O autorze
Współpracownik Instytutu Obywatelskiego, doradca PO RP, były wiceminister rozwoju regionalnego, był też rzecznikiem polskiego przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej, w l. 1998-2011 dziennikarz „Gazety Wyborczej”

Kolej nie straci pieniędzy

Unijne dofinansowanie na projekty kolejowe jest wydawane powoli - to fakt. W projektach drogowych pieniądze z budżetu unijnego są wykorzystywane szybciej, tj. wcześniej dochodzimy do etapu, na którym Bruksela zwraca poniesione w Polsce wydatki. Takie tempo nie wynika jednak ze złej woli ani z braku umiejętności


Trzeba pamiętać, że w przypadku dużych inwestycji kolejowych same prace przygotowawcze (np.opracowanie dokumentacji środowiskowej) może zająć dwa lata, zaś faktyczna realizacja - nawet cztery lata. Owszem, bardzo długo, ale pamiętajmy, że modernizację tras kolejowych ( w odróżnieniu od budowy autostrad) prowadzi się na czynnych szlakach kolejowych. Kto próbował zbudować nowy nasyp kolejowy w przerwie między 40 przejeżdżającymi obok pociągami, ten wie w czym problem.
Zresztą to, ze wydatki przebiagają wolniej nie znaczy, że nie ma ich wcale. Kolej już zaczyna korzystać z ponad 20 mld złotych, jakie zarezerwowano dla niej w budżecie unijnym 2007-13.
W tej części funduszy, która dofinansowuje największe inwestycje transportowe (Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko), podpisano 17 umów kolejowych. Za unijne pieniądze modernizujemy około 600 km linii kolejowych (nie licząc tych linii, na ktorych będzie prowadzona rewitalizacja, czyli inwestycje o mniejszej skali).
W najbliższych tygodniach Centrum Unijnych Projektów Transportowych podpisze umowy o dofinansowanie dlakolejnych dwóch dużych projektów dotyczących modernizacji linii E 65 (LCS Iława – Malbork oraz LCS Działdowo), dzięki czemu łączny poziom zakontraktowania unijnych pieniędzy wzrośnie z 36proc. do 46 proc.
Dofinansowaniem unijnym zostały bądź zostaną objęte także: kupno nowego taboru dla spółek kolejowych (np. zakup 20 szybkich pociągów pendolino ), modernizacja już istniejącego parku maszynowego (68 wagonów pkp intercity, modernizacja 100 elektrycznych zespołów trakcyjnych na trasy międzywojewódzkie itp.). Za unijne pieniądze odnawiamy też dworce w Krakowie, Gdyni i wielu innych miastach.


To prawda, ze pod koniec 2010 rząd zaproponował, żeby 1,2 mld euro przesunąć z projektów kolejowych na drogi. Warto jednak pamiętać, że ta kwota wzięła się z realistycznej oceny realizowanych projektów - część z nich jest w zbyt małym stopniu zaawansowana, by mogła być ukończona i rozliczona do końca 2015 r. Rząd uznał, ze lepiej już w połowie "budżetowej siedmiolatki" pieniądze przesunąć na drogi, niż potem - np. w 2014 r. - pośpiesznie szukać rozwiązań które wykluczą utratę unijnego dofinansowania.
Poniewż jednak Komisja Europejska woli, zeby możliwie jak największa kwota została wydana na koleje, dziś jeszcze raz - już wspólnie z Komisją oraz z niezależnymi audytorami - sprawdzamy, projekt po projekcie, jakie są szanse terminowego wydania pieniędzy. Ponieważ Bruksela może zgadzić się na więcej projektów rewitalizacji, ostatecznie moze się okazać, ze kwota przesunięta z torów na drogi będzie mniejsza.