
Po raz pierwszy w historii, w jednym miejscu spotkają się chrześcijanie wszystkich wyznań w Polsce mając jeden cel: przyprowadzić do Jezusa Chrystusa tych, którzy Go jeszcze nie poznali. W kraju, gdzie w większości ludzie nie odróżniają chrześcijaństwa od religii i nie mieli nigdy okazji we własnym imieniu zaprosić Jezusa Chrystusa do swojego życia, to rzecz niepospolita!
REKLAMA
Billy Graham, to człowiek, który przemawiał osobiście do ponad 210 milionów ludzi, a dzięki radiu i telewizji mogła go usłyszeć co najmniej połowa ludności świata! W Polsce gościł w roku 1978, a ci, którzy go wtedy spotkali, nie pozostali obojętni do dziś. Twierdzą, że jego słowa wywarły decydujący wpływ na ich myślenie i postawy i co ważne - nadały sens i wartość ich życiu.
Franklin Graham, syn Billy’ego Grahama odwiedza dzisiaj Katowice, a w najbliższą sobotę i niedzielę (14 i 15 czerwca) będzie głównym mówcą na Festiwalu Nadziei w Warszawie. Stadion Pepsi Arena wypełni się po brzegi, by wysłuchać przesłania o nadziei właśnie. Obawiam się, czy pomieści wszystkich chętnych! Ci bardziej świadomi rangi wydarzenia i bardziej przezorni, a jest ich już grubo powyżej 20 tysięcy, już dokonali rezerwacji miejsc. Będzie co oglądać i kogo słuchać. Gościem specjalnym sobotniego wieczoru jest Michael W. Smith. Dla mnie to odpowiednik Rolling Stonesów w świecie chrzesciajńskim. Jego Agnus Dei , śpiewają chyba wszystkie wspólnoty chrześciajnskie na całym swiecie, nie zawsze zdając sobie sprawę z tego kto jest autorem tego hymnu. Na liście wykonawców jest też Dennis Agajanian, Tommy Coomes Band, nasz rodzimy, tysiąc osobowy chór TGD pod dyrygenturą Piotra Nazaruka oraz Natalia Niemen!
Franklin Graham, syn Billy’ego Grahama odwiedza dzisiaj Katowice, a w najbliższą sobotę i niedzielę (14 i 15 czerwca) będzie głównym mówcą na Festiwalu Nadziei w Warszawie. Stadion Pepsi Arena wypełni się po brzegi, by wysłuchać przesłania o nadziei właśnie. Obawiam się, czy pomieści wszystkich chętnych! Ci bardziej świadomi rangi wydarzenia i bardziej przezorni, a jest ich już grubo powyżej 20 tysięcy, już dokonali rezerwacji miejsc. Będzie co oglądać i kogo słuchać. Gościem specjalnym sobotniego wieczoru jest Michael W. Smith. Dla mnie to odpowiednik Rolling Stonesów w świecie chrzesciajńskim. Jego Agnus Dei , śpiewają chyba wszystkie wspólnoty chrześciajnskie na całym swiecie, nie zawsze zdając sobie sprawę z tego kto jest autorem tego hymnu. Na liście wykonawców jest też Dennis Agajanian, Tommy Coomes Band, nasz rodzimy, tysiąc osobowy chór TGD pod dyrygenturą Piotra Nazaruka oraz Natalia Niemen!
W niedzielę znowu usłyszymy przesłanie Franklina Grahama o nadziei. Obok niego pojawi się kolejna sława Ameryki czyli zespół Newsboys, a także New Life M. i Exodus 15.
Przyznam szczerze, że już czuję lekki zawrót głowy i czekam podekscytowany na myśl o tym, co wydarzy się 14 i 15 czerwca na Pepsi Arenie. Po raz pierwszy w historii, w jednym miejscu spotkają się chrześcijanie wszystkich wyznań w Polsce mając jeden cel: przyprowadzić do Jezusa Chrystusa tych, którzy Go jeszcze nie poznali. W kraju, gdzie w większości ludzie nie odróżniają chrześcijaństwa od religii i nie mieli nigdy okazji we własnym imieniu zaprosić Jezusa Chrystusa do swojego życia, to rzecz niepospolita! W kraju, gdzie dominuje religia bez Boga, gdzie osobistą relację z żywym Bogiem myli się z moralnością, to nie pospolita rzecz! Kto chce zasiąść do tej duchowej i kulturalnej uczty, ma jeszcze szansę!
Więcej informacji na stronie Festiwalu Nadziei: www.festiwalnadziei.pl
A na zachętę piosenka - hymn Festiwalu Nadziei: NADZIEJA w wykonaniu TGD
