Tajemnicza śmierć byłego piłkarza Ajaksu Amsterdam. Szokujące informacje w sieci
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google
Jody Lukoki to piłkarz, który był najbardziej kojarzony z grą w lidze holenderskiej. Pochodzący z Demokratycznej Republiki Konga w młodym wieku wyemigrował do Holandii, gdzie stawiał pierwsze kroki w zawodowej piłce. W karierze seniorskiej grający na pozycji skrzydłowego Lukoki rozpoczął od reprezentowania barw słynnego Ajaksu Amsterdam. W latach 2010-14 zdobył z tym klubem trzy tytuły mistrza Holandii.
W lidze holenderskiej Lukoki występował jeszcze w barwach takich zespołów jak Cambuur oraz PEC Zwolle. Zaliczył również kilka spotkań w młodzieżowych reprezentacjach Holandii. Już w seniorskiej piłce zdecydował się jednak na reprezentowanie barw swojego macierzystego kraju, czyli DR Konga. W afrykańskiej kadrze rozegrał zaledwie kilka spotkań.
Lukoki występował również w bułgarskim Ludogorcu Razgrad oraz tureckim Yeni Malatyaspor. Jego ostatnim klubem było FC Twente, z którym rozstał się jako wolny zawodnik. Ostatni Kongijczyk leczył głównie kontuzjowane kolano, przez co stracił wiele miesięcy regularnej gry w piłkę.
W poniedziałek poinformowano o nagłej śmierci Lukoki. Nie podano jednak przyczyn odejścia 29-latka, który swego czasu uchodził w Holandii za naprawdę duży talent.
Okoliczności śmierci zawodnika są tajemnicą, ale pojawiają się spekulacje, co mogło być jej przyczyną. Na Twitterze można przeczytać, że piłkarz został zamordowany. Miało dojść do tragicznego w skutkach pchnięcia nożem.
Dobrze poinformowany dziennikarz afrykańskiego pochodzenia prowadzący profil African Football Paragon póki co jest jedynym źródłem wyjaśniającym cokolwiek więcej w sprawie śmierci Lukokiego.
Czytaj także: https://natemat.pl/411634,rosjanie-rozstrzelali-ukrainskiego-mistrza-karate-kyokushin-danila-zwonika