Bąblownicą można się zakazić jedząc nieumyte jagody.
Bąblownicą można się zakazić jedząc nieumyte jagody. Fot. Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta

W mediach społecznościowych pojawił się komunikat Głównego Inspektoratu Sanitarnego, w którym ostrzega on przed bąblownicą. To groźna choroba przenosząca się ze zwierząt na ludzi i jest powodowana przez larwy tasiemca. Do zakażenia może dojść przez zjedzenie skażonej żywności lub wypicie brudnej wody.

REKLAMA
Do zachorowań na bąblownicę dochodzi najczęściej latem. Wtedy właśnie wyjeżdżamy na kemping lub pod namiot i trudno nam jest wtedy zachować zasady higieny. To także czas wypadów do lasu na jagody, które zdarza się nam zjeść bez ich uprzedniego umycia. A zakażone larwy tasiemca mogą przedostać się do ludzkiego organizmu właśnie poprzez brudne ręce, zjedzenie skażonej żywności lub wody oraz bliski kontakt z lisami i psami.
Dlatego Główny Inspektorat Sanitarny opublikował na Facebooku ostrzeżenie, w którym podkreśla, że ważne jest w związku z tym przestrzeganie zasad higieny, a także dbanie o to, by owoce leśne były myte lub poddawane odpowiedniej obróbce termicznej. Istotne jest też to, by regularnie odrobaczać domowe zwierzęta i chronić swoje posesje przed lisami.
A bąblownica nie jest zwykłą chorobą. W jej wyniku w organizmie mogą powstać cysty w wątrobie, płucach, nerkach czy śledzionie. Po jakimś czasie zaczynają się one powiększać i uciskać na otaczające je tkanki. Z kolei w płucach cysty doprowadzają do zmian przypominających nowotwór, a nieleczone doprowadzają do śmierci.
"Bąblowica jest trudna do zdiagnozowania z powodu długiego okresu bezobjawowego. Chirurgiczne usunięcie torbieli bąblowcowej z otaczającą tkanką daje możliwość całkowitego wyleczenia" – czytamy w komunikacie GIS.