Po świetnym wyniku w wyborach prezydenckich, Paweł Kukiz jest na fali. Na tym wyniku chce popłynąć do wyborów parlamentarnych. Jednak gdy bliżej przyjrzeć się jego wizji programowej, jeżeli założymy, że takowa istnieje, to trudno oprzeć się wrażeniu, iż to intelektualna pustka z demagogią na sztandarach.
REKLAMA
10 maja 2015 rok. Dzień szczególny dla Pawła Kukiza i jego wyborców. Ponad 20% poparcie, to wynik zaskakujący również dla niego. Wcześniej ten muzyk znany był ze swoich skrajnie prawicowych poglądów, których oczywiście się nie wyzbył. Zasiadał w komitecie honorowym Marszu Niepodległości, zrzeszającego nacjonalistów i neofaszystów z całej Polski. Nie widział w tym nic złego, wręcz przeciwnie, epatował językiem nacjonalistów, stając się znakiem rozpoznawczym wcześniej nikomu wcześniej nie znanym działaczom skaranej prawicy. Do dziś zresztą z dumą nosi koszulkę Narodowych Sił Zbrojnych, tej samej organizacji, która tak haniebnie zapisała się w polskiej tradycji chociażby kolaboracją z Niemcami, co potwierdził chociażby gen. Leopold Okulicki, dowódca AK- „ Należy się przeciwstawić w propagandzie próbom NSZ współpracy z Niemcami[47], a jeden z dowódców AK „Mieczysław” meldował: Działalność NSZ. D-cy kontaktują się i współpracują z Gestapo., (...) Wyraźna współpraca z Niemcami czy W dniu 22.XI. W czasie przemarszu NSZ przez m. Oleszno, Niemcy ściągnęli posterunki. Rannych NSZ Niemcy proponują odstawić do szpitali niemieckich. Notowane są kontakty w Gestapo".
Z jakimi hasłami w wyborach prezydenckich szedł były muzyk? Jednym słowem takimi, jakie najbardziej odpowiadają tym wszystkim, którzy znudzeni są polityką i którzy nie mają zaufania do partii politycznych. Krótko mówić- wszyscy to mafia i złodzieje, partie okradają państwo. Te dość populistyczne hasła trafiły pod właściwe strzechy. to ma być panaceum na bolączki społeczeństwa. Wieczór wyborczy uwypuklił prawicową wizję Pawła Kukiza. Jego pierwsza reakcja to fala oburzenia i pomyj na media. Kilkuminutowa tyrada wygłoszona pod adresem dziennikarzy TVN 24 i programu "Czarno na białym". "Reżimowe media", "Jesteście gorsi od komunistów". Populizm bił po oczach, za komuny przecież Paweł Kukiz nie miałby nawet szans w wyborczym wyścigu. To potencjalny sojusznik PiS i Janusza Korwin-Mikkego. Czarny scenariusz jest bardzo możliwy. Dochodzą do tego nieszczęsne JOW-y , które skutecznie zabetonują i tak stęchłą scenę polityczną. Przy swoim świetnym wyniku, przy ewentualnym wprowadzeniu JOW-ów, Paweł Kukiz miałby śladowe poparcie.
Przykład wyborów do Senatu pokazuje, że JOW-y w praktyce to duopol największych i najsilniejszych i zmielenie demokracji. Zero wiedzy o skutkach realizacji. Jego antysystemowość to więc jakby scalenie poglądów i treści przeciętnego Kowalskiego o politykach i panującej rzeczywistość. Obrady okrągłego stołu, przełomowy moment w najnowszej historii, nazywa „Okrągłym stolcem”.
Już po ogłoszeniu wyników wyborczych Paweł Kukiz stwierdził- „Już na jesieni ruszymy całą armią po Polskę”. I znów pojawia się pytanie, z jakim programem, przesłaniem? Co nieco można już się dowiedzieć, choć to z antysystemowością nie ma nic wspólnego, wręcz przeciwnie, to emanacja poglądów, na których wyrosła III RP. Chodzi oczywiście o gospodarkę. Na pytanie, „na kim polegałby Pan w kwestiach gospodarczych” odpowiada- „Centrum im. Adam Smitha. Te idee są mi bliskie”. Jednym słowem, idee Leszka Balcerowicza, ekonomiczny liberalizm, jak panaceum? To ma być antysystemowość? „Idee głoszone przez Centrum im Adama Smitha są zbliżone do tego co jest w Ameryce”. Zapomniał dodać, że w USA jest potężna rzesza ubóstwa. A 40 milionów obywateli nie ma prawa do publicznej opieki zdrowotnej. To więcej niż obywateli RP!
Paweł Kukiz od kilku miesięcy jest również radnym województwa dolnośląskiego. Wygrany został z listy „Bezpartyjnych Samorządowców”. Jego działalność polityczna jako radnego jest mizerna. Potwierdza tylko tezę o tym, że głównie skupia się na politykowania, a nie realniej publicznej działalności. Do tej pory nie złożył żadnej interpelacji, a jego wypowiedzi na forum to głównie piętnowanie partiokracji i układów, co może i jest widowiskowe, ale z merytoryczną pracą ma niewiele wspólnego. A przecież interpelacja to nie tylko przywilej radnego, ale również podstawowe narzędzie posłów i radnych, którzy za pomocą pytań do rządzących mogą kontrolować to, jak wydaje się publiczne pieniądze.
Według najnowszych sondaży, niedoszły prezydent cieszy się największym zaufaniem w Polsce, bez żadnego doświadczenia i dorobku! Obawiam się, że działalność publiczna Pawła Kukiza sprowadzona do hasła „jak rozwalić system” doprowadzi do tego, że rozwali on państwo.
