O autorze
O wszystkim, co się dzieje w serwisie. I nie tylko

Prawdziwy patriota nie kibicuje? Warzecha: "pseudoflaga na samochodzie i głupawy kapelusz". [Waszym zdaniem]

Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta
Dziś mecz Polska - Rosja. Strefy kibica i puby znów wypełnią się tłumami ubranych na biało - czerwono kibiców, wykrzykujących hasła zagrzewające naszą drużynę do boju. Myślicie, że to patriotyzm? Łukasz Warzecha wyprowadzi Was z błędu. W najnowszym felietonie przekonuje, że kibicowanie nie ma wiele wspólnego z dumą z własnego państwa.


Biało-czerwone flagi i ubrani w narodowe kolory kibice zdenerwowali prawicowego publicystę. Na łamach dzisiejszego "Faktu" przekonuje, że przy okazji Euro uprawiamy "grillowy patriotyzm", który psuje ten prawdziwy i usypia nasze sumienie.

Łukasz Warzecha
publicysta

Zawsze miałem nadzieję, że Polacy zaczną częściej i chętniej wywieszać nasze barwy narodowe. A jednak - to, co dzieje się przy okazji Euro, drażni i sprawia, że warto się przyjrzeć zjawisku futbolowego patriotyzmu.

źródło: Fakt

Zdaniem Warzechy kibice, którzy wywieszają na samochodzie "pseudoflagi z nazwą marki producenta piwa", zakładają "głupawy biało-czerwony kapelusz" i piją podczas meczu cztery piwa, nie mają wiele wspólnego z patriotami. Jego zdaniem ci, którzy dziś kibicują, na co dzień nie interesują się sprawami kraju, bezmyślnie ufają "rządowej propagandzie" i nie wiedzą nawet, co zdarzyło się: 1 sierpnia, 15 sierpnia, 11 listopada czy 3 maja.

Tak jest naprawdę?
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...