
Pytania o to, dlaczego ludzie postępują dobrze lub źle, jakie są źródła moralności i w jaki sposób sądy przekładają się (lub nie) na zachowania, zadawane są od dawna i nie tylko przez psychologów. Z perspektywy psychologii społecznej pomocność, prospołeczność, egoizm czy agresja, które przejawiają się w zachowaniu, są wielorako uwarunkowane. Wiadomo, że dużą rolę odgrywają czynniki sytuacyjne, związane z przyjętą perspektywą, kontekstowe. Z tym większym zainteresowaniem sięgnąłem po pracę psychologa rozwojowego, który analizuje moralność z innego punktu widzenia, poszukując stałości i kontynuacji tam, gdzie my, psychologowie społeczni, wietrzymy raczej zmienność i – możliwy wprawdzie do poznawczego kontrolowania – ale jednak przypadek.
