
Ponad 700 uczestników, 960 km przebiegniętych kilometrów i aż 524 wyjazdy kolonijne dla dzieci – to bilans sztafety POLRUN – wyjątkowego biegu, zorganizowanego na 80-lecie istnienia jedej z większych firm w Polsce. Przez 23 dni pracownicy Polpharmy biegli wzdłuż Polski, by promować aktywność fizyczną i zdrowy styl życia. Najważniejszy był jednak cel charytatywny, gdyż przebiegnięte kilometry oraz liczba uczestników została przeliczona na wyjazdy kolonijne dla dzieci z domów dziecka. Taki bilas robi wrażenie, a osobiście nie ukrywam, że od dawna podglądam jak radzą sobie duże polskie firmy na arenie zdrowego trybu życia. Poniżej prezentuję krótkie podsumowanie i komentarz.
20 czerwca na Stadionie Miejskim im. Kazimierza Deyny w Starogardzie Gdańskim zakończyła się trwająca od ponad 20 dni sztafeta POLRUN. Uczestnicy biegu mieli do wyboru dystans – 5 km, 10 km, 15 km, 20 km a nawet 40 km.
Wyjątkowy cel biegu
- Przygotowując się do obchodów 80-lecia Polpharmy, postawiliśmy na promocję zdrowego stylu życia i aktywizację pracowników firmy na rzecz szczytnego celu. Zależało nam też na innym sposobie świętowania jubileuszu niż uroczyste gale. W ten sposób narodził się pomysł biegu, łączącego najmłodszy z najstarszym zakładem naszej firmy, południe z północą Polski, w którym mogli wziąć udział pracownicy Polpharmy. Ogromna frekwencja, niemały wysiłek fizyczny i bardzo pozytywne emocje towarzyszyły nam na każdym z odcinków biegu. Dzięki zaangażowaniu ponad 700 pracowników na kolonie z Polpharmą pojedzie pół tysiąca dzieci z domów dziecka z czterech województw, w których mamy swoje zakłady – powiedziała Magdalena Rzeszotalska, Dyrektor ds. Komunikacji Korporacyjnej i CSR Polpharmy.
POLRUN - idealny case study?
Przyznam się szczerze, że do tej pory dość sceptycznie podchodziłem do tego typu akcji. Powód? Duże firmy często nie mając pojęcia o tym w jaki sposób bezpiecznie wprowadzać swoich pracowników w nurt zdrowego trybu życia, a co więcej gdy chcą wykorzystać akutalne trendy do realizacji swoich celów. Cieszy mnie natomiast fakt, że w coraz większej ilości firm są tworzone oddzielne byty, które odpowiadają wyłącznie za aktywizację i poszerzanie świadomości swoich pracowników. Od dzisiaj jeśli ktoś zada mi pytanie, czy bieganie można łączyć z biznesem, to dzięki akcji POLRUN (choć oczywiście nie tylko, czego dobrym przykładem jest chociażby PZU) odpowiem: oczywiście. Przyjrzyjmy się suchym faktom:
- w projekt zaangażowały się gwiazdy polskiego sportu, których wizerunek z pewnością bardzo pomógł całej akcji jak i idei popularyzowania zdrowego trybu życia. Od zawsze w masowym bieganiu bardzo doceniałem fakt, że przeciętny Kowalski może stanąć na starcie biegu u boku np. mistrza olimpijskiego Roberta Korzeniowskiego. W bieganiu wszyscy jesteśmy równi, a często wspólny cel powoduje, że dzięki niemu możemy pomagać innym. Trochę utopijny obrazek, ale fakty są faktami. Dlatego tam mocno kocham bieganie!
- aspekt charytatywny. Dzięki sztafecie POLRUN dokładnie 524 dzieci wyjedzie w tym roku na kolonie, a to wszystko dzięki środkom zebranym w trakcie biegu. Ten fakt nie wymaga dodatkowego komentarza - radość dzieci bezcenna!
- aspekt promocyjny. Firma POLPHARMA stworzyła formułę biegu, która spowodowała sytuację WIN-WIN na kilku bardzo ważnych obszarach. Jako osoba, która mocno śledzi środowisko biegów w Polsce, nie tylko od strony sportowej, mogę powiedzieć, że od dziś sztafeta POLRUN będzie dla mnie sztandarowym przykładem na to, jak duże firmy mogą angażować się w interesy społeczne.
