i innowacyjne rozwiązania. Pracownie są dobrze wyposażone – podkreśla Zacharuk.


Co na to władze ZDZ? Nie podały dokładnych powodów zwolnienia dyscyplinarnego. W środę prezes ZDZ w Lublinie była niedostępna dla dziennikarzy. Przedstawiciel ZDZ twierdził, że jeśli prezes będzie chciała skontaktować się z mediami, na pewno to zrobi. Henryk Zacharuk twierdzi, że decyzja jest pewnego rodzaju rewanżem za to, że nie poparł nowych władz zarządu w Lublinie.

Decyzją zaniepokojone są władze Białej Podlaskiej. – To ważna dla kształcenia zawodowego placówka. Jest to szkoła prywatna, niezwiązana z Urzędem Miasta, ale dobrze uzupełnia ofertę naszych miejskich szkół. Ufam, że właściciele szkoły w swojej decyzji odnośnie dyrektora szkoły, wezmą pod uwagę te wszystkie znaczące fakty, że sytuacja jak najszybciej się ustabilizuje – powiedział prezydent miasta Michał Litwiniuk.

źródło: "Dziennik Wschodni"