Przekładanie dat premier to już klątwa. Dwa kolejne hity trafią do kin później niż zapowiadano

Ola Gersz
26 kwietnia 2022, 13:30 • 1 minuta czytania
Najpierw sequel "Spider-Mana Uniwersum", teraz dwie kolejne animacje. Widzowie powoli zaczynają się przyzwyczajać do przekładania kinowych premier. Tym razem na ekrany trafią z opóźnieniem "Kot w butach: Ostatnie życzenie" i "Super Mario Bros.". Kiedy obejrzymy je w kinie?
"Super Mario Bros." trafi do kin później, niż zapowiadano Fot. Nintendo

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google

Należąca do Universal Pictures wytwórnia llumination Entertainment ma na koncie takie kinowe hity jak seria o Minionkach ("Jak ukraść księżyc", "Minionki" i Gru, Dru i Minionki") czy dwie części "Sing". Nic dziwnego, że oczekiwania wobec ich kolejnych tytułów są dość wysokie. Zwłaszcza że te nie są byle jakie.


Najbliższe premiery Illumination Entertainment to bowiem wyczekiwana druga część przygód bohatera "Shreka", Kota w butach, a także ekranizacja kultowej gry "Super Mario Bros.". Oba filmy trafią jednak do kin znacznie później, niż zapowiadano. Premierę filmu "Kot w butach: Ostatnie życzenie" zaplanowano na tegoroczne Boże Narodzenie, podczas gdy pierwotnie wpisano ją na 23 września. Z kolei amerykańską premierę "Super Mario Bros." przesunięto z 21 grudnia 2022 na 7 kwietnia 2023.

"Bardzo was przepraszam, ale obiecuję, że warto będzie czekać" – napisał na profilu Nintendo na Twitterze Shigeru Miyamoto, jeden z dyrektorów japońskiej firmy oraz twórca gier o Super Mario.

Jak podkreśla portal Deadline, najprawdopodobniej przesunięcia premier "Kota w butach" i "Super Mario Bros." nie są spowodowane opóźnieniami w realizacji filmów, ale wynikają z chęci dostosowania obu animacji pod rodzinną widownię.

Czytaj także: Takiej animacji dawno nie widziałam. "Arcane" to obowiązkowy serial nie tylko dla graczy LoL-a

"Super Mario Bros." w kinach

Film "Super Mario Bros." to wspólna produkcja Illumination Entertainment i Nintendo. Za reżyserię odpowiadają Aaron Horvath i Michael Jelenic, którzy wcześniej współpracowali przy serialu animowanym "Teen Titans Go!". Scenariusz filmu napisał z kolei Matthew Fogel, który ma na swoim koncie m. in. "The LEGO Movie 2: Druga część" i nadchodzący film "Minionki: Wejście Gru". Fabuła filmu o Super Mario nie jest jednak jeszcze znana.

Kto podłoży głos pod kultowe postaci? W ekranizacji gry wystąpią Chris Pratt jako Mario i Charlie Day jako Luigi. Jako Princess Peach zabłyśnie gwiazda "Gambita królowej" Anya Taylor-Joy.

Jack Black zagra Bowsera, Keegan-Michael Key wcieli się w Toada, Seth Rogen w Donkey Konga, Fred Armisen pojawi się jako Cranky Kong, Kevin Michael Richardson jako Kamek, a komik Sebastian Maniscalco użyczy swojego głosu Spike'owi. Z kolei Charles Martinet, który jest oryginalnym głosem Mario w grze, gościnnie pojawi się w filmie,

"Mario i Luigi to dwaj najbardziej uwielbiani bohaterowie w całej kulturze popularnej i jesteśmy zaszczyceni, że mamy wyjątkową okazję współpracować tak blisko z Shigeru Miyamoto i pomysłowym zespołem Nintendo, aby powołać te postacie do życia w filmie animowanym, niepodobnym do żadnego innego filmu, jaki Illumination zrobiło do tej pory" – mówił we wrześniu ubiegłego roku Chris Meledandri, prezes Illumination Entertainment.

"Kot w butach: Ostatnie życzenie": o czym będzie?

"Kot w butach: Ostatnie życzenie" to sequel "Kota w butach" z 2011 roku. Produkcja była spin-offem "Shreka", w którym – począwszy od "Shreka 2" – Kot w butach był jednym z głównych bohaterów. Film, którego jednym z producentów jest dwukrotny laureat Oscara Guillermo del Toro ("Labirynt fauna", "Kształt wody", "Zaułek koszmarów"), reżyseruje Joel Crawford ("Krudowie 2: Nowa era").

W obsadzie powrócą Antonio Banderas jako Kot w butach, a także Salma Hayek w roli Kitty Softpaws. Dołączą do nich Florence Pugh, Ray Winstone, Wagner Moura i laureatka Oscara Olivia Colman. W obsadzie dubbingowej pojawiają się również: Harvey Guillén, John Mulaney, Da'Vine Joy Randolph, Anthony Mendez oraz Samson Kayo.

O czym będzie "Kot w butach: Ostatnie życzenie"? "Kot w butach odkrywa, że ​​jego pasja do przygody zebrała swoje żniwo: wykorzystał osiem z ze swoich dziewięciu żyć. Kot wyrusza w niezwykłą podróż, aby odnaleźć mityczne Ostatnie Życzenie i przywrócić wszystkie swoje życia" – brzmi oficjalny opis.

Sequel "Spider-Man Uniwersum" opóźniony

"Super Mario Bros." i "Kot w butach: Ostatnie życzenie" to nie jedyne opóźnione animacje. "Spider-Man Uniwersum" było hitem 2018 roku i triumfem Sony Pictures. Animacja o Milesie Moralesie, nastolatku z Brooklynu, który zostaje Człowiekiem Pająkiem i staje do walki z nikczemnym Kingpinem wraz ze Spider-Manami z innych wymiarów, doczekała się znakomitych recenzji, zachwyciła widzów i zarobiła na świecie 375,5 milionów dolarów. Film zdobył również Oscara dla najlepszego pełnometrażowego filmu animowanego.

Nic dziwnego, że szybko zapowiedziano aż dwie kontynuacje "Spider-Mana Uniwersum": "Spider-Man: Across the Spider-Verse" i "Spider-Man: Across the Spider-Verse Part II". Niestety na pierwszy sequel animacji o Spider-Manach będziemy musieli poczekać dłużej, niż myśleliśmy. Jak informuje magazyn "Variety", studio Sony zmieniło harmonogram premier. "Spider-Man: Across the Spider-Verse", które miało trafić do kina 7 października tego roku, będzie miało premierę aż 8 miesięcy później – 2 czerwca 2023 roku.

Sony wyjawiło również datę premiery kinowej sequela numer dwa, czyli "Spider-Man: Across the Spider-Verse Part II". Obejrzymy go na dużym ekranie 29 marca 2024 roku.

Czytaj także: https://natemat.pl/391865,24-filmy-ktore-wyjda-w-2022-roku-lista