1. Dobri Dobrev - bułgarski żebrak.
- że najgorsza dla dziecka jest niepełna rodzina - choć “pełna” rodzina z mężem alkoholikiem była absolutnie dysfunkcyjna;
- że żaden mężczyzna teraz jej nie zechce - tak jakby jakość kobiety oceniano nie po tym kim jest i co się do niej czuje, ale ile ma dzieci;
- że będzie musiała zastąpić chłopcom ojca - mimo tego, że nie musi nikogo zastępować, bo tego się zrobić nie da. Weźmie za to na siebie więcej obowiązków;
- że nie ma honoru ciągając byłego męża po sądach po alimenty - choć takie rozumienie “honoru” mogłoby ją kosztować utratę potrzebnych środków;
- że jej się nie udał związek - mimo tego, że udał się jej ten najważniejszy, czyli samej ze sobą.
Pielęgniarka w Polsce w mniejszych miejscowościach zarabia na tym stanowisku między 1600-2800 zł na rękę. Potrafi pracować po 12 godzin na dobę.
Jesteśmy przyzwyczajeni do wzorca cierpiącego bohatera, który musi stracić wszystko i przeżyć tragedię, aby zasłużyć na miano wyjątkowego i dobrego. Spiderman, Harry Potter, Batman, Superman - wszyscy oni stracili najbliższych. Karmieni takimi niewidzialnymi historiami popadamy w poczucie winy sądząc, że droga do dobroci prowadzi przez cierpienie.
Nie prowadzi.
Można zrobić dla kogoś coś dobrego i małego tak, by tego nie zauważył. Potem, przy najbliższej okazji spojrzeć o jedną sekundę dłużej w lustro. Uśmiechnąć się do siebie i powiedzieć do odbicia: Jestem dobrym człowiekiem.