
Zderzenie marzeń i realizmu, tkwienie w przeszłości i marzenia o przyszłości, postrzeganie siebie i marzenia o lepszym życiu dla swoich dzieci, konflikty rodzinne i pragnienie bogactwa, które prowadzi do odkrycia rodzinnej historii. Jeśli dodam, że wszystko to dzieje się w czarnoskórej społeczności Ameryki, wniosek będzie jeden. To Toni Morrison, mistrzyni panowania nad wyobraźnią czytelnika.
REKLAMA
Książkę rozpoczyna mocny akcent. Oto agent towarzystwa ubezpieczeniowego postanawia przelecieć nad ulicą, a tym samym naraża Poważnego Właściciela Nieruchomości na straty finansowe. Czy nieboszczyk może bowiem zapłacić zaległy czynsz? Poważny Właściciel Nieruchomości, który sam nosi nazwisko Nieboszczyk postanawia interweniować, tym samym otwierając skomplikowaną historię czarnoskórej społeczności Stanów Zjednoczonych.
Macon Nieboszczyk może uważać siebie za człowieka sukcesu. Posiada kilka nieruchomości przynoszących mu spory czynsz, jest również właścicielem dobrych samochodów i głową udanej rodziny. Pod tą powłoką kryje się zazdrosny o swego teścia mąż, tyran rodzinny i słaby człowiek marzący o lepszej przyszłości dla swego syna. Jeśli dodamy, że Macon Nieboszczyk jest skłócony ze swą siostrą, którą podejrzewa o zagarnięcie znalezionego przed laty skarbu otrzymamy pełny wizerunek rodziny Nieboszczyków.
Macon Nieboszczyk może uważać siebie za człowieka sukcesu. Posiada kilka nieruchomości przynoszących mu spory czynsz, jest również właścicielem dobrych samochodów i głową udanej rodziny. Pod tą powłoką kryje się zazdrosny o swego teścia mąż, tyran rodzinny i słaby człowiek marzący o lepszej przyszłości dla swego syna. Jeśli dodamy, że Macon Nieboszczyk jest skłócony ze swą siostrą, którą podejrzewa o zagarnięcie znalezionego przed laty skarbu otrzymamy pełny wizerunek rodziny Nieboszczyków.
Syn Macona, noszący imię ojca i nadane przez otoczenie przezwisko „Mleczarz” z trudem znosi humory ojca. Pewnego dnia Mleczarz staje w obronie bitej matki i uderza swego ojca. To zdarzenie powinno skłócić obu mężczyzn, staje się jednak pretekstem do poprawy ich relacji. Macon rozumie, że jego syn może rozwiązać tajemnicę znalezionego przed laty złota. Miraż wielkiej fortuny opanował szybko chłopca. Wyrusza on w podróż do miasta, z którego Nieboszczyk senior uciekł przed laty w poszukiwaniu bezpieczeństwa i lepszego życia. Zamiast skarbu czeka „Mleczarza” znacznie ważniejsze odkrycie. Chłopak poznaje swoje korzenie, przemilczane przez lata i zapomniane. Jak skończy się ta historia?
Pozornie Toni Morrison przedstawiła w Pieśni Salomonowej kolejną historię o emancypacji czarnoskórej Ameryki. Pozornie, bo historia ta została opowiedziana w sposób magiczny. Autorka przenosi nas w świat baśni i marzeń, a zabawa słowem i poczucie humoru zwiększa tylko atrakcyjność tej książki. Czy jest to jednak lektura lekka, łatwa i przyjemna? Być może, ale na długo pozostaje ona w pamięci czytelnika i zmusza do refleksji.
